-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']To może na imię dać mu Apacz :cool3:[/quote] Qrczę, wyszła moja słabość lat młodzieńczych i zaczytywania się w.... Eh, ale on naprawdę ma w sobie taką indiańską egzotykę i dumę spojrzenia! Kibicuję Ci piesiu!!!!!! 3mam kciuki 4 - ro łapny Indianinie!!! ;) -
I bardziej wybiórczo...co u diabła jest z tym według opisu i foty starym kaukazem, który niemal nie reaguje na nic i nie wstaje...??? :placz: Chryste, da się do niego podejść, dotknąć, zobaczyć co mu dolega? Czy to tylko apatia, czy on jest na coś chory??? Jak wygląda, tak szczegółowo, jesli wiecie, opieka weterynaryjna w tym schronie? Na innym wątku czytałam o podpisanej umowie na zabiegi itd... Mnie interesuje coś innego. Jak często jest tam wet? Jakie ma podejście do zwierząt? Odwalić robotę i chodu, czy kocha zwierzaki? Czy to dobry wet??? Psiaki na nim wygrały, czy przeciwnie?
-
[quote name='ocelot'](...) Schronisko jest faktycznie czyste, Kierownik rozsądny. On nie narzeka np. na brak jedzenia, bo jest świetnym organizatorem, np. przywozi psiakom resztki jedzenia z Domów Opieki, słoma podobno jest, nie wiem dlaczego bud jeszcze nie wyłożył. [B]DOPILNUJCIE WYJAŚNIENIA TEGO!!! OD CZWARTU IDĄ MROZY!!![/B] Strona www się tworzy, tylko to już nie jego wina, a urzędników, bo dawno powinna być, materiały przekazał dwa lata temu. [B]TU TEŻ BY NALEŻAŁO NACISNĄĆ "I TU I TAM"...TO CHORE, 2 LATA???[/B] Mam nadzieję kochani, że pomożecie zareklamować tomaszowskie psiaki, bo one tam czekają i czekają...[B]SAMO "HOPANIE" WĄTKU TO BEZSENS, A NIE URAŻAJĄC NIKOGO, SENS ALE MAŁY...:shake: CZYTAM O TYM SCHRONIE [/B][B]I NA TYM WĄTKU I NA INNYM I...UPROŚCIE KIEROWNIKA, BY DOPUŚCIŁ WYPROWADZANIE PSÓW. UŁATWI TO ICH SOCJALIZACJĘ I DA SZANSĘ NA WIĘKSZĄ OBSERWACJĘ PSA, POD KĄTEM JEGO ZACHOWANIA ITD...ITD...SAMI WIECIE..TO PRZECIEŻ UŁATWI ZROBIENIE IM OGŁOSZEŃ DO FORÓW, AUKCJI NA ALLEGRO ETC...NIE MOŻNA ZASUWAĆ KAŻDEMU PSU OGŁOSZENIA Z JEDNEJ SZTANCY, Z KTÓREGO PRZEBIJA TYLKO, ŻE "BIEDNY I, ŻE W SCHRONISKU"...CZYMŚ TE PSY MUSZĄ SIĘ WYRÓŻNIĆ, TAK BY CHĘTNI MOGLI ROZUMNIE, POD KĄTEM WŁASNYM PREFERENCJI, DOKONAĆ NAJWŁAŚCIWSZEGO WYBORU!!![/B] A moim osobistym faworytem jest Skoczek. Podobno dwa razy uciekł ze schroniska, musimy znaleźć mu dom koniecznie!!!![/quote] Pomyślcie proszę o tym, co napisałam...wczytuję się dalej...
-
ROTTWEILER KASTOR zdał egzamin i został psem policjantem!! ;)
majqa replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='grazyna9915']Swego czasu w schronisku były dwa rottwailery. Fundacja rotka wzięła jednego z nich. WZIĘŁA DOSŁOWNIE, ZNALAZŁA MU DS LUB DT, CZY POD SWOJE SKRZYDŁA??? Niestety ROTEK z tego wątku dalej czeka.[/quote] Może warto go ogłosić na forum rottweilerów? [URL]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/portal.php[/URL] I podobnie jak na dogo taki i tam dodawać nowe info (np. wynikające z obserwacji psa). -
[quote name='kate89']powyciągane uszy tez mi zawdzięcza hehe ja sie wogule dziwie jak on mnie znosi jeszcze i moje darcie sie ;) ale Leksusek bardzo wyrozumiały jest i znosi jakos moje humory :) [B]WIE, KTO WYDAJE TEN GŁOS, JEGO ZBAWCA !!![/B] Tymczasem domku dalej nie widac ...to chyba są jakies żarty nie sądzicie ??[/quote] W górę mixiku !!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Sochaczew - Niusia jamnik, nietoperz? JUZ W NOWYM DOMU
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Urokliwa Niusieńko nie trać nadziei! W pewnym sensie takim drobiazgom jak Ty dużo łatwiej wygrać z losem, znaleźć domek !!! -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Edi100']Bez nadziei, bez imienia....:shake: Smutno jakoś:([/quote] On wygląda jak wojownik, jak wojownik o swoje nowe życie. Takie dostojeństwo, duma, pogodzenie z losem ale nie poddanie, to wielka różnica!!! Psi Apacz!!! -
LUBIN i okolice- BOKSER MUFI już w domku!!!!
majqa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
W górę staruszku, po domek na swoje ostatnie, oby najlepsze latka!!! -
[quote name='DIF'] Kochana!! Uwierz to jest MEGA mądry pies!!!!! Po pierwszym dniu zaczął reagować na imię "Berni", przychodzi na zawołanie, wie co to znaczy "na miejsce" i "nie wolno", do kojca wchodzi bez problemu.... TO JEST NAPRAWDE SUPER PIES :loveu::loveu::loveu: Ja wierzę! Jeśli bidulek dostał popalić to uruchomiły mu się najgłębsze pokłady szarych komórek, by zaskarbić sobie łaskawość człowieka. Po pycholu i oczkach widać, że "ma to coś" !!! Berni - Magnes, już i tak przyciągnął szczęście, a to się zdublowało. Uszedł cało z Krzyczek i trafił na Ciebie DIF!!!:loveu: W górę złocisty psiaku, po nowy dom!!! U DIF musi zwolnić się miejsce dla innych bidulków w potrzebie!!! Tobie z kolei Berni potrzeba człowieka, dla którego zechcesz być obrońcą, któremu oddasz swoje wierne, psie serduszko!!! SŁOWEM - OSTATECZNE DRGNIĘCIE SZCZĘŚCIA!!! PANI FORTUNO, PAMIĘTAJ O BERNIM !!! :multi: Pomóżmy DIF w sprostaniu wyzwaniu!!!
-
Łódź-ZUZIA 3 m-ce:przywiązana pod sklepem-Już w swoim domku-Dziękujemy
majqa replied to bunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='hanka456']Bardzo dobrze, faktury są jak nabardziej potrzebne. Ja będę u Buni i odbiorę faktury. Czyli Zuzia juz szczęśliwa.[/quote] Głęboko w to wierzę! Widziałam jak się Pani świeciły oczy do małej...:lol: W Nowy Roczek Zuzia weszła już z nową rodziną! Nic, przez czas naszego spotkania, nie wzbudziło moich uprzedzeń. Sympatyczna, ciepła kobieta i jej bliscy dali szansę Zuzce więc niech ich szczęście trwa i trwa i trwa...Prosiłam by w razie jakichkolwiek problemów kontaktowali się z Fundacją. -
LUBIN i okolice- BOKSER MUFI już w domku!!!!
