-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Zastanawiam się nad Britem Care, tylko jakim? Sucz niecałe 10kilogramów (dążymy do 9 :evil_lol: ), powiedzmy, że półdługowłosa, po Fitminie sensitive łosoś + jagnięcina niestety dalej łupież i drapanie :roll:
-
Poproszę bardzo przeczytać to szczochowi na głos, z odpowiednią intonacją: :evil_lol: Kurde, Bronek, ogarnij się! Jak tak dalej będziesz rozrabiał to Cię Ciotka GB wyśle nam z powrotem pocztą :shake: :eviltong:
-
Coś się posrało, więc dodałam zdjęcia jeszcze raz ;)
-
Miałam tylko 10 miesięcy ... DLACZEGO???
evel replied to agnieszka32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napisałabym coś bardzo brzydkiego, po czym dostałabym zapewne bana albo punkty, więc się powstrzymam. Mam nadzieję, że za TM będzie szczęśliwa... :( Malutka ['] -
To jest suka, która na moje oko ma poniżej dwóch lat - na początku naszej przygody z Nowodworem chciała się bawić jak szczeniak, fikała koziołki, tuliła się i tak dalej. Potem nagle zniknęła, wróciła jednak do schronu - zaciążona :roll: komuś się widocznie odwidziała... Teraz jest chyba bardziej nieufna i szczekliwa, chociaż nie wiem jak w kontakcie bezpośrednim, bo nie wyciągałam jej z boksu. Waży pewnie z 15 kilo. Wielkości średniej jest raczej w sumie.
-
[quote name='Patyś_']Sunia ma ię dziś lepiej, jest stabilna, jeździmy na kroplówki, powolutku zaczyna jeść i znów lubi spacery ;) Za to druga sunia goni zębami teraz wszystko co przypomina laba ;D[/QUOTE] Moja suka też nienawidzi labów. Świeżutka sytuacja z wczorajszego wieczoru: Wracamy sobie od weta, godzina 20. Widzę, że siedzą sobie na ławeczce pod blokiem wielbiciele trunków wyskokowych ;) z wielkim czarnym psem. I już wiem, że ten pies zaraz do nas podbiegnie :roll: Przekładam sucz na drugą stronę, uspokajam. Galopuje do nas to czarne i - jak boga kocham - ten pies był kwadratowy. Pewnie ważył tyle, co ja, choć powinien o połowę mniej. Suka w ryk, panowie w śmiech, słyszę "To [B]labradur[/B], on chce się tylko pobawić!" więc się drę, że "Ale ona nie chce! Proszę zabrać psa!", pies pokręcił się przy nas, wreszcie wrócił pod ławkę. Uff. Czy wszyscy właściciele kwadratowych pseudo-labradorów ustanowili sobie za cel zaprzyjaźnianie swoich kloców z resztą świata? :splat:
-
[quote name='Hoszanna']Chciałam odświeżyć temat, ale z troszkę innym pytaniem. Mam labradora, takie małe 2-letnie cielątko. Chciałabym, żeby na komendę "bierz go" zaczął warczeć, jeżyć się itd. Jestem młodą dziewczyną, często chodzę z psiakiem nad rzekę, tam jest nieco niebezpiecznie i czasem zaczepiają mnie jacyś chuligani. Chciałabym, żeby mój pies zamiast stać i patrzyć się jak osiołek zaczął warczeć (na podejście do kogoś nawet nie liczę, ani nie chcę tego). Jest dużym psem i myślę że to by wystarczyło w moich celach "obronnych". Dodam, że warczy często "dla zabawy" albo nawet chyba tak pieszczotliwie, bo mój tata go do tego przyzwyczaił. Czasami przejdę koło niego jak śpi i przypomina mu się, jak dzieci mu nieraz przeszkadzały w takich sytuacjach i był niezadowolony, i zmarszczy nosek. Wtedy tylko kucam a on przychodzi do mnie i się przytula, dalej warcząc. Już tak ma, to wcale nie jest groźne. Podczas zabawy, kiedy bierze w zęby zabawkę a ja mu mówię "dawaj tooo", to też warczy i wpycha mi nos do rąk, żeby mu zabierać (oczywiście na komendę "zostaw" - zostawia). Czy wystarczy zmienić mówienie "dawaj to" na "bierz go"?[/QUOTE] Gratuluję wyboru rasy. Labrador to co najwyżej może kogoś zalizać na śmierć :roll:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[url]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/KWIECIEN%202010/13%2010%202010/13042010-024.jpg[/url] ja pierniczę, to naprawdę klony :evil_lol: -
Sandy [Pieczarka:)] -pogryziona staffiko-astka.Ma super DS
evel replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
Pieczarka trafiła do raju na ziemi :loveu: [SIZE=1]Agnieszko, zaadoptuj mnie też! :placz:[/SIZE] -
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Przyznaj się Ciotka lepiej, że go pasiecie drożdżami a nie tak kręcisz i mówisz, że sam urósł :evil_lol: -
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Fotki z misiami bombowe :) Rety jaki ten Charlie jest maleńtas :loveu: -
