-
Posts
13910 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sharka
-
Podiczyłam koszt benzyny i wyszło 150 zł, na razie bratu zapłaciłam 100 zł, gdyby ktoś chciał się dorzucić do transportu, będę wdzięczna, na pw podam konto i w tym poście rozliczę :] cioteczkę stonkę proszę o przekazanie ode mnie głasków dla chłopaczka :) edit z dn. 10.08.2012: rozliczenie kosztów transportu: Sylwiia_ 50zł cancer43 50zł basiaaap 50zł dziękuję :loveu:
-
Szczęśliwy cudny szczeniaczek :] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QL_FNDw4kTo/UB6RYDeEZ7I/AAAAAAAAFWQ/cex4OOofI54/s512/DSC05230.JPG[/IMG]
-
Witaj Vesper, przyda się Twoja obecność i pomoc :]
-
i Szogun to teraz Gotan?
-
[quote name='Sylwiia_']Sharko wielkie ukłony i dziękowania, dobra energia wróci do Ciebie w DWÓJNASÓB :-))))[/QUOTE] przyda się trochę energii ;) 500km i 8h w samochodzie, zaraz idę ugniatać poduchę :] ważne że chłopak już w dobrych rękach :D
-
Chłopak przytulaśny :) W kojcu przy ubieraniu szelek zsiusiał się biedak ze strachu, przy głaskaniu przywarł chudym ciałkiem do mnie a pchły ganiały po nim jedna za drugą. Przed jazdą dostał małą dawkę sedalinu, żeby zaoszczędzić mu stresu. Miotał się trochę po samochodzie, ale po krótkim czasie zaczął podrzemywać, budził się od czasu do czasu i "zwiedzał" tył na tyle na ile pozwoliła mu smyczka, uspokajał się po pogłaskaniu i znów zasypiał przytulony do ręki. Kochany chłopaczek :]
-
Kilka zdjęć z drogi :) [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7720/zdjcie0302dc.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9396/zdjcie0305i.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6149/zdjcie0306h.jpg[/IMG]
-
[quote name='Sylwiia_']Przed chwilą był u mnie w mieszkaniu. Lekarka zabrała go od tamtych ludzi, a trafiła akurat na to, jak babka kopniakami zaganiała go do budy. Z auta nieść musialam go na rękach, bo chodzic na smyczy nie potrafi, kręgoslup i żebra na wierzchu, uległy, ale bystre, madre oczy, ogon chowa pod brzuch lekko przykuca tylnymi łapami, pewnie był bity, łagodny, w mieszkaniu nie nasikał, wrąbał trzy kaszanki i kiełbasę dla psów. Suchej karmy i wody nie chciał, choc pozniej próbował majstrować przy puszce ze smakolykami, nerwowo dość zwiedzał mieszkanie, jakby chcial sie wydostać, ale po jakims czasie podchodzil do domownikow i dotykał mokrym nosem:-) Do jutra zakotwiczył w kojcu u sąsiadów lekarki, dostanie lek rano który pomoże przetrwać mu bez stresu podróż. A moja suka nawet agresywnie nie reagowała na niego, a to wielki szok:-) Generalnie piękny, naprawdę szlachetny psiak, który zaznał z pewnoscia wiele krzywdy, kaganiec na pewno jest zbędny, ale trzeba uważać, bo próbuje głowę wyswobodzic z obroży. Sympatyczny, próbuje momentami podmachiwać końcówką ogona;-)[/QUOTE] będę uważać :)
-
Piesek złapany, został zabrany od rodziny dotychczasowego pana i będzie czekał w kojcu u dobrych ludzi do jutra. Wyjeżdżam o 7 z Poznania, na 9-10 jestem umówiona w Okonku.
-
poprosiłam basiaaap o pomoc - ja przywiozę psiaka do Poznania a basiaaap odwiezie małego z Poznania do Śremu :)
-
[quote name='basiaaap']Widzę, że sprawa już załatwiona, fajnie:) Gdyby się coś pokomplikowało, możecie mieć mnie w odwodzie - w sensie że w podbramkowej sytuacji też mogę pomóc w transporcie. Będę tu zaglądać dziś i jutro, jakby co. W razie jakby Wam coś z tym transportem nie wyszło, to napiszcie. Jestem z Poznania.[/QUOTE] dzięki :)
-
rozmawiałam z p. dr, czekam tylko na potwierdzenie że piesek jest złapany i jutro rano jedziemy po niego, zadzwonię do hotelu kiedy dostanę potwierdzenie :)
-
rozmawiałam z bratem - może jechać w sobotę bardzo wcześnie rano lub w niedzielę, nie ma sprawy, psiaka trzeba by jednak złapać wcześniej. W sobotę musiałabym być na 11 w poznaniu bo jestem umówiona, popołudniu w sobotę mogę odwieźć psa do śremu.
-
jestem, myślę... mój brat lubi jeździć i może za zwrot kasy na paliwo przewiózł by psiaka, pytać? jutro w południe odwiedza mnie koleżanka która jedzie poźniej do ostrowa, ale niedamy rady tak szybko się zorganizować, raczej w niedzielę możnaby chłopaka do śremu odwieźć...
