Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Dzięki :) i wzajemnie. Bardzo marzę, żeby dom dla Fortuny się szybko znalazł, oby Twoje życzenia się spełniły.
  2. [quote name='Lemoniada']A jak z telefonami? Może choć w tej materii jest ruch? :) Dziewczynki na pewno szybko znajdą chętnych, a ja sobie pomarzę o domku dla Pako, Fortuny lub Kacperka :)[/QUOTE] Niestety kiszka :( Od kilku dni Didi i Kira mają ogloszenia i nic, zero. Nie było także telefonów w sprawie innych psów. Kompletna cisza. W sumie to zrozumiałe, większość ludzi myśli o Świętach. [quote name='Aga-ta']ZYCZE WSZYSTKIM RADOSNYCH, A PRZEDE WSZYSTKIM SPOKOJNYCH SWIAT:tree1: I DZIEKUJE ZA WSZYSTKO CO ROBICIE DLA PSIAKOW:x-mas: [IMG]http://i45.tinypic.com/2udx6ip.jpg[/IMG][/QUOTE] Dzięki serdeczne, dla Ciebie również wszystkiego dobrego na Święta i nie tylko. Ja także wszystkim życzę pięknych Świąt i dziękuję tym, którzy pomagają mi ratować biedy. W kupie siła :) [quote name='hop!']Nowa wersja ogłoszenia Efi na tablica.pl ;) - [URL="http://tablica.pl/oferta/efi-jest-tylko-jedna-nie-czekaj-zaadoptuj-smiesznote-ID1Ypml.html#fc035589f2;r:;s:;"]http://tablica.pl/oferta/efi-jest-tylko-jedna-nie-czekaj-zaadoptuj-smiesznote-ID1Ypml.html#fc035589f2;r:;s: [/URL][/QUOTE] Dzięki :) Jakie fajne, śmiesznota ;) Jeszcze dodam, że dostałam już prezent świąteczny :) Dzięki pomocy męża:loveu: Ronji, który poświęcił wczorajszy dzień i pojechał do schroniska, udało się zabrać 3 suczki :multi: Będą miały nowe życie :loveu: Szukamy im domów. ;)
  3. Fajny ten Kapsel. Świetnie, że wreszcie ma normalne warunki do życia i nawet kanapę :) Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom.
  4. Pojętna sunia :) Strzały są okropne, u mnie to samo niestety :( Zwierzęta nie rozumieją co się dzieje i wiele z nich się boi :( Biedna Fortuna, ciekawe jak przeżyjecie Sylwestra...
  5. Po Kirze nie widać na zdjęciach chudości, zresztą zdjęcia zwykle pogrubiają. Na pewno nabierze ciałka u Ciebie i będzie w sam raz. Dzięki za zdjęcia, ładna jest :)
  6. Ano nie chudnie ;) Jakie duże koło zatoczył przed powrotem do domu :) ;)
  7. Poczciwie wygląda :) chuda jest to jej dokładka nie zaszkodzi ;)
  8. Didi do budy wydamy i będzie zadowolona ;) skoro tak lubi na mrozie siedzieć ;) I problem sikania się rozwiąże. Kira pewnie gdzieś na wsi mieszkała, miasto ją przeraża.
  9. Zdjęcia są bardzo ładne, dzięki. Jest już wybór do ogłoszeń.
  10. [quote name='Kocurek']Jak sie Sonia czuje........?[/QUOTE] Ostatnio choroba nie postępuje (tfu, tfu ;)) łapki są słabsze, Sonia więcej leży ale też chętnie chodzi na spacery i nawet sobie biega z psami (nie tak jak dawniej ale jednak :)) Więcej to Marta może napisze w wolnej chwili, bo widzi Sonię stale :)
  11. Chciałabym widzieć Cię w akcji uniemożliwiania skoku ;) musisz być szybsza od niej ;) Poczekam jak z ulicą będzie i puszczę ogłoszenia, akurat mam jeszcze 2 pakiety wolne.
  12. [quote name='Ewa Marta']Joluś, wróciłam, ale nie mam dobrych wiadomości:-( Moje dziecko ma trwałą utratę słuchu w prawym uchu. Niestety doszło do całkowitego zerwania nerwu w uchu i po dzisiejszych wielokieunkowych badaniach lekarze orzekli, że to się nie odwróci i musi nauczyć się żyć z jednym sprawnym uchem:-( Aparat słuchowy nie wchodzi w grę, bo sprzężałby się ze zdrowym uchem, a jedyny, który miałby sens o nazwie cross przekazywałby jedynie mikrofonem umieszczonym przy prawym uchu to, co się koło niego dzieje słuchawką do lewego, zdrowego ucha bez możliwości orientacji skąd dźwięk pochodzi i tak naprawdę dawałby jeszcze większą dezorientację, więc Marcin sam zrezygnowal z tego pomysłu.... Ma dbać bardzo o lewe ucho i będzie pod stałą opieką poradni audiologicznej. Następna wizyta 23 kwietnia. Strasznie mi go szkoda, widzę, jak mu ciężko, a ja mogę tylko wspierać go i nic więcej zrobić nie mogę... Wiem, że Marcin nauczy się funkcjonować prawie normalnie i wiem, że mogło się to skończyć dużo gorzej, ale szlag mnie trafia, że jakiś bandzior chodzi po ulicach bezkarny, a mój syn czuje się inwalidą:-([/QUOTE] Boże kochany :( świat się kończy... Trzymajcie się.
  13. [quote name='obraczus87']Mysza - 27.11 :)[/QUOTE] Właśnie znalazłam, dzięki. Chyba warto odnowić, jest teraz bazarek dziewczyn z Katowic.
  14. Kiedy ostatnio Spajk miał ogłoszenia? Siły nie mam szukać ;)
  15. Dzięki za zdjęcia :) Kirusia wyglądała na taką wielką ale przy małej Efi widać, że nie jest taka znowu duża :) Nie wiedziałam, że w NT mają porządne karty i nawet są daty przyjęcia. Nie wiem czy już ogłaszać czy dajemy im chwilę? Teraz to już Kira chyba się poprawi, taka wizja ją czeka ;)
  16. Śliczna Tusia, mam nadzieję, ze nie będzie długo czekała :) Ale biedny był ten Fredzik :( dobrze, że go uratowałaś...:)
  17. [quote name='ronja']Didi jest jak rakieta. Kropek już wysiadał, a ona ciągle w ruchu. Ciężko jej zrobić zdjęcia. Drugą turę zdjęć wieczorem wkleję.[/QUOTE] Nie wiemy jak długo siedziała w schronie bez ruchu i spaceru :( więc teraz ma radochę i szaleje :) Kropek tego nie docenia, jego "tylko" ktoś wywalił a ja zaraz zgarnęłam ;) Powiem Wam, że wszystkie śliczne to pieski :)
  18. [quote name='hop!']I co? Pewnie nikt w sprawie grubasa nie dzwonił...[/QUOTE] Nikt zupełnie :(
  19. [quote name='hop!']Domyślam się, że nikt nie zadzwonił...[/QUOTE] Niestety dobrze się domyślasz :(
  20. Dzięki za zdjęcia :)Ale super ganiają :) Kropek jest przemiły a Didi śliczna :) Dobrana z nich parka :) Ale mamy zimę w Warszawie i okolicach... Kiepsko, że Kira w domu się załatwia, oby jej przeszło, w końcu jest dopiero od soboty. Musi się oswoić i nauczyć.
  21. Ale śliczna Didi2 :loveu: Musimy jej imię wybrać, chyba, że ma zostać Didi :) Dzisiaj w nocy dowaliło strasznie dużo śniegu w Warszawie, masakra. Mniejsze drogi zupełnie nieodśnieżone, z dużymi też różnie. Wszędzie korki i masakra. Okropieństwo ogólnie. Fajna jest zima ale nie w mieście i nie wtedy kiedy marzną zwierzęta :shake:
  22. Jeszcze nie wiem jak Did2 wygląda, tylko przez kraty na zdjęciu jej kawałek widziałam ;)
  23. [quote name='Linda99']Gdzie jest ta Megi?[/QUOTE] To sunia pod moją opieką, wyciągnięta z okopnego pseudoprzytuliska, które zostanie zamknięte pod koniec roku. Przebywa w Psanatorium, bo tam było najbliżej dla wolontariuszek, które pomagały ją zabrać i zawiozły do hotelu. Bardzo biedna :( malutka ale już bezpieczna :)
  24. Aniu, dzięki serdeczne za transport, naprawdę :)
×
×
  • Create New...