[quote name='gagata']A ja tam sobie podczytuję ten wątek i nadal wychodzi mi,że tak jak różni są ludzie tak różne są ich psy...I marzy mi się,żeby w Polsce były takie przepisy jak w Sztokholmie... Spuszczasz psa ze smyczy - proszę bardzo ale na własna odpowiedzialność...Jak pies bez smyczy nawywija, to kary są bardzo wysokie, a psy poubezpieczane i o ile włąsciciel czy policja by odpuścili to ubezpieczyciel na pewno nie...Efektem tego jest codzienny widok: piesek idzie bez smyczy obok pani/pana ,ale ten na widok innego psa natychmiast zwierzakowi zapina smycz i wszyscy mijają się z radosnym "hej" Sa też spore ogrodzone parki, w których psy ze smyczy się spuszcza i tam mogą sobie biegać bez ograniczeń...Tylko dlaczego na bezstresowy spacer z psami trzeba jechać tak daleko?[/quote]
mieszkam w poludniowej szwecji i akurat wmoim miescie nie ma wybiegow dla psow ale w Malmö sa (ponad godzine buss+pociag+buss zajmuje dojazd), rzecz naprawde fajna ale trzeba duzo takich ustawic w roznych czesciach miasta ;)
ale nie ma az tak idealnie w poludniowej szwecji, zdazaja sie psy bez smycz ktore sie nie sluchaja... slynna plaza Ribersborg Malmö otwarty plac dla psow teoretycznie. praktycznie bojki psow, podbieganie do innych psow - ja tego nie lubie.. - a wlasciciel? a szukaj gdzies... :/
akurat Sherry miala trzy spotkania z duzymi psami tam i za kazdym razem sie bala.. mialam ja na lince bo wtedy jeszcze cwiczylysmy przywolanie. ale kurna sie wkurzylam wtedy.. jeszcze paru szwedow napisalo ze to tak ma dzialac a od psa nie mozna wymagac 100% przywolania w kazdej sytuacji. wg mnie nie umie pies przyjsc to sie go nie bierze w takie miejsca... moze sie pobawic ok ale nie kazdy pies bez smyczy chce sie bawic z innymi, sa takie jak Niunia co moga isc przy nodze bez smyczy i razem sie bedziemy bawic a innych psow nie lubi..
to tyle odnosnie o szwecji - a co Ty masz z nia zwiaznego jesli moge spytaC?