-
Posts
11745 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
[quote name='kazik132']No to już wiem,że udokumentować nie możesz. Ale żeby założony przez Ciebie watek był rzeczywiście wiarygodny, to proste! Jeśli Ci zależy na wiarygodności, wg mnie to Ty powinnaś tam zadzwonic, zadać konkretne pytania w naszym imieniu i tutaj napisac konkretne odpowiedzi. Na tym wątku, to Ty jesteś jakby naszym przedstawicielem. Nie odsyłać nas abyśmy wszystkie dzwoniły.Wtedy będziemy widzieć wszyscy, ile w przybliżeniu wpłynęło pieniędzy, czy Kubie sa jeszcze rzeczywiście potrzebne pieniądze, ile jeszcze mniej więcej chociaż brakuje i na co dokładnie? Chodzi tylko o Kubę. Nie o inne psy w razie nadwyżki.Ja też staram się być wstrzemięźliwa, ale wobec takich kwot,padających na watku nie umiem być obojętna:([/QUOTE] Ale zrozum, że to fundacja nie jest zainteresowana udzieleniem tych informacji - przecież dziewczyny co jakiś czas dzwonią i o to pytają. Pani Ela dokładnie zdaje sobie sprawę że ludzie chcą to wiedzieć. Nawet choćby po to żeby jeszcze raz prosić o kolejne wpłaty bo jest zagrożenie ze kasy braknie... Jednak z jakiegoś powodu fundacja [B]nie chce[/B] udzielić tych informacji i to czy one zadzwonią raz, dwa czy 10 niczego nie zmieni. Ja myślę, że dopiero jak kasy braknie to możemy liczyć na jakiś konkretniejsze informacje. Tylko że wtedy wielu osobom mogą się one wydać mało wiarygodne.... A określenie, ze wszystko będzie podane po zakończeniu akcji jest bez sensu bo akcja pt "Leczenie Kuby" prawdopodobnie nigdy nie będzie miała końca - on biedny jest w takim stanie, że pewnie ciągle będzie coś wychodziło.....
-
A ja nie mam wątpliwości, że nie podawanie kwot jest w pełni świadome. Fundacja robi to celowo - szkoda tylko że tego jasno nie powie. Informacja typu "zbieramy tak dużo jak się da, nadwyżki przekażemy na nasze potrzeby statutowe" byłaby jasna i czytelna dla wszystkich... Bo rzeczywiście mało kiedy jest takie super poruszenie, ze pieniądze płyną i płyną... Już kiedyś pisałam, ze za sprawą Kuby fundacja może sobie zrobić albo bardzo dobrą reklamę, albo niestety nie najlepszą / w sensie rozliczeń/ - widocznie wybrali to drugie wyjście. I absolutnie nigdy nie uwierzę w to, ze dwa miesiące leczenia Kuby było bezpłatne - to kosztowało i to na pewno bardzo dużo.... Więc udzielenie choćby informacji typu "na dzień ..... za leczenie zapłaciliśmy już........ zł. " byłoby jak najbardziej wskazane. Ale tutaj nawet tego nie ma...
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
AlfaLS replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To trzymamy kciuki za wyniki Paryskowe... Choć może te sunie tu namieszały nam..... -
Wkleję to co napisałam na wątku Talcott: Zamówiona przeze mnie w ostatniej chwili wiązanka siłą rzeczy nie mogła być z niebieskich kwiatów / trudno o takie w piątkowe popołudnie / a i cenowo nie bardzo mogłam sobie poszaleć. Myślę jednak, ze znajoma Pani kwiaciarka pięknie wybrnęła z problemu. Zobaczcie sami: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/711/532672d76c009ea7med.jpg[/IMG][/URL] Kwiaty są na takim gąbkowym podkładzie, solidnie namoczonym wiec spokojnie kilka dni będą miały wilgoć.... Za wiązankę dałam 40 zł. Ponieważ nie było takich dużych reprezentacyjnych zniczy w kolorze niebieskim to kupiłam dwa mniejsze i jeden biały. Za znicze dałam razem 18,10 zł. Miałam do "zagospodarowania" 60 zł.: wiązanka 40 zł., znicze 18,10 zł. Zostało 1,90 zł. Albo tą kwotę odeśle na konto Skarpety albo zostanie na następny raz.... Proszę zdecydujcie. Z tego wszystkiego zapomniałam zabrać rachunek z kwiaciarni. Podjadę po niego jutro lub w poniedziałek. Paragon na znicze mam. Jak będę miała rachunek to wszystko zeskanuje i wstawię na wątek. A tak prezentowała się całość: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/711/8dd39bf2a9b30fa8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/705/dbe2e6c154891e5fmed.jpg[/IMG][/URL] Wrzos i zielone gałązki już były na grobie - nie wyrzucałam tego bo nie chciałam się tak "szarogęsić" ale przecież się nie pogryzą, prawda??????? MagdaNS już czyszczę skrzynkę ;).
