Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Krysiam'](...) Tylko tyle moge mu dać ale nie mogłam sobie inaczej poradzic z taką historia[/quote] Tylko tyle ??? :-o To jest aż tyle !!! :loveu:
  2. Chciałabym się mylić ale jeśli już teraz nie w to im graj, bo pies nie w pełni rasowy, to wątpię by wyruszali w drogę wyłącznie na oględziny... Szczerze chcę być w błędzie...:-(
  3. Hm...dla mnie to jest też jakieś niepojęte..:shake:
  4. Danuto chcąc ratować sunię w ogóle się nie zastanawiaj, oferta pomocy max...chyba, że do tej pory znalazłaś jakieś inne rozwiązanie!!!
  5. Oh Ty Bido, dobrze, że chociaż kubraczek jest...Oby domek się znalazł jak najszybciej. Jesteś taka piękna...:-(
  6. [quote name='Neris']Choroba Rubartha to zapalenie wątroby wywołane adenowirsuem. podstawowe szczepionki zawierają tego wirusa. u niej choroba już minęła, teraz tylko czekamy na to czy wątroba 'zaskoczy'[/quote] Doczytałam, że przechorowana może zostawić ślad w nerkach, oby nie u tego biedactwa...Mój Boże, jakie to szczęście, że udało się psinę odzyskać od tych potworów...
  7. [quote name='ocelot']Podnoszę tomaszowskie psiaki[/quote] Może czas i by władze zechciały troszkę pomóc tym psom dźwigać ich psie cierpienie...ulżyć w nim...
  8. [quote=Neris;9242961(...) chorobę Rubartha - musi byc izolowana od nieszczepionych psów (...) Na czym ta choroba polega (tak w skrócie - rokowania, objawy, szansa na wyleczenie)??? Czytam 1 post jak zahipnotyzowana, ludzka obłuda nie zna granic...:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  9. Dziewczyny, jak tylko zdołacie ustalcie prawdę, bo to się w pale nie mieści i co jest ze zdrówkiem psa.
  10. Zje, jak znajdzie w sobie dość siły by wziąć w pysia suchą karmę, zrobić z niej papkę rozpuszczając śliną i...połknąć...:-(
  11. Dziękuję serdecznie Red!!! Hm...wszystkie fotki maleństwa są obłędne ;)!!!
  12. [quote name='amikat']Normalnie- przkonywać przekonywać przekonywać - albo zadziałać z zaskoczenia - "popatrz kochanie znalazłam w kapuście" etc, etc[/quote] Hm...14ty pies, tyle, że 2gi w domku. Już wszystkie chwyty przerabiałam, z histerią i to nieudawaną włącznie, a wtedy przywiodłam do mieszkanka nie pchełkę, a rottweilera...:oops:...Będę próbować...po ostatniej próbie samej tylko rozmowy miałam 14 godzin milczenia :evil_lol:...
  13. [quote name='Danuta']Ta suka nigdy nie akceptowała innych suk,ale razem z nia mieszkał pies i baaaardzo lubiły sie bawic-pies juz ma dom,choc tez stary[/quote] :-( a już myślałam, że będę mogła pomóc skoro taka gardłowa sprawa ale mogłabym zaoferować tylko mieszkanko i to z 2 kotkami nachalnymi miłośnie wobec psów i sunią po ciężkich przejściach...Hm...Danuto dziewczyny dobrze radzą, hotelik to idealne rozwiązanie, bo daje Ci szansę na poszukanie nowego domku dla suni, a jej szansę na przeżycie. Może pomyśl o zmianie tytułu wpisując, że sunia ma ten wspomniany tydzień czasu...
  14. Wiek to nie wyrok, wyrokiem jest tu tylko strzykawka :placz:...Jaki jest jej stan zdrówka? Czy ona wymaga jakichś specjalnych warunków (wiem, wiem, że dwór odpada, buda itp., bo to już wyjaśniłaś)???
  15. Danuto ile ten pies ma danego czasu na znalezienie mu domu? Czy ta sunia nie zgadza się z Twoimi, bo sama jest zadziora, czy one jej nie akceptują? Sunia mieszkała w mieszkanku?
