Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11679
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='magdola']dzieki:) na ku sloncu bym trafila...ale mieszkaI ...... TRAFIE!!!! talcott mi pomoze....[/QUOTE] Jak znajdziesz wiatrak to jesteś w domu a jakby coś to dzwoń do mnie, postaram się naprowadzić. Tel na pierwszej stronie.
  2. Ja chętnie też się w tej wiedzy podciągnę, niby robiłam dwie aukcje ale to szmat czasu temu i niewiele pamiętam......
  3. [quote name='Greven']Poproś AMIŚKĘ, ma je na zdjęciach urny. Ja niby pamiętam, ale nie wiem, czy czegoś nie pokręcę.[/QUOTE] Ta mogiła jest w ostatnim rzędzie takich "starych" grobów. Jest pomnik Kobiety / niestety nazwiska i imienia nie pamiętam/ ale jest o tyle charakterystyczny że była tam tylko jedna data [B]1986 [/B]- bez dnia, miesiąca, bez określenia czy to data śmierci czy inna. I tak jak napisała Greven stań tak żebyś wiatrak miała przed sobą...
  4. I może zdjęcia już będą jako kolejny argument za.......
  5. Jak tylko będą zdjęcia i jakiś kontakt to zaczniemy robić ogłoszenia.......Bez zdjęć to niestety ..........
  6. Nie możemy pozwolić żeby uśpić zdrowego psiaka tylko dlatego że opiekun jest chory. Musimy pomóc Gackowi....... Muszę pomyśleć........
  7. Kolejny dowód na głupotę człowieka:-(.
  8. [quote name='agnieszka32']Tak, wiem, dziękuję bardzo - czytałam na stronie gs24.pl. Sprawdziłam, to nie były moje psiaki.[/QUOTE] O jak dobrze bo aż bałam się o tym pisać........
  9. Tekst taki na szybko, mogę coś poprawić ale jak się nie spodoba też nie będzie problemu ;): [COLOR="#0000ff"]Rumcajs, Rumek, Rumeczek. Mały psiak z ogromnymi pokładami miłości, której nie ma komu podarować. Rumcajs trafił do schroniska w 2004r. Co było z nim wcześniej, tego nie wiemy i pewnie się już nie dowiemy... Pewnie wesoło nie było skoro wylądował w schronisku i nikt go nie szukał...Nawet imię tu dostał bo przecież nie potrafił się przedstawić a o adresatce wcześniej nikt nie pomyślał.....Zresztą dziś nie ważne jest to co było kiedyś dawno, ważniejsze jest to co jest teraz i co będzie dalej...Dziś, po latach spędzonych za kratami schroniska Rumek nie stracił radości życia. Może troszkę oczka zbladły i energia rozglądania się za nowymi opiekunami się zmniejszyła ale w końcu ile można? Dzień, tydzień, rok, pięć lat...On tak patrzy już siedem lat.... W tym czasie wielu kolegów znalazło swoje domy a Rumek wciąż czeka. Dlaczego? Może przyszli opiekunowie boją się że nie poradzą sobie z jego niesfornym futerkiem? Może się boją że on już nie potrafi pokochać? Może nie chcą ryzykować i nie są pewni że Rumek pamięta co to spacer i po co się na spacer idzie? A może po prostu nie potrafią spojrzeć głęboko w jego oczy, uśmiechnąć się i powiedzieć "choć mały - zakumplujemy się na zawsze". Żeby ułatwić Rumkowi znalezienie odpowiedniego opiekuna a temu opiekunowi pokazać że życie z Rumkiem u boku może być po prostu fantastyczne psiak został zabrany przez "dobre dusze" ze schroniska i przebywa obecnie w Hoteliku dla Zwierząt. Tu, bez krat Rumek pokazuje jak ciągle kocha wszystkich i wszystko. Jak fantastycznie potrafi przytulać się do człowieka i prosić o jego chwilę uwagi, o przyjazny gest dłoni. Jak pięknie błyszczą mu oczy kiedy czuje że jest dla kogoś ważny... Jak bardzo się cieszy kiedy może wyjść z boksu i swobodnie pobiegać...Jednak mimo najlepszych starań opiekunów w Hoteliku - nie mogą oni poświęcić mu tyle czasu i uwagi ile on by chciał...Ale można sobie wyobrazić jak Rumek wypięknieje gdy będzie najważniejszy... I nie chodzi tu o wyczesane i wystrzyżone futerko ale o to piękno wewnętrzne, które ujawnia się gdy ktoś jest szczęśliwy...Proszę - wrażliwy człowieku - nie pozwól żeby tyle psiej miłości się zmarnowało - pokochaj Rumka i zabierz go do domu. I Ty i on będziecie szczęśliwsi... Psiak jest zaszczepiony i odrobaczony i gotowy do adopcji nawet dziś....[/COLOR] Tylko jeszcze jakieś informacje o kontakcie trzeba podać ale to nie wiem do kogo?
