-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ocelot
-
Uff jestem... decyzja bardzo ciężka. Nie mam pojęcia który wybrać Dt, ale jak uda nam się uzbierać pieniążki dla staruszka Miśka, to chcemy, żeby pojechał pod Kluczbork, wtedy dwa psiaki i byłoby taniej z transportem prawda? A ja mam prywatne intersy u Wiosny:)Przy okazji może udałoby się odwiedzić tam rezydujące psiaki z naszego schronu. Telefon mam na tamtej stronie tak? zadzwonię po powrocie z pracy. Co myślicie? Dwa psiaki w jedno miejsce chyba lepiej?
-
Obiecuję Lazy solennie, że dzisiaj sprawdzę i wpłaty zaktualizuję:) Dzieci w domu brak, czas będzie.
-
Oj dzieje się:) Kochani nadal zbieramy deklaracje, a ja w niedzielę proszę o szczepienia Miśka, czipa itd. i decyzje czy go będa kastrować czy z racji wieku nie. Myślę, że ten hotelik koło Kluczborka obiecujący i od nas bliżej niz do Brodnicy. Do Czarodziejki jeszcze napiszę, mamy u niej jednego staruszka, który też był zagrożony uśpieniem. Imię Misio mi się bardzo podoba:):):):)
-
Erka podaj mi jeszcze tylko numer mieszkania, dom pamiętam
-
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
ocelot replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
znalazłam:) I dziękuję:) -
[IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072351.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072350.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072349.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072348.jpg[/IMG]
-
[quote name='Basia1968']Aniu jesli cos macie do przewiezienia na trasie Tomaszów na przykład do Brzyścia, to ja będę w niedzielę u Was. Jakby co to daj znać.[/QUOTE] Dzięki Basiu, ale chyba nie mamy? a spotkamy się może? Wątek Psotki - figopodobnej suni. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190408-Czy-schroisko-mo%C5%BCe-by%C4%87-rajem-Dla-Psotki-tak?p=15140646#post15140646[/URL]
-
Czy schron może być rajem? Tak może. Dla Psotki może. Dla Psotki jest. Nareszcie ma co zjeść..., areszcie nikt nie kopie, nie przegania, nie krzyczy... Tak krzyk był najgorszy. Krzyk był straszny i huk tłuczonych naczyń. Psotce wrzaski i krzyki, awantury i burdy pijackie towarzyszyły od małego. Powinna się przyzwyczaić, ale jedynie co to czuła strach. Paraliżujący strach. Czasami nawet w schronisku ktoś pogłaszcze. No Psotce brakuje spacerów, bo kocha bieganie, tarzanie i zabawę jak każdy młody psiak. Uwielbia też głaskanie i przytulanie. Ale zawsze tego miała mało, właściwie wcale. To może niewiele traci? Tak sobie myśli. A przynajmniej ma dwa szczeniaki w boksie z którymi można się pobawić. Psotka urodziła się w rodzinie alkoholików. No cóż było głodno i chłodno, ale było rodzeństwo, więc było czasami wesoło. Trzeba było walczyć o jedzenie, a Psotka pierdoła straszna. Raz spróbowała być mądra i sama sobie wybrała właścicieli. Poszła za imi. Nie wygnali... ale wybrała tak jak znała. Czyli meneli. Nie wypuszczali po kilka dni Psotki na dwór, siedziała w końcu zamknięta na balkonie. Zapominali karmić. Przeganiali, bili i krzyczeli... Czasami ktoś z sąsiadów dał jeść... W końcu dobrzy ludzie zabrali Psotkę z koszmaru... zabrali do weterynarza. Była niedożywiona, ale już jest lepiej. Bo już jest w schronisku. Pokażmy proszę Psotce co to jest prawdziwy dom. Miłość i czułość. Wynagrodźmy jej te rok cierpień. Pomóżmy jej znaleźć dom. Psotka jest malutkim pieskiem, nie sięga do kolana, waży około 5-6 kg. Ma niecały rok. Zdjęcia po odebraniu Psotki, a przed schroniskiem [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072355.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072354.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072353.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1072352.jpg[/IMG]
-
[quote name='Dogo07']U Arktiki domowy dt to koszt chyba 240zł. Jeśli by się psiaki u Ewanki nie zgodziły to może tam ? Aha, ocelot, jest jeszcze jedna deklaracja, bardzo godziwa.[/QUOTE] Dzieki:)już mam:) [COLOR=Red][B] DEKLARACJE:[/B][/COLOR] salibinka -pierwszy miesiąc pobytu. ania z poznania - 50 zł. skarbonka pudli - coś [COLOR=Red] BARDZO WAM DZIĘKUJĘ:)[/COLOR]
-
Rybbko dzięki za wieści:) Nusia Sergiuszek/Cmok ma na imię Delux, ale możemy go przechrzcić:)został tak nazwany przez dzieci z mojego osiedla. Nawet ma wątek na dogo, ale ikt nie zaglądał. To super pies, którego kilka tyg. dzieciaki karmiły. moja Ola ma na jego punkcie fioła. Tu proszę zajrzyjcie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/190382-Mam-tylko-kilka-dni-%28-Odchodz%C4%99-[/url]..... Pies z naszego schronu, w pilnej potrzebie.
-
Dziękuję za wątek kaskadaffik:)Bardzo. Tak pies w Tomaszowie Mazowieckim. U nas jest tak, jak pies stary to siedzi tygodniami na kwarantannie, albo od razu po dwóch tyg.uśpiony. Ale te co siedzi tyg. na kwarantannie ma wyrok i tak. Są wakacje,będzie przepełnienie, pójdzie do uśpienia. Siedzi ze dwa miesiące a nie ma szczepienia, nie ma czipa, bo ma wyrok po prostu. Kolega Jasperka jest bardzo przez niego zdominowany, chowa się do budy i nie wychodzi. mają wspólnie wybieg 1,5m na 1,5 metra +buda w budynku. Jedna dla dwóch sporych psów.Pewnie jeden śpi na betonie. Czyli nasz bohater. Jest wielkości On-ka, ma około 10 lat
-
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
ocelot replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']a co z samym Jasperem? jest cały czas w schronie, jak rozumiem, ale czy są aktualne zdjecia? czy nadaje się do adopcji, w jakim jest wieku? czy jest ogłaszany? Strasznie mi go szkoda, jakoś nie mogę zapomnieć..[/QUOTE] Jasper nie wyjdzie ze schroniska dopóki nie będzie po sprawie, a do sprawy daleko. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
ocelot replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaskadaffik']Jasperku odwiedzam, a do kolegi Jaspera zapraszam, chociaż popodnosić ... Ocelot jak juz będą zdjęcia to wstawię do 1 postu..[/QUOTE] A założyłaś mu wątek? -
A muszę poczekać jak managua wstawi to wrzucę na pierwszą stronę. Możliwe że gdzieś na wątku nie zauważyłam późniejszych.
-
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
ocelot replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Kolega Jaspera żyje, aczkolwiek ma cały czas wyrok. Wiem obiecałam wątek, ale się nie wyrabiam. Przepraszam. Ciągle wyskakuje coś nowego. Jakiś nowy psiak. W niedzielę ostatnią prosiłam, żeby z uśpieniem się wstrzymywali. Kolega doszedł do krat i uciekł, bo Jasper go zdominował bardzo. To 10 letni pies. Gdyby ktoś mógł mu założyć wątek będę wdzięczna. Zdjęcia mam dostać ze schroniska. Jeśli nikt nie może to ja się postaram na dniach,.