Jak się czuje maluszek? Czy radzi już sobie z poruszaniem? Dopiero trafiłam na wątek.
Sama adoptowałam suczkę (blisko rok temu, byłą wtedy malutkim szczeniaczkiem), bardzo szybko poznała " mapę domu", teraz gania, biega, bawi się, szaleje i radzi sobie wprost niewiarygodnie.
Na pewno z Tofikiem będzie podobnie, o ile już nie jest.
W nowym Moim psie jest nawet artkuł o niewidomych psach (jest tam tez moja Zuzia:eviltong:). Szczeniaki umieją wspaniale się przystosować.