-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Ale jak to się ma do nieodbierania telefonów? (...) [/QUOTE] Ja znam odpowiedź. Ma się - [I]nijak[/I] i jest to bardziej niż oczywiste. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Nocka za nami. Po 4tej już rwał się mój film. Przekolędowaliśmy do pokoju. Krwawień zero, siki są (Pako pokazuje, że chce wyjść), kołnierz przepięty ciaśniej, złych oznak czegokolwiek, odpukać, brak. Byłam u doktora po nawadaniacze, a przy okazji z prośbą o podjechanie i sprawdzenie swoim, fachowym okiem stanu psiaka. Generalnie Pako na chodzie aż, rzekłabym, za dużym. 3manie kciuków wciąż wskazane. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Oj, nie wiem, ja je widzę... hm... -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Filmiki: [video=youtube;EnEt7GZZ-gI]http://www.youtube.com/watch?v=EnEt7GZZ-gI[/video] [video=youtube;i3Wcs2L_ooI]http://www.youtube.com/watch?v=i3Wcs2L_ooI[/video] [video=youtube;hqojSas7sn8]http://www.youtube.com/watch?v=hqojSas7sn8[/video] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Takie tam... Łoker... [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3763/p1100809a.jpg[/IMG] Tylko na 5min, żebym mogła psy wymienić i rąbanie ręcznika... [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7075/p1100808z.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/8829/p1100811.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1318/p1100822.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6016/p1100825.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='emilia2280'](...) on nie mógl zostac w klinice po tym zabiegu? Mialby opieké tak samo dobrá iveta pod lapá (...) [/QUOTE] Odpowiem nie rozwijając jakoś głębiej tematu. Chciałam, by operowali właśnie ci lekarze, a ich lecznica nie jest całodobowa. W innych jest np. dobry wet - operator ale nie jest przykuty do krzesła, kiedyś wychodzi do domu, resztę sobie dopowiedz. Nie posiadło mnie więc np. przekonanie, że mogę wszystko, wszystko wiem, słowem zarozumiałość. To była przemyślana decyzja i jeśli coś zawalę (nie chodzi mi o siłę wyższą ale własne zawalenie sprawy) to będę to miała na sumieniu i z tym się liczę, a o czym bezlitośnie obiektywny mój doktor mi powie. Z kolei uznaję, że skoro przyjął, że może zoperować psa i mi go oddać to kierowało nim najwyraźniej przekonanie, że sobie poradzę. Z całodobówkami w Łodzi mam b.złe doświadczenia, przeszłość i widok psa w czarnym worku, którego wiozłam, by pochować, robi swoje. Historie psów moich znajomych w temacie całodobówki to kolejna bajka. Mój doktor, wezwany, na ogół jest w stanie pojawić się u mnie w 15min. Drugi w 30-40min. Do najbliższej całodobówki mam góra 15min. Wiem, wiem... czasem może zabraknąć 5min. Krótko mówiąc - mój pies - moja decyzja - moja odpowiedzialność - moje liczenie się z dobrymi i złymi konsekwencjami. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Już piszę i dziękuję Malibo! :-) Kapelusz na głowę żeby do ran nie sięgał. Kubraka nie rozpatrywaliśmy, bo próba ubrania Pako w zewn., luźny, na dwór kończyła się paniką nie do opisania, aż nim telepało. Z kapeluszem jest zmaganie ale stres mniejszy. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']No to się przyznam , Mundka też kocham .[/QUOTE] :-) Zaiste święty dla mnie człek. Ja mu, przyznaję, zatrułam sobą życie od momentu poznania się. ;-) Pako: Właśnie mamy za sobą "walkę" :angryy: z kapeluszem. Chwilowo Pako odpuścił ale miałam już pietra, bo zmobilizował wszelkie siły i aż wężyk z butelką się niebezpiecznie zamajtał. :shake: -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Jem, wczorajsza, doprowadzona do używalności zupa była gites. :-) A teraz na poważnie... Byliśmy na siku, Pako się wyrywał do wyjścia więc mąż za fon do..., czy go przetrzymać, żeby załatwił się w domu, czy też możemy ostrożnie go znieść no i poszliśmy. Udało się więc teraz kontynuujemy kroplówkę. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']A myślisz, że nie napisałam?[/QUOTE] I jaki był tego efekt? Zero odzewu? -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Na całe 25min. się wyciągnęłam. Z Pako jest już kontakt i jesteśmy w trakcie kroplówki. Piszę z łazienki, bo miałam zapytania z fb o psiaka Groszka i musiałam smarować PW. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Już powinnam się przerazić? :-) ;-) (Uwielbiam jak mi grozisz.) Położę się, położę ale zdecydowanie na trochę, bo lada moment muszę Pako podłączyć kroplówkę. Aaa.... Popytajcie Kochane, może wiecie, czy ktoś by nie miał odstąpić, jeśli niepotrzebne, takie nieprzemakające podkłady... -
[quote name='MaDi'](...) Nie ma co gdybać (...) [/QUOTE] Jasne, że nie ma, do tego mi daleko, odniosłam się li tylko do rozważań, gdzie... i w czym może tkwić problem (wchodząc na wątek na prośbę Funi). Nie będę dalej dzielić włosa na czworo więc luz. :-)
-
Hm... pobranie zeskrobiny, o wykluczeniu ciąży nie wspominając, będzie jednak jakąś przepustką dla suni co do szukania jej lokum. Świerzb, grzybica itd... to dla wielu, nawet psiarzy, bariera. Trzeba przynajmniej poznać tego skórnego przeciwnika, coś potwierdzić, coś wykluczyć, a w międzyczasie oczywiście szukać hoteliku/ PDT/ BDT z szczerością informacji, że może się okazać, iż...
