jakoś mi się wydaje że nie ...
albo sceptycznie nastawiona jestem .
Pytałam znajomą czy ja chcą czy nie,odp była taka że chcą ale że pies szaleje ,mam pojechać z Tosią do ich domu i zobaczymy co i jak
ale wydaje mi się że nie sprostają ,Tośka nie jest łatwa w kontaktach z innymi zwierzakami a ludziom brak cierpliwości ,a przy Tosi takowej potrzeba :P
Więc zapewne wrócę z Tośką do domu :D