no narazie tak, ale Kaśka z Miśka muszą kiedyś pójść do domu, bo jak hale zaczną remontować - to gdzie one się podzieją? Inne koty za dnia i tak tam nie siedzą, ale one już są "domowe".
Poza tym, dadzą sznase innym, szczególnie Bengalskiej, która nie ma życia przez Miśkę...