-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Do bani z tym wszystkim...a może zmienić tytuł byle podać w nim miasto (rejon) psinki?
-
Nie znam działania tych leków, które budzą Twoje wątpliwości.:shake: Nigdy ich nie stosowałam. Cieszę się jednak, że jest lepiej.:loveu: Buziaki Kaziku!!!
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='JoSi']Pan Piotr wysyła wózek jutro z instrukcją obsługi, powinien dojść we wtorek. Właśnie skończyłam rozmowę telefoniczną.[/quote] :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Oh Frociu, byle wszystko pasowało!!! Poczto - nie zawiedź !!! -
Niewyobrażalne cierpienie-ślepy PON ma dom, tym razem na zawsze!
majqa replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Za wcześnie się cieszyłam..Zwracają mi bruna:placz::placz:lista zarzutów; "POSIKUJE, KOTY GO GONIĄ,NAPADAJĄ, JEST NADPOBUDLIWY (MOLESTOWANIE NOGI), OBIJA SIE PO DOMU, warczy, nie polubił suki syna ktry był w odwiedziny, to za dużo stresów " biedny pies,, Nie pomogła rozmow, tłumczenie, propozycja kastracji... (...)[/quote] Jestem w szoku dla kompletnej bezmyślności ludzi. Zwłaszcza, że jak pisałaś odbyliście z jego tzw.państwem masę rozmów...:-o :-( [B]Posikiwał[/B] - bo nowy teren, cóż w tym dziwnego??? [B]Koty go gonią[/B] - wielkie mi halo, raz się role odwróciły, to też dałoby się z czasem wyprostować. Dla kotów Bruno był novum... [B]Molestował nogę[/B] - jeden z moich wykastrowanych też molestuje. Organ seksu to nie tylko jajka i interes. Jest jeszcze głowa, a w niej hormony. I tak bywa. Mogłyście to przewidzieć? NIE !!! [B]Obija się po domu???[/B] :angryy: Ja też bym się obijała nie widząc, a i tak obijam :evil_lol: bo jestem za szybka, a nie mam problemu ze wzrokiem... [B]Gdzie jest powiedziane, że pies ma lubić wszystkich???[/B] Suka syna w odwiedzinach to też nowość i wymagało czasu, by biedak przyzwyczaił się do nowego domku, zapachów ludzkich, ziwrzęcych i by załapał kto swój, a kto nie. A czy mnie się każdy chłop podoba? Nie, a wtedy też warczę i to porządnie!!! Mam sunię bez wątpienia bitą przez mężczyznę. Dużo już z nią wypracowałam. Number 1 jestem ja ale TZ nie raz udziabała, a mimo to on wie, co zwierzę przeszło więc grozi jej palcem z uśmiechem i wyrozumiałością, a zaraz potem tuli, mizia i stara przekonać, że jest inny i nie uderzy, nie skrzywdzi... SRANIE W BANIĘ I TYLE !!! :angryy: Trzymam kciuki za nowe, rysujące się szanse dla Bruna! Oby były to rozumniejsze decyzje ludzkie...Ten pies już wystarczająco dostał popalić...:-( [B]Ago nie załamuj się[/B], jeśli tak miał żyć i od ręki być w 100% psem na medal to i dobrze się stało. Powodzenia, jak tamci państwo trafią na taką perłę. -
Rokka jest już w nowym domku w Warszawie. :multi: Jej nowa Pani dzwoniła by przekazać, że jest OK. Rokka jest nieco wystraszona windą, po schodach wchodzi dobrze. Określona została jako przymilasta. Dziwnie ponoć zachowywała się w domu, zaatakowałą wannę "w sprawie wody", potem umywalkę, po czym ze spokojnym łbem podniosła klapę od kibelka i ugasiła pragnienie. Na spacerach - koopy i siki funduje na chodnik :evil_lol:. Teraz dziewczyny (Rokka i jej Pani) szykują sie na przyjazd Pana, który miał wrócić chyba za 3 dni, ale przyspieszył, aby poznać nowego członka rodziny. Pozostaje trzymać kciuki!!!
