-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Sochaczew - malizna SONIA - kto ją pokocha? MA DOM
evel replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Paulino, słyszałam, że jakiś niepokój wśród Was zapanował, ze psiny w schronisku są. Skąd ten pomysł? Objęłyśmy je opieką, bo nas o to proszono. Zdjęcia ze schroniska na wątku są z "poprzedniego życia". U Fanty też:cool3: Nie rozpoznałyście własnego schronu? Sonia już jest na NK - na profilu Fundacji Nero.[/QUOTE] No właśnie - poproszono Was o opiekę nad suczką, ale nam (nam - prowadzącym sprawę tego schroniska, że tak to ujmę) nikt o tym nie powiedział... Dlatego też się zdziwiłyśmy co sunia z "naszego" schronu robi w Sochaczewie. I w sumie tyle ;) -
[quote name='Paulina_mickey']Jak Ty ją w ogóle znalazłaś.[/QUOTE] Ktoś miał ją w bannerku - patrzę, a to znajomy ryjek jakiś... Wlazłam w bannerek a tam nasza nowodworska rudzinka w SOCHACZEWIE :crazyeye: I tak się zaczęłam zastanawiać - czy ona kiedyś jechała w transporcie organizowanym przez kometę i golf, czy jak ona tam wyfrunęła? :niewiem: Właśnie dlatego, żeby nie było takich sytuacji, że psy z N. gdzieś idą a my nic nie wiemy, a później są nawet na dogo, a my dalej nic nie wiemy - prosiłam o informację za każdym razem, kiedy ktoś zabiera jakieś psy. Cóż... Co do NK to może spytać tamtych dziewczyn? Ona jest pod opieką jakiejś fundacji...
-
Sochaczew - malizna SONIA - kto ją pokocha? MA DOM
evel replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Kogo ja widzę - dziewczynka z Nowodworu... Jak to się stało, że jest u Was? :cool3: -
[quote name='Rodzice Maciusia :)']ty zawsze taka milutka jesteś? Chyba jeśli ktoś wysyła pw do wypada na niego odpisać, choćby głupie, ale grzeczne np. "sorki, ale nie wiem, bo jeżdżę co jakiś czas".[/QUOTE] Tak, to wada wrodzona :evil_lol: Pisałam już parę razy, ile można? Nie mamy takich informacji, więc Ci nie powiemy. Może być w takiej formie czy jeszcze inaczej? [quote name='Mike i Morgan']evl trochę taktu zachowaj a nie od razu odnosisz się opryskliwie wystarczy odpisać grzecznie i już:D[/QUOTE] O_O Było grzecznie, bez capsa i małymi literkami, nie użyłam nigdzie wykrzyknika ani pogrubienia ani niczego innego. Po prostu mnie trafia, jak ktoś wchodzi na wątek i go nie czyta. [B]Rodzice [/B]- skoro tak Ci zależy na tym psie, naprawdę warto by się było ruszyć do Nowodworu i sprawdzić samej. Zaczyna się gorący okres przed świętami, ja np. do schronu się w tym roku już nie wybiorę, bo mam chore płuca. Inni pewnie też nie, dziewczyny na święta pewnie wracają do domów... Każdy z nas ma swoje obowiązki i niestety nie będziemy jechać do schronu 25km w jedną stronę, żeby sprawdzić, czy jest pies X, którego nawet nie widziałyśmy na oczy, jedynie na zdjęciach. Gdybyśmy go powiedzmy znały, można by zadzwonić do kierownika i spytać - a tak nie wiemy czego szukać, że się tak wyrażę. A Matrioszka - może ma zapchaną skrzynkę? Mnie nowe dogo nie powiadamia o tym, że się skrzynka zatyka i sama muszę co jakiś czas sprawdzać... :roll: A co do wsadzania nosa /przed edycją :razz:/ - też mam tupet, wsadzam nos na wątek, który sama założyłam! Chyba pójdę do jakiegoś moda prosić o zbanowanie :evil_lol: Patrzcie, kogo znalazłam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172787[/URL]
-
