-
Posts
13185 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tigrunia
-
Ach Madźka jak ja Ci zazdroszczę .. Też bym chciała mieć działkę gdzieś, w ciszy .. najlepiej nad morzem i móc siedzieć tam całe 2 m-ce chociaż :loveu: Super fotki! :loveu:
-
Cze Agniesia :loveu: Jakie niuńki zadumane :roll: Pewnie martwią się, że to już ostatnie promyki słońca .. :placz:
-
Cze Daria :multi: Co do kompa to musowo zanieś do jakiegoś informatyka! Jestem pewna, że odzyska stracone dane ;) Co do pracy - trzymam kciuki, żeby była lekka i przyjemna :loveu: No a co do działki to sama jestem na etapie szukania :loveu: Ale nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie .. na razie siedzę na necie i szukam, przeglądam, podglądam - muszę się w cenach obeznać..
-
[quote name='Kasia'][B][CENTER]no i kciuki trzymaliście i Fidlasta zdała!!! :sweetCyb::sweetCyb:[/CENTER] [/B] trafiłam na młodego Pana, syna tego od wajchy który mnie oblał...oczywiście nie omieszkałam mu tego powiedzieć, zaśmiał się tylko i powiedział, że dziś będzie dobrze i mam się nie stresować :lol: no i wyszło dobrze!!![/quote] Dzielna dziewczyna :loveu: Gratuluję !!
-
Do mnie te argumenty nie docierają - naprawdę nie wiem co musiałoby się stać, żebym oddała swoje psy - nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej sytuacji! :shake: No w życiu bym ich nie oddała!! Za nic, nikomu, nigdy!! Wyjazd? No problem - psy pakują się ze mną! Bieda, głód? Nie przekonuje mnie - żebrać bym poszła razem z psami :cool1: No nie ma siły !!
-
[quote name='Pegaza']To ja bym chyba wolala jazde za miastem niz w miescie tak przynajmniej odczuwam jak sie poruszam tu z m-a... no papa:loveu: milego wypoczynku z Pudziankiem a jak sie on teraz nazywa?:roll:[/quote] Ja tam wole krótsze dystanse :eviltong: Zreszt.ą w mieście się coś dzieje a za miastem .. nudy :cool1: Pudzianek nazywa się Pudzianek :loveu: :evil_lol: Tak mu już zostało :loveu:
-
Ajjj jakie tu ładne fotki są :loveu: Witamy się z rana :multi:
-
[quote name='Pegaza']o kurcze takiego masz lenia:lol: Fidlasta pewnie by Cie wyreczyla:cool1: ona juz czeka na ten papierek by mogla jezdzic...a Ty go masz i jezdzic sie nie chce:lol:[/quote] No widzisz.. pieszo źle, autem niedobrze :diabloti: :evil_lol: Nie no aż tak źle nie jest, jak trzeba to pojadę, po mieście lubię jeździć ale dalej mi się nie chce :eviltong: A jazda po ciemku to już w ogóle chyba za karę :cool1: :evil_lol: Dobra mykam spać .. nie chce mi się już czekać a jak znam życie to pewnie koło 9-10 najwcześniej wyjedziemy :cool1: Chociaż spróbuję go namówić na autostradę to szybciej śmigniemy .. Może z rana jeszcze wpadnę :loveu: Nooo.. to branoc :loveu:
-
[quote name='Pegaza']no a jak mowisz nie wolno ze pieska boli to na chwile dziala i znow kopa daje..:angryy: a mama zagadana 0 reakcji:angryy: jak moje psy go widza to juz uciekaja..wiesz ja lubie dzieci ale ten mnie wnerwia i to fest!:roll:[/quote] No ten ich piesek też biedny spiernicza przed nimi a jak małej się uda złapać to zazwyczaj za ogon :cool1: Pies w pisk, dzieciak w euforii ehh szkoda gadać :angryy: Ja nie mam zbytnio z dziećmi do czynienia. Tylko te dwie od Łukiego siostry ale też za często tam nie jeździmy :p
-
[quote name='Pegaza']a to Ł tez jedzie..myslalam ze Ty sama:p[/quote] Nie no samej to mi się niezbyt chce :roll: Ja tam lubię jeździć samochodem ale po mieście :loveu: :evil_lol: Jak już gdzieś dalej to jest masakra :shake: Nawet na wystawy się nie mogę poświęcić bo mi się zwyczajnie nie chce jechać gdzieś dalej jak 100 km :evil_lol:
-