  16. [quote name='tamb']Dowiedziałam się, że ta staruszka też mieszkała w stajni z psem i 8 kotami. Bez prądu, wody, toalety. On był do niej przywiązany. Nie głodziła zwierząt, prosiła o jedzenie w stołówce szkolnej i nie było przemocy. Ona spała z kotami na starym materacu na sianie a psa głaskała. Może miała problemy psychiczne, bieda, starość ale wiem, że płakała kiedy zabierali ją do domu starców. Jeśli taka jest prawda to dosłownie odszczekuję zdanie o tej pani ale tym bardziej, gdzie u diabła byli ludzie wokół...:shake: może być i inna sprawa, że ta pani mogła żyć sobie we własnym świecie i nie pozwalać sobie pomóc. Nie no, jeden ze smutniejszych wątków, na jakie trafiłam. :placz: Ludzkie i zwierzęce nieszczęście...Po tym, co przeczytałam brak mi słów... Jak rozumiem, ta pani musiała być chyba samotna, bo jeszcze jak przeczytam, że skądże,że miała bliską rodzinę itd...to padnę...
  17. Mój Boże, co się dziwić, miał tylko koty :placz: :placz: :placz:...Sorry za to co napiszę, tzw. jego pani to jeden kwiatek i pal ją sześć ale 11 lat w stajni??? Gdzie byli ludzie, którzy musieli o tym wiedzieć??? Nóż się w kieszeni otwiera !!!
  18. Jak długo jest już w schronie Goniu?
  19. Karusiu to wtedy wyciśnij z nich ile się da o wcześniejszym leczeniu i obecnym. Czym oni go szprycują i co tak naprawdę leczą !!! Spróbuj im tego nie odpuścić !!!
  20. Pana Zgryzika nie ma szansy już zapytać ale warto choćby i drwiących sąsiadów, o ile mają stosowną wiedzę - jaki ten piesek był w utrzymaniu, w znaczeniu: zachowania u jego pana, szczekliwości, stosunku do innych piesiów, kotków, brudzenia w domu, niszczenia, zdrówka...Tego w schronie nie zaobserwujecie, bo to miejsce wypacza zachowania. Poza tym Zgryzik a dzieci? Wypadałoby doprowadzić mu pazurki do ładu (bo nie do końca tak wierzę w tę dbałość pana o swego psa, choć pewno, go kochał na swój sposób), odpucować sierchę i będzie Wampek jak ta lala. Zróbcie, jeśli dacie radę zbiórkę wszelkich przydatnych info (przydatnych ludziom do podjęcia decyzji o adopcji), walnijcie kilka udanych fotek (włącznie z jakimś odjazdowym ujęciem zgryzu), nakręćcie krótkie filmiki z nim na spacerku, wrzućcie np. na [URL="http://www.wrzuta.pl"]www.wrzuta.pl[/URL] (podajcie wtedy linki) i jeśli zechecie to pierdyknę mu allegro z tekstem, że pchła nie siada ;)...Byle konkret. Grzebię w tym allegro ale większość ogłoszeń o psach do adopcji ma mało użytecznych informacji, zdania w stylu: "biedny, tyle przeszedł..." etc. etc...są z jednej sztancy, a tu trzeba zrobić czegoś, co przykuje uwagę...Ten pies to perełka !!! Poprostu odlot !!!
  21. Ten pies i to w takim stanie nie jest władny wykrzesać z siebie nawet cienia agresji :angryy: !!! Coś nie tak, wybacz proszę, bo to nie uwaga do Was dziewczyny, z tym schroniskiem. Może nie od psów czas zacząć leczenie ?
  22. On nie jest piękny inaczej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! On jest poprostu przepiękny! Fakt, jego wygląd, jak ktoś wcześniej napisał, może być atutem!!!
  23. Wychodził ktoś z nią kiedykolwiek na spacer? Próbowaliście do niej w jakiś sposób dotrzeć/ podejść? Kończy się na kiełbasce, czy da się pogłaskać, dotknąć?
  24. [quote name='karusiap'](...) ZNOWU chory na izolatkach,bo jak sie psa niedoleczonego wywala na pole to takie sa skutki (to juz 3 raz),ale poza tym ze byl juz w adpcji i nie lubi ani ludzi ani zwierzat to paranoja,chyba psy pomylil,bo ja jakos zyje i nigdy w zyciu Rambo nie probowal nic zrobic,to schorowany dziadzio a nie...:shake: zreszta nie wiem kiedy zdazyl byl w tej adopcji:shake:[/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: To jakaś, sorry, korba!!! Wykończą psa tym bujaniem, 3ci raz chory, w tym wieku, niedoleczony, to jakby mu wbijać gwoździe do trumny...:placz: Rozumiem, że narcyz skoro nie lubi nikogo...Chryste, co oni oplatają? Po samych fotkach widać, że pies ledwo nogami przebiera... Faktycznie ciekawe, kiedy zdążyli go wyadoptować i poczynić takie obserwacje...
×
×
  • Create New...