[quote name='malagos']Jak by to był pies, nazywałby sie orion. a sunia?...[/QUOTE] Orinka :lol: Tak w ogóle w życiu bym nie pomyślała, że jakaś kreatura jest w stanie przywiązać psa w lesie na łańcuchu od roweru, który ma przecież ostre krawędzie! :shake: Malagos, jakiej pomocy potrzeba? Ogłoszeń? Ona może u Ciebie zostać na podleczenie czy trzeba szukać innego DT na wczoraj? [SIZE=1]Posty mi znikają, nie chcą się edytować, masakra jakaś :mad:[/SIZE]
-
Albo Tort, też ma warstwy :lol:
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
To super, że z Nanką lepiej :multi: [SIZE=1]nawet mój TŻ się pytał ostatnio co u niej [/SIZE];) Lidka, a jak Ty się czujesz? -
Przyszłam zajrzeć. W życiu nie wiedziałabym, że są kolorowe pekinki! ;) Tak swoją drogą, pekińczyki mnie zauroczyły podczas mojego wolontariatu w schronisku :) Wielkie serce w małym piesku :loveu: Pozdrawiam :lol:
-
[quote name='aspoke']UWAGA!! W Lubinie porzucono 3 letnią suczkę w typie rasy amstaff. Potraktowano ją w bardzo okropny sposób, zostawiając na zimnie przywiązaną do Lubińskiego PKS-u. Bardzo Was proszę o pomoc. Więcej informacji na wątku psów do adopcji (dział: dolnośląskie), bądź pod tym adresem: [URL]http://www.lubin.pl/aktualnosci,8231,zgotowali_psu_pieklo_aktualizacja_.html[/URL][/QUOTE] Boże, ostatnio jakaś fala porzucanych w ten sposób psów, co się dzieje? :shake:
-
Nowodworska skarpeta - wątek rozliczeniowo-sumujący
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wpływy z bazarku gryzeldzi (27zł) oraz 10zł, które zostało z wcześniejszych wpłat ogólnych również poszło na konto leczenia Nany. -
Ale jestem pewna, że inni też by chcieli zobaczyć metamorfozy ujęte w filmik :cool3:
-
Nowodworska skarpeta - wątek rozliczeniowo-sumujący
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Melduję, że do skarpety wpłynęło w dniu dzisiejszym 27zł z bazarku gryzeldzi :) -
O, a kiedy wystawa będzie? Zamawiam smyranie wombata :evil_lol:
-
Darunia niestety musi zrezygnować z wyjazdu, chociaż bardzo by chciała... Jednak obowiązki wzywają. Same rozumiecie...
-
4-miesięczna owczarkowata sunia przywiązana do ogrodzenia - Lora ma dom.
evel replied to uleska's topic in Już w nowym domu
[quote name='uleska']I tu się właśnie pojawia problem, oczywiście mam zamiar przepytać ludzi, ale powiedzcie mi bo ja jestem zielona.. przeciez ja sama umowy podpisac nie mogę o sterylce?? do mnie pani zadzwoniła i zpaytała "czy suczka byłą szczepiona przeciwko cieczce?" co to znaczy? hym hym? ja mówie że ona ma dopiero 4-5 miesęcy... zapytałam Panią o ewentualną sterylkę, że możemy pomóc z pokryciu chociaż częsci kosztów. Pani była w porzadku ale włansie to pytanie mnie zastanowiło i to że powiedziała ze nie ma potrzeby sterylizacji bo suczka bedzie w domu na wsi ale z ogrodzonym terenem i nie ma szans na przypadkowe kontakty z psami. Kurde powiem wam ze cieżko tak delikatnie a sprawnie wypytać. pozytywna rzecz to taka że jutro jeden Pan bardzo miły i konkretny ma przyjechać obejrzeć sunię, jemu najbardziej chodzi o charakter! POdpowiedzcie jak można zrobić z tą umową? i jakie jeszcze pytania można zadać właśnie żeby wykluczyć "miłych" ludzi ze złymi intencjami.[/QUOTE] Oczywiście, że możesz sama podpisać umowę :) Wysłać Ci dobry wzór? Ja bym sprawę przedstawiała jasno - albo sterylka po pierwszej cieczce (jeśli jakimś cudem zwieje i zajdzie w ciążę - sterylka aborcyjna natychmiast i to bez gadania) albo do widzenia. Tak też robiłam z moją tymczaską, jak ludzie dzwonili. Okazało się, że ludzie po prostu nie wiedzą, że sterylka jest naprawdę dobrym rozwiązaniem i nie trzeba suki pilnować dwa razy do roku. Nie pokrywać kosztów sterylizacji - ludzie muszą się nauczyć, że to normalny koszt związany z posiadaniem psa czy suki. Z resztą, czym jest jednorazowa inwestycja 200zł w obliczu braku cieczek, amantów, wycia i innych dziwacznych zachowań psów płci obojga podczas cieczek? ;) Pani od ogrodu powinna się puknąć w czoło - absolutnie nie wolno zostawiać suki z cieczką na ogrodzie! ZAWSZE znajdzie się jakiś burek, który ogrodzenie przeskoczy czy podkopie i potem będą szczenięta, z którymi nie wiadomo co zrobić. I absolutnie odradzam antykoncepcję w zastrzyku, bo o to chodziło pani ze "szczepieniem na cieczkę" - taki zastrzyk to bomba hormonalna, bardzo zwiększa ryzyko nowotworów w przyszłości u suni :( Pytania standardowe - czy miał już pan/pani kiedyś psa? Co się z nim stało? (jak odszedł ze starości - możemy być spokojni, ale jeśli np. uciekł a komuś się nie chce go szukać i chce sobie sprawić nowego, powinna nam się zapalić czerwona lampka). Nakreslić sytuację żarełka (pedigree i i nne chappi to syf, w tej samej cenie mozna podawać choćby Brita o dużo lepszej jakości). Że z pieskiem trzeba coś robić a nie tylko go hodować jak roślinkę, nawet na ogrodzie (spacery, bieganko, aportowanie chociażby, może rower?) ;) Będzie dobrze :) Lęki jej przejdą, moja mała tez się bała własnego cienia jak przyszła a teraz się zmieniła nie do poznania - musi się poczuć pewnie i tyle. Można ją trochę ignorować jak przesadnie się dopomina uwagi ;) Ninka miała silny lęk separacyjny, ale już jest opanowany :) -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Z tym testem to jest tak że jak wyjdzie dodatni to parwo jest na 100 procent, ale jak wyjdzie ujemny to niestety nie znaczy że go nie ma :(... Gdybym wiedziała że w schronie jest parwo mogłam dac jej surowice wcześniej, Miałaby szanse. Nie mogę się z tym pogodzic. Była cudowna i moja rodzina juz robiła podchody żeby została.....[/QUOTE] My nie wiedziałyśmy, że w schronie jest (czy też może być) parwo. Szczeniaki wyglądały na zdrowe, wesołe, absolutnie nie okazywały żadnych objawów chorobowych. Dużo wcześniej w schronie była nosówka, ale kierownik ponoć robił jakieś opryski itd. Psy ogólnie ostatnio wyglądały dużo lepiej niż zwykle. A maluchy przecież był zaszczepione na wirusówki. Widać nie zdążyły załapać pełnej odporności... Tak mi przykro.. .:( Lidka, trzymam kciuki mocno, żeby było OK! -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Biedna Foksia... :( ['] Oby Nana się wylizała... -
4-miesięczna owczarkowata sunia przywiązana do ogrodzenia - Lora ma dom.
evel replied to uleska's topic in Już w nowym domu
uleska - moja rada - zaznaczaj w trakcie rozmów, że sunię trzeba będzie wysterylizować po pierwszej cieczce, w ten sposób odsiejesz kretynów, którzy by chcieli ładną sukę do produkcji szczeniąt na sprzedaż :roll: -
4-miesięczna owczarkowata sunia przywiązana do ogrodzenia - Lora ma dom.
evel replied to uleska's topic in Już w nowym domu
Zaznaczę sobie, jutro napiszę gdzie ją ogłosić itd ;) -
MILVA - mieszaniec CzW?! Wilczakowa panienka szuka DS.
evel replied to evel's topic in Już w nowym domu
Przechodzą. Czasem nawet jest tak, że idą gdzieś na przechowanie, dostają szczepionkę, czeka się aż złapią odporność i dopiero wracają do schronu. Niestety niektóre nie łapią odporności mimo kwarantanny :( -
MILVA - mieszaniec CzW?! Wilczakowa panienka szuka DS.
evel replied to evel's topic in Już w nowym domu
Oj spadła Milava daleeeko :( Nie wiem czy przed świętami jeszcze zajrzymy do schronu... Ciekawa jestem czy ten maluch przeżył, bo w schronie jest teraz parwo :(