Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Nie separują. Gdyby były trzymane jednopłciowo to by się suki pozagryzały. Jeśli to wczesna ciąża to nie powinna być dużo droższa od normalniej sterylki... Kurde :/
  2. Odebrałam :) Tak mi rozjaśnili zdjęcie, że wyglądam, jakbym była bez brwi :P
  3. Też widziałam tylko jednego szczurka. Jeden z pracowników powiedział, że ma tylko jednego... Ile ma - pewnie dowiemy się, jak wyjdą z budy :(
  4. [quote name='kometa']Prawie wszystkie suki sa ciezarne!!! Pomocy!![/QUOTE] Co my mamy zrobić? :-( Miała być salka, miały być sterylki... I co? :-( Jak dla mnie z tego regulaminu allegro wynika, że albo się musimy podessać do jakiejś fundacji/stowarzyszenia albo same takie założyć. Z tym, że stowarzyszenie ma chyba prostszą procedurę itd. Beka dostała ONkę (którą?), foksię? I którego szczyla jeszcze? Do której lecznicy trafiła ta rozszarpywana suka? Które szczenię pojechało do Gajowej? Czy każdy, kto dostał/wziął sobie od nas prezencik (:evil_lol:) może się tu odezwać, napisać parę słów i wkleić zdjęcie, żebyśmy skumały o które egzemplarze chodzi? [SIZE=1][QUOTE]Stowarzyszenie ma osobowość prawną, jest w nim lepsza kontrola działalności stowarzyszenia przez członków (walne zebranie członków, poza tym zarząd i organ kontroli wewnętrznej), może prowadzić działalność gospodarczą. Fundacja musi posiadać fundatora - czyli osobę, która ją powoła, nada statut i wyposaży na początku w majątek. W fundacji jest zarząd, nie ma kontroli przez "członków", bo członków nie ma. W razie nieporozumień i oskarżeń w stylu "na co poszły te pieniądze" trudniej jest o przejrzystość dla osób nie będących w zarządzie. Jak fundacja chce prowadzić działalność gospodarczą, to musi mieć majątek o wartości co najmniej 1000 zł - może nieduże ograniczenie, ale jednak ograniczenie.[/QUOTE][/SIZE] Szukam różnych porad prawnych nt. naszej ewentualnej organizacji. Wiem, że niektórzy mają osobliwą niechęć do stowarzyszeń (np. ja ale nie tylko ;)) ale to cel wyższy, łatwiej nam będzie działać. Tak sądzę. [SIZE=1] [QUOTE]Trudno jest określić czy lepszym rozwiązaniem jest powołanie fundacji czy też stowarzyszenia. Powołanie fundacji wiąże się z większymi kosztami - ustawa mówi wprawdzie, iż od sporządzenia aktu notarialnego zawierającego oświadczenie woli fundatora o ustanowieniu fundacji nie pobiera się opłaty (art. 8 ust 1 ustawy), ale od czasu likwidacji państwowych biur notarialnych przepis ten przestał być stosowany, chociaż formalnie nadal obowiązuje. W praktyce utworzenie fundacji jest trudniejsze, ponieważ sądy rejestrowe podejrzliwe odnoszą się do składanych przez fundatorów wniosków, dopatrując się próby ukrycia po formą fundacji prowadzenia działalności gospodarczej i osiągania zysków przez fundatora. Powołanie fundacji jest o tyle lepsze, iż fundator może sam określić cel i zasady działanie fundacji. W przypadku stowarzyszenia konieczne zebranie grupy piętnastu osób.[/QUOTE] [/SIZE][URL]http://administracja.ngo.pl/x/340717[/URL] -> [QUOTE]JEŚLI MASZ PRZYJACIÓŁ – ZAŁÓŻ STOWARZYSZENIE. JEŚLI MASZ PIENIĄDZE – ZAŁÓŻ FUNDACJĘ.[/QUOTE] :lol:
  5. Cześć. Proszę nas zafioletowować :evil_lol: Jesteśmy coraz bliżej 100%, haha ;)
