-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]Obecny stan posiadania Bingo:[/B][/COLOR] kora78 - 10zł Skarpeta Kudłaczy - 200zł Pudelkowa Skarbonka - 100zł lucia - 15zł Basia Z. - 100zł jaanna019 - 30zł + 40zł od Coronaaj - 73.50zł (karma) - 60zł (szczepienia - wścieklizna i wirusówki) - 20.50zł (odnowienie powyróżnianego allegro przez Selengę) - 240 kastracja i pobyt w szpitaliku (160zł i 80zł) - 40zł (przy okazji kastracji zrobienie ząbków) +35zł wpłata z bazarku od Kar0la + 30zł zwrot z zabiegu, czyli upust pani doktor + 30zł od Perfi + 15zł od Smyku (bazarek) + 150zł ze Skarpety Kudłaczy [B]- 200zł rozliczenie hotelikowania (9.09 - 9.10.2010)[/B] - 20.50zł opłata za wznowione, wyróżnione allegro + 150zł wpłata od p.Małgosi z Krakowa + 15zł wpłata od Luci - 50zł chip + 20zł od yoko100 (bazarek) + 300zł pozostałość po Iksiku - 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro [B]- 160zł rozliczenie hotelikowania (9.10 - 9.11.2010)[/B] - 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro + 150zł ze Skarpety Kudłaczy [B]- 250zł rozliczenie hotelikowania (9.11 - 9.12.2010)[/B] + 30zł od Luci [B]- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.12.2010 - 9.01.2011)[/B] + 50zł od Smyku + 30zł od wujek&ciocia + 50zł od manforte + 10zł od Joanna51 + 200zł od Ren + 25zł od Łagierek + 30zł od madzia828 + 23zł od megi_winters + 100zł od Coronaaj - 14zł odrobaczenie, info z dnia 15.01.2011 + 30zł od gorki330 + 20zł od Lilo + 150zł od Skarpety Kudłaczy + 30zł od Irenaka + 97zł decyzją Temidy (pozostałość po psiaku Franku, hotelikowanym u Sylwiaso) + 20zł od viola005 - 90zł badania z dnia 05.02.2011 [B]- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.01.2011 - 9.02.2011)[/B] + 60zł od Coronaaj + 50zł od Smyku + 150zł Skarpeta Kudłaczy - 67zł obroża przeciw kleszczom [B]- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.02.2011 - 9.03.2011)[/B] - 135zł ogłoszenie w MP dograne przez irenaka, które ukaże się w miesiącu.... (do uzupełnienia) - 18.30zł - wyróżnione allegro zrobione przez Selengę + 37zł od Irenaka w imieniu Mariat + 100zł od Coronaaj - 234zł (154zł - powtórka badań w związku z atakami = padaczki + 30zł - leki + 50zł - RTG) - 274zł - karma specjalistyczna +274zł (nie wpłata, a korekta kosztu karmy, bo karma nie została kupiona). + 200zł od Coronnaj + 30zł od Leni356 - 159zł karma pod kątem nerek ............................................. [SIZE=5][COLOR=red][B]+ 139.20zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B]Dotychczasowe wydatki:[/B] - hotelik w Radomsku - 15zł - hotelik w Łodzi - 15zł - transport do Łowicza i kilka km odbicie do Radomska, całość około 50zł - morfologia + biochemia - 84zł - wyróżnione allegro - 20.50zł - rozliczenie za wizytę, odrobaczenie, kąpiel, strzyżenie - 47zł - 1/2 worka karmy (którego całość była kupiona do spółki dla Bingo i Iksa) - 73.50zł - 60zł szczepienia (wścieklizna i wirusówki) - odnowienie powyróżnianego allegro przez Selengę - 20.50zł - 240 kastracja i pobyt w szpitaliku (160zł i 80zł) - 40zł (przy okazji kastracji zrobienie ząbków) - 200 zł rozliczenie hotelikowania - wznowienie wyróżnionego allegro - 20.50zł - 50zł chip - 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro - 160zł rozliczenie hotelikowania (9.10 - 9.11. 2010) - 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro - 250zł rozliczenie hotelikowania (9.11 - 9.12. 2010) - 300zł rozliczenie hotelikowania (9.12.2010 - 9.01. 2011) - 14.50zł opłata za allegro (zrobione przez Selengę) [B]- [/B]300zł rozliczenie hotelikowania (9.01.2011 - 9.02.2011) - 14zł odrobaczenie, info z dnia 15.01.2011 - 90zł badania z dnia 05.02.2011 - 67zł obroża przeciw kleszczom - 300zł rozliczenie hotelikowania (9.02.2011 - 9.03.2011) - 135zł ogłoszenie w MP dograne przez irenaka, które ukaże się w miesiącu kwietniu - 234zł = 150zł + 30zł + 50zł powtórka badań w związku z atakami (padaczki?) - 159zł karma pod kątem nerek Rozliczenie uzupełnione. [B]Hm... zatem piorunem trzeba zbierać kasę na rozliczenie hotelikowe, bo mamy tu poważny brak. :-([/B] -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Oj, zagalopowana innymi sprawami, zapomniałam Wam napisać skrótem, że miałam jakiś czas temu tel. o Cacka, opiszę to hasłami. Pan, wdowiec. To miał być właśnie Cacek, bo dzień wcześniej pan uśpił, jak twierdził i o ile ja dobrze zrozumiałam 22 letniego klona Cacka. Pies dostał paraliżu, wet nie dawał szans więc się pożegnali. Tego psa pan miał, bo... zawsze w domu były sunie, pan wrócił i szczenięta jednej z nich pani zakopała. Cóż, dwa miały wolę życia i się wygrzebały (w moim odczuciu musiały już widzieć, być na tyle silne żeby o życie walczyć :-(). Jednego wziął ktoś inny, a pan był dumny, że ten wykopany został z nim. :roll: Piesek z panem polował (cokolwiek to nie znaczy), raz zjadł jeża (tylko igły zostały) i w ogóle był kochany i miał u pana dobrze. Pan chciał przyjechać do Cacka, ja powiedziałam o wizycie przedadop., pan nie widział przeszkód itd... i tak nam się rozmowa ciągnęła. Czułam się w obowiązku powiedzieć panu, że Cacek miał wstrząs, czyli alergia na leki więc trzeba o niego dbać, strzec itd..., by nie musiała trafiać na stół weta i... pan powiedział, że jednak odpuści temat, bo nie przeżyłby kolejnej straty, że woli mieć psa zdrowego. Nie wiedziałam, że alergia na leki jest chorobą ale ja już ogólnie coraz mniej wiem. Pożegnaliśmy się mile, po czym zaległam na kozetce terapeutycznej żeby się pozbierać po rozmowie o zakopywanych szczeniakach i po włączeniu się wyobraźni, która podsunęła mi widok Cacka w lesie z jeżem w zębach. No to by było na tyle. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Była w miarę spokojna, choć krótka... ;-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'](...) jak najbardziej wybrałabym jakąś niskobiałkową (...) na pewno trzeba co jakiś czas kontrolować i badać mocz (...) [/QUOTE] Zdecydowanie to jest najrozsądniejsza opcja. Ooo jej, dzięki, że pomyślałaś i wrzuciłaś link. :-) :multi: No, daj Panie Boże ten dom, mądry, odpowiedzialny, kochający... -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Izuś grzmotnij przez dupu tym prosiakiem psie towarzycho, cholera, spokój ma być! Cacek do budy, już!!!! Jolcia nie, serducho mi skradła;)[/QUOTE] Nie, przez dupuuu nie, kocham je oboje na zabój. Są grzeczne, a te drobne niesnaski to pikuś. Raz o prosiaka, raz o miskę, raz o pierwszeństwo na schodach. Tak czy owak ta dwójca ładnie się zgrała. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Jeszcze siedzę, sprawdzam, czy Pako nie chce wyjść, położę się spać za trochę i na czuju. Ma cieplunio, spokojniutko i jest izolowany od OPĘTANEGO, SAMI WIECIE KOGO... Mama zaległa obłożona kotami, psami i telefonami, bo jakby... to mam dzwonić. Akurat... nie wiem, co by się musiało dziać. Musi się wyspać, bo mi odjedzie. Nie da się funkcjonować na ciągłym haju z adrenaliny. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Eeee.... :-o -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
O matuś, naprawdę jest taka opcja? Jasne ale aż nie śmiem prosić... :oops: -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Dołączam się do lecących. :-) -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Smyku']Cacu , chociaż Ty Izie odpuść .[/QUOTE] Cacu, chciał właśnie zabić Jolkę za podpierniczenie piszczącego prosiaka, ja go odebrałam, mąż dał i już był powód do dymu. Dżizus... -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Zmiana frontu więc znów skrót. Wyniki wynikami, Pako nadal leci przez ręce. Boję się, że mogą dotrzeć wyniki ale pacjent przestanie istnieć. Nękało mnie to, potem męża, poszliśmy tropem endoskopii ale to też przeciągnęłoby strunę, tel. do Malibo57 - [I]Izka na co Wy qrna czekacie (czy cóś w podobie)![/I]..., wiem, bo sama sobie to pytanie zadawałam, w tle [I]Kansas[/I] z mamą, która raz mi już odwlekła wiadome RTG, bo... Wiem, że mama ma swoje sposoby wymuszenia tego, co chce usłyszeć od doktora (zresztą nie tylko) i tak mi po łbie chodziło, czy to czekanie z cięciem to... No nic, Malibo obudziła we mnie stłamszoną chwilowo zołzę (chwilowo, bo mama, jej serce, a już zasłabła z nerwów itd...), podpuściłam męża, zadzwonił do doktora na męską rozmowę, znów zadzwonił, znów zadzwonił (wariatkowo pełną parą) i... miałam rację w domysłach. Stanęło na tym, że operacja w pt. Mama obiecała się już nie rządzić (czy wytrwa, daj Boże, ja zejdę z tą dyplo/ duplomacją). Wiem, z czego to u niej wynika - zaangażowanie, byle tylko..., panika, że coś pójdzie nie tak i chyba strach przed zderzeniem się z tym, co przyniesie los. Wiecie co? Trzeba mieć stalowe nerwy, upór muła i wciąż lawirować żeby tu nie urazić, tam nie podpaść, ówdzie nie wybuchnąć, a jak się wybuchnie przeprosić, że się żyje i nie oszaleć. Survival na co dzień. :-( :angryy: Edit: Łazieneczka dla Pako, cieplusia, mięciusia naszykowana. Kroplówka idzie, Łoker drze japę, bo znów na moment jest w karcerze. Boże, jak bym chciała, żeby Pakuś cieszył się życiem, miał na nie szansę, obszczekiwał nasze inne psiaki, olewał krzaczki, kopał doły, pogryzł coś jak inne podłoty... doprowadzał do innej niż obecna gorączki mamę, czyli żeby był szczęśliwym psem. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Byłam z całością wyników. Jedyna sprawa, którą można by było brać pod uwagę idąc tropem niewydolności to białko (ale wynikowo żadne halo) i ciężar moczu ale... te parametry mogą ale nie muszą być wskaźnikiem baaaaardzo początkowej niewydolności i, jak twierdzi mój doktor, raczej by tak daleko idącej diagnozy nie postawił, innymi słowy nie przyszłaby mu do głowy niewydolność nerek. Mocznik i kreatynina, a na upartego fosfor są OK więc... Albo pani doktor ma takie doświadczenia i tzw. czuja albo jest to nieco na wyrost diagnoza. Trochę jest mi nieswojo, że w ogóle się wcięłam z tym sprawdzeniem. Źle zrobiłam? Dobrze? Chciałam tylko wystopować panikę, bo na razie nie ma z czym jej siać, poza oczywistymi atakami, jakich doświadczył Bingo. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Mam doła jak ta lala. Byłam gotowa sobie podać antywymiotny torecan nim... Weszłam do łazienki, ze stresu, z furii Łoker zwymiotował i zafajdał łazienkę, szafki, kafle. Podałam mu, bo miałam po innej suni, 2mg relanium. Jak myślicie? Jest już spokojny? No way :shake:, odmaczam kennel w kabinie. Łoker jest na obrotach. Doktor powiedział, że wie, że z kolei ja wiem jak robić mix z tych tabl. byle choć trochę utrafić z uspokojeniem Łokera. To tak dużym skrótem. Na pewno go nie skrzywdzę ale na działanie samego anafranilu, o ile zadziała, trzeba czekać ok. miesiąca, a do tego czasu albo Łoker sobie coś zrobi albo rozbierze mi mieszkanie (odkryłam, że wyjmował fugi z okolic ościeżnicy drzwi) albo jedno i drugie. Muszę się rozpatrzeć w allegro, może ktoś za jakiś ludzki pieniądz odsprzedaje kojec, a wtedy go postawię z dala