-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Gina na opierwsza po domek!!
-
[quote name='Vectra']:obrazic: .....[/quote] a tobie co? za co sie obrazasz?:diabloti: [quote name='maciaszek'] Całuję na dobranoc, a anemii mówię stanowcze NIE! Niech wreszcie się wynosi![/quote] ja tez jej tak mowie, a ona sie upiera chole** jasna!! [quote name='furciaczek']I se polazla cholera jedna bez pozegnania:shake::diabloti:[/quote] komp:shake: net dziala bez zarzutu ale komp to po prostu grat:shake:
-
[quote name='furciaczek']Jak to co:roll: w sobote o 12.30 wyjezdzam do PL:diabloti: nie majac dogo bede musiala sie zadowlic pisaniem smsow do Ciebie :eviltong: Gadaj no co z Timem?? cos powaznego czy lekkie zadrapania?? wet go ogladal??:-([/quote] a pisz pisz pisz tony smsow!! ja mam karte 1G wiec skrzynka mi sie nie zapcha:diabloti: a Timowi nic nie jest, ma takie dluuuugie zadrapanie wzdluz calego lewego boku, troche krwi bylo ale go Fifi wylizala i teraz to nawet nie widac w siersci:)u weta bylismy bo Fifi miala ucho zszywane:shake:...on potrafi sie swietnie gryzc z duzo wiekszymi psami....wycwiczyl sie z wrogiem publicznym numer jeden w miescie przerosnietym dobermanem...on po prostu jak to pies mysliwski czeka az pies sie rzuci robi "klaps" na ziemie i od dolu lapie za gardlo i ciagnie do ziemi...niestety mysle, ze bernardynka podptarzyla to u tima w trakcie i dlatego sie tak skonczylo tragicznie:shake:
-
[quote name='furciaczek']Oj jest czego wspolczuc:shake: psy najprawdopodobniej za 2 tygodnie dopiero zobacze i przez ten czas bede musiala sluchac gadania rodzicow:roll: dzisiaj rozmawialam z tata...cytuje "Psy mialy nas nie obchodzic, to mial byc Twoj problem a teraz ja sie musze martwic co z nimi zrobic":roll: tak wiec czeka mnie baaardzo przyjemny pobyt w rodzinnym domu...[/quote] gadka moich rodzicow z dzisiaj "to jest twoj pies, twoja paranoja na punkcie pomocy tym biednym schroniskowym, to teraz sobie radz z odszkodowaniem...moze na dogomanii kolezanki ci pomoga!"
-
[quote name='furciaczek']Wybacze Ci to, musisz sie pozbyc tej wstretnej anemi:shake: od soboty bedziesz potrzebowala duuuzo sil i cierpliwosci:diabloti:[/quote] a od soboty to co? odliczamy dwa tygodnie?
-
[quote name='furciaczek']nio cio:loveu:[/quote] ..tesknilam:placz::placz: a najgorsze, ze zaraz musze spadac:placz:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] U mnie nie marudzą , tylko jeżdżą po polach machinami i ja mam lęki , że któreś poleci i wpadnie pod traktor :oops: ja mam schize na tym punkcie :-( Szkoda suni , ale sąsiad może chcieć i tak nie dostanie , jego suka wtargnęła na wasze podwórko , czyli jego wina ,że nie upilnował psa , nie zabezpieczył jej należycie ... Wyślij go do sądu niech Cię z powództwa zaskarży :evilbat: .. i mu życzę powodzenia.[/quote] co do traktoru to moj Tim kiedys brony ukradl wiesniakowi:diabloti: co do tej suni....ja to rozumiem, ale afera na cala wies sie zrobila:shake: babcia zla ze przez glupie psy ludzie sie do niej nie odzywaja na ulicy (bo wnuczka moredrcow sprowadza ze schronisk:cool1:) ja mam to w doopsku gleboko, zlamanego grosza nie dostanie...jakby byl ok to by rozumial i jeszcze bym mu psa ze schronu jakiegos fajengo zalatwil a tak nie ch sie sadzi głąb!! czekam!! -
[quote name='furciaczek']Ktos mnie wolal:loveu::cool3:[/quote] aaaaaaaa koffana!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
tez mam problemy z wiesniakami wloczacymi sie po polach...a ile krzyku i wrzaskow jak zobacza mojego bandyte z bernardynka szalejacych w ich kierunku....no przeciez to sa takie slodkie misiaki:) a tak wogole Vectra...sunia, ktora walczyla z Fifi i Timem...nie przezyla:( sasiad chce odszkodowania:( -
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1']Ale piękny park :lol:[/quote] [quote name='agusiazet']Przepiękny!!![/quote] zapraszamy zatem do Zamościa:cool3: -
gina szuka domku!!!!!!!!!!!