majqa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='michelle04']..przesłałam już link do kilku osób z Lubina, może ktoś jeszcze pomoże...:roll:[/quote] Mam nadzieję, że spotkasz się z odzewem i pomocą lubinian. :roll: -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Josi, czekamy na Ciebie. Ciekawe co u małej:shake:[/quote] Oj, ciekawe, ciekawe...:shake: -
Sochaczew - Niusia jamnik, nietoperz? JUZ W NOWYM DOMU
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
W górę Zjawisko, bo tylko tak chyba można Cię Sunieczko określić!!! -
[quote name='wellington']Majqua, ubostwiasz mnie :hmmmm: ? [COLOR=blue][B]NIESTETY, TY NARCYZIE - TAK, TAK, TAK !!! [/B][/COLOR]Wiadomo, kazde bostwo :baddevil:ma prawo miec wlasna swiatynie , wiec pomysl gdzie by mi taka postawic ! Czekam na propozycje :diabloti: [COLOR=blue][B]JAK ROZUMIEM W MOIM SERCU CI NIE WYSTARCZA KOCHANA STWORO??? OKI...NA KAŻDĄ PROPOZYCJĘ POKRĘCISZ NOSKIEM, CHOĆBY Z PRZEKORY, TO JUZ WIEM!!! NIE CWANIAKUJ TYLKO MÓW, GDZIE CHCESZ, A JA ZERKNĘ W MIZERNY PORTFEL...BO JAK NA GŁÓWNYM PALCU WATYK.... NO TO WYBACZ!!![/B][/COLOR] (...)[/quote] [COLOR=black][B]Bianuś przepraszam, ale sama widzisz, do czego mnie prowokuje Szelma Ciocia Welli....Zapomnijmy na chwilkę o tej Wszetecznicy!!! :diabloti: W górę sunieczko, na poszukiwanie DS, to Twój wąteczek !!![/B][/COLOR] [B]NA KOLANKA PADAM, I TO SZCZERZE, W HOŁDZIE NIEPOŁOMICOM !!![/B]
-
[B][SIZE=4][COLOR=red]WELLINGTON[/COLOR][/SIZE], TO JUŻ TRĄCI SKRZYWIENIEM ALE, CO MI TAM....[/B] [SIZE=3][COLOR=blue][B]UBÓSTWIAM CIĘ KOBIETO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [B][/B] [B][COLOR=slategray]SAMA JESTEŚ CUDEM I DO CUDÓW PRZYKŁADASZ RĘKĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=olive]WIEM, SKUBANIUTKA TY MOJA, ŻE TO CZYTASZ!!! ;) ;) ;) :multi: :multi: :multi:[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=#ff0000]INFO DLA CZYTAJĄCYCH![/COLOR][/B] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]NIE TYLKO BIANKA WYSZŁA Z "KARCERU"!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]WELLINGTON TEŻ !!! :multi: :multi: :multi:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][/SIZE][/B] [/CENTER] [LEFT][B][SIZE=3][COLOR=black]Zdrowiej Wojowniku!!! :thumbs:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][/B] [B][SIZE=3]Widzisz Bianuś, Panno Migotko ;) , a jednak można!!![/SIZE][/B] [B][/B] [B][/B] [/LEFT] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=plum]:loveu:CAŁUSY DLA OBSADY NIEPOŁOMIC !!!:loveu:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=plum]BEZ WAS NIE BYŁO BY DO KOGO UDERZYĆ Z MODŁAMI[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=plum]:loveu:O CUD !!!:loveu:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][/SIZE][/B] [/CENTER]
-
ROTTWEILER KASTOR zdał egzamin i został psem policjantem!! ;)
majqa replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
W górę rotusiu!!! Już mi zapadłeś w serce...Jejku, ludzie obudźcie się!!! Te psy to cuda, dajcie temu szansę !!! -
AMCIA 9-miesięczna amstaffka do adopcji ! Tarnobrzeg . ma dom
majqa replied to _ChiQuiTa_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Luzia&Funia']Na allegro może lepiej nie bo wiadomo kto się zgłosi :roll:[/quote] No wypraszam ja sobie, hahaha :evil_lol:...Mam sunię z allegro :evil_lol::evil_lol::evil_lol:!!! A na poważnie, jasne, że sterylka, bo to gwarancja spokoju...a co do allegro, wszędzie można trafić na potwora...Kwestią jest umiejętne sprawdzenie człowieka...Właśnie wyhaczyłam na allegro psiaka, dziewczyny wolonatriuszki chcą dać mi go bez mydła, a powinny mieć wątpliwości...Teraz toczę bardzo podjazdową walkę z TZ o psinkę... Póki co przegrywam ale okopałam się na swojej pozycji :evil_lol:... Jak rozmawiałam z kolei z tymi wolontariuszkami, to one praktycznie nie wchodzą na dogo, ten psiak nie ma tu wątku...Do czego zmierzam...próbować trzeba wszędzie i robić twardą selekcję, bo można przegapić prawdziwą okazję na dobry domek...a co człowiek to pogląd na sprawę... Amstafeczko w górę !!! -
LUBIN i okolice- BOKSER MUFI już w domku!!!!
