-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
Amik, staruszek który ma tylko karton do spania, ma DS !!!
elmira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Melduję się również. Prosimy o pomoc Pzdr US -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Wam, ale ja dopiero za jakiś czas będę potrafiła odnieść się do jego śmierci. Nie potrafię teraz. Co mogę napisać? Została mi paczka pampersów? Została miska? I wspomnienie po podrózy do Przemyśla. I niesamowita wiara, żeby dziadziuch przeżył. Ja nie wierzyłam, że ten Chaplin przezyje. I przeżył. -
Sochaczew - SZCZENIAKI - owocowe szaleństwo FIGA i KIWI
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ale one sa fajne:) Az dziwne, że nikt po nie się nie zgłosił (a ogłaszałam owocówki)! -
To wspaniałe wiadomości. Fajnie, że malutka znalazła dom.
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
elmira replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja przychodzę. Pamiętam o Tobie piesku, który miałeś nadzieję. -
A ile jest DT, które dostają pieniądze na utrzymanie psiaka, bez umowy, bez niczego? Przestańmy robić paranoje i rozmieniać temat śmierci Szafira na milion innych. Moim zdaniem nagonkę na P. Wandę rozpętały wolontariuszki z Przyborówka. My o uśmierceniu psa, one o Pani Wandzie. I w końcu weszło na Panią Wandę. Ja nie mówię nic o Pani Wandzie, ponieważ nie znam tej Pani, a nie lubię dopieprzać na oślep. Komentuje jedynie wypowiedzi( w mojej opinii poniżej wszelkiej krytyki) strony Przyborowskiej, oraz fakt uśpienia Szafira.
-
Sochaczew - ŁATEK- ratujemy psa obdartego ze skóry JUŻ W DOMU
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Byłam w odwiedzinach u Łatka. Nie miałam aparatu, a szkoda. Mały leżał otulony dwoma milutkimi kocykami w kolorze różowym. Na kocyku wierzchnim wyhaftowana świnka. Towarzystwa dotrzymywał mu fioletowy słoń:laugh2_2:. Słoń jest większy od psiny.:ylsuper: Od Ziutki dostałam info, że zaopatrzyła małego w pewne rzeczy, ale mówiła, że są to po prostu dwa kocyki i maskotka.:shocked!: -
Chłopak nas wspierał swoim spokojem i wszystko poszło świetnie. Podoba mi się podejście Hani do Staszka. Zgoniła gada z łóżka;), bo on od razu się na nie pakował, ale opowiadała mi, że jest tylko Royal, bo innej (jakiejś tam extra wypas) akurat nie było. Oczywiście wytłumaczyła Staszkowi, że wejście na łóżko będzie za pozwoleniem jedynie, a nie samowolnie.:) Z kartonu do takiego domu-BAJKA!
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam się, choć nie jest mi łatwo. Cały czas wydaje mi się np., że Czapek szczeka, żeby go zabrać z podwórka po sikaniu. Tak na prawdę jest mi bardzo żal, że wyszedł ze schroniska, jako taki staruszek. Nic praktycznie u mnie nie użył. Nie mógł pobiegać, bo bolały go łapki. Nie mógł oglądać trawy, bo już był niewidomy. Jedyne, co mu dałam to spokój. Mam nadzieję, że to było namiastką szczęścia. Nie wchodzę na wątek, ponieważ staram się nie wspominać. Na to przyjdzie czas, gdy pogodzę się ze śmiercią Czeplina. Na razie nie dochodzi to do mnie i nie wiem co mam pisać po prawie dwóch latach, kiedy wchodziłam i pisałam o postępach małego. Nie potrafię teraz pisać o tym, że on umarł, bo i tak wszystko co bym napisała wydaje mi się pustym frazesem. -
Staszek nie powinien narobić obciachu;) Jest niesamowity. Przez całą podróż praktycznie nie drgnął, ale nie był przestraszony. Kręcił się raz na jakiś czas, wchodził na półkę, ale to bardziej z nudów. U Hani pokazał się z najlepszej strony. Wywalił się na dziewczyny, łapami do góry i tez nie był stremowany. Wyjadł swoje jedzonko, wypił kocią wodę;) To na prawdę wspaniały, zrównoważony pies. Mam nadzieje, że nie wyskoczy nic niespodziewanego i Staszek zostanie w Krakowie.
-
Sochaczew - ŁATEK- ratujemy psa obdartego ze skóry JUŻ W DOMU
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='NusiaiJa']Kochany Tulinku przekazuję grosik na Twoje leczenie,jesteś bardzo dzielny. Będę tu zagladać, obiecuję. prosze o powtórzenie nr.konta[/QUOTE] Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO ul. Kochanowskiego 37/12 96-500 Sochaczew Numer konta : 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 -
Sochaczew - ŁATEK- ratujemy psa obdartego ze skóry JUŻ W DOMU
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Byłam dzis u psinki w odwiedzinach. Mały dreptał dzielnie, domagał się pieszczot od wszystkich obecnych. Ten psiak jest niesamowity, dzielny:) Rana jest przerażająca. Skóra zerwana jest z 1/3-1/2 grzbietu. Pomimo tego maluch macha ogonkiem, doprasza się uwagi. Łatek wygląda jak mieszanka miniaturowego jamniczka z pinczerem. Nóżki grubości patyczków, ogon cieńszy od małego palca, a doopeczka ma chyba z 5 cm szerokości. Ja bałam się go wziąć na ręce, bo bałam się, że mogę go za mocno ścisnąć, czy cuś;) Długo by pisać, ale podsumuję krótko-małe cudeńko :) -
[MLB] - Maja - przyszła z wiosną (Pitbull Red Nose)
elmira replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Śliczna. Szkoda, że państwo nie chcą/nie mogą jej zatrzymać u siebie. -
[MLB] - Maja - przyszła z wiosną (Pitbull Red Nose)
elmira replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Śliczna. Szkoda, że państwo nie chcą/nie mogą jej zatrzymać u siebie. -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
elmira replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
A ja mogę tylko pogratulować: Dorce i jej nowemu domkowi:) Będzie im cudownie.