-
piękny rasowy psiak też zostawia kudły w domu, więc może lepiej od razu obrazek psa na ścianie.... :diabloti:
-
odwiedzam psinkę :)
-
ma dziewczynka wyróżnioną tablicę, dzięki cioteczki :]
-
I to znowu ja :) zastanawiam się czy mają sens takie moje bezsilne odwiedzinki wirtualne :/ zobaczę czy mała ma ogłoszenia :)
-
Odwiedzam dziewczynkę :)
-
[B]Cytat: [/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/memberlist.php?mode=viewprofile&u=119"]andrzejeq43[/URL] [B]"1. Stosować do kąpieli psa preparat HEXODERM.[/B] Przez pierwsze dwa tygodnie kąpać psa co 2-3 dni (nie rzadziej), Po dwóch tygodniach przez nastepne 3 miesiące kąpać psa co 7 dni, Kolejne 3 miesiące co 14 dni. W sumie daje to ponad pół roku systematycznych kąpieli. To bardzo długo, ale tak naprawdę trzeba. Dlaczego? Ponieważ Demodex jest pasożytem żyjącym w mieszkach włosowych w skórze zwierzęcia. Przy zastowsowaniu leczenia metodami które za chwilę opiszę, zabijamy pasożyta, lecz jego obumarłe szczątki nadal pozostają w skórze zwierzęcia. Rozkładają się tam, gniją, powodują stany zapalne i osłabiają zwierzę, którego system immunologiczny musi walczyć. Trzeba czasu, by pozbyć sie niechcianych gości i ich zwłok. Hexoderm jest delikatnym preparatem grzybo i bakteriobójczym, o przyjemnym kokosowym zapachu, częste kąpiele nie zaszkodzą psu, jest delikatny i zawiera środki, które neutralizują negatywne skutki częstych kąpieli, zastępują naturalną ochronę sierści i skóry zwierzęcia. [B]2. Stosować przez 6 miesięcy, bez przerwy, obrożę PREVENTIC[/B] Jest to obroża nasączona preparatem o nazwie AMITRAZA, dzięki której nużeńce umierają (na śmierć) :smile: a następnie Hexoderm robi swoje (pisałem o tym wcześniej) Niektórzy lekarze zalecają co 7 dni (częściej nie wolno, bo jest to zbyt silny środek), kąpiele w amitrazie (zamiast obroży), ale ja tego nie polecam. Dlaczego? Dlatego, że cykl wylęgania się nużeńca z larw, to około 7 dni, po kąpieli w amitrazie, ten specyfik utrzymuje sie na skórze stosunkowo krótko i w zależności od tego, w którym dniu cyklu rozpoczniemy kąpiele, może okazać sie zupełnie nieskuteczny. Do tego strasznie śmierdzi, choć to jeszcze można przeżyć. Natomiast obroża, którą pies nosi non stop z przerwami na kąpiel i suszenie sierści, powoduje, że ciągłe uwalnianie amitrazy daje porządany skutek. [B]3. Pies musi być dobrze odżywiany.[/B] Jeśli jest żywiony metodą gospodarczą, czyli gotuje mu się jedzonko, należy zadbać o dodatkowe składniki mineralne i witaminy, które powinny być dodawane do jedzenia w postaci preparatów (szeroka gama w krakvecie, sposób żywienia każdy powinien ustalić ze swoim wetem lub naszym krakvetowym. Wiele też można poczytać na ten temat w dziale żywienie, szczególnie ważna jest biotyna) [B][COLOR=red]Źle odżywiany pies nigdy nie zwalczy choroby. Wspomaganie naturalnej odporności zwierzęcia jest konieczne.[/COLOR][/B] [B]4. Należy dbać o czystość legowiska[/B] Szczególnie często, nawet 2-3 razy w tygodniu należy prać kocyki, poszewki, jednym słowem wszystko z czym pies ma kontakt w czasie snu czy odpoczynku. [B][COLOR=red]W większości przypadków, opisane zabiegi prowadzą do wyzdrowienia.[/COLOR][/B] [B]5. Jeżeli powyższe zabiegi nie pomogą.[/B] Stosuję się wtedy [B]IWERMEKTYNĘ[/B] w formie zastrzyków podskórnych (nie domięśniowo i nie dożylnie). Co prawda jest to lek, który według przepisów polskich stosuje się tylko u zwierząt takich jak ...no świnie zwykłe, owce, krowy, ale jest bardzo skuteczny i stosowany u małych zwierząt z doskonałym skutkiem, jednak nie ma potrzeby zaczynać od tak silnych środków. Zastrzyki tylko wtedy gdy choroby w porę nie da się zatrzymać metodami w punktach 1-4. Iwermektyna sieje zniszczenie w obwodowym układzie nerwowym nicieni i w połączeniach nerwowo – mięśniowych stawonogów. Powoduje zakłócenie przewodnictwa impulsów nerwowych, co w konsekwencji prowadzi do porażenia i śmierci pasożytów. [B][COLOR=red]Oczywiście również obowiązuje prawidłowe odżywianie i kąpiele w Hexodermie.[/COLOR][/B] "