majqa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Cieszę się bardzo Giselle, że boksio trafił na takiego, jak Ty strażnika!!! :loveu: -
Łódź-ZUZIA 3 m-ce:przywiązana pod sklepem-Już w swoim domku-Dziękujemy
majqa replied to bunia's topic in Już w nowym domu
[B]Podróż:[/B] Jejku, trochę to potrwało...myślałam, że depniemy w pedał ale warunki kiepskie (co chwilę się zmieniały, jak w kalejdoskopie), do tego radarki i suszarki...Jechaliśmy więc jak nakazywały przepisy, co bynajmniej mnie nie uszczęśliwiało...;) W tamtą stronę 9.30-13.30 (w tym jeden postoik na siku Zuzi)...Powrót 17.20 (szybciej, bo bez postoju). Zuzia w podróży i w ogóle cała ona to bajka!!! Przemądra sunieczka, zapadająca już po chwili w serce...:loveu: ciekawa świata ale i bardzo posłuszna, znosząca samą jazdę idealnie. Wczoraj miałam gorącą linię smsowo-telefoniczną z jej obecną Panią i ustaliłam sama z sobą, że w taki dzień, jak dziś nie puszczę kobietki na żywioł z maleństwem pociągiem (był bowiem pomysł wyprawy do Kielc, a Kielce-Kraków to według info Pani 3h jazdy). Zarżnęła by się ona, Zuzia na pewno, a moja wyobraźnia już tworzyła szemrane, sylwestrowe towarzystwo i nie daj Bóg w nim one, brrrrrrr :angryy:... Szybka piłka z mężem i decyzja, że Pani z Wieliczki, gdzie mieszka dobrnie do Makro w Krakowie (to dużo mniejszy dla niej dystans) i tam się spotkamy. Na podróż zabrałam niuni kocyk, ręcznik "antywymiotny" ;), papu i wodę. Ja funkcjonowałam na kawie, bo spałam 2h i jeszcze mi się śnił budzik, w związku z czym, jak ta durna, wstałam godzinę przed czasem.:shake: Na miejscu to maleństwo chwyciło mnie za serce po raz drugi (skończyło się tym, że jak Pani zniknęła z widnokręgu - do domu miała dojazd autobusem i busikiem pod sam dom, więc o to byłam już spokojna- poryczałam się)...Otóż...znów robiłyśmy obchód na siku, a jak Pani się zbliżyła to sunia szczeknęła i schowała się za mnie...W czasie podróży, jak spała leżała też wtulona we mnie, jak dziecko, na piersi...Widać stworzyłam jej przez ten króciutki moment poczucie bezpieczeństwa, a tu bęc, nowa mamusia...Z sunią pożegnałam się wszelkimi nieprzyzwoitymi buziakami, tu poszłyśmy na całość,a jak mi niknęła z pola widzenia to widziałam jej zdziwione oczka...Czułam się jak zdrajca...wiem, wiem, to chore...:shake: [B]Pani Zuzi:[/B] Kobieta maniana. Widać było jej zauroczenie i zapatrzenie w Zuzkę, to mnie uspokoiło. Czuło się, że jej decyzja o adopcji jest głęboko przemyślana!!! Poza tym, czym bardzo mnie ujęła, nie pozwoliła suni iść tylko niosła pod kurtką by psinka nie zmarzła...Super !!!:multi: Zuzka trafiła do domku, gdzie kocha się zwierzaczki i tworzy rodzinkę schroniskowym. Narazie będzie jedynaczką, za towarzystwo mając poza mężem Pani, jej 11 letniego syna. W prezencie ode mnie dostała dla Zuzki skórzaną (niemal nówkę, może raz, czy dwa użytą) beżową