Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. [quote name='Martens']I .... Ja nawet nie wiedziałam, że taki z niego dogoterapeuta, super :)[/QUOTE] Piękne i wzruszające są zdjęcia Lupusa z dziećmi. Kochany, wspaniały pies :loveu:
  2. [quote name='Klauzunka'] ... I co z tego, że sika w domu?????? [/QUOTE] Chyba raz jej się przytrafiło :evil_lol: a tu zaraz - sika w domu.
  3. [quote name='LILUtosi']Od razu siara, przecie widać że Parówka.[/QUOTE] Może i parówka, ale ... imię ma :mad:. Do tego bardzo fajne. Ciekawa jestem relacji ze spacerku :razz:
  4. Dziękuję arim za zaangażowanie :p. Wracając do propozycji hoteliku to myślę, że nie jest to dobre rozwiązanie :oops:. Większość z nich oferuje kojce a marzy nam się dom, taki prawdziwy. Kojec Hades ma w schronisku. Nawet gdyby udało umieścić się go w hoteliku domowym, to na ogół są tam już inne psy a trudno powiedzieć czy Hades zaakceptowałby je. Hades nie wykazuje agresji do innych zwierząt, ale od lat zajmuje pojedynczy kojec, nie ma kontaktu z innymi zwierzakami.
  5. Szkoda, że Ania24 nie zagląda już na wątek. Mam wieści o Misiu, dobre :lol:. Mimo to napiszę, może wpadnie i ucieszy się. Misio został przeniesiony do kojca w innej wiacie. Poprzedni gryzł, bo był drewniany niszcząc go wytrwale. Zmienił się, jest nie do poznania. Zapewne za sprawą ulubionej przez niego wolontariuszki, która regularnie go wyprowadzała, oswajała z człowiekiem, nauczyła podstawowych komend. Dzisiejszy Misio cieszy się na widok człowieka, podskakuje, zachęca do zabawy wyrzucając w charakterystyczny sposób przednie łapki. Pojawił się już na stronie schroniska, jest gotowy do adopcji :multi:. Jest jeszcze troszeczkę niepewny, ale nie wykazuje agresji. Jest radosny i chętny na spacerki. Miałam przyjemność z nim spacerować. Oto dowód: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/dsc01090abw.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3223/dsc01090abw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/dsc01088el.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9682/dsc01088el.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/dsc01084yq.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9379/dsc01084yq.jpg[/IMG][/URL]
  6. Nie dostałam do tej pory żadnego PW od Ciebie :mad:. Wystawiłam Perełce aukcje. Zmieniłam trochę tekst. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=2367258262[/URL] Zerknij proszę czy tak może być. Wszelkie zmiany mogę zrobić bez problemu :p
  7. Nie znam się na regułach obowiązujacych na FB :oops:. Nie znam też osoby zakładającej wydarzenie, mogę tylko sie domyślać. Napisałam też prośbę do schroniska o uczestnictwo w wydarzeniu. Dzisiaj odwiedziłam osobiście redakcję Tygodnika Lubuskiego z zapytaniem czy mozliwe jest udostepnienie miejsca dla ogłoszeń psów z naszego schroniska. Nie było redaktora naczelnego, zostawiłam swoje namiary, czekam na odzew. W przypadku zgody ogłoszenie Hadesa byłoby jako pierwsze.
  8. Arim mogłabyś dodać na FB informację, że schronisko deklaruje pokrycie kosztów utrzymania i leczenia Hadesa w nowym miejscu. Wydaje mi się to istotne. Aukcji na allegro jeszcze nie zamknęli, jest jeden obserwujący, chociaż nie wiem co to w tym przypadku znaczy :crazyeye:, ale odzewu żadnego :-(. Są też przygoyowane plakaty, jedna z wolontariuszek, osoba spoza dogo, je rozwiesza ( dzięki Karolina :buzi:)
  9. Na wątek Hadesa nikt nie zagląda dlatego tutaj napiszę prośbę do wszystkich posiadających konta na FB o uczestnictwo w wydarzeniu, rozsyłanie: [URL="http://www.facebook.com/events/232308646869893/"][COLOR=#4444ff]http://www.facebook.com/events/232308646869893/[/COLOR][/URL] Hadesikowi czas się kończy :-(
  10. [quote name='from_wonderland']Ale cudowną nowinę nam, Wykrywko, przyniosłaś! :multi: A, to Burek, wyczuł od razu swoich ludzi i pilnował, by nie odeszli przypadkiem bez niego. Wspaniale! :loveu:[/QUOTE] Tak właśnie pomyślałam, gdy Pani opowiadała mi o zachowaniu Burka podczas ich wizyty w schronisku :lol:. Jako, że radość dzielona z innymi jest jeszcze większa napiszę, że dzisiaj podczas mojej obecności w schronisku do domku poszedł Glen :multi: Pokazywałam go niedawno: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8234/dsc00013kp.jpg[/IMG] Miałam jutro przesłać jego kandydaturę pani z Nowej Soli, która zadzwoniła do mnie i oczekuje propozycji pieska do adopcji. Wybiorę innego, myślę o Atomie :p ... a smutek i żal dzielony z kimś jest mniejszy poinformuję, że dzisiaj rano Owca został znaleziony martwy w swojej budzie :-(. Wczoraj zaliczył spacerek z wolontariuszem, nic nie wskazywało, że ostatni :shake:. Czy to zawsze tak musi być w życiu, że radość przeplata nam się ze smutkiem i bólem? Bardzo przygnębiła mnie śmierć Owcy, świadomość, że nie doczekał domku, że odchodził samotnie jest nie do zniesienia. Popatrzcie na Owcę i pomyślcie o nim ciepło. [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2879/dsc00053i.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9527/dsc00045ex.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6844/dsc00039nh.jpg[/IMG] Pod koniec marca byłam z wizytą u Floyda, boksera z naszego schroniska, który dzięki Fundacji SOS Bokserom zamieszkał w najwspanialszym z domków. Wczoraj rano dowiedziałam się, że zasnął na zawsze w ramionach swego Pana :-( Takiego go pożegnałam: [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6672/floyd4.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3871/floyd9.jpg[/IMG] Jakże trafne są słowa: spieszmy się kochać .....
  11. [quote name='Agnezia']Pani Weronika postanowiła przygarnąć Gizmo na stałe więc wydaje się, że będzie ok :)[/QUOTE] Lepiej być nie mogło :lol:
  12. [quote name='olly']znamy sprawę, my właśnie nie mamy nikogo w Elblągu, dlatego poprosiliśmy cioteczki dogowe ;)[/QUOTE] Poproście AgaiTheta. Nawet gdyby nie miała czasu to w schronisku ma doświadczone wolontariuszki, które przeprowadzą wizytę. Chyba, że na przeszkodzie stoi to, że ... współpracuje z tą drugą fundacją, ale wierzę, że nie :shake: Edit: Olly kolacja wyjątkowa :lol:. Niesamowity jest King i jego wola walki. Wzruszyłam się do łez. Przy takich ludziach ja Wy, waszej miłości i poświęceniu rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Bardzo się cieszę widocznymi postępami w rehabilitacji :multi:
  13. [quote name='nie0znajoma']Nom, bo ogólnie na stronie [URL]http://www.facebook.com/events/232308646869893/[/URL] jest napisane o Hadesie i prosiłabym ,żebyście wstawiali tam komentarze dodawali do tego wydarzenia itp. prosili o to również znajomych ...żeby stało się o tym głośno ....DZIĘKUJE BARDZO za pomoc:)[/QUOTE] Przyłączam się do prośby nie0znajomej, włączcie się do wydarzenia na FB. Ja nie mam konta :oops:. Nie widziałam tam istotnej informacji, że schronisko deklaruje pokrycie kosztów utrzymania i leczenia Hadesa w nowym miejscu. Wczoraj wystawiłam aukcję allegro, liczę się, że ją zamkną, ale może do tego czasu zdarzy się cud, ktoś go wypatrzy, wcześniej zrobiłam ponownie ogłoszenia na kilku stronach. Ciągle wierzę. Dzisiaj Hadesik był już na spacerku zanim przyszłam, ale nie odmówiłam sobie tej przyjemności - zabrałam go jeszcze raz, zostawiłam go sobie na koniec, gdy było już trochę chłodniej. Obserwuję, że tylne łapki ma coraz słabsze, plączą mu się, potyka się :-(. Ale humorek dopisuje, ochota na spacery również. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/dsc01209ep.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/5599/dsc01209ep.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/32/hades1v.jpg/"][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/6497/hades1v.jpg[/IMG][/URL] Po spacerze zmieniłam mu szelki. W tym celu zabrałam go do domku wolontariuszy na przymiarki. Był bardzo niespokojny w pomieszczeniu, nieźle mnie wymęczył zanim znalazłam te pasujące :evil_lol:
  14. Toyota dramatycznie zaczęłaś wątek :shake:. Masz rację, nadzieja w tym, że fundacja przejmie psiaka, zdiagnozuje, wyleczy. Pies jest piękny ..., dlaczego ciągle bez imienia.
  15. Nie znalazłam na wątku tekstu do ogłoszeń, czyżbym przeoczyła :roll:. Widziałam na Tablicy ogłoszenie to ściągnę sobie tekst, wybiorę fotki i jutro spróbuję z allegro.
  16. Jestem dobrej myśli :lol:. Myślę, że już niedługo będzie przyzwolenie by się cieszyć :cool3:
  17. Mała jak nic chciała być czesana :evil_lol:, ale .... mogła to obwieścić w inny sposób :mad:. Nawet nie myślałam, że potrafi być taka ostra.
  18. Szkoda jeżyka, znowu mi smutno :-(. Nie uważasz, że jeż mógł być martwy, gdy dopadł go Butkus ? Normalnie jeż w sytuacji zagrożenia zwija się w kulkę z kolcami i pies raczej nie jest w stanie chwycić go w zęby :shake:. A zdjęciami rozpuszczasz nas, przyzwyczaisz do takiej uczty, że później nie zaspokoisz głodu. Wielką przyjemność sprawia mi widok radosnego Butkusa. Pogoda dopisała, towarzystwo doborowe, było gdzie pobiegać :multi:.
  19. Spieszę donieść :evil_lol: (przepraszam, że tak późno), że mam dobre wieści dotyczące adopcji Burka. Byłam w biurze wypytać i sprawdzić kto go adoptował. Trafił do ludzi w Zielonej Górze, oboje emeryci. Widziałam wypełnioną ankietę - idealna :lol:. Dom, gdzie ludzie są cały czas, bez alergii w rodzinie, bez innych zwierząt. Ludzie świadomi i odpowiedzialni. Do schroniska przyszli całą rodziną, z dziećmi i wnukami. Uspcokoiłam się, spisałam adres i numer telefonu, by zadzwonić za jakiś czas, zapytać o Burka i umówić się na wizytę. Ale ... oczywiście nie wytrzymałam, zadzwoniłam już dzisiaj :oops:. Z nową panią rozmawiałam prawie pół godziny, zachwytom nad Burkiem i pochwałom nie było końca :multi:. Nie było żadnych problemów z wprowadzeniem Burka w nowe życie i do nowej rodziny, bo teraz Burek ma liczną rodzinę. Z wizytą byli już wszyscy jej dwunożni i czteronożni członkowie. Wszyscy Burkiem zachwyceni, maleńka suczka po pokazaniu ząbków w sobotę, dzisiaj już pięknie się z Burkiem bawiła. Burek został wykąpany, wyczesany, pokazał jak bardzo to lubi, dostał swoje legowisko, miseczki, zabawki, obrożę i smycz. Pani po cichu liczy, że Burek nie pogardzi miejscem w jej łóżku czy na kanapie :razz:. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, reaguje poprawnie na "nie wolno", w domu jest czysty i grzeczny. Dzisiaj zmartwił Panią, że dyszy po spacerze więc zasłoniła wszystkie okna, by w domu panował chłód. Dowodzi to, że obserwują go uważnie i starają się reagować na wszelkie niedogodności. Jednak, dla mnie, najważniejsze było nie to co mówiła, ale jak to mówiła. W jej głoście było tyle czułości i radości, że nie mam wątpliwości, że Burka już kochają i to się nie zmieni, że Burek trafił do domu, gdzie gotowi są nieba mu uchylić, żeby był szczęśliwy :multi:. Urzekło mnie też jeszcze jedno. Burek przeważnie siedział w budzie, nie domagał się uwagi jak inne psy, nawet zaniepokoiło to pracowników na tyle, że w miniony poniedziałek wysłali go na badania do lecznicy. Na szczęście jest zdrowy. A gdy obecna Pani była w schronisku - Burek opuścił budę, wpychał łepek między pręty czekając na głaskanie, podskakiwał, łasił się wpatrując tymi pięknymi oczętami, nadstawiał się do tulenia. Jak nic wybrał sobie tych ludzi :evil_lol:. Mnie rozmowa uspokoiła całkowicie i bardzo ucieszyła. Prosiłam i uprzedziłam, by nie puszczali Burka bez smyczy, żeby nie odezwały się w nim przyzwyczajenia biegania samopas. Ale nie ma mowy nawet, by Burek sam spacerował :p. Najważniejsze Burek dostał nowe imię - Gustaw, zdrobniale wołają Gucio, Gutek. Żałujcie, że nie słyszeliście jak Pani je wymawia :loveu: Burkowi przepadła jutrzejsza wizyta w zakładzie fryzjerskim, ale ... kto by się tym przejmował, na pewno nie Gucio :evil_lol:
  20. [quote name='harpoonka']Zapraszam! :)[/QUOTE] Harpoonka takie domki jak Twój, udzielające się na forum, pokazujące całemu światu swojego psa - nie wymagają wizyty po/adopcyjnej, ale ... zaproszenie przyjęte :lol:. Bardzo miło z Twojej strony.
  21. Przykro :shake:. Jak można Ci pomóc? Może powtórzyć ogłoszenia? Przejrzę później wątek i zobaczę czy jest tekst do ogłoszeń. Po powrocie ze schroniska zrobię Perełce allegro. Wiem, że nie można, zamykają, ale czasami dopiero po kilku dniach. Przez ten czas może ktoś Perełkę wypatrzy. Wczoraj zrobiłam allegro dla Hadesa w nadziei, że może tam znajdzie się człowiek, który uczyni, że, Hades nie będzie odchodził samotnie w schroniskowej klatce :-(. Jeszce nie zdjęli.
  22. To rozumiem - jest co oglądać :multi:. Miło z Twojej strony, że pokazałaś inne swoje zwierzaki a w szczególności psy z dzieciństwa. Przyznaję, że myślałam, że w avatarze masz Butkusa :oops:, a okazuje się, że to ... Kala :crazyeye:. Kociaki przeurocze, uwielbiam te stworzonka. Za szczurami nie przepadam, ale ... Twoje obejrzałam z przyjemnością :lol:. Butkus ma niesamowite spojrzenie i chyba nie jestem zawiedziona, że wg mnie nie jest podobny obecnie do świnki :evil_lol:. Jest jedyny w swoim rodzaju.
  23. [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/2531/sam0604f.jpg[/IMG] Życie jest piękne - zdaje się mówić zadowolona mordka Fruzi :lol:
  24. Maja wygląda wspaniale ... na fotkach. W realu smuci jest stan zdrowia, problemy w poruszaniu, jej samotność. Mnie zawsze rozczula jej widok - przytulam się wtedy do niej ze wszystkich sił :oops:
  25. Też lubię opowieści kory78 :evil_lol:. U Niej każdy problem wydaje się być mniejszy a przedstawiony przez Nią bywa nawet śmieszny :lol:. Fascynujące jest obserwowanie "nowego" psa, jego reakcji i zachowań, uczenie się wzajemnie swoich oczekiwań. Kora78 świetnie się spisujesz w roli przejściowej opiekunki Fruzi, suczka wypiękniała i wydaje się być zadowolona.
×
×
  • Create New...