[quote name='jamnicze']Z niepsiowymi TZami tak już jest :p
I tak się cieszę, że ze mna pojechał do Gdyni i Sopotu. Do Słupska będę musiała juz jechać sama i kto nam zdjęcie zrobi? :-([/quote]
mnie to troche dziwi no bo mial swojego jamnika w Wawie, chodzili duzo razem na spacery i w ogole a tutaj to w sumie tylko ja wychodze z nimi - czasem sie dolaczy i czasem wezmie na wieczorny je same jak ja spie albo cos ale zeby ot tak wziac na spacer.. zapomnij.. nie wiem czemu bo lubi psy, lubi sie bawic z nimi, z Emilem codziennie duzo chodzili itd a taka zmiana tu..
a jak mowie ze mi smutno bo brak czasu na pojechanie gdzies z psami i ich foty to odp ze przeciez psy tez sie mecza jak musza gdzies jechac CIAGLE (ostatnio bylam tydzien temu na wybiegu)a czlowiek nie zyje tylko psami i fotami..
powiedzial niedawno ze do piatku za tydzien - wtedy chcialam tam pojechac - mam czas go "urobic"