Wiem, że nie powinnam tego pisać na wątku tych słodziaków, ale ja byłam najszczęśliwsza drapiąc nad ogonkiem to brązowe grubiutkie cudeńko u cioteczek *bono :loveu:
[quote name='sharka']Najlepiej zadzwoń do Rudzi - jest zabiegana i nie ma czasu często zaglądać na wątek. Tel. 662589716 :)[/QUOTE]
przypomnę telefon szefowej :)
[quote name='natalia.']o, co zrobił? :d[/QUOTE]
chłopaczek, przeciskając się do cioteczki natalii na kolanka, przysiadł na chodniczku ;) ścierka i już mam nadzieję po sprawie, okaże się jutro "za jasnego" :]
Transporter został u weta, jest w czym przewieźć kota, rano prawdopodobnie miki27 będzie jechać ze mną, jest tylko do dogadania godzina. Juli88 jakby co jest w obwodzie :) Zmykam z netu, zajrzę wieczorem. Dzięki kasia_5000 :loveu: