Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Cudownie, przepiękne zdjęcia:loveu:, wreszcie:multi::multi::multi:
  2. [quote name='osho'][COLOR=darkslategray]wczoraj /20.10/ Nadia pojechała do schroniska w Łęczycy.[/COLOR][/quote] Szkoda, że nie do własnego domu:shake: Śliczna suniu ile jeszcze musisz czekać:shake:
  3. Dzięki- tak właśnie robimy tylko czasem to bandazowanie zajmuje tyle czasu a Lucek nie moze się doeczekać spaceru- skarpetka plus bandaz szybsza. Dzisiaj postaram się kupić buty dla Lucka, mam nadzieję, że dosatnę w zoologicznym.
  4. Ten to nie ma szczęścia:shake:
  5. No własnie- jest jakieś zainteresowanie dziewczynką?
  6. Teraz ma miękko ale Lucuś nie ma zadnego kocyka, jutro przyniosę mu jakiś z domu. Strasznie hałaśliwa ta mała, znowu była kobieta z administracji, przy mnie, akurat sunia się darła:roll:, tuż przed wypuszczeniem jej z klatki. Pech.
  7. Dzisiaj Lucuś miał wielką ochotę na długie spacery- chciałam zawrócić a on uparł się, że pojdzie w osiedle między domki. Odwróciałam się i mówię " Chodź idziemy odwracam się a Lucek wyplątał się z obroży i ucieka mi na tym wózeczku:evil_lol:. Szybki jak na kalekę:loveu: Jutro przyjdę troszkę wcześniej, ok 15 jesli mi się uda;)
  8. Niestety ogłoszenia w SE ukazują się nie tak szybko- jeszcze zaden nasz psiak nie zaistaniał na łamach, ale mamy nadzieję;)
  9. [quote name='Olena84']Jakto, ta bardziej bojaźliwa? Wow, bałam się o nią, mam nadzieje, że do bardzo cierpliwych ludzi, bo tak sie bała, a jednocześnie tak chciała się bawić![/quote] Tak, Panstwo chceili czarnulkę podpalaną ale troszkę ukierunkowałam Ich na Łatkę, poza tym wyraźnie bardziej do nich lgnęła, wycgodziła z klatki i nieśmiało podchodziła. A czarnulka schowała się do klatki. Ze względu na strachliwośc łatki uwazałam, że w lecznicy będzie jej smutno bez siostry a Miłka sobie poradzi- jest bardziej przebojowa;) Panstwo fajni i troskliwi, dzwonili dzisiaj do Asi i wszystko w porządku:p
  10. Wczoraj przyniosłam skarpetki Lucusiowi- takie dziecięce. Zakładam mu je a na to bandaż, bo inaczej po jednym użyciu by były do wyrzucenia. Wygląda w nich super, polecam;)
  11. Nie jestem przeziębiona, mam chore ucho a że ucho jest w głowie to mnie boli. Ja nie mam sumienia zostawiać go o 19 do 11 dnia następnego, niezależnie od tego, że jestem po 9 godzinach pracy i nie mam czasu dla moich psów i rodziny. Serce mnie boli jak tam siedzi. Co do zawiezienia Lucka- nie mam na razie mozliwości, jak ktoś ma to cudownie. Ola, jakie parę dni, już nie płacz- sobota i niedziela tylko:eviltong:
  12. Lorcia wygląda pięknie, oczywiście, że szukamy jej domu i leczymy, nie ma innej opcji.
  13. [quote name='*Gajowa*']Słyszałam nieoficjalnie, że Nestorkiem ktoś powaznie się interesuje :loveu: czy to prawda ?[/quote] Taa, i dzisiaj Nestorek miał do nowego domu jechać ale jak Beatka wspomniała wystraszył się pomysłu Nestora i zrezygnował. Moze to i dobrze skoro taki mądry się okazał...
  14. A może któraś cudowna cioteczka przyjechałaby wyprowadzić Lucusia wieczorem, ok 21 czy poźniej? Martulinek nie moze i nawet Jej nie proszę;), może jaka inna? Jadę po pracy ale mam zapalenie ucha środkowego, gorączkę, biorę antybiotyki, fatalnie się czuję, nie mam siły siedzieć do 21. Plizzz, może na chwilkę?
  15. [quote name='asiaf1']tak, dostałam zdjęcia juz je przesłałam dalej, czekamy -dziś nie było naszego psa w SE, był artykuł o jakim innym ale mam nadzieję, że niedługo juz i nasze psiaki będą ogłaszane.[/quote] No właśnie nie było naszego psiaka:shake:
  16. Ładne Lilith. Czy ktoś wysłał Asi te zdjęcia? Duże?
  17. Dzień dobry wróciłam:loveu:. Będę u Lucka jak zwykle.
  18. Trzymajmy kciuki za domy dla maluszków.
  19. Sunia ma także ogłoszenia, miejmy nadzieję, że dzięki temu dom się znajdzie.
  20. Do Super Expressu Asia potrzebuje zdjęć o rozdzielczości ok 1 MB, dużych, czy moze ktos ma i mogłby pilnie wysłać na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Najlepiej wysyłac pojedyńczo, w sumie ze 3-4.
  21. [quote name='Olena84']Wiem, wieczne skargi spowodują że przyjade do Lucka i wroce ze szczeniorkami pod most:shake:. Mam nadzieje, ze ta jedna wreszcie pojdzie do domu to tą drugą mozna gdzies podrzucic do kogos;), moze do Gameboy.[/quote] Raczej Ci to nie grozi, nikt nie traktuje Lucka i szczeniaków jako Twoich, więc spoko. Dziewczynki, a moze któras z Was mogłaby pojechac jutro z maluchami na nagranie do ogłoszeń w WOCie, ulica Jasna? :roll:Trzeba tam być o 9 rano. Beatka, jesli są wypuszczone to nie hałasują, jak jestem z Luckiem to zawsze biegają i jest ok. Niestety takie chwile są rzadkością:shake:
×
×
  • Create New...