obróżkę (w którą Zuzę ustroiłam już w podróży) i na przyszłość, jak Zuzka nabierze ciałka beżowy, również niemal nowy (nietrafiony zakup więc niech tu się sprawdzi) puszorek z miękkim, filcowym podbiciem... Co jest jeszcze wielkim plusem dla Zuzi, a wiem, że nie zdradzam tu niczego tajemniczego, Zuza będzie miała Panią non - stop w domku!!! Który piesio ma taki komfort???:loveu: [B]Koszt i dokumenty:[/B] Pomimo, że nie chciałam (nie miałam rozeznania) Bunia wręczyła mi 100zł. W jednym z postów FNiZ zadeklarowała wsparcie, a o taką pomoc prosiłam oferując dowóz Zuzanki. Zrobiliśmy na trasie dom - Łódź - Kraków - dom 521km. Koszt paliwa przekroczył daną mi kwotę o ok.30zł. Ja informowałam Bunię, sama porządziłam się dystansem przejazdu dla dobra = bezpieczeństwa suni. Wobec czego 30zł i dodatkowo zaliczenie 4x6,50zł (bramki na autostradzie biorę na siebie. Mam nadzieję, że niczym tym samym nie uraziłam Fundacji i zrobiłam dobrze. Jeśli nie, bardzo mi przykro i przepraszam...Pomyślałam ponadto, że by i Fundacja mogła się rozliczyć z tej kwoty (wpuścić ją w koszty) na podstawie danych z dokumentu adopcyjnego wzięłam ze stacji benzynowej fakturę na Fundację (100zł). 2.01.08 - mąż podrzuci Buni podpisany dokument adopcyjny, fakturę i dla wiarygodności, że były jakiekolwiek bramki za pieniądze, 4 bilety z tych bramek. [CENTER][SIZE=5][COLOR=red][B]ZUZKO!!![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [LEFT][COLOR=black]I ja i mąż zakochaliśmy się w Tobie, tym bardziej życzymy Ci byś była przeszczęśliwym psiakiem, urodzonym pod przychylną gwiazdą,[/COLOR] a Twojej nowej rodzinie satysfakcji i dumy, że do nich dołączyłaś!!![/LEFT] -
...jest zagubiona...nie akceptowała przecież żadnego psa, broniła każdemu dostępu do mnie...Amuś był wyjatkiem i to wyjątkiem, w którego się wtulała...:-( Staram się jej to wynagrodzić ale sytuacja jest i tak niecodzienna, bo...26.12 rano zawitała do nas sunia-szczenię posokowca (należąca do siostry męża) i będzie do 2.01. więc jest bonanza...W pewnym sensie, cóż...sunia ma zajęcie ustawiania małej i czuje się b.ważna. Dobre i tyle, chociaż ja chodzę na rzęsach - 2 psy w łóżku, nocne cyrki kotów i chrapanie męża...i...domyślcie się...:shake:
-
Łódź-ZUZIA 3 m-ce:przywiązana pod sklepem-Już w swoim domku-Dziękujemy
majqa replied to bunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']:placz::multi::multi::multi: Zuzi i majdze szerokiej drogi![/quote] Ależ ona będzie szeroka ;)! Dogadałam się z Panią, że albo Częstochowa (jeśli Pani zorganizuje autko) albo walę do obrzeża Krakowa...Nie ufam pociągom i spokojnej podróży nimi zwłaszcza w czasie świąt. Szkoda umordowania niuniu telepaniem wagonowym przez masę godzin. Ona musi pójść z ręki do ręki, a ja muszę mieć pewność, że dalsza jej droga będzie bezpieczna. Rankiem czekam na cynk od Pani i jej dyspozycje.