-
Posts
13914 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sharka
-
Mix dobermanki - krótki łańcuch, chleb z wodą ... Tosia ma dom.
sharka replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Super wiadomość :] pozdrowienia dla pańci Tosi i głaski dla małej :) -
[quote name='basiaaap']To te ostatnie 50 zł ja dorzucę, przyślij mi proszę nr konta.[/QUOTE] dziękuję :) edit: skrzyneczka pełna
-
[quote name='cancer43']Dorzucę 50zł,ale dopiero pod koniec tygodnia,konto Sharki mam[/QUOTE] [quote name='Sylwiia_']Sharko poproszę o nr konta, w tej chwili mogę dorzucic 50 zł. Ati, Gotan ma 5 miesiecy wg informacji od sąsiadów-rodziny byłego własciciela.[/QUOTE] dziękuję dziewczyny, Sylwiia_ zaraz wyślę pw
-
Vesper proszę zapytaj czy go ogłoszą, zawsze jedna szansa więcej. Gdyby nie chcieli za free, to ja bym mogła w przyszłym miesiącu dać wtedy na ogłoszenie płatne. Co do domku to myślę że luka chciałaby pewnie sama poznać przyszły domek Basta. On nadaje się do stróżowania i pilnowania ogrodu i sądzę żę w ciepłej budzie jak najbardziej mógłby mieszkać. Jakiś czas temu - wg słów Pani która ma go w DT - popuszczał trochę. Ale chyba już jest ok, więc gdyby trafił do mieszkania byłoby super. Luka jest na bieżąco i opiekuje się psiulem, poczekajmy co napisze :]
-
Podiczyłam koszt benzyny i wyszło 150 zł, na razie bratu zapłaciłam 100 zł, gdyby ktoś chciał się dorzucić do transportu, będę wdzięczna, na pw podam konto i w tym poście rozliczę :] cioteczkę stonkę proszę o przekazanie ode mnie głasków dla chłopaczka :) edit z dn. 10.08.2012: rozliczenie kosztów transportu: Sylwiia_ 50zł cancer43 50zł basiaaap 50zł dziękuję :loveu:
-
Szczęśliwy cudny szczeniaczek :] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QL_FNDw4kTo/UB6RYDeEZ7I/AAAAAAAAFWQ/cex4OOofI54/s512/DSC05230.JPG[/IMG]
-
Witaj Vesper, przyda się Twoja obecność i pomoc :]
-
i Szogun to teraz Gotan?
-
[quote name='Sylwiia_']Sharko wielkie ukłony i dziękowania, dobra energia wróci do Ciebie w DWÓJNASÓB :-))))[/QUOTE] przyda się trochę energii ;) 500km i 8h w samochodzie, zaraz idę ugniatać poduchę :] ważne że chłopak już w dobrych rękach :D
-
Chłopak przytulaśny :) W kojcu przy ubieraniu szelek zsiusiał się biedak ze strachu, przy głaskaniu przywarł chudym ciałkiem do mnie a pchły ganiały po nim jedna za drugą. Przed jazdą dostał małą dawkę sedalinu, żeby zaoszczędzić mu stresu. Miotał się trochę po samochodzie, ale po krótkim czasie zaczął podrzemywać, budził się od czasu do czasu i "zwiedzał" tył na tyle na ile pozwoliła mu smyczka, uspokajał się po pogłaskaniu i znów zasypiał przytulony do ręki. Kochany chłopaczek :]
-
Kilka zdjęć z drogi :) [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7720/zdjcie0302dc.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9396/zdjcie0305i.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6149/zdjcie0306h.jpg[/IMG]
-
[quote name='Sylwiia_']Przed chwilą był u mnie w mieszkaniu. Lekarka zabrała go od tamtych ludzi, a trafiła akurat na to, jak babka kopniakami zaganiała go do budy. Z auta nieść musialam go na rękach, bo chodzic na smyczy nie potrafi, kręgoslup i żebra na wierzchu, uległy, ale bystre, madre oczy, ogon chowa pod brzuch lekko przykuca tylnymi łapami, pewnie był bity, łagodny, w mieszkaniu nie nasikał, wrąbał trzy kaszanki i kiełbasę dla psów. Suchej karmy i wody nie chciał, choc pozniej próbował majstrować przy puszce ze smakolykami, nerwowo dość zwiedzał mieszkanie, jakby chcial sie wydostać, ale po jakims czasie podchodzil do domownikow i dotykał mokrym nosem:-) Do jutra zakotwiczył w kojcu u sąsiadów lekarki, dostanie lek rano który pomoże przetrwać mu bez stresu podróż. A moja suka nawet agresywnie nie reagowała na niego, a to wielki szok:-) Generalnie piękny, naprawdę szlachetny psiak, który zaznał z pewnoscia wiele krzywdy, kaganiec na pewno jest zbędny, ale trzeba uważać, bo próbuje głowę wyswobodzic z obroży. Sympatyczny, próbuje momentami podmachiwać końcówką ogona;-)[/QUOTE] będę uważać :)
-
Piesek złapany, został zabrany od rodziny dotychczasowego pana i będzie czekał w kojcu u dobrych ludzi do jutra. Wyjeżdżam o 7 z Poznania, na 9-10 jestem umówiona w Okonku.
-
poprosiłam basiaaap o pomoc - ja przywiozę psiaka do Poznania a basiaaap odwiezie małego z Poznania do Śremu :)
-
[quote name='basiaaap']Widzę, że sprawa już załatwiona, fajnie:) Gdyby się coś pokomplikowało, możecie mieć mnie w odwodzie - w sensie że w podbramkowej sytuacji też mogę pomóc w transporcie. Będę tu zaglądać dziś i jutro, jakby co. W razie jakby Wam coś z tym transportem nie wyszło, to napiszcie. Jestem z Poznania.[/QUOTE] dzięki :)
-
rozmawiałam z p. dr, czekam tylko na potwierdzenie że piesek jest złapany i jutro rano jedziemy po niego, zadzwonię do hotelu kiedy dostanę potwierdzenie :)
-
rozmawiałam z bratem - może jechać w sobotę bardzo wcześnie rano lub w niedzielę, nie ma sprawy, psiaka trzeba by jednak złapać wcześniej. W sobotę musiałabym być na 11 w poznaniu bo jestem umówiona, popołudniu w sobotę mogę odwieźć psa do śremu.
-
jestem, myślę... mój brat lubi jeździć i może za zwrot kasy na paliwo przewiózł by psiaka, pytać? jutro w południe odwiedza mnie koleżanka która jedzie poźniej do ostrowa, ale niedamy rady tak szybko się zorganizować, raczej w niedzielę możnaby chłopaka do śremu odwieźć...
-
piękny rasowy psiak też zostawia kudły w domu, więc może lepiej od razu obrazek psa na ścianie.... :diabloti:
-
odwiedzam psinkę :)
-
ma dziewczynka wyróżnioną tablicę, dzięki cioteczki :]
-
I to znowu ja :) zastanawiam się czy mają sens takie moje bezsilne odwiedzinki wirtualne :/ zobaczę czy mała ma ogłoszenia :)