Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. [quote name='agaciaaa']a idzie chociaż w dobrą strone?[/quote] hmm trudno powiedziec...jak sie nagle przestane odzywac na dogo...tzn ze wywalili mnie z domu i mieszkam na dworcu w zamosciu...podeslijcie jakas paczke z jedzeniem na swieta:roll:
  2. [quote name='agaciaaa']Niki Ty żmijo pisz więcej natychmiast!!!!!![/quote] to na mnie nie zadziala...kazdy mi sypie takie komplementy...przyzwyczajonam:eviltong: [quote name='Asia & Ginger']Fur, pisz natentychmiast kto Cię pobił. :cool3: Pewnie Furcia z radości tak skakała, że mało Ci zębów nie wybiła. :evil_lol: Ja kcem zdjęcia pobitej Furciakowej. :p[/quote] zęby ma cale ...ona jest pobita ale sie nie bila...a dziwne szczerze mowiac, bo Fur zawsze oddaje:evil_lol: watpie zebys otzrymala te fotki...wstyd:eviltong:
  3. [quote name='iwop']To napewno miał byc " ratlerek bo inaczej po co ogonek ktos by jej obcinał...?:oops: Sam sobie powinien to i owo obciąć:angryy:[/quote] ludzie maja dziwne pomysly...moja kolezaznka wziela ze schronu kiedys sunie szcezniaczka gdzie kazdy moiwl ze wyrosnie z niej amstaf...ja mowilam, ze nie ma takiej opcji...ale przeciez mlodych sie nie slucha...jej mama sie przerazila i oddala sunke panu na podworze...po paru dniach kolezanka postanowila odwiedzic psine i sprawdzic co u niej...troche trwalo zanim ją odebralismuy...powod? facet obcial jej ogon!! amstafowi!! teraz mala jest u koleznaki ma juz 2 lata...szuka domu zreszta bo koleznaka wyjezdza...nie wyrosl z niej asmtaf tylko taki wiekszy jamnik...i nie ma ogona:shake: moze z Figi ktos chcial zrobic rottka? zrob jej fotke kolo np werslaki albo swojej psinki zeby bylo widac jak urosla:)
  4. [quote name='iwop']W święta napewno porobie nowe :)[/quote] kurcze z adopcjami jest ciezko przed swietami...zastoj:shake: ale moze po sweitach ruszy...mam nadzieje, bo wszyscy mamy jakies figunie do adopcji...Figa to sliczna sunia, mlodziutka, nie chce ktos takiej psiny do kochania? Ps...dla mnie to nietoperek a nie wyrosniety ratlerek:evil_lol::diabloti:
  5. daj jakies nowe fotki kruszynki slicznej:):):)
  6. [quote name='agaciaaa'] Niki, a jak tam sprawa z nowym domownikiem? :razz:[/quote] sprawa w toku....:roll:
  7. [quote name='tanitka']żyje, żyje, ale co to za zycie;)[/quote] moze ktos chcialby ciekawsze zycie? np z para dogow?:cool3:
  8. rozmawialam z Fur przez telefon przed chwila...ale NIc wam nie powiem NIC:diabloti: ...poczekacie sobie, ja ni wytrzymalam i zadzwonilam:eviltong: wiec jak wy chcecie to tez zadzwoncie:eviltong: (czy ja sie przypadkiem za bardzo nie rozgoscilam w tej galerii?:evil_lol: e tam w koncu sama mi pozwolila...a Fur nie pozwala, ona rozkazuje...a ja sie jej boje wiec sie slucham:diabloti:) Ps...napisze tylko tyle, ze Fur jest pobita:shake: wiec w swieta sie bedzie kurