Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11679
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Zrobiłam Urankowi jeszcze takie ogłoszenie: [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=27215&n=Uran---jeszcze-nigdy-nikogo-i-niczego-nie-mialem[/url] /jeszcze trzeba poczekać na dodanie na stronkę......./
  2. Kochani przypominam, że zbieramy kasę na ogłoszenie Uranka w gazecie. Potrzebujemy ok. 46 zł. Kto pomoże nam pokazać światu naszego przystojniaka?????????
  3. Bardzo bym chciała żeby Antoś znalazł swojego człowieka i swój domek. Taki na zawsze. Nie ma nic piękniejszego niż zadowolony pyszczek takiego psiego seniora szczęśliwego w SWOIM DOMU!!!
  4. Gosiu kochana ona wtedy nie pocieszy się życiem :-(. Ten guz niestety od strony gardła nacieka na podniebienie miękkie i na żuchwę. I to dużo nacieka... Upierając się przy operacji to trzeba by wyciąć dużo tego podniebienia i tą żuchwę...... A co wtedy z jedzeniem? Ona na razie spokojnie je, widać że ją to nie boli....Moi weci mieli podobny przypadek w młodszego psa, nie dość ze to dziadostwo odrosło dosłownie w ciągu miesiąca od operacji to niestety był ten stres i ból związany z operacją.....Co prawda z węch już u Dylci nie ten co kiedyś i dając miseczkę muszę jej pyszczek wsadzić do tej miseczki żeby poczuła że to jedzonko ale wtedy spokojnie zajada.... Moi weterynarze też są za tym że jak tylko się da i są jakieś szanse to operować.... i to szybko operować.... Ale w przypadku Dylanki trzeba niestety rozważyć czy fundować jej w zasadzie końcówkę życia z bólem, niemożnością jedzenia i strasznym stresem czy podnosząc odporność pozwolić jej być z nami tak długo jak się da... Nie przedłużając cierpień... Pozwolić jej się cieszyć tym co nam zostało: sobą, domem, spacerami, słońcem.... Chciałabym jej dać jak najwięcej dobrego ale w tej sytuacji najlepsze co mogę jej dać to spokój i bezpieczeństwo.... Tylko tyle.....
  5. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1789420262[/url] Wystawiłam ponownie Uranka na Allegro. Niestety tym razem jako ofertę zwykłą, bez wyróżnienia. Przepraszam brak kasy daję się we znaki........
  6. [quote name='wapiszon']Moniko, ja tylko czytam watek skarpetowy ale widzę , ile dobrego robisz. Posłuchaj Cioteczek i nie odchodź. Bez Ciebie to nie będzie ten sam wątek( myślę,że Cioteczki Skarpetkowe się nie obrażą ;) )[/QUOTE] A na kilku innych wątkach np. u tyszaków zrobiłoby się bardzo pusto bez Ciebie.... A tak swoją drogą to rzeczywiście sama mam nieraz dylemat czytając niektóre wątki - o co tym ludziom chodzi: o pomoc dla psa czy tylko i wyłącznie o zadymę?????? Im większą tym lepszą????
  7. Obie bardzo dziękujemy, ze z nami jesteście :loveu:
  8. Uran był psem osoby bezdomnej. Skąd się wziął u niej tego nie wiadomo. Jednak z jakiegoś powodu / ale ja nie wiem z jakiego a nie sądzę żeby Grażyna pamiętała / został temu bezdomnemu zabrany i wylądował w schronisku. Miał wtedy rok.......
  9. Kasiu dziękujemy!!!!!!! Mam wrażenie że mamy coś coraz więcej Uranka w Uranku :evil_lol:
  10. Dylanka niestety słabnie :shake:. Guz w pyszczku wygląda okropnie, dziś go widziałam - co prawda z jednej strony /tej od policzka/. Drugiej /tej od gardła/ nie widziałam ale to co zobaczyłam mi wystarczyło... Jest okropny. Nie dość, że duży to czarno-bordowo-żółty... Na szczęście jeszcze nie pęka i nie krwawi.... Dziś Dylanaka dostała ostatni z serii zastrzyk z Zylaxis-u. Mamy się pokazać za dwa tygodnie chyba ze coś złego się będzie działo... Ogólnie apetyt dobry ale coś niefajnie jest z węchem... Żeby Dylaneczka zaczęła jeść muszę jej pyszczek zamoczyć w jedzonku, inaczej miseczka ją nie interesuje. Nawet jak tam jest to co ona lubi najbardziej czyli puszeczki Animondy albo gotowany kurczaczek... Czyli na teraz Dylaneczka nie słyszy, słabo widzi, ma słaby węch :-( ale za to jest bardzo czuła na każdy dotyk :lol:. Trzymajcie bardzo kciuki za Dylankę!!!!!!! Bardzo prosimy bo są one nam bardzo, bardzo potrzebne.......
  11. Jestem :lol:. Szczegółowo wizytę opowiedziałam Ani ale sądzę że kibicom Fibi też się parę słów należy ;). Taj jak już zostało napisane Pan pracuje w domu wiec będzie miał dużo czasu dla psiaka. A jak już będzie musiał popracować to suczka będzie miała do dyspozycji duży balkon i z wysokości 4-go piętra będzie sobie oglądała świat. Mieszkanie na spokojnym osiedlu, dużo terenów zielonych ... Pan od samego początku był zdecydowany na Fibi. Szukał psiaka od trzech miesięcy, obejrzał bardzo dużo ogłoszeń i to Fibi wpadła mu w oko. Pan zgadza się na kastrację, na początku nie był w 100 proc. przekonany ale poczytał sobie na ten temat i teraz jest już za. W dodatku najbliżej od domu ma chyba najlepszych weterynarzy w Szczecinie czyli Państwa Brzeskich. Ogólnie jestem za..... Chciałabym takiego domu dla psiaków, którym szukam DS-ów....
  12. I na dodatek w pobliżu kaloryfera........ Teraz to nic ale jak będzie chłodniej to ten kaloryferek się przyda :lol:.
  13. I gdzie te wieści?????????
  14. Dziś dokonałam zwrotu 15 proc. pomocy z Kundelkowej Skarbonki. Mamy tam już czyste konto :lol:. A jak czuje się Chico???????????? Napiszcie coś, prosimy........
  15. Jestem umówiona z Panem ze Szczecina na wizytę w środę o 10,30. Trzymajcie kciuki .... Przez telefon Pan brzmi sensownie, po prostu normalnie wiec mam nadzieję, że wszytko będzie ok.:lol:. I oczywiście Pan jest dalej sunią zainteresowany :lol:.
  16. [quote name='józwa']sprawa aktualna :) jak dla mnie im wczesniej tym lepiej zeby wiedziec na czym stoimy ale tez nie chce cie ganiac na sile ;) moze postaraj sie wyczuc tego pana przez telefon czy bardzo chcialby wczesniej i wtedy podejmij decyzje?[/QUOTE] Ok, jutro rano zadzwonię. Ode mnie to nie jest aż tak strasznie daleko więc jak będzie trzeba to nawet jutro podjadę. Biorę psa-testera do samochodu i jedziemy :evil_lol: Trzymajcie kciuki. Mam nadzieję, ze będzie wszystko ok. A ta niecierpliwa Pani? Nie wiadomo co o tym myśleć ... Może, nie daj Bóg, tak szybko jak się zapaliła to i zgaśnie? Takie osoby w gorącej wodzie kąpane to zawsze wzbudzają moja czujność choć uczciwie trzeba przyznać że czasem to rzeczywiście jak się człowiek zakocha to chce od razu czy to psa czy kieckę czy cokolwiek innego......:evil_lol:
  17. Dopiero teraz jestem przy komputerze. Jak sprawa aktualna to jutro rano zadzwonię do Pana i postaram się z nim umówić ;). Przyznam szczerze, że mnie by najlepiej pasowała środa bo niedaleko Pana jeżdżę z suczką do weta i w środę mamy wizytę ale jak Panu coś nie będzie pasowało to na pewno jakieś wyjście znajdziemy :lol:. Czy dla Was ta ewent. środa może być czy się sprężamy i staramy wcześniej?
  18. Nie wiem jak tu ale na miau jest dziewczyna z Morynia / o ile się nie mylę ;)/ a to chyba ok. 30 km. do tego Dargomyśla........
  19. Jestem - wezwana osoba ze Szczecina :lol:. Mogę iść na tą wizytę - nie ma problemu. Co prawda zbyt wielkiego doświadczenia w przeprowadzaniu takich wizyt nie mam ale ponieważ sama adoptowałam z dogo dwie sunie 12-to letnie i to z Tychów to chyba wiem co psiakowi do szczęścia potrzeba. A i na pewne niuanse zwracać uwagę potrafię... Jeśli ktoś jeszcze ze Szczecina się odezwie to możemy iść razem albo - jak to będzie ktoś bardziej doświadczony - pójdzie sam. Jakby coś to jestem i będę zaglądała do małej Fibi... Ten link przesłany mi na PW się nie otwiera - może dlatego nikt ze Szczecian tu nie zawitał.....
  20. Jeszcze sierpień trwa - to się nie spóźniłaś :lol:. Są już wyniki z tych badań, które Deri miała robione. Niestety Deri ma w uszkach pałeczki ropy błękitnej. Podobno to straszne dziadostwo jest...... Ma tam coś jeszcze ale nie zapamiętałam nazwy....Na razie Dercia dostała jakieś leki, ma dostać coś jeszcze. Przepraszam za to nieskładne opisanie wyników Deruni ale na pewno ZuziaM wszystko nam konkretnie i po kolei opisze :lol:.
  21. W sprawie ogłoszenia to ja proponuję że ja zbieram teraz kasę a jak Magda wróci to zamawia ogłoszenie i ja szybko całą kasę przekazuję albo jej albo do Dziennika. Co Wy na to?
  22. [quote name='polubek']cioteczki moja deklaracja za sierpień poszła, jest mi bardzo przykro ale niestety z powodów niezależnych ode mnie(problemy zdrowotne z moim kundlikiem-jednak i pracą) muszę na jakis czas zawiesić swoje deklaracje do tej pory udawało mi się łatać dziury ale niestety w tej chwili już nie jestem w stanie temu podołać sami zauważyliscie że od jakiegos czasu jestem bardzo mało na dogo[/QUOTE] Kasiu - bardzo dziękujemy za wszystko i ......... pamiętaj o nas :lol:
  23. [quote name='polubek']cioteczki moja deklaracja za sierpień poszła, jest mi bardzo przykro ale niestety z powodów niezależnych ode mnie(problemy zdrowotne z moim kundlikiem-jednak i pracą) muszę na jakis czas zawiesić swoje deklaracje do tej pory udawało mi się łatać dziury ale niestety w tej chwili już nie jestem w stanie temu podołać sami zauważyliscie że od jakiegos czasu jestem bardzo mało na dogo Kochana Polubek - bardzo dziękujemy za wszystko i .... zaglądaj do nas koniecznie!!!!! A na konto Deri wpłynęło ostatnio: - od Marudy666 15 zł., - od Jo37 25 zł. - od Jolanty08 20 zł. / za dwa miesiące/, - od Kado 10 zł., - od Polubek 5 zł. Razem: 75 zł. Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!! . Zapłaciłam ZuziM za Hotelik 300 zł. / 14.08-13.09./ i za leczenie : zaległe 28 zł. i bieżące 28 zł. Tym sposobem Deri a dziś na koncie 341,15 zł. Musimy jeszcze przekazać 40 zł. za badania ale dopóki tego nie zrobię to z konta nie minusuję :evil_lol:
  24. [quote name='polubek']cioteczki moja deklaracja za sierpień poszła, jest mi bardzo przykro ale niestety z powodów niezależnych ode mnie(problemy zdrowotne z moim kundlikiem-jednak i pracą) muszę na jakis czas zawiesić swoje deklaracje do tej pory udawało mi się łatać dziury ale niestety w tej chwili już nie jestem w stanie temu podołać sami zauważyliscie że od jakiegos czasu jestem bardzo mało na dogo[/QUOTE] Polubek kochana wszystko rozumiemy. Życzymy dużo zdrowia Twojemu pieskowi i dużo cierpliwości i siły Tobie. Zaglądaj do nas tak często jak dasz radę. A za całą dotychczasową pomoc - bardzo, bardzo Ci dziękujemy!!!!!! Na konto naszych Weteranek wpłynęło ostatnio: - od Diany79 10 zł., - od Nikusia 15 zł., - od Livki 10 zł., - od Polubek 10 zł. Razem: 45 zł. [B]Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!![/B]. Ponieważ ostatnio poszedł przelew za Hotelik / za okres 09.08-08.09./ 640 zł. to dziś Weteranki mają na koncie 158 zł.
  25. [quote name='polubek']cioteczki moja deklaracja za sierpień poszła, jest mi bardzo przykro ale niestety z powodów niezależnych ode mnie(problemy zdrowotne z moim kundlikiem-jednak i pracą) muszę na jakis czas zawiesić swoje deklaracje do tej pory udawało mi się łatać dziury ale niestety w tej chwili już nie jestem w stanie temu podołać sami zauważyliscie że od jakiegos czasu jestem bardzo mało na dogo Kochana Polubek zauważyliśmy że jesteś mniej na dogo, choć ja myślałam, że to raczej efekt zapracowania..... Trzymamy wszyscy bardzo mocno kciuki za Twojego pieska. Bardzo dziękujemy za deklaracje i wpłaty dotychczasowe i bardzo, bardzo prosimy - jak będziesz miała chwilkę zaglądaj do nas koniecznie bo jakoś tak smutno na wątkach jak Ciebie nie ma......... A na konto Mikuni wpłynęło ostatnio: - od Jo37 25 zł., - od Nikusia 35 zł. - od Livki 10 zł., - od Jolanty08 10 zł., - od Polubek 10 zł. Razem: 90 zł. Bardzo serdecznie dziękujemy za wpłaty!!!!!. Dziś Mikunia ma na koncie 428 zł.:lol:
×
×
  • Create New...