od innych psów, by nie nakręcały Łokera. Kto wie, czy to nie jedyne wyjście. Tyle on... Pako, kolejna analiza i... tel. doktora do lab. w W-wie i jest część wyników, na resztę czekamy i do nd włącznie kroplówki, antybiotyk i wszelkimi sposobami próba opanowania rozwolnienia, a to wciąż trwa... :-( Po nd. najprawdopodobniej, bez przeciągania struny, otwieranie psa, by już namacalnie się przekonać, czy to: - problem z odźwiernikiem = zoperować - ciało obce = usunąć - rak, wielce prawdopodobny, a wtedy jeśli jest ograniczony usunąć i... pozwolić Pako żyć tyle, ile się da, byle nie cierpiał; rozsiany =.... sami wiecie :-( Nie można pozwolić, by kończył się odwadniany, nakłuwany, dokarmiany niemal na siłę strzykawką, przenicowywany na wskroś rozwolnieniem jak powódź. Jest jeszcze inna opcja - mimo wszystko problemy gastryczne ale tu czekamy na resztę wyników. Reasumując, najpierw analiza pełni wyników, jeśli one wskażą brak istotnych wskaźników gastrycznych otwieranie. Piszę wręcz matematycznie, skrótowo, bo poziom mojego wypalenia wszedł na high orbitę, a osobno goni czas. Żal , strach, bezsilność... :-( Zaraz podłączam mu kroplówkę ale jeszcze muszę odczyścić kennel, postawię go tu, gdzie będzie kroplówka Pako i załaduję do środka Łokera, może jak mnie będzie widział... No daj Boże, bo mnie rozerwie jak on się nie uspokoi. :angryy: Edit: Pako po kroplówce i jedzeniu, które zwrócił. Wiem, co mam podać, podane zostało, co podać dalej i kiedy mimo wszystko spróbować kolejnego karmienia. Psina jest kiepściutka. :-( Opętaniec siedzi w kuchni w kennelu, jakby niczego z leków nie przyjął i drze japę na potęgę. Potrzebny egzorcysta!!!!!!!!! :placz: -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Łoki - aktor! Przepraszam, że tak się jakoś nagrało "bocznie"... [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=xHTI8Ew6R_0[/IMG][video=youtube;xHTI8Ew6R_0]http://www.youtube.com/watch?v=xHTI8Ew6R_0[/video] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
By nie być gołosłownym... [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/1305/p1100803.jpg[/IMG] Kennel i podłoga po walce Łokera... Czemu na gołej blasze, pisałam wcześniej... :-( [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/6416/p1100804.jpg[/IMG] Kafle na podłodze i na ścianach urąbane jego brudem spod łapek i popluciem wszystkiego wokół. [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9746/p1100805i.jpg[/IMG] Ciekawostka, że tak szarpie, że przemieszcza się z kennelem. Ostatnie jego dokonanie to uderzanie o szafkę, ta o pralkę i sru... na podłogę wszystko, co na pralce stało... O, a tak sympatycznie podchodzi Łoker do suczek, nie wspomnę o psach. Bez znaczenia tu jest, czy jest on w klatce, czy też nie... Akurat dzięki klatce udało mi się uwiecznić jego przyjazne nastawienie... [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6412/p1100806.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Eeee, luz, ja już zakrzywiam czasoprzestrzeń. :evil_lol: Częściowo towarzystwo obrobione, Pako dokarmiony zmiksowaną paćką, psy na dworze spoko, koty spoko, teraz kierunek poczta. Ok. 3.00 doktor, potem kroplówka i przekolankowanie całego domu (= mus). Czara się jeszcze przepełniła, bo zabrałam psom piszczące zabawki. Zabawki zagryzane piszczały, 3 psy na tę okoliczność wyły, reszta szczekała. Nie do zdzierżenia. :shake: -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Jeśli dobrze pamiętam, na samym starcie, nie znając wyników Bingo, była kupiona jakaś josera (chiiiba dla seniorów). Kolejno Bingo przeszedł na husse (raczej tą karmą karmi