Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Jejku, kawał porządnego psa.
  2. Postaram się żeby najpóźniej na jutro był tekst.
  3. Liczę, że może dziewczyny coś jeszcze dopiszą o psiaku.
  4. [B]Skrót z Zeldy z wątku, pogrubienie na czerwono - to, co mi się nie zgadza (jaka jest prawda?):[/B] "Do schroniska trafiła w wakacje 2007 r.przeoczono, że coś działo się z uchem, zrosty po nieleczonym zapaleniu ucha na pewno juz tam były i w trakcie pobytu w schronisku jeszcze sie pogorszyło. W pażdzierniku została poddana operacji polegającej na udrożnieniu ucha, zrostów nie można ruszyć bo krwawienie jest ogromne a poza tym one rosna jak grzyby po deszczu, szczególnie po wycięciu. Ucho Zeldy jest całe zapchane, nie słyszy na nie. Zelda jest przekochanym pieszczochem, lubi się głaskać, przytulać jest wszystkiego ciekawa, reaguje na komendy stój siad leżeć i chodź, zachęcana przybiega, mimo bólu jest psem radosnym, garnie się do ludzi i chce mieć naprawdę serdeczny kontakt łasiła się pragnąc choć odrobiny czułości człowieka. Na spacerach może chodzić bez smyczy. Jest wdzięczna za każdy gest i odrobinę zainteresowania. Przeszła bardzo bolesną operację ucha, jest dzielna, cierpliwa. Suczka jest [B][COLOR=red]bezkonfliktowa, toleruje inne zwierzęta.[/COLOR][/B] W grudniu 2008 r. została adoptowana, bez udziału wolontariuszy zajmujących się amstaffami. Wizyta poadopcyjna ogólnie wypadała dobrze,ale zauważono pewne niedociagnięcia ze strony nowych opiekunów. to miało być szczęsliwe zakończenie niestety kilka dni temu dotarła do nas informacja ,że zelda została porzucona, panie któe ją znalazły przez 5 godzin czekały na właściciela, infrmacja o psie dotarła do Fundacji Azyl, Zeldzie odczytano chip i rozpoznano nowotwór u Buni. obecnie przebywa w płatnym domu tymczasowym na obrzeżach Łodzi, ze względu na dużą ilośc zwierząt (w tym kozy) Zelda nie jest puszczana wolno na podwórzu.prosimy o pomoc w opłaceniu hotelu gdzie Zelda bedzie mogła przygotowac się do operacji, na która także zbieramy fundusze Zelda jest tego warta !! [COLOR=red][B]tego co pamiętam Zelda nigdy nie była w dobrych stosunkach z innymi zwierzętami.[/B][/COLOR] Zelda jest super fajna sunia, choć nie ukrywam że tak ciągnie iż na butach za nią jechałam. szukamy dla Zeldzi domku z ogrodem bo w domu się załatwia. NUMER KONTA FUNDACJI: AST - Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych nr. konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 nr. konta dla przelewów z zagranicy: BIGBPLPWXXX Bank Millennium S.A. Branch Millennium PL 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 z dopiskiem "na Zelde" 450zł sam hotel" [B]Osobno poprosiłam Ewętonieja o takie info:[/B] wiek suni- ? skąd trafiła do schroniska (jeśli coś wiadomo o jej przeszłości, to ludzi chwyta) - ? charakter - jaka jest do ludzi, innych psiaków - ? zachowanie - jak chodzi na smyczy, jak znosi jazdę autkiem -? stan zdrowia (konkrety) -? nowotwór ucha? gdzie obecnie przebywa - ? do jakiego domu powinna trafić (jaki odpada) - ? pod kątem czego ma być tekst - dom i/ lub zbiórka kasy na utrzymanie/ leczenie - ? operacja ucha? utrzymanie w hoteliku? dane kontaktowe - ?