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Nigdy do Ciebie nie mówię "ale" tylko Smyczku, Haneczko, Mamo. :-) Co to sen? A na poważnie, pozmywałam psiankowe michy, zaraz szykuję im papu. Sprzątnęłam podkrwioną wydzielinę sączącą się z pupki Pako, natychmiast zadzwoniłam do doktora, już wiem, że spokojnie, że tak ma prawo być, dziś, a nawet jutro. Uzdatniłam wczorajszą zupę, bo... zrobiłam ją obrzydliwą, dobrze, że mąż dopiero dziś ją zje (wczoraj biedak ze stresu nie jadł, wielkie jego szczęście ;-)). -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Aha, czyli to zalecenie: [I][B]karsivan 1 tabl./ 2xdziennie, polfilina 1 tabl/2xdziennie, dieta Royal canin- renal, luminalum w tabletkach jeżeli nie będzie pod stałą kontrolą wzrokową -2mg/kg, lub lepiej w czopkach w razie ataku [/B][/I] jest już wdrożone. -
Szczęściarz Groszek wygrał walkę z nosówką-i MA DOM
majqa replied to kropeek's topic in Już w nowym domu
Dzięki za info! :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Wróciliśmy. Tego się nikt nie spodziewał. Jelito cienkie (stąd i martwica i smród niemożebny) ugrzęźnięte po całości w grubym. To się nazywa fachowo, uwaga na pisownię, [B]wgłobienie jelita[/B].W drodze do lecznicy morze wymiotów niczym z szamba, które "zaliczyło", mimo zabezpieczeń, mamę. Znów myślałam, że to już koniec. Usunięto niemal 1m jelit w martwicy (albo jelita, darujcie, nie pamiętam, doktor mi nie przygotowywał żadnej opisówki sytuacji, bo słuchałam na bieżąco, ponadto zabieg trwał masę czasu i przez to czekali inni do umówionych zabiegów). Te połączone jelita zaciskały odźwiernik/ blokowały go, stąd wiadomy kontrast zatrzymał się w żołądku, a po rozkurczaczach częściowo przeszedł (vide wcześniejsza relacja). Nie wiem, czy napiszę to fachowo ale wszystko wewnątrz było jeszcze płukane, zabezpieczone, zszywane, układane, czymś podwiązywane(?), podpinane(?) = to już moje określenia. Wewnątrz otrzewnej i w tzw. sieci były już zmiany z tego, co pamiętam i płyn. Pech straszny, że na pierwotnych RTG (bez kontrastu) i wtórnych (po kontraście) nie widać było, by te jelita tak się ułożyły/ wciągnęły. Przyczyna takiego stanu rzeczy = nieznana. Najgorsze będą teraz 4 doby, może zdarzyć się wszystko z tym wiadomym włącznie, może znów pojawić się martwica, pójść zapalenie otrzewnej. Pako jest zabezpieczony na max, na razie mają iść kroplówki (czyli takie karmienie) i inne leki (daję spokój z wymienianiem). Wiem jak mu pomagać, jak go wynosić. brać na ręce itd. Najprawdopodobniej, o ile (a tego nie jestem pewna) wytrzymam smród zepsutego mięsa zrobię sobie spanie w kabinie, bo leżanka żadna mi nie wejdzie. Jeśli nie, będę koczować blisko i wciąż go kontrolować. Jestem pewna, że gdzieś walnęłam jakiegoś byka w tej relacji ale trudno, ciągnę kolejną kawę i oprawiam w międzyczasie resztę zwierza. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Wreszcie jesteś Sylwuś! :-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']Przepraszam ale sama rozumiesz tyle spraw...super teraz trzeba moze jeszcze do innych cioteczek zapukac moze ktos pomoze doslownie kazda zlotowka cenna po ile kto moze. na ile mu starczy ta paczka? Moze by cos pudlowe ciotki jeszcze raz skrobnely ale tam znowu wysyp pudli...niech ktos napisze do Energy... trzeba prosic kogo sie da...