-
Dosłowny cytat! "[I]Witam ! [/I] [I]Jeśli chodzi o rotkę - Ritę, to wszystko wydaje się, że idzie w dobrą stronę. Rika zadomowiła się już u nas - pilnuje małżonkę na każdym kroku. Wszędzie jej pełno, ale jest dość posłuszna. Będzie wymagała bardzo dużo pracy, bo niewiele umie, ale wydaje się być pojętną suką i czyni postępy. Na spacerach jest coraz lepiej - dajemy sobie radę. Największy aktualnie problem to niemalejący rozstrój !!! Liczymy, że z czasem to się unormuje. Były kłopoty z wsiadaniem do windy i chodzeniem po schodach, ale to już prawie opanowaliśmy. A tak generalnie to sunia jest słodka, przymilna i jak na tym etapie to posłuszna ! [/I] [I]Pozdrawiam"[/I]
-
Przepraszam Doddy.
-
Nie chcę się wcinać między wódkę i zakąskę, rozumiem postawę Doddy, by wyjaśnić u źródła. Wkleję jednak ostatnią rzecz, jaką mi podesłano: "(...) komunikat ambasady NL w Niemczech dot. wjazdu pitbullow oraz podobnych, jest tez link podajacy "parametry" psie - jesli pies takim odpowiada, to nie wolno go do kraju importowac : [URL="http://www.niederlandeweb.de/de/content/community/News/1183564171"][COLOR=#0000ff]http://www.niederlandeweb.de/de/content/community/News/1183564171[/COLOR][/URL]"
-
Co potwierdza zasiane mi wątpliwości, które wkleiłam...:-(...Doooopa blada...
-
Teraz czekam jeszcze na drugie źródło informacyjne. Ciekawe, czy to, co napisałam wcześniej miałoby się potwierdzić. Jeśli, to zgroza.
-
I dalej ta sama osoba więc znów cytat... Szukajcie kogoś, kto dobrze zna język by potłumaczył: "[URL="http://www.hundepolitik.de/files/NL.pdf"][COLOR=#810081]http://www.hundepolitik.de/files/NL.pdf[/COLOR][/URL] na gorze pisze jakie sa niedozwolone w NL Ustawa z roku 1993 przewiduje eutanazje pitbullow oraz mieszancow pitbullow. Staffordshire Terrier, Staffordshire Bullterrier i podobne, jesli nie moga udowodnic ze nie naleza do typu Pitbull Terrier sa poddawane eutanazji."
-
Mam wielką nadzieję, że osoba, która podałam mi info na cito się myli (mieszka za granicą ale nie w Holandii). Cytuję: "(...)z tego co na szybko wyczytalam to pitbullowate bez rodowodu nie maja racji bytu w NL i sa usypiane." i dalej: "(...) p.s.dotyczy : pitbullowate, amstaffowate, etc. mieszance z nimi - bez rodowodu(...)." Co przeczyłoby temu, że jakis pies wyjechał do Holandii, o nim wspominacie i ma się dobrze. Gdzie jest więc prawda? Pomyłka czy nie, wolałam podać Wam info, by niczego nie przeoczyć.
-
Do łba mi przyszły 2 osoby i już wysłałam zapytanie.
-
[quote name='izmir'](...) W sumie to ja powinnam sie zorientować czy Ruda może ...:oops:[/quote] Izmir dobrze, że to wypłynęło na wątku ale proszę Cię nie wyrzucaj wyłącznie sobie, że o tym nie pomyślałaś. Pani, która ma adoptować Rudą, jestem przekonana, że dla swojego spokoju i dobra psa się dowie, a zauważ, że Pani ta jednocześnie sama nie pomyślała o takich prawnych zaostrzeniach. Stres by był gdyby sunia pojechała, a tak poprostu, po ludzku umknęło i nie stało się jeszcze nic złego. Dla spokoju sumienia trzeba się dowiedzieć też na własną rękę. Spróbuję kogoś podpytać, jeśli dostanę jakąś istotną odpowiedź, wkleję w wątek.
