Mój Boże, zasugerowałam się wpisem o dobrych rokowaniach, a to poprostu dotyczyło ranek. :-( Miał biedak ogrom szczęścia, że po takich trudach poszukiwań, co zakrawa na cud, udało się go znaleźć. Hm...co do bucików, napisz proszę PW do GoniaP, jakiś czas temu myszkowała po różnych sklepikach internetowych z zaopatrzeniem ortopedycznym/ rehabilitacyjnym z wszelkimi, takimi cudami. Mam nadzieję, że ma gdzieś zachowane linki do stron.