Sylwia). -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Nocka, see taka. Ważne, że mama padła, bo już miałam z nią sytuację podbramkową. Piorun jasny, martwię się o nią, bo już zatraciła zdrowy rozsądek w przejmowaniu się Pako. [SIZE=1]Wczoraj zapłaciłam za Pako 460zł, dotychczasowe wydatki sięgają niemal drugie tyle. :-( Dziś dopytam o koszt zabiegu. [/SIZE] Właśnie piorę rzeczy, bo Pako nie zdążył zeskoczyć z tapczanu i miałam powódź. Jest już po kroplówce, zastrzykach i urzęduje w ogródku przed domem z możliwością wejścia do swojej pakamery. Ja się słaniam, właśnie wyrzuciłam do kosza rzecz, która nie powinna tam się znaleźć, czyli fazę mam niezłą. :roll: Tak czy srak muszę znaleźć w sobie siłę, by powystawiać jakieś rzeczy na allegro. Jazda trwa z Łokerem, właśnie zbierałam plastik z wiadra, jadę też po kordonek by odzyskać choć część nowego chodnika łazienkowego/ uzdatnić go (cholera jasna, tak się podobał mężowi :-(). Noc była katastrofą z przeszeregowania zwierzaków. Po kilku zmianach o północy ostatecznie Fira wylądowała u Cacka, Joli i męża. Musiałam ją rozdzielić z Remkiem, bo nagle zaczęły polować na Tolę, a Remek w pojedynkę to dooopa nie łowczy. Kolejno ognia dała szczekiem Mańka no i pałowały się kocury. Łoker obecnie kibluje w kennelu, nie mam już sił jak go opanować... :-( Wiem, że piszę chaotycznie ale mózg mi się zagotowuje. Wywaliłam w tej chwili Remka, Firę, Jolkę i Manię, niech się dotleniają. Kolejno podmienię Cacka na Remka i dotleniania część dalsza. Jeszcze muszę hm... spróbować zamusztrować Pako w łazience, a Łokera z sobą w mojej budzie, może to coś poprawi. Jak już to zrobię to runda przez psy podwórkowe, zbieranie kup, wybieganie ich itd... W międzyczasie poczta i nadanie latarek z bazarku. Może nawet dziś zrobię obiad? :roll: Komentarz męża - [I]Jadę do pracy się wyspać.[/I] i...[I] Mrożek byłby za cienki, by to wymyślić, co się u nas dzieje.[/I] Mój komentarz = podejście Ferdynanda Kiepskiego, czyli: [I]Walduś, tsha mieć dystansa.[/I] -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Nie chodzi mi tu, a propos mojej wypowiedzi, o torpedowanie zdania pani wet ale o zasięgnięcie drugiej opinii, czy i w jakim wymiarze panikować. Sytuacja Bingo jest specyficzna, spokojnego, bez zwierzaków DT ni śladu, o DS nie wspominając więc... zalecenie zaleceniem a proza życia sobie. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czemu pani doktor widzi tu niewydolność nerek, bo patrzę na kreatyninę, a w moim odczuciu to norma, mocznik też żadne halo. Chciałabym by moje psiaki miały taki wyniki, a są w wieku Bingo i żaden nie ma ataków padaczki. Zadzwonię jeszcze dziś do mojego doktora, skoro mam podane na tacy te parametry. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Coronaaj za pomoc... Cz.kw. mowy nie ma. Anitko, nie wiem, po prostu nie wiem, czemu ten mail nie doszedł. Oczywiście, karmę kupię z dostawą do Sylwii. Edit: Karma kupiona, opłacona, adres wysyłki podany. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Nie wiadomo z jakiej przyczyny nie działa jak powinien odźwiernik do jelit. Do wyjaśnienia są jednak wymioty, ciągłe i mega smrodliwe (bakterie?) rozwolnienie, czyli mam wielowątkowość. Bidny psiak. Jedyne pocieszenie, że mam go pod ręką, na oku, że coś jeszcze mogę dla niego zrobić i robię. Gdyby [I]wtedy[/I] wydarł w las... na pewno byłoby już po nim. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Ostatnie trzy... [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/5256/p1100792.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9721/p1100793.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4964/p1100794b.jpg[/IMG]