-
[quote name='MagdaNS'] AlfaLS zamówiła już niewielką wiązankę, miała dzisiaj być na cmentarzu i wrzucić zdjęcia, ale pewnie zrobi to późno w nocy. Dziękuję wszystkim, którzy wpłacili lub zadeklarowali wpłatę, rozliczenie będzie na wątku Skarpety, ewentualna nadwyżka zostanie w Skarpecie dla psiaków.[/QUOTE] Magda mnie wyczuła, że zdjęcia będą późno w nocy - no cóż takie życie nocnych Marków ;). Zamówiona przeze mnie w ostatniej chwili wiązanka siłą rzeczy nie mogła być z niebieskich kwiatów / trudno o takie w piątkowe popołudnie / a i cenowo nie bardzo mogłam sobie poszaleć. Myślę jednak, ze znajoma Pani kwiaciarka pięknie wybrnęła z problemu. Zobaczcie sami: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/711/532672d76c009ea7med.jpg[/IMG][/URL] Kwiaty są na takim gąbkowym podkładzie, solidnie namoczonym wiec spokojnie kilka dni będą miały wilgoć.... Za wiązankę dałam 40 zł. Ponieważ nie było takich dużych reprezentacyjnych zniczy w kolorze niebieskim to kupiłam dwa mniejsze i jeden biały. Za znicze dałam razem 18,10 zł. Miałam do "zagospodarowania" 60 zł.: wiązanka 40 zł., znicze 18,10 zł. Zostało 1,90 zł. Albo tą kwotę odeśle na konto Skarpety albo zostanie na następny raz.... Proszę zdecydujcie. Z tego wszystkiego zapomniałam zabrać rachunek z kwiaciarni. Podjadę po niego jutro lub w poniedziałek. Paragon na znicze mam. Jak będę miała rachunek to wszystko zeskanuje i wstawię na wątek. A tak prezentowała się całość: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/711/8dd39bf2a9b30fa8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/705/dbe2e6c154891e5fmed.jpg[/IMG][/URL] Wrzos i zielone gałązki już były na grobie - nie wyrzucałam tego bo nie chciałam się tak "szarogęsić" ale przecież się nie pogryzą, prawda??????? MagdaNS już czyszczę skrzynkę ;). Elapieczus1, przepraszam, że do Ciebie nie napisałam, ze jadę ale naprawdę nei było na to czasu a telefonu Twojego nie miałam......
-
Rzeczywiście szczęśliwy pies :lol:. I podejrzewam, ze brak nóżki w niczym mu nie przeszkadza, prawda?
-
[B]To już 190!!!!!!!!!!![/B]
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
AlfaLS replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, Tkacka jest stosunkowo blisko mojej ulicy........Psinka bardzo ładna i biedna....... A skąd Ty w Warszawie masz ten plakacik? -
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
AlfaLS replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zuziu Parysek ma kasę :lol:.Jest finansowo zabezpieczony w związku z tym wydaje mi się, ze absolutnie trzeba mu te badania porobić. Rzeczywiście to wygląda albo na kłopoty z trzustką albo na wątrobę - jednak bez badań to jest tylko takie sobie gdybanie. Jak tylko będziesz miała możliwość to bardzo prosimy o te badania .... [quote name='UBOCZE']Przeczytałem z dużym sentymentem...:lol: I domyślam się nawet, kim jest wymieniona szefowa klubu ze Szczecina...:evil_lol:[/QUOTE] A filmik obejrzałeś? Złapał Cię za serce Kuba, który jest w schronisku od 4-go miesiąca życia czyli już kilka lat i jak to powiedziano tam "chyba w schronisku odejdzie"????????? Mnie go strasznie szkoda, chyba trzeba mu założyć wątek........:-( -
Rozmawiałam z Grazyna9915. Powiedziała, że jutro mają wywiad dla Super Expresu. Ona chce zainicjować taką akcję, żeby np. starsze osoby, które nie mają kasy ale mają sporo czasu i chęci mogły brać psiaki na DT za karmę i weta. Dla tych osób byłoby zajęcie i towarzystwo do spacerów, dla nas DT. Jednym z podstawowych kandydatów do tego rodzaju adopcji jest nasz jamnik. Jeśli jednak nie będzie na razie chętnych na jamnisia to Grażyna już mu szuka DT. Tak wiec kasa jak najbardziej potrzebna!!!!
-
Przydałaby się nam jakaś osoba decyzyjna na wątku. Kaja może Ty??????? Jakieś decyzje powinny zapadać bo dziewczyny się starają a tu nie ma odzewu... Jak na pierwszy miesiąc deklaracja jest to na następne chyba nazbieramy, trochę nadrobimy bazarkami. A tak jak teraz to nawet nie wiadomo czy szukać tych deklaracji, czy odpuścić....... Tyskie Cioteczki prosimy o podjęcie decyzji...