  6. [quote name='matrioszka2']A co do "Po czwarte", to wszystko okej, tylko, kto miałby "podrzucić" do schronu te umowy ? I co powiedzieć "te, co pan tu ma są do doopy , a te nasze, to takie fajne" ? Ja wiem, że Ty masz rację, że umowa adopcyjna, to poważny dokument, że musi tam różne klauzule zawierać, ale ... Jak przekonać pana kierownika, żeby używał naszych , a nie tych swoich.Ja bym mu w papiery nie wchodziła.Chyba, że [B]miałaś na myśli wyadoptowywanie psów z naszej pozycji, z hoteli, z domów tymczasowych[/B].To wtedy ja Cię sorry.[/QUOTE] Tak, miałam na myśli psy przechodzące przez nasze ręce do nowych domów ;)
  7. E, to nie jest tak źle ;) Jak już je trochę poznasz i będzie wiadomo co o nich napisać to mogę pomóc w ogłoszeniach :)
  8. Będziemy trzymać kciuki, nic się nie bój ;)
  9. Jestem! Byłam odcięta od świata ale miałam hotline SMS od wczoraj wieczorem :evil_lol: [U]Po pierwsze[/U]: Piranha, chciałam Ci ogromnie podziękować za uratowanie szczyli. Nanka by pewnie się całkiem wycofała (jak to histeryczka :lol:), a Cykor ma potencjał, którego nie można zmarnować puszczając go w pierwsze lepsze ręce. Jak się ogarnę to uporządkuję pierwsze posty i wkleję linka do wątku szczyli (o ile mi dogo pozwoli :mad:). [SIZE=1]I nie przejmuj się swoim tonem, bo ja też czasem coś napiszę nie tak, że się wszyscy oburzają i ogólnie nikt mnie nie lubi, bo jestem wredna i czepliwa :diabloti:[/SIZE] [U]Po drugie[/U]: bardzo dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację dzisiejszego transportu dla naszych psiaków. Dziewczyny kochane, jesteście wielkie! [U]Po trzecie[/U]: [URL]http://i46.tinypic.com/2vll6j9.jpg[/URL] dla mnie to ona wygląda trochę jak moskiewski stróżujący, co myślicie? [URL]http://images.google.pl/images?hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&hs=eXB&resnum=0&q=moskiewski%20str%C3%B3%C5%BCuj%C4%85cy&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi[/URL] [U]Po czwarte[/U]: [quote name='Paulina_mickey']Myślę też o [B]allegro ciegiełkowym[/B], bo tak jak pisała plastelina trzeba fundusze zbierać. ;) Co Wy na to?[/QUOTE] Skoro już mamy konto na allegro, zaraz zobaczę jakie są warunki przyznania nam prawa do aukcji charytatywnych. Myślę, że warto się postarać o takie pozwolenie, bo robienie zbiórek pieniężnych "na wariata" jeśli zostanie odkryte przez pracowników allegro... może mieć niemiłe dla nas konsekwencje :roll: [U]Po piąte[/U]: sugeruję sklecenie [B]wzoru umowy adopcyjnej[/B] dla nowodworskich psów. Wiecie, nawet gdyby ktoś chciał, żeby mu podesłać na maila do wglądu, jeśli będziemy miały jeden wzór to sprawniej to będzie wszystko szło. Mogę podać wzór którejś z dogomaniaczek, który wykorzystałam przy wyadoptowaniu mojej Niny, chętne rozpatrzę wszelkie uwagi na jego temat i mam nadzieję, że uda nam się wspólnie taki szablon opracować.
  10. Nana powinna się nazywać Łajza, albo Ciapa :evil_lol: Proszę zwrócić uwagę na staranny makijaż wokół oczu Cykorka :cool3:
  11. Fajna ta lokomotywa :lol: Mały czarny pocisk też tak ma? ;)
  12. Jestem dzisiaj niestabilna emocjonalenie, może wyjdę :evil_lol: Jak już będzie wiadomo czy jedziemy to poproszę o info.
  13. [quote name='Paulina_mickey']Przecież plastelina napisała, że zadzwoni do Golf i zapyta. Kilka postów wcześniej. co do wyjazdu to my nie pisałyśmy, że nie jedziemy tylko, że nie mamy czym wrócić i nie uśmiecha nam się iść ze schroniska do Lubartowa na piechotę. Nie pisałyśmy, że nie jedziemy...[/QUOTE] A to nie widziałam, sorry. Znikają mi posty :angryy: a potem się pojawiają... :roll: Uroki dogo-reformacji.
  14. [quote name='plastelina']Ewelina sorry ale przeczytaj jeszcze raz swój post i zobacz kto zaczął warczeć. mając podejście "niech zostanie w schronie", to po co właściwie my tam jeździmy? jeśli chcemy cokolwiek zdziałać to niestety ale to my musimy załatwiać transporty, prosić o domy tymczasowe itd, chyba właśnie po to tam jeżdzimy?a nie tylko po to żeby zdjęcia na dogo wstawić. Kto wie dokąd dokładnie Sznupka ma jechać??bo ja dwie wersje tu znalazłam.[/QUOTE] Dobrze. Czytam jeszcze raz swój post. [quote name='evl']Leni, sytuacja ma się tak: w sobotę my (ja, Paulina, Mike, teresz, Angelika, matrioszka, plastelina, ladySwallow) jedziemy do schronu, wyprowadzić psy, zrobić fotki i opisy. Lady zabiera jednego szczeniaka na DT do Piranhii. W niedzielę do schronu jadą kometa, golf i Jo37 i wtedy prawdopodobnie zabiorą foksię na DT do beki i pewnie coś jeszcze wyciągną. Jeśli chcecie wyciągnąć sznupkę bardzo proszę - skontaktujcie się z którąś z dziewczyn z 'niedzielnego sortu'.[/QUOTE] Nie widzę w nim nic warczącego. Poza tym, odnoszę wrażenie, że niektórzy tylko liczą na gotowe i nie mówię tu wcale o leni tylko o niektórych z nas.
  15. [quote name='dOgLoV']To wcale nie jest śmieszne , bo jak pies ma agresje do kotów to jest na prawdę niebezpieczne , mnie Neron kiedys wciagnal prawie ze pod samochod , koleś zdazyl zahamować ale ja mialam juz serce w gardle i tez szlam sobie spokojnie z Neronem , on ladnie kolo nogi spokojny i ni z tego ni z owego wybiegl na chodnik kot i wtedy Neron za nim ja za Neronem a przed nami samochod :crazyeye: i tak jest za kazdym razem jak zobaczy kota , nawet w domu jak patrzy przez okno i widzi kota to chce szybe rozwalić a tak to bardzo lagodny psiak kochajacy dzieci .... j[B]edyny ratunek to kaganiec , kaganiec i jeszcze raz kaganiec[/B] .... i liczyć na to ze sie rąk kiedys nie straci :evil_lol:[/QUOTE] A co Ci da kaganiec przy bezpośredniej konfrontacji pies-kot? Jedynym wyjściem jest [B]szkolenie [/B]a nie kagańcowanie psa :roll:
  16. Dobra. Może inaczej. Dziewczyny, która ma coś na koncie i może zadzwonić do golf czy są w stanie zabrać sznupcię ze sobą w niedzielę?
  17. [quote name='leni356']Chyba nie rozumiesz jednej rzeczy - domów tymczasowych jest jak na lekarstwo. My nie chcemy konkretnego psa, chcemy pomóc jakiemuś w potrzebie, a kolejka jest uwierz mi - długa. My dajemy miejsce w dt, opłacamy go więc dajemy kasę, prosiliśmy o pomoc w transporcie, ale jeśli nie ma to miejsce nie będzie czekać, sorry ale jest za dużo kudłaczy w potrzebie. Jeśli będziecie mieć możliwość transportu to dajcie mi znać - powiem czy jest miejsce w dt[/QUOTE] Więc poprosiłam Was jako stronę sponsorującą o dogadanie transportu z dziewczynami z Warszawy, które jadą do schronu w niedzielę i w niedzielę wracają z powrotem do Warszawy więc jak sądzę mogłyby zabrać sznupkę. Nie wiem czemu na mnie warczysz, przecież ja jej na barana nie zaniosę do Warszawy :roll: Nie rozumiem czemu ja mam pisać załóżmy do golf, golf ma mi odpisać, ja mam napisać Tobie a Ty odpiszesz mi, a ja napiszę golf co napisałaś i tak w kółko skoro możecie pogadać bezpośrednio. Jeśli to taki problem to sznupka zostanie w schronie, skoro jej nie chcecie.
  18. Doginka miała bana? :O A czemu?
  19. Link nie działa :(
  20. Hm. No właściwie można by poprosić kierownika o podrzutkę do Lubartowa chociażby, samochodem to pięć minut a stamtąd już busy co chwilę do Lublina jeżdżą. Bo inaczej to nie wiem jak to załatwić.
  21. Nie wiem, leni się nie odzywa... Może załatwią to jakoś na pw/telefonicznie z dziewczynami z Wawy?
  22. Ja myślę, że tak jak było jest OK - czyli my wyjedziemy gdzieś koło 9 spod reala, inni się umówią jakoś o 9 na Dworcu PKS i wsiądą w busa, powinnśmy dotrzeć na miejsce mniej więcej o tej samej porze.
  23. Napisała mi SMSa, że mamy jej napisać o której chcemy jechać ;)
  24. Ja się też zabiorę z teresz - myślałam, myślałam i wymyśliłam sobie nocleg w mieście :evil_lol:
×
×
  • Create New...