Żyjemy :razz: A Wy? Przedwczorajszej nocy Zu obudziła nas przerażającą czkawką - nie wiem, czy coś jej się przyśniło, czy co, ale chwilę potem przestała czkać :niewiem: Chyba nie muszę mówić, że prawie dostałam zawału? :oops: Macica obecna, także za tydzień we wtorek sterylka :evil_lol: W gabinecie spotkałyśmy forumową Maszę4 :cool3: i wyobraźcie sobie, że Zu była niegrzeczna :shake: warczała na panią wet i studentki :crazyeye: może to dlatego, że ogólnie wczoraj miała słaby dzień po skosztowaniu reklamówki z reala :mad: Ale gdy tylko przyszedł pan wet, od razu popełzła się przymilać, menda fałszywa :evil_lol: Dzisiaj za to wybraliśmy się na pobieranie krwi - był hardkorrrr :lol: wystarczy powiedzieć, że trzy osoby musiały obezwładnić psa a czwarta pobierała krew. I kto by się spodziewał, że ten dziesięciokilogramowy stwór okaże się takim zawzięcie walczącym smokiem? :evil_lol: Trochę się zmartwiłam, bo nie wszystko mała ma w normie... :roll: Pewnie jakoś jutro się wybierzemy pokazać wyniki... Gdyby ktoś był ciekawy i spróbował mi uświadomić, co oznaczają poszczególne wskaźniki (zwłaszcza te za wysokie bądź za niskie) to może sobie rzucić okiem tutaj: [url]http://img63.imageshack.us/i/obraz2qk.jpg/[/url] [url]http://img405.imageshack.us/i/obrazjoo.jpg/[/url] I co się znowu stało z dogo?! :angryy:
-
[quote name='carolinascotties'][B]NEEM[/B] Ja spryskuję Miodlą co dwa dni - prowadzi mnie moj nos - neem ma taki orzeszkowy zapaszek - ktory utrzymuje sie okolo dwoch dni. jeslib ktos chce przepis na zawiesinke - podam go jutro. dzis nadrabiam zaleglosci sieciowe - maaasa tego jest.[/QUOTE] Czekam zatem na przepis ;)
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lidka, super! :) -
Szakal - jak wilczak, już w hoteliku. Znalazł dom! :D
evel replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę, że możemy oglądać zdjęcia szczęśliwego Szakalka :loveu: niech Ci się wiedzie, chłopaku! :) -
Mi jest jeszcze trochę niezręcznie, ale chyba szybko mi przejdzie, bo co rusz coś do nas galopuje... Zaraz idziemy na wieczorny spacer, pewnie znów coś się przypałęta, bo czemu nie ;) [B]Patyś_[/B], bardzo współczuję i mam nadzieję, że suczka się jakoś pozbiera :-(
-
A moja sucz się wpycha do łóżka jak nikt nie patrzy, jak ktoś się obudzi to ją zwala, a jak nie to śpi na łóżku - to znaczy, że jest rozwydrzona małpa i nic z niej nie będzie? ;)
-
Miałam tylko 10 miesięcy ... DLACZEGO???
evel replied to agnieszka32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko... :mdleje: No agresywna jak cholera... :roll: Tak samo jak Klementyna Vectrowej - też w Szczecinie była "agresywna, do uśpienia" :shake: Będę trzymać kciuki, śliczna niunia... -
[quote name='ladySwallow']A to Ty nie rozmawiałaś z wetem na temat tego, że nie wiesz, czy ona jest wyciachana czy nie? Może by go spytać, jak to sprawdzić...[/QUOTE] No ja mu pisałam... Ogólnie mam zamiar się tam wybrać jutro i porozmawiać z kimś kompetentnym co i jak ;) Pewne jest tylko, że: [QUOTE]Ona miała USG na Stefczyka i mówili, że NIE widzieli macicy - Zuziek miała straszny brzuch więc sprawdzali, czy nie jest w ciąży, ale nie powiedzieli zdecydowanie, że macicy nie ma - mówili, że tam były takie masy robaków, że niewiele było widać, wykluczyli tylko szczeniaczki w brzuchu. U Zdrapki na usg też nie mogli stwierdzić czy ma macicę - a nie ma śladu na brzuchu, a cieczki przez 2 lata w schronisku nie miała i u mnie też nie - dopiero weterynarz zbadał metodą "na zrosty" - ma zrost w brzuchu w środku na tkankach mięśniowych po cięciu, wzdłuż, u Zuzki chyba też tak trzeba sprawdzić, ciężko jest wyszukać macicę u suni, chyba że z ropomaciczem powiększoną.[/QUOTE]No to chyba się wybierzemy na macanie przez weta :lol: Znaczy Zu, nie ja :evil_lol:
-
Miluś zostaje z nami. Nowodworskie onki - domach :)
evel replied to beka's topic in Już w nowym domu
To jest chore... Dwa fajne, młode, ładne psy... I tyle czasu siedzą na DT :shake: -
[quote name='wiq']co Ci mam mówić, jak mam tysiąc pomysłów dziennie ... :evil_lol: mogę się mylić, ale wydaje mi się, że zdrowiej psiej macicy na usg nie ujrzysz, więc chyba pozostaje czekać na cieczkę ;)[/QUOTE] O tak mówisz? Znaczy wiesz, my mamy sterylkę umówioną na 20 kwietnia :evil_lol: Na cieczkę się nie zanosi, zresztą od zimy nie miała ani cieczki ani szczeniaków... Dziwne to... :niewiem: