Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Szukaj Ofcia domku.
  2. Tymek niech cie zauważą.
  3. Mała przytulanka sie przypomina.
  4. [quote name='auraa']Nikt nie zagląda.:mad:Pojawiło się światełko w tunelu. Trzymajcie kciuki. I będziemy prosić o wsparcie na sterylkę i na hotel. Z kotką lepiej.[/quote] Całe szczęście, że w końcu cos pozytywnego. Trzymam kciuki!
  5. Wełniaku szykuj się. Ja napisze o dokladnym dniu odbioru/przewozu Baranka jak ustale wszytko na 100%(żeby juz potem nie było zmian). I super, że Baranek jest zdrowy!!!
  6. To nie "three little birds", a "two". Niech coś zacznie sie dziać!!!
  7. Mam nadzieję, że będzie szansa na to, aby mała w miare normalnie sie poruszała.
  8. Nie nakręcajmy się, bo to nie przyniesie nic dobrego. Ja tez się denerwuję, bo dwukrotnie rozmawialam z jamorem i co tu duzo gadac, wychodze na osobe totalnie niepowazna w jego oczach. Pieniadze na hotel są, transport jest. Moim zdaniem nie ma sytuacji nie do przeskoczenia(przynajmniej tak mi sie wydaje). Jezeli badania krwi wyszly dobrze, to nie ma powodów do paniki. To USG byłoby fajnie zrobic, bo przynajmniej bedzie pewność, że Baraniasty jest zdrowy.
  9. Coś pieknego. Różnica niesamowita. Aż chce sie żyć :) :multi::multi::multi:
  10. [quote name='agata51']Jutro pogadam z TŻ na temat transportu. Elmirko, jak byśmy Baranka do Rawy Maz. podrzucili, przejęłabyś go? W grę wchodzi wyłącznie sobota/niedziela. Jutro wieczorem dam odpowiedź. agata51:Niestety weekend odpada, ponieważ ja nie mogę, a jamor mówił, że ma zajętą niedzielę. Bardzo dziękuję za odzew :) Sytuacja wygląda tak: Baranek ma mieć robiony, jak to szajbus określiła "przegląd". Wszystkie znaki wskazują, że transport przesunie się na przyszły tydzień. Ja mam wyjazd z pracy w okolice Łodzi, więc Baranka przejmę w drodze powrotnej. Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony, że działam partyzancko, ale chciałam dowiedzieć się, jak by wyglądała kwestia formalna wyciągnięcia Baranka ze schroniska i rozmawiając o tym, dowiedziałam się przy okazji informacji, które napisałam wyżej.
  11. [quote name='madcat1981']Ciotka, jakie wczoraj były jajka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: - przyszła paczka, ja myślałam, że to już od Ciebie i oglądam sobie jakie fajne rzeczy na bazarek przysłałaś.. hmmm. Super, myślę sobie, chętnie bym takie sama kupiła...i coś mnie tknęło... i tak sobie myślę.... hmmm... ja to ostatnio chyba licytowałam...hmm... no taaaak... bo to paczka z moimi fantami przyszła, moimi czyli kupionymi przeze mnie:D:splat: :splat: :stupid:Dobrze, ze nie wystawiłam spowrotem na dogo :D:diabloti: Musiałabym sama od siebie odkupywać :D[/quote] :laugh2_2:Dobre. Coraz więcej na glowie i czlowiek zaczyna sie gubić;)
  12. [quote name='Lilek']Hej, hej, cioteczki, a co tak cichutko siedzicie? Co tam u was?Bo w naszej okolicy już się robi cieplutko.Nie chcę myśleć, co jutro będzie z temperaturką:placz: Moje psiaki już do góry brzuszkami śpią.Chyba jutro Madzia znów rozpocznie swoja działaLność charytatywną p.t."Oj, pieskom jest gorąco.Trzeba pochlapać troszeczkę.":evil_lol:[/quote] U nas tez po marnym dniu zapowiada sie ciepła noc. Komary będą sie cieszyły. U mnie są roje krwiożerczych obrzydliwcow. Jakis dzisiaj taki spiący dzień.