[/QUOTE] Napiszę jak wrócę z operacji psiaka. Prawie nie sypiam. Coronaaj, wiem, wiem, że masz masę wiadomym spraw. W sb. postaram się podziałać z bazarkiem dla trójki psiaków, w tym i Bingo. [B]Super, że wróciłaś Sylwio.[/B] :-) Moje pytanie. Czy Bingo ma ustawione już przez panią doktor leczenie? Jeśli tak, jakie? Jakie leki? Jak często podawane? -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Dziękuję Kochani, że jesteście... Samo "wczoraj" postarzyło mnie o 100 lat. Myślałam, że to już koniec. Doktor był u nas dwa razy: raz zmiana wenflonu, dwa opanowanie krwawej biegunki. Co przedziwne, wiem, że te nowe wyniki psiaka przeczą jego stanowi, bo są... dobre. :-( Doktor oniemiał ze zdziwienia. :roll: Jakieś pojedyncze parametry odbiegają od normy ale nieznacznie i nie wskazują nijak na obecny stan Pako. Ki diabeł? Tym bardziej dziś otwarcie. Za niedługo się zbieramy i... albo... albo... Niech żyje i cieszy się rozpieszczaniem albo niech godnie odejdzie, bo to nieludzkie ciągnąć to dalej. Sprawa Pako jest na tyle kontrowersyjna i dla samego doktora, że jak potrafił najdelikatniej poprosił, żebym... jeśli... zgodziła się na sekcję. Oczywiście zgodziłam się. Jeśli Pako odejdzie niech jego ciałko przybytkiem wiedzy posłuży być może innym psiakom w takiej jak on sytuacji. Nie macie pojęcia jaka jest we mnie plątanina uczuć. :placz: Poczucie bezsensu, złości, żalu, a momentami obojętności takiej jaka czasem towarzyszy snom, jakby to nie działo się naprawdę, jakby było zupełnie odrealnione, jakbym oglądała cudzą sytuację, stojąc obok (ale to uczucie to już wynik mojego masakrycznego nie wyspania). Cieszę się, że mama padła, bo wczoraj miałam z nią parę podbramkowych sytuacji, ja czuwałam do 4tej, mąż też wstawał do Pako, rano ledwo mnie zwlókł z łóżka. Pakuniek jest już po kroplówce, a ja jestem w proszku, bo nie wiem, czy nie wiozę go w ostatnią podróż. Jeśli, na co szanse, biorąc pod uwagę stan psiaka są nikłe ale są, wyjdziemy z tego obronną ręką Pako nie będzie szukał domu, to już sobie i jemu obiecałam. -
Szczęściarz Groszek wygrał walkę z nosówką-i MA DOM
majqa replied to kropeek's topic in Już w nowym domu
Wracam na chwilkę. Jedna z pań z fb wysłała do mnie wiadomość, że wpłacała 50$, prosi o potwierdzenie wpłaty i jeśli ta została zaksięgowana czyli wszystko jest OK chce przesłać kolejne pieniążki. Hm... tylko ta pani twierdzi, że wysłała jej paypalem. No nic, piszę do Amikat. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Jasne, że kupiona, tak jak chciałaś, dostałam powiadomienie, że jest już u kuriera więc zapewne jutro Sylwia ją otrzyma. Pisałam o tym, że kupiona ciut wcześniej. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Zaryzykowałam z puszczeniem Łokera przy okazji kroplówki Pako. O dziwo, jakby czuł grozę sytuacji, odpuścił. Dzięki temu mam dziś dzień ciszy. Sam Pako bez zmian, dziś nie było tylko rozwolnienia (inna sprawa, że nie miało być po czym...). Mama bardziej niż kiepska. Ja wciąż na czuju/ obrotach, kursuję między Pako, mamą i obskakuję resztę zwierza. Chyba nic ponad to, co wyżej konstruktywnego z siebie nie wyduszę.