-
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Za to jutro trzymam kciuki!!! -
SZKIELET z Krzyczek -Mrówa pojechała do nowego domu!
majqa replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=darkslateblue]MRÓWA CZEKA NA WYMARSZ Z KOPCA !!! ;) POTRZEBUJE WŁAŚCIWEGO KIERUNKU, JEST NIM DOMEK DOCELOWY !!! PROSIMY O POMOC !!![/COLOR][/B] -
[quote name='andzia69']super pogromca węża:evil_lol: Iza - w sklepach budowlanych są takie grube sznury w różnych kolorach - nie do zdarcia;) ja takie kupuję moim burkom do przeciągania:lol:[/quote] Czas w jakim Jola rozprawiła się z zabawką i Twoja rada Andziu przesądziły!!! Zaraz idziemy się tulić z Jolą podkocowo. Papu już było. Musimy się tylko obie wpasować w Firkę, Gienkę, Frankę i Elkę, a to nie będzie proste :shake:, bo okupują całość tapczanu.
-
[IMG]http://img299.imageshack.us/img299/3142/34862914kj9.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/7069/85657652vk2.jpg[/IMG]
-
Były telefoniki w sprawie Joli, ale według opisów to nie Joli szukano. Albo nie zgadzał się kolor, albo wysyłałam foto z komórki i od ręki był odpis, że pomyłka...itd...etc... Dziś 2 razy zaliczyłam kurs do Łodzi ale za to ostatni z Jolantą i został zakupiony kaganiec i ładniusia kolczatka (milsza w noszeniu, szersza, bo obróżka i tak już jest swoją drogą). Hm...na jednej z fotek zobaczycie fajną zabawkę ze sznurka, pierwotnie miała kształt ósemki ale właśnie dogorywa i zaczynają z niej zwisać strzępy :roll:...UMARTA ZABAWKA DOŁĄCZYŁA DO UMARTEJ PIŁECZKI...:shake: W samej Łodzi, czyli poza rejonem, ktorego trzeba pilnować, Jola była złotem. Wymiziana w sklepku i uczęstowana przez Panią chrupkami, te brała delikatnie i z gracją. Wniosek - z Joli wyjdzie killer tylko na własnym terenie. Na innych fotkach taniec Joli z wężem "podlewniczym", specjalnie uciętym do Jolkowych zmagań. [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/8408/19458647qq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/97/42442358rr8.jpg[/IMG]
-
SZKIELET z Krzyczek -Mrówa pojechała do nowego domu!
majqa replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
Oj Mrówo, nie można grać pierwszych skrzypiec...:shake: -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Biedna Gryzelda w więzieniu :shake: :shake: :shake:... -
GIZMO -Wydłubane Oczy - Pojechał do Niemiec po nowe życie:)
majqa replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dorotikus'](...) Mam film i jeżeli ktoś umie umieszczać filmy to prześle. Bardzo dziękuje za banerki i piękny tekst.[/quote] Jesli film jest w aparacie cyfrowym, bo nie wynika to z postu, wrzuć go na komputer, a potem umieść na stronie (są tam instrukcje) [URL="http://www.wrzuta.pl"]www.wrzuta.pl[/URL], a tu na dogo poprostu wpisz odpowiedź, a w nią wklej link do filmu na podanym portalu. Pamiętaj tylko, by zaklikać na wrzucie udostępnienie filmu jako katalog publiczny, nie prywatny (wtedy jeśli ktoś kliknie w link zobaczy film). Ja tak robiłam. A może ktoś ma inny, lepszy pomysł? -
GIZMO -Wydłubane Oczy - Pojechał do Niemiec po nowe życie:)
majqa replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
Seaside, czy coś poprawiać w tekście?