-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki. Przypomniałam sobie, jak pierwszy raz zobaczyłam Czapka w meloniku, a potem Wojtusia z hantlami. Nie mogę się nie uśmiechnąć, chociaż co sobie pomyślę o tej starej *******e (od pierdoły przecież), to beczę jak dzieciak. Dzisiaj, tak, jak zwykle wyglądałam, żeby zobaczyć, czy mały bezpiecznie sobie drepcze, bo on był taka sierotka, że gałązka go atakowała, potrafił zaklinować się pod krzaczkiem. I uświadomiłam sobie, że Czapsio nie żyje i bez sensu to moje wyglądanie Mam nadzieje, że istnieje psie niebo, że tam po drugiej stronie Czapsio jest młody i popyla na swoich łapach, tak, że tylko wiatr tarmosi jego śmiesznymi uszami. -
Sochaczew - ŁATEK- ratujemy psa obdartego ze skóry JUŻ W DOMU
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jaki maluszek. Biedak. siekowa masz pełną skrzynkę;) i nie mogę do Ciebie wiadomości wysłać. -
O matko, jaki biedul.
-
[quote name='Neigh']Jestem za. W końcu ten obóz zagłady istaniał przy ich cichej aprobacie i za nasze pieniądze.... ...na przyszłość dwa razy by przemyśleli komu płacą za opieke nad bezdomnymi psami.[/QUOTE] Dokładnie, kto widział tę rzeźnię, to nie popuści. Ja widziałam, przez jeden dzień spędzony w Krzyczkach. Mój mąż tez widział te stosy kości, pana zbysia i resztę tych zwyrodnialców. Ja widziałam panią Basię. Do dzisiaj się we mnie gotuje.
-
Ja adoptuję Mamę J. w ciemno :)
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieje, że dałam mu chociaż namiastkę domu. Nie umierał sam w schroniskowym boksie. Był naszym ukochanym psiakiem. Dbaliśmy o niego, jak tylko mogliśmy. Nie daliśmy rady powstrzymać czasu. Przegraliśmy. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Czapsio nie żyje. Boże dlaczego to tak boli??? -
Te zdjęcia rozrywają serce.
-
Sochaczew - Jeszcze zima -KRAKERS i GACEK, dwa nowe nabytki z Błonia
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Łaciaty podbił moje serce:) Wspaniały jest. A ten drugi biszkopcik też słodki. -
Taki dom, to bajka. Życzę Nice, żeby ten domek spełnił wszystkie marzenia psiaka:)
-
Kinga, nie ma zgłoszenia. Nie obraź sie, ale na pewno była by pomoc, gdyby były dobre wiadomości. Teraz tez mam info o karmie, która można pozyskać dla schroniska. Nie odważę się polecić schroniska w Białej, ponieważ nie mam informacji o tym schronisku. O ile wiem, w Białej jest Internet i można z niego skorzystać. Zaczynam się zastanawiać, czy nie zainteresować tą sytuacją jakiejś organizacji prozwierzęcej. Wejdą i ocenią. Bo za mało jest rzetelnych informacji.
-
Będzie dobrze Punciaku:) Trzymamy za Ciebie kciuki, malutki, grzeczny piesku.
-
Trzymam kciuki za resztę bąbli;):)