[quote name='Pegaza']Jee nawet mi nie wspominaj ostatnio moje psy byly traktowane przez niego jak pilke tak se je kopal bo mu sie podobalo wrr a jak Livka juz sie wnerwila i zareagowala szczekaniem to polecial do mamy i mowi :mama piesek ała zrobil..:angryy: a mama jego na to: tak ała ci zrobil..wrrr dopiero m-a powiedzial jak bylo bo by pewnie uwierzyli ze Livka go dziabla..tylko dziwne ze sladu po zebach nie mial :angryy: a co do oscypkow to nie jadam tego:p[/quote] Najgorsze, że rodzicom nie przetłumaczysz, że psu się krzywda dzieje :angryy: Dziś mama Łukiego i babcia się z nim pokłóciły o Buff bo ta co ma 2 lata chciała ją na ręce i sobie ponosić a Ł się nie zgodził bo widział co robi ze swoim psem. Mała w ryk no i afera była gotowa :cool1:
-
[quote name='Pegaza']no humor jej sie napewno poprawi:evil_lol: zauwazylas ze my tylko na boju walki zostaly:roll: reszta polegla..:roll::evil_lol:[/quote] Ciekawa jestem .. :evil_lol: Nooo .. ja czekam na Ł bo torta gdzieś na weselichu jechał kroić na 22 :cool1: Nie wiem o której jutro zamierza wyjechać :roll:
-
[quote name='Pegaza']Mleko mam i miod z pasieki tez mam ino jadlam ogora malosolnego..wiec nie chce miec sensacji zoladkowych:lol: aa rozumiem tez mam takie "kochane" dziecko w rodzinie:roll:[/quote] Ups.. no to faktycznie nie ma co .. Przed chwilą ma mamcia wróciła z Zakopanego i oscypków przywiozła :loveu: Ajj będę się zjadać :loveu: No kurde masakra! Jak można tak dziecko wychować - nie rozumiem :cool1: A raczej nie wychować :cool1: Ale ja tam się nawet nie odzywam - żal mi tylko tego ich psiaka :shake: (mówiłam kiedyś że na giełdzie kupiła Yorka" bo dzieci chciały) no i mają .. żywą zabawkę :angryy: Moje psy to mogą sobie conajwyżej pogłaskać :p
-
[quote name='Pegaza']Heh a za mną chodzi mleko z miodem:lol: a nie drink.. bylam dzis odwiedzic kolezanke i jej bejbika malego fajna jest taka grzecznusia:loveu: i caly dzien u nas leje:roll:[/quote] Mleka w domu nie masz ? :cool1: Ja tam zawsze mam :eviltong: I miód też :eviltong: A ja dziś byłam na działce z psami u Łukiego rodziców i Łukiego siostry córki tam są też .. no i mnie głowa boli :cool1: Byliśmy nawet nie godzinę bo nie można było znieść tych krzyków, pisków, awantur .. :mad:
-
[quote name='iwa63']Witamy weekendowo ;)[/quote] Cześć :multi: [quote name='dzasta']My mamy podobny kontenerek dla Gabi myślę że nawet taki 3 Yorkowy bo Gabi to się nawet piłką tam bawi jak podróżuje :D I mamy staffikowy, który Gabi najbardziej lubi :evil_lol: To miłego podróżowania i odpoczynku i nie porywaj Pudzianka :D[/quote] Oooo to Gabi ma apartamenty normalnie :loveu: Dzięki :loveu: Dziewczyny już wypróbowały dziś kontenerek i chyba im pasuje nawet :loveu: Byliśmy na działce, pobiegały, poszalały może wreszcie prześpią całą noc :cool1: Jess ostatnio się nadpobudliwa zrobiła, ciągle w ruchu, biega, skacze, gryzie, zaczepia znudzoną Buff :eviltong: No i nawet w nocy spać nie daje bo ona się bawić teraz chce a nie spać :cool1:
-
Ja też na kielicha przylazłam :loveu: Ajj bym sobie drineczka wypiła .. :roll:
-
[quote name='rita60']Ty foty Fidusia wklejaj:mad:a nie zajmuj sie głupotami;)[/quote] :evil_lol::evil_lol: Właśnie :evil_lol:
-
[quote name='Agunia_so']kojec to inna sprawa, ja mam kojec w jasnym pokoju a łazienka jest zimna, ciemna i zazwyczaj bez okien. nie wiem kto by wytrzymał w takim miejscu tyle czasu. :crazyeye:[/quote] Zimna.. hmm .. jak ktoś ma ogrzewanie podłogowe to zimna raczej nie jest. No i ja akurat w łazience okno mam i jest w niej bardzo jasno :cool3: Basia z tego co rozumiem kojca nie posiada więc albo zostawi psa w pokoju gdzie pewnie różne sprzęty są podłączone do kontaktów lub w zimnej aczkolwiek bezpiecznej łazience ..