  5. No toć i jestem Iwonko na wskazanym wątku... Domyślam się, że dotąd obowiązującym tekstem był ten: CZARLIŚ... Pies, ok.9-12 lat , umaszczenie czarne z białą piersią , włos dłuższy, wielkość średnia. Został znaleziony i przebywa w schronie od 27.12.2008. Nr schroniskowy:[SIZE=2] 2149/08. Dość spokojny , łagodny, kontaktowy i w miarę przymilny. Do psów raczej zgodny. Nie za bardzo szczekliwy! Piesek przebywa we Wrocławiu, w schronisku dla bezdomnych zwierząt na ul. Skarbowców 52. Ma bardzo małe szanse na przetrwanie w tak trudnych warunkach! Jego serduszko oczekuje pilnej pomocy! Co mnie z kolei interesuje: - czy ładnie chodzi na smyczy - czy wykonuje jakieś proste komendy - do jakiego domu powinien iść, a jaki odpada - jaki jest jego stan zdrowia - czy możecie zrobić mu nieco lepsze zdjęcia - takie portretówki, zbliżenia do pycholka, jego oczek, jak stoi, siedzi, leży i w tym pozycjach widoczna mordeczka -na kogo dane kontaktowe - co wiecie o jego przeszłości, w jakich okolicznościach został zgarnięty
  6. [CENTER][B]Przyjacielu Polaku, to ja, Twój (?) Turek!!![/B][/CENTER] [CENTER][B]Miał ranę nie tylko na szyi. Jeszcze większa, boleśniejsza i cały czas krwawiąca rozżaleniem, pulsowała w jego sercu. [/B]Nie wiedzieć czemu, ktoś zrezygnował z [B]Turka, pięknego, trzyletniego psa o migdałowych oczach, z magiczną głębią ich spojrzenia. [/B]Porzucony, wałęsający się w poszukiwaniu swego miejsca na Ziemi, trafił do schroniska, które miało stać się mu drugim, przymusowym domem. Nie miał wyboru, musiał się przystosować, czynił więc, co w jego mocy, by sprostać temu wyzwaniu. [B]Tak zaczęła się Turkowa droga przez mękę.[/B] [B]Oprawcami psiaka stali się towarzysze niedoli.[/B] [B]Ich kły, pozostawiając blizny, z dnia na dzień[/B] [B]zanurzały się w jego ciałku częściej, głębiej, zapalczywiej i...[/B] [B]skuteczniej. [/B]Pewnego dnia życie biedaka zatańczyło na cienkiej linie. [B]Pogranicze śmierci nigdy wcześniej nie było tak blisko. Po dotkliwym pogryzieniu, nieszczęśnik został zabrany do lecznicy, gdzie stoczono prawdziwą walkę o odwrócenie dzieła zniszczenia.[/B] W pewnym sensie ta ofiara cierpienia i bólu zwierzęcia nie poszła na marne. [B]Konieczność obcowania z nim przyczyniła się do pełni poznania tego jakże cudownego stworzenia.[/B] [B]Turek jest bowiem typem psa, o którym można powiedzieć, że to ludzka dusza w czterołapnej oprawie.[/B] [B]Trudno znaleźć innego, podobnego mu poczciwca, który [/B][B]z równie wielkim zaangażowaniem tuliłby się do człowieka, [/B][B]pragnął obcowania z nim i tak jak on śmiał się pełną mordeczką. [/B]Zadziwiające, że, patrząc z perspektywy przeżyć, jakie stały się jego udziałem, [B]pogodny, nie przejawiający cienia agresji, robiący miny z szelmowskim błyskiem w oku, stał się Turuś prawdziwym gejzerem radości życia.[/B] [B]Do prawdziwego szczęścia potrzeba mu teraz [/B][B]jednego, człowieka przez duże "C", którego urzeknie jego delikatność, szczenięca wręcz żywiołowość i niemal naiwna ufność, z jaką podchodzi do ludzi. [/B]Pragniemy wierzyć, że ma ona jakieś uzasadnienie. [B]Może Turek podświadomie wie, że gdzieś czeka na niego bijące miłością serce nowego pana?[/B] [B]Największy szkopuł tkwi w tym, żeby te serca, [/B][B]człowiecze i zwierzęce, nie minęły się!!! [/B][B]Czy ktoś z Państwa nie zechciałby pomóc w spotkaniu [/B][B]się tych dwóch istot? [/B]Turek doszedł już do formy. Z powodzeniem można go rekomendować na rodzinnego, domowego (nie niszczy, sygnalizuje potrzebę wyjścia) psa i to psa, który mimo złych wspomnień, zgodzi się z innym, czterołapnym przyjacielem.[/CENTER] [LEFT][B]Osoby zainteresowane losem tego cuda proszone są o [/B] [B]kontakt z Panią Paulą pod numerem 515438482[/B] [B]lub z Panem Kajetanem pod numerem 602751299,[/B] [B]względnie drogą mailową, pisząc na adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/LEFT]
  7. Oczywiście, że możesz kombinować do woli. Tekst jest dla pożytku psa, a do Twojej pełnej dyspozycji.
  8. [quote name='irenaka'](...) Artur kupił mi nową płytę : Rick Braun -Body and Soul. Rewelacja!! Przegram, kto chętny? Saksofonik ktoś lubi?[/quote] Ja kkkkcemmm!!! :multi: :multi: :multi: Saksofonik to najseksowniejszy instrument!!!
  9. [quote name='wellington']Terminologie to Ty masz - sb, cynk, .....:diabloti:[/quote] Eh, siedziało się troszkę... :evil_lol: Życzę Ci wielu długich i szczęśliwych lat życia u boku Kai, biały duszku!!! :cool2: :iloveyou: :bye:
  10. Czekamy wobec tego na wypielęgnowaną i zdrową damę! A propos, jakie dostała imię?
  11. Jak Ci tu pomóc maleńki???
  12. Byłoby super, gdyby ktoś pokusił się o tekst równoległy, ten sam piesio, ta sama historia ale ujęta inaczej. To by mu zwiększyło szansę. Napiszcie do anetek100. Ma dziewczyna pomyślunek i wolę pomocy.
  13. [quote name='Maupa4']Ja zawsze mówiłam i powtarzam że ten Kraków to ... magiczne miasto ... ;)[/quote] A od zawsze moje, wymarzone miejsce, by tam zamieszkać!!! :cool1: Jak ja Ci Irenuś zazdroszczę!!! :lol:
  14. [quote name='anovip1'][CENTER]:loveu:[FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][B]Dzięki najcudowniejszej osobie na Ziemi :loveu:[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4]której za wszystko ogromnie dziękuję[/SIZE][/FONT] [/B][/quote] [COLOR=red][B]W ten sposób Anovip, złożyłaś podziękowania samej sobie!!![/B][/COLOR] [COLOR=red][B] :lol: :lol: :lol:[/B][/COLOR][/CENTER]
  15. [quote name='supergoga'](...) Czyli tymczasik możemy wykorzystać?[/quote] [COLOR=blue][B]Oczywiście Supergogo, raz jeszcze ogromne podziękowania za wolę pomocy, jaką nam okazałaś!!! :loveu: :loveu: :loveu:[/B][/COLOR] Czas na zmianę tytułu!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi:
  16. [quote name='irenaka']Pamiętajcie, że jutro jadę sprawdzić jeszcze jeden domek, tym razem w Krakowie:loveu:.[/quote] Jesteś niezmordowana!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  17. Ja również mam nadzieję, że ci państwo zdecydują się dać szansę Majkiemu.
  18. [quote name='wellington'][B]Kikou nie wie :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ??? [/B](...) [/quote] Wie, w sb. dostała cynk smsem. Pewno na wątek zajrzała, chyba, że mod zmienił tytuł.
  19. Czyli Majki odjajczony więc lżejszy. :razz:
  20. [quote name='Erazm'](...)Choc dzwonia same oszolomy:mad:[/quote] Widać im się numery pomyliły.
  21. [quote name='wellington'](...) niedlugo sam bedzie wiedzial jak sie leczyc :multi:[/quote] I jak zapobiegać chorobom!!! A na myśli miałam Twoje, mnie ukochane, poczucie humoru!!! :loveu:
×
×
  • Create New...