  10. Jakiś czas temu była w Kurierze Szczecińskim krótko notatka o myśliwym, który zastrzelił daw psy w lesie. Sprawa by nie wyszła na jaw gdyby nie fakt że widziała to i postronna osoba jadąca samochodem, która odpowiednio zareagowała. Myśliwy się tłumaczył, że strzelał bo te psy wałęsały się po lesie już kilka tygodni. Podobno policja sprawdziła później że nikt z okolicy nie zgłaszał zaginięcia psów. Mam nadzieję Agnieszko, że wiesz o tym wydarzeniu ale wolałam napisać - na wszelki wypadek.....
  11. [quote name='polubek']nie dam rady dzisiaj zrobić banerków. rano jak wstanę koło 5 postaram się. dzisiaj już kończę jedne banerki idę lulu bo zaczynam wieszać się nosem na monitorze[/QUOTE] Polubek, spokojnie zrobisz jak będziesz miała chwilkę..........
  12. To super! Żeby jeszcze zaczął tylko z Tobą Zuziu współpracować to zaraz zaczynamy szukać mu domku :loveu:.
  13. [quote name='amica']Ni emogło być lepszej wiadomości na tym watku!!!!! No to Punciak doczekał sie happy endu, nie zapeszając oczywiscie:) Hurra!!!!!!![/QUOTE] Lepsza będzie jak chłopak zawita do Szczecina i będzie już na "swoich śmieciach":lol:. A tymczasem to trzeba się za transportem rozglądać........
  14. Bożesz co to za czarna seria na tym dogo:-(. Talcott odeszła, Tunia odchodzi :-(. A teraz przyszłam tu się pocieszyć że chociaż Sara zadowolona z wiosny śmiga na wózeczku i tu też łzy.........to już za dużo jak na mnie.......... Saruniu dlaczego? Dlaczego teraz jak wiosna rozkwita, jak mogłaś poszaleć..........:-(
  15. Fusse po prostu jesteśmy z Tobą i Tunią........
  16. Ja też zwlekałam, ciągle miałam nadzieję........a jak już naprawdę nie mogłam patrzeć jak ona cierpi i podjęłam decyzję o eutanazji, zadzwoniłam do weta i obiecał że będzie u nas po 12-tej. Myślałam wtedy że oszaleję. Jednak moja Basia nie chciała tak odchodzić - przy pomocy strzykawki.... Jednak to ona zdecydowała............ Odeszła sama o 11.50......To było 5 lat temu a ja dotąd płaczę jak to wspominam. I mimo tych przeżyć, mimo tych bolesnych wspomnień nie mogę tak z serca powiedzieć, że jak będę widziała że moje zwierzę cierpi to pozwolę mu odejść.....jednak moja nadzieja umiera ostatnia........
  17. [quote name='polubek']a najlepiej to prześlij mi wątki tyszaków to po kolei będę je umieszczać u siebie[/QUOTE] Polubek Ty to jesteś dobrą duszą naszych tyszaków. Przypomną Ci o nich jutro przed 18-tą:lol: Myślę że w pierwszej kolejności trzeba wziąć się za Dylankę bo ona już spokojnie może szukać domu. Do domu mogą też spokojnie iść mieszkające u Zuzi w Hoteliku nasze tyskie Balbinka i Dagusia - obie psinki w słusznym wieku, obie ponad 10 lat w schronie - tylko maja to szczęście, że są już w hoteliku i mają inne życie. I może wtedy udałoby się nam zebrać deklaracje na nasze panienki do hoteliku? Sama nie wiem, tak tylko myślę.......... Polubek dzięki za chęć pomocy naszym weterankom:lol:.
  18. Fussie najważniejsze że z nią jesteś. Moja kotka też odchodziła na raka z przerzutami do płuc:-(. Też od weta usłyszałam, że to kwestia tygodni, miesięcy ale chyba sam nie wierzył w to co mówił:shake:. A mówił tak bo widział że mnie jest to potrzebne. A później to poszło już strasznie szybko - okazało się że to była kwestia dni nie tygodni:-(. Miałam nadzieję że w przypadku Tusi będzie inaczej. Nie pisałam ale ciągle trzymałam kciuki. Wiem jak ciężko jest patrzeć jak kochane zwierzę nie może oddychać.......