  13. [quote name='auraa']a ja już nie wiem na co wyć:shake: Wczoraj po przed południem na samochód męża najechał Tir. Facet nawet nie zauważył i pojechał dalej. Na szczęście skończyło się na wgnieceniach boku samochodu. Całe szczęście,że to nie był samochód osobowy tylko większy. A o 19 moją kotkę potrącił samochód.:-(Dostała całą gamę zastrzyków. Nie jest połamana.Ale co się dzieje w środku?. Cały czas ją obserwuję. Od wczoraj nie sikała, nie piła. Bardzo się martwię.[/quote] Matko, auraa, trzymaj się. Współczuję z całego serca. Jeżeli będzie juz decyzja gdzie sukę umieśćić, to ja pomogę, chociaż by z transportem. Bo nic wiecej nie moge zrobić.
  14. Albo napisać w ogloszeniach: Bierz psa , bo jak nie, to w ryło. (szukam odpowiedniego targetu do którego ma trafic ogloszenie;))
  15. Jamor nie stawial zadnych warunkow, co do terminu. Myslę więc, ze mozemy go wieźć od razu. Oczywiscie po wczesniejszym telefonie, ale to zrozumiale;) MaKs chce wieźć psiaka i jak najbardziej ufam jej ocenie sytuacji, ale czy jest sens narażać ją w tak wysokiej ciąży? Moze skrzykniemy sie jakoś i ktoś podrzuci Baranka do polowy drogi, ja odbiorę i zawiozę do jamora? I ważny tu jest czas. Oczywiscie bez przesady i nie na wariackich papierach.
  16. Zosia jak zwykle w formie, fotki jak zwykle rewelacja :)
  17. Rozmawiałam z jamorem. Baranek ma miejsce w hotelu jamora. Cena 13,00pln/dobę. Pies musi mieć książeczkę z aktualnymi szczepieniami i musi byc odrobaczony.
  18. [quote name='albiemu']wstydu? ... proszę Cię ... Razem z Kudłatą jesteśmy zauroczone Poldziem :) Ja muszę porady jakieś od Ciebie pozyskać jak zwalczyć u mojego psiaka tendencje do bycia jedynakiem ... Aaaa - niezmiennie jestem pod wrażeniem instrukcji co i jak z Poldziem, jaki jest :D Biorąc pod uwagę jej dokładność, jestem zaskoczona że nie ma wzmianki na który bok lubi sie czesać ;) ... No dobra, bo zaraz Cie wkurze :D ... Poldek tęsknić i tak będzie pomimo nadtroskliwości ciotek bo ewidentnie kocha Cie to psisko mocno. Ale postaramy się aby rozłąkę na te kilka dni przeszedł jak najdzielniej. :) Pozdrów TZ niech zabija złe czarownice, bo jak nie "ONI" ;) je to ONE ich ;) ... Ja zaczynam przypuszczać, że Poldzio po psiejsku czaruje, zeby od Majuski nigdzie nie iśc;) Tak mu u niej dobrze.
  19. :multi: Ale super!!! Przyszłość Baranka zaczyna rysowac sie w coraz jasniejszych barwach:multi:
  20. [quote name='Lilek']Hej, drogie zarazki.Jak miło was widzieć.Czy ktoś mi może powiedzieć, co z tym dogo?Elmira, a jak Morelka zniosła te atrakcje?Bardzo się bała? Cholawka, wcale ta Elmirka ze mną nie gada.wRRRRR.[/quote] Gada, gada, a jakze. Z przyjemnoscia na dodatek :) Lileczku, dobrze zniosła podróż i pobyt u mojej mamy. Bała się biedna, ale nie miała problemu z łażeniem po łózku, po fotelach;) Ona jest faktycznie ciekawska, ale przede wszystkim jest bezproblemowa. Lilek,a o Chaplinie napiszę Ci na priw, bo to wątek Morelci;) Ok?
  21. [quote name='łolkiee']byłam ciekawa... bo morelka chyba powinna jeździć w foteliku:) a za kierownicą fotelik to nie za bardzo:)[/quote] No popatrz, cholercia, nie pomyślałam o foteliku:lol:. Ale i tak na przednim siedzeniu nie mogła by jeździc w foteliku;)
  22. OKI. Zapytam. Jak by jeszcze ktoś miał pomysł o co moge zapytac, to proszę piszcie. Przed telefonem do jamora zajrzę tu jeszcze. Im więcej ustalimy na starcie, tym mniej potem będzie niespodzianek w późniejszym czasie.
×
×
  • Create New...