[quote name='Greven'](...) Radoslav poszedł do nowych opiekunów. Już w samochodzie się popłakałam, jak go odwiozłam. Przez to, że był taki chory, umierający, czuję z nim większą więź, niż z innymi psami. (...) Tylko że pusto mi bez niego... :shake:[/quote]
Tak silnie zbudowanych/ okupionych uczuć nie sposób się wyzbyć ale mam nadzieję, że będziesz go, choć od czasu do czasu, odwiedzać i cieszyć oko jego szczęściem.