  19. Nasze kochane weteranki do góry:loveu:
  20. Na prośbę UBOCZA wklejam fotkę Białaska: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/274/3a8bfb61702e98a1med.jpg[/IMG][/URL]
  21. No to wizyta się odbyła;). Pojechałam wraz z moją Tarcią bo zawsze co dwie głowy to nie jedna - nawet jeśli ta druga głowa to głowa psa:evil_lol:. I mogę szczerze polecić ten domek dla Punciaka. Chłopie trafiło Ci się że chyba lepiej nie mogło:lol:. Państwo decyzję o przyjęciu do domu psa gruntownie przemyśleli, to nie jest chwilowy kaprys. Dojrzewali do tego 3 lata, czekając m.in. żeby dzieci były starsze. Oni nie chcą w tej chwili psa - oni chcą Punto:lol:. Nie przeszkadza im że ma trzy łapki, zresztą wśród znajomych zwierzaków są już takie więc i oswoić się z tą myślą było łatwiej. Chłopcy, w wieku 11 i 8 lat już chodząc po sklepach planują co kupią Punciakowi jak do nich przyjedzie. Zresztą piłeczki to już kupili przecież mogą chwilę poczekać, nie? Pies prawie cały czas będzie pod opieką. Państwo tak pracują że w ciągu dnia może się trafić 2-3 godzinna przerwa że nie ma ich w domu ale to w tym czasie chłopcy już są po powrocie ze szkoły. Mieszkanie jest na parterze a to ważne dla naszego malucha;). Za budynkiem duży bezpieczny teren do biegania. Ruchliwa droga jest stosunkowo niedaleko ale dostanie się do niej jak dla psa - skomplikowane. Nie sądzę, żeby poszedł na tą drogę mając naprawdę fajny teren pod ręką a właściwie łapką:evil_lol:. Państwo są za kastracją psiaka, czytali na ten temat sporo i wiedzą że to dla zdrowia psa. Jak wyjazd na wakacje czy inne krótkie wojaże - to z psem. Jakby stało się już total nieszczęście że muszą wyjechać sami /aczkolwiek nie chcą nawet tej opcji rozważać/ to pies będzie miał opiekę ze strony rodziny;). Reasumując - jakby to był mój tymczas - do tej rodziny bym oddała:lol:. Państwo zgadzają się na wizytę poadopcyjną a jak Panu się uda wreszcie dostać na dogo to i relacje ze zdjęciami będą:lol:. W razie jak o czymś nie napisałam pytajcie - tutaj albo na PW. [B]I CHCĄ PSIAKA JAK NAJSZYBCIEJ BO SIĘ NIE MOGĄ GO DOCZEKAĆ. WSZYSCY!!!!!!!!! [/B]
  22. [quote name='lilk_a']to jest wręcz niepojęte , żeby psy przeżywały w schronisku całe swoje życie .... 11 lat .... smutne takie życie :([/QUOTE] Smutne ale prawdziwe:-(. Udało nam się wyciągnąć do hoteliku wszystkie inne psy, które tak długo tam były ale one dwie jeszcze czekają na zmiłowanie - chyba tylko - boskie.............:shake: Banerki dla weteranek produkcji niezawodnej [B]Polubek[/B]. Prosimy się częstować:lol:. Banerki dla ABRY: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/2074/dsc0080w.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/8515/dsc00781n.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8973/dsc0051200707061503341.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/9281/dsc0051200707061503342.jpg[/IMG][/URL] Banerki dla MAGNATKI: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8396/dsc03511u.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9986/dsc01201ww.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/2302/dsc01202r.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/8316/dsc01461i.jpg[/IMG][/URL] i banerki dla obu WETERANEK: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3165/dsc00541y.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/2681/dsc03701.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3170/dsc00771o.jpg[/IMG][/URL] [B]Polubek pięknie dziękujemy!!!!!![/B]
  23. Jak będziecie mieli chwilkę zajrzyjcie proszę na wątek koleżanek Posterka - Abry i Magnatki. One na nic już nie liczą, no może na chwilę zadumania nad ich losem....... http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki?p=14322425#post14322425
  24. Jak będziecie mieli chwilkę zajrzyjcie do koleżanek Miki - Abry i Magnatki - ne na nic już nie liczą, no może na chwilę zadumania nad ich losem.......... http://www.dogomania.pl/threads/182122-Dwie-zapomniane-przez-wszystkich-weteranki?p=14322425#post14322425
×
×
  • Create New...