-
Nie uważam, żeby z tą łazienką to był zły pomysł - jeśli może się psu stać krzywda lepiej niech siedzi w tej łazience tylko sporo kocyków mu tam rozłóż żeby się nie zaziębił od kafelek :roll: Moja Jess jak była mała też miała ograniczoną przestrzeń życiową do zaledwie 2-3 metrów, Buff była zamykana w kojcu, Pudzian tak samo - żadnego psychika nie ucierpiała :evil_lol: Lepiej dmuchać na zimne ;)
-
[quote name='agasc'] Ttemat brzmi :,,Dlaczego nie...york bez rodowodu'' i tak naprawdę żadnych konkretnych argumentów. To może ja zacznę: W moim domu zawsze będzie rodowodowy york,bo poprostu jest to rasa którą uwielbiam, chociaż nigdy nie będę hodowcą, bo to mnie kompletnie nie interesuje ,a i swojej suni nie narażałabym na macierzyństwo. Dlaczego rodowodowy...bo w razie wątpliwości co do np:pochodzenia,mogę dochodzić swoich praw. Mogę przed zakupem zasięgnąć opini o interesującej mnie hodowli i psach z niej pochodzących ,i w końcu mogę liczyć na jednak większą uczciwość ludzką (w końcu ktoś te psy ocenia i szczenięta przed tatuowaniem ogląda). Ale nigdy nie zgodzę się z twierdzeniem że ,,bez rodowodu zawsze brzydszy,zawsze bardziej chorowity i zawsze od pseudohodowców.'' Bo tak w hodowli bez rodowodowej jak i papierowej wszystko zależy od człowieka... .[/quote] agasc Ty rozmnażać swoich psiaków nie chcesz- ok ale dla innych jest to pasja, życiowe hobby-wystawy więc dlaczego nie ? Ja mam póki co tylko jedną sukę hodowlaną, która miała póki co jeden miot. Mam drugą suczkę, którą kupiłam do hodowli aczkolwiek na dzień dzisiejszy śmiało mogę stwierdzić iż ona szczeniaków mieć nie będzie. Ma dopiero rok, może się rozrośnie, nabierze masy a może nie - na pewno nie będę narażać takiej kruszyny :shake: Ale na wystawy z nią jeżdżę - bo lubię a i zawsze czegoś nowego się o niej dowiem od sędziego :cool3: [quote name='Balbina12'][/b] Tigrunia - za ostre słowa przepraszam ale byłam trochę zdenerwowana:oops:[/quote] :p
-
[quote name='Balbina12']1.Nie wiem czy mieli zrobione.Ale pani nie chciała za niego nie wiadomo jakich pieniędzy jak co niektórzy hodowcy nie oferując nawet badań:angryy::angryy::angryy: 2.To jest realne.Zależy jakie masz podejście do psiaka-czy wystawy,kasa,konkurencja-czy -dobro psiaka,zdrowie psa:shake:Widzę,że dla was liczy się to pierwsze....smutne:-( 3.Proszę nie wgadujcie mi głupot,że hodowcy wcale nie zależy na kasie-[B]tigrunia woli zaoszczędzić na badaniach [/B]-na bardzo ważnej rzeczy w hodowli! Piszecie,że mi tylko na kasie zależy -Ktoś tu oferował mi 2 yorka-nie wziełam - dlaczego? z czystej odpowiedzialności której wy nie posiadacie:shake: widzę,że [B]tigruni zależy na kasie i wystawach a dobro suczek i szczeniaków ma mniejsze znaczenie[/B]:roll:[/quote] Balbino pisząc takie oskarżenia niestety musisz się podpisać imieniem i nazwiskiem - jeśli tego nie zrobisz zgłoszę sprawę do administratora forum i od razu Cię namierzę po czym sprawa zostanie zgłoszona na policji :p Przydało by Ci się trochę z prawa podszkolić :p
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New]Wcale anonimowa nie jestem dla Twojej wiadomości nazywam się Marta Góral pochodzę z Koszalina i mam 4 psiaki z hodowli Cardea (którą prowadzi moja mama z siostrą) wystarczy??? :cool3: nigdy nie wstydziłam się tego kim jestem i jakie psy posiadam kocham je nad życie pomimo tego, że nie są chodzącymi ideałami :p nie mają jakiś super wypasionych tytułów z bardzo prostego powodu dla mnie nie muszą być super hiper wypasionymi interchampionami [B]kocham je za to jakimi są a nie za to jakie mają tytuły [/B]:roll: [/FONT][/CENTER] [/quote] I dodaj jeszczze jakie mają badania :diabloti: [quote name='Balbina12']1.Nie wiem czy mieli zrobione.Ale pani nie chciała za niego nie wiadomo jakich pieniędzy jak co niektórzy hodowcy nie oferując nawet badań:angryy::angryy::angryy: 2.To jest realne.Zależy jakie masz podejście do psiaka-czy wystawy,kasa,konkurencja-czy -dobro psiaka,zdrowie psa:shake:Widzę,że dla was liczy się to pierwsze....smutne:-( 3.Proszę nie wgadujcie mi głupot,że hodowcy wcale nie zależy na kasie-[B]tigrunia woli zaoszczędzić na badaniach[/B] -na bardzo ważnej rzeczy w hodowli! Piszecie,że mi tylko na kasie zależy -Ktoś tu oferował mi 2 yorka-nie wziełam - dlaczego? z czystej odpowiedzialności której wy nie posiadacie:shake: widzę,że[B] tigruni zależy na kasie i wystawach a dobro suczek i szczeniaków ma mniejsze znaczenie[/B]:roll:[/quote] Słuchaj gówniaro nie dość, ze nie umiesz cztać, masz problemy ze zrozumieniem to jeszcze mnie oskarżasz o trzymanie psów dla kasy!! Ty idź się dziewczyno leczyć !!!!!!!!! Po czym to wywnioskowałaś?? Po tym, że napisałam, że [B]moja suka ma 2 lata i nie wykluczam,że badania będzie miała zrobione[/B] ???? Naucz się dziecko czytać !! Uważaj co piszesz bo to już lekkie przegięcie i lepiej to odszczekaj albo daj dowody na to, że mi nie zależy na dobru moich suk !!
-
[quote name='Balbina12']Nie mam ale skoro piszecie , że rodowód daje gwarancję to dlaczego nie mam mieć pewności,że jest zdrowy? No właśnie-skoro inni nie robią to ja też nie będę robić-to i tak nic nie da-takie jest twoje myślenie:placz: Zależy ci na tym żeby być anonimowym i nie robić badań czy na dobru zwierzaków?[/quote] Rodowód daje gwarancję pochodzenia !! Niech to do Ciebie wreszcie dotrze !!!!!!!! :angryy: Dlaczego anonimowym? Każdy na tym forum wie kim jest nane a jeśli Ty nie wiesz to zawsze możesz zapytać ale łatwo znaleźć nawet na galeriach :p [quote name='Balbina12'][FONT=Courier New][I]Legg[/I]–Calvé–[I]Perthes'-nane to nie wystarczy:cool1:berek napisała ci jeszcze inne choroby :cool3: [/I][/FONT][/quote] A rodzice Twojego Franusia może mają wszystkie te badania zrobione ? :cool3: Pokażcie mi choć jedną hodowlę, która robi wszystkie możliwe badania na choroby genetyczne !! To jest nierealne !! Aaaa.. uprzedzając Balbino Twoje uczepienie się mnie czy robię badania - ja hodowcą jestem żadnym :p Moja suka ma dopiero 2 lata więc wszystko przed nią .. nie wykluczam, że kiedyś, ktoś, gdzieś.. jednakże najpierw trzeba znaleźć odpowiednich lekarzy, którzy się znają na rzeczy bo nie zależy mi na badaniu za kupę siana, które nie jest wiarygodne :p