Nowe info o Romie (z pierwszej ręki) - raport spacerkowy:
"(...) na spacerku, na trawniku, nota bene w deszczu, znalazła sobie kamyczek - wielkości prawie swojej głowy-skakała po nim, warczała, kopała, przeciągała, próbowała podnosić, szczekała do mnie. Nakręciła się na kamyk, że hej. Nic dziwnego, że ma starte zęby. Jest fajna, ale do ułożenia, bo taki trochę burek bez szkoły."