Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. [quote name='Roszpunka']Pusto dziś u ciebie Arktic.....:-( Wszystkich gdzieś wywiało :razz:[/QUOTE] :niewiem: ......
  2. [URL]http://images43.fotosik.pl/787/4085c20bcbb763d8med.jpg[/URL] Śliczna jest Franciszka :lol:
  3. [quote name='tayga']Pojechalismy dzisiaj pokazać oczka wetowi. Chciał zobaczyć przed zabiegiem ... [/QUOTE] Spojrzał wet Yukiemu w oczy i co :evil_lol:. Kiedy zabieg?
  4. Taygo i jak się teraz ma prośba w Twoim banerku - "Ratujmy staruszka" :evil_lol: Staruszek :mad:, widział kto, żeby tak staruszek biegał :crazyeye:? A na poważnie, gdybym nie widziała na własne oczy, to nie uwierzyłabym na słowo, że coś takiego jest możliwe :lol:
  5. Aniu, Arktic był w budzie, bo nie spodziewał się spacerku :roll:. Tak sobie tłumaczę, bo inaczej ... byłby powód do zmartwienia. Na spacerach czasami jest taki nieobecny duchem, nie reaguje na nic, nawet kiedyś myślałam, że jest głuchy :oops:. Ja się przyzwyczaiłam, wiem, że po powrocie do klatki zobaczę zadowolonego psa. Mimo tego zawsze jest mi ciężko go tam zostawiać. Roszpunka, Arktic kilkakrotnie miał robione ogłoszenia, całą masę ogłoszeń, niestety bez rezultatu :shake:. Myślę, że niedługo trzeba będzie je powtórzyć.
  6. wykrywka

    Kapsel & Jenny

    :-(:-(:-(:-(:-( Alinko wiekszość z nas zna ten potworny ból i wiem, że żadne słowa go nie ukoją :shake:, czas trochę go wyciszy. Wspólczuję Ci z głębi serca. Jenny [*]
  7. Usunęłam informację na wątku o poszukiwanym wyżle. Chciałam pomóc, mam nauczkę, żeby nie pchać się nie proszona :oops:. Mimo to nie znajduję usprawiedliwienia dla niektórych wypowiedzi tutaj i na tym drugim wątku, przecież podanie informacji o psie nie jest równoważne ze zgodą na jego wydanie. A myśliwy myśliwemu nie równy, niektórzy zbyt szybko wystawiają innym ludziom ocenę :shake:
  8. [quote name='Szarotka']Czyli Arktis nie jest jeleniem :):) ladne zdjecia :):)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no to Ci się Szarotka udało. Takie śmieszne a ... przecież prawdziwe.
  9. Mam nadzieję, że Mikunia robi dalsze postępy w oswajaniu się ze światem. Martwi ta cisza, brak odzewu z ogłoszeń.
  10. Nie ma sprawy.
  11. Rozumiem, że ciekawa jesteś przeszłości Saszy, ale gdy piszesz o bliznach na ciele, to myślę, że Rudy rydz nie chciałby wracać do wspomnień i wierzę, że zapomniał już wszystko co było złe. Jest piękny i widać, że szczęśliwy a te jego skośne oczka sprawiają wrażenie ciągłego zdziwienia, niedowierzania, jego spojrzenie pozbawione jest smutku. Boksery a w szczególności te z problemem z trzecią powieką maja taki groźny i jednocześnie smutny wyraz 'twarzy". Rudy rydz jest uroczo filuterny :evil_lol:.
  12. Tutaj nie chodzi o chęci schroniska, wiemy, że fundusze są ograniczone i w pierwszej kolejności przeznaczane są na wykarmienie sporej gromadki, na ratowanie życia, sterylizacje, podstawowe szczepienia a na reperowanie zdrowia czy wręcz szukanie dziury w całym (jak to określają inni, bo to przecież starszy pies, to wiadomo ...) już nie wystarcza. Dlatego ciężko będzie pomóc Arkticowi, bo na podawanie leku w ciemno ... ja się nie piszę :shake: Bardzo fajnie, że Arktic będzie miał jutro "pyszne" odwiedziny :evil_lol:. W niedzielę też mam uroczystości rodzinne, ale postaram się na chwileczkę wpaść do schroniska i pospacerować z Arktisiem. Niżej fotki z naszego ostatniego spaceru. Nie znalazłam linki, więc złączyłam dwie smycze i poszliśmy w las. Było wyjątkowo ciepło, miałam dużo czasu, nie musieliśmy się spieszyć. Jak nigdy postanowiłam zrobić przerwę, usiadłam na powalonym drzewie i myślałam, że Arktic będzie sobie chodził na przedłużonej smyczy. Nic bardziej błędnego. Stał przy mnie trochę zdziwiony: [URL="http://img641.imageshack.us/i/dsc06392w.jpg/"][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/4312/dsc06392w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img20.imageshack.us/i/dsc06387t.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/7334/dsc06387t.jpg[/IMG][/URL] W pewnym momencie usłyszałam dziwny, głośny dźwięk, podobny do tego, który słychać, gdy przelatuje klucz gęsi, ale taki wzmocniony i w dodatku nie dochodził z góry, tylko gdzieś z boku. Okazało się, że to sarna :crazyeye:, chyba w okresie godowym, całkiem niedaleko od nas, nawoływała swoją drugą połowę :oops:. Arktic też ją usłyszał i dojrzał, razem patrzyliśmy w jej kierunku a ona na nas. Niestety Arktic nie odpowiedział na jej wołanie, sarna "zaskrzeczała" jeszcze raz, podskoczyła, pokazała biały kuperek i ... zniknęła nam z oczu. W pierwszej chwili Arktic był gotowy lecieć za nią, ale odpuścił sobie :evil_lol:. [URL="http://img852.imageshack.us/i/dsc06389.jpg/"][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/3738/dsc06389.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img508.imageshack.us/i/dsc06390p.jpg/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6880/dsc06390p.jpg[/IMG][/URL] Witam Roszpunkę na wątku Arktica :loveu:
  13. Bezcenny to widok takiego psa, wyluzowany totalnie w tak zwanym "siódmym niebie"
  14. wykrywka

    Kapsel & Jenny

    Alinko bardzo mi przykro. Przytulam Cię serdecznie :calus: i płaczę razem z Tobą :-(
  15. Lana i Ja serdecznie witam na forum. Bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać Cię osobiście w schronisku. Nie masz nawet pojęcia jakie to uczucie oglądać teraz Lanę na kanapach, z zabawkami, szczęśliwą. Dziękuję Ci z całego serca :loveu:
  16. Coś mi się wydaje, że ... lepszego miejsca nie ma na całym świecie :evil_lol:. Vampo :buzi:
  17. Przyszłam cieszyć się razem z Wami z domku Ramzesa :multi:. Powodzenia chłopaku, jak najbardziej należą ci się teraz wygody i smakołyki a przede wszystkim własny człowiek i jego miłość :lol:.
  18. Szarotko, chyba nie zrozumiałaś, że Arktic marnieje w oczach :oops:. Arktiś obecnie jest w dobrej kondycji fizycznej, nie mówię teraz o jego stawach, moje określenie dotyczyło podejścia wetów do psów schroniskowych, miedzy innymi, wcześniej wspomnianego, Krisa.
  19. [quote name='marta0731']Moim skromnym ;) zdaniem pięknie wygląda, wcale nie trzeba go tuczyć :D[/QUOTE] Tuczenie wręcz niewskazane :evil_lol:. Sasza jest pięknie zbudowany, do tego taki skoczny, foty wspaniałe, prawdziwa uczta dla oczu.
  20. Nadrobiłam zaległości :oops:. Super relacja z salonu piękności i foty a Yuki ... coraz piękniejszy.
  21. Zapytałam dzisiaj o rachunek z lecznicy, chciałam znać kwotę jaka jest do zapłacenia za zlecone badania Krisa. Niestety jeszcze nie wiadomo, mam obiecane, że informację dostanę na maila, wtedy podam konto i poproszę taygę o przelew. "Apartament" Krisa zajęty, przez bardzo podobnego pieska - Tokaja. Gdy Tokaj trafił do schroniska mówiło się, że to drugi Kris, chyba dlatego, że czarny z lekko wyłupiastymi oczkami. Na zdjęciu Tokaj (żeby nie było wątpliwości)
  22. Cromikowa byłam w schronisku, weta widziałam, ale Twój post dopiero przeczytałam, ale ... i tak bym się nie zapytała :shake:. Przerabiałam to z Krisem [*], wszystko co było mu podawane, łącznie z jedzeniem było uzgadniane z lekarzem, nic nie było robione na "własną rękę" , zawsze była zgoda weta, która (teraz to wiem) oparta była na zasadzie: ...co go nie zabije, to go wzmocni. Krisa nie wzmocniło, ... wręcz przeciwnie. Uważam, że zwierzę musi mieć podstawowe badania, prześwietlenia, diagnozę postawioną na podstawie wcześniej wymienionych, zanim zacznie się leczenie. Na wątku Krisa napisałam, że na leczenie po omacku szkoda czasu i pieniędzy a najbardziej - psa. Nie wiem czy pamiętasz, od pierwszych spotkań widziałaś sposób poruszania się Arktica i nieśmiało zaproponowałaś czy nie można by zrobić mu prześwietlenia. Pamiętam odpowiedź: po co, przecież to duży pies, wiekowy, więc na pewno ma problemy ze stawami i ... Arktic dostaje leki na stawy. Przyjmuje je od dłuższego czasu, wątpię czy dostaje coś osłonowego na wątrobę, czy w międzyczasie miał robione jakiekolwiek badania. Wiem, że schronisko ma ograniczone fundusze, ale uważam, że w sytuacji gdy wet widzi, że jest pomoc dla psa z zewnątrz, przychodzą leki, to powinien wręcz nakazać zrobienie psu podstawowych badań a tym bardziej, gdy pies marnieje w oczach. Było pytanie, następowała odpowiedź, ale ... nie zawsze wie się o co jeszcze zapytać. Gdy pomyślałam o badaniach, było już za późno :-(. Takie pytanie w biegu, bez spojrzenia na całokształt problemu zdrowotnego, nie ma sensu, śmiem twierdzić, że lekarz usłyszałby nazwę leku po raz pierwszy. Musimy się zastanowić jak się do tego zabrać, jak to zorganizować, by przede wszystkim, nie szkodzić Arkticowi. Chciałabym mieć pewność, że Arktic może bez obawy przyjąć ten lek, że jego schorzenie kwalifikuje go do tego, a nie, że dostanie go, bo ... tak wymyśliłyśmy sobie.
  23. Myślę, że pora zmienić tytuł wątku :lol:
  24. Jeszcze dwie fotki: [URL="http://img535.imageshack.us/i/dsc06321b.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/2707/dsc06321b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img5.imageshack.us/i/dsc06322p.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/5457/dsc06322p.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL]
×
×
  • Create New...