-
[quote name='maciaszek']Powiem kiedy indziej, bo teraz muszę już spadać z dogo.... :(.[/quote] oki:-( ja tez zaraz znikam...rano musze wstac a zarwalam pare nocy pod rzad i chyba w polaczeniu z ta anemia jakas wykonczona jestem:shake: na dodatek Fur nie ma:placz: siostroooooo:placz:
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
sacred PIRANHA replied to maciaszek's topic in Galeria
super fotki!! bazyl to po prostu piekny dostojny pies!! ciekawa jestem jego fotek na sniegu:) -
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katcherine']:shake: nie cioteczko my daleeeeko hen hen....ale jak byscie wysylali na wyspy to owszem- sprawdze. Wlacznie z dostepnoscia poduszeczek, gryzaczkow, ogrodzenia ogrodu i takie tam :razz:.[/quote] oki:loveu: -
[quote name='agaciaaa'] a jak tam szczeniaki ladradoro-goldeny? domki już zaklepane? :)[/quote] jutro sie dowiem co i jak dokladniej:lol: [quote name='furciaczek']Jozia gdzie jestes:mad::diabloti:[/quote] oj mama miala imieninowych gosci:shake::shake: [quote name='ß@$!@']Hej... ooo, to Furr to Gienka, Ty to Józia.. noo, nieźle :evil_lol:[/quote] no i takim sposobem sie nawzajem wydalysmy na forum:diabloti: [quote name='maciaszek']Niki, gdzie się podziewasz? Zaczynam się martwić...[/quote] hejka! jestem jestem....zyje, moja anemia tez ma sie swietnie:shake: nie bylo mnie bo wczoraj miala moja mama gosci a dzis ja... a gdzie Fur:placz: maciaszek co u ciebie powiedz?
-
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katcherine'] :lol:trzymamy kciuki za wyzielke[/quote] oooo natsepna chetna do wizyt przedadopcyjnycvh w wawie:cool3: WITAM:loveu: -
[quote name='furciaczek'] jestem chyba zdesperowana ze takie glupoty mi po glowie chodza:placz:[/quote] ja ci dam zdesperowana!! wez sie w garsc diablico!! tyle czekalas to dwoch dodatkowych tygodni nie przeczekasz? jasnje ze przeczekasz...i co wiecej nikogo tutaj nie obrazisz ani nie pobijesz...bo ty anielski diabelek jestes ......jak moj Tim:evil_lol: [quote name='furciaczek']ehhh juz sama nie wiem:shake: jedni mowia ze pomaga, inni ze nie:roll: przemyslalam wszystko dokladnie i doszlam do wniosku zdrowie i dobre samopoczucie moich psow jest najwazniejsze... nie bede ich faszerowac jakimis srodkami, smarowac octem, psikac offem i co tam jeszcze kto wymysli...poczekam po prostu...bede sie wsciekac, ryczec, dolowac, wariowac ale poczekam:placz: jesli bede dla kogos nie mila przez najblizsze dwa tygodnie to przepraszam:oops: mam strasznego dola i nerwa, moge byc nie obliczalna:shake::oops::oops:[/quote] i do wlasciwego wniosku doszlas...jakbys sama do niego nie doszla to ja bym tobie go wbila do glowy:mad::diabloti: [quote name='maciaszek']Witam :). Jestem w szoku... Żadnych nocnych rozmów, żadnych stron do nadrabiania? Pewnie dlatego, że Niki nie było :shake: (Niki, gdzie się podziewałaś i jak Twoja anemia?) [SIZE=1]P.S. A ja obiecuję, że będę dzielnie znosić humory Genowefy :evil_lol:!!![/SIZE][/quote] a no nie bylo mnie...mialam gosci wczoraj, tzn moja mama miala imieninowych (jadwiga):shake: a dzis dopiero teraz weszlam na dogo, bo dla odmiany ja mialam gosci... a anemia oki...ma się dobrze, caly czas zyje:evil_lol: (dzieki za pamiec:loveu:) Ps. kazdy bedzie dzielnie znosil humorki Gienki szczegolnie Jozefinka:diabloti: [quote name='Tina.Sara']no ja sie normalnie boje tu wchodzić :evil_lol: trzeba se jakieś ochraniacze skombinować :evil_lol: hej kochana :buzi:[/quote] ja cie obronie, bo kto najlepiej obroni przed diablica jak nie druga diablica:diabloti: [quote name='PaulinaT']Współczuje :shake:[/quote] [quote name='Doginka']Oj biedulko nasza:glaszcze::buzi:[/quote] [quote name='Rudzia-Bianca']Furciaczku będzie dobrze :glaszcze:[/quote] [quote name='agaciaaa']Wytrzymałaś tak długo, to wytrzymasz jeszcze troche!!!! Niedługo będziecie wszyscy razem a te nerwy to będzie już tylko wspomnienie :) trzymaj sie cieplutko :calus: :loveu:[/quote] no zobacz jak oni sie przejeli...dawaj tutaj Fur duuuuzo buziakow dla nich!!!:mad:
-
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']W takim razie czekamy na dokładny opis wrażeń. :)[/quote] ja sie juz stresuje jak glupia:shake: ...a tak wogole...to bardzo milo bylo Ciebie telefonicznie poznac tanitka :cool3: teraz telefonicznie...to nastepnym razem moze osobiscie:cool3:...a tak poza tym, to teraz bede cievie wykorzystywac do sprawdzania domkow w wawie:diabloti: -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
sacred PIRANHA replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
[quote name='diabelkowa'] Niki ja serio przyjezdzam w wakacje do Ciebie czy tego chcesz czy nie:diabloti:[/quote] alez zapraszam i czekam z utesknieniem:diabloti: -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
sacred PIRANHA replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
[quote name='diabelkowa'] no prosze... Logan zostal przylapany na dogomani... chcial popisac z furciaczkowa i umowic sie z Timem na wakacje ;)[/quote] ....hahaha... i chyba to wszystko chcial zrobic za Twoimi plecami, bo ma jakies takie wyrzuty sumienia w slepiach:loveu: -
[quote name='AZ-IWONA']Widać ta sama Zamojska szkoła :diabloti:[/quote] ...ups...wydalo sie:evil_lol:
-
[quote name='ksenka1'] [I]Przykro mi,ale uważam że człowiek powinien miec jednego psa,wtedy cała swoja[/I] [I]miłośc przelewa właśnie na niego i nie dochodzi wtedy do przypadków np.oddawania[/I] [I]psów.[/I][/quote] ja nie spotklama sie z sytuacja zeby ktos mial kilka psow i oddal jednego...za to znam mase przypadkow gdzie ktos mial jednego i go oddal:angryy:...wiekszosc schroniskowym to wlasnie takie:angryy: [quote name='doddy'] To my za nawiedzone uchodzimy dla tej Pani :p[/quote] nawiedzony to ten mail jest:diabloti: [quote name='olenka_f']ja mam siódemkę i tyle miłości że jeszcze następną dziesiątkę bym obdarowała, coś ta pani mało pojemna jakaś:diabloti:[/quote] malo pojemna ? hahahah dobre, podoba mnie sie:diabloti::loveu:
-
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']prosiłabym żebyś dała mi jej telefon, ja zadzwonie w poniedziałek się umówię, albo niech ona dzwoni do mnie 602 704 701:lol:[/quote] [quote name='martaa2']I co z sunią?[/quote] pani wlasnie mi odpowiedziala, ze oczywiscie nie ma nic przeciwko takiej wizycie i bardzo podoba jej sie ta zasda robienia takich wizyt:lol: tanitka no to dzwonie do ciebie:lol: -
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='martaa2']I co z sunią?[/quote] jest zainteresowana pani, wlasnie czekam na odpowiedz od niej czy nie mialaby nic przeciwko wizycie przedadopcyjnej tanitki... -
jaka ona sliczna:) Vectra masz kolejne szlicznosci u siebie:) a co do tej "mojej" bernardynki...to u mnie byla masakra...wpadla suka sasiadow do mnie na podworze- nie mam pojecia jak (chyba babcia musiala nie domknac furtki do ogrodu, a miedzy ogrodem a podworzem plot niski i chyba przeskoczyla bo to duza suka...wieeeelka)...mnie nie bylo w domu, wiec nikt nie byl w stanie zapanowac...nad Timem, bo ten debil na poczatku sie nie wtracal a pozniej stanal w obronie bernardynki... skutek...bernardynka Fifi pogryziona potwornie po pysku i po uszach, Tim zadrapany na boku a suka sasiadow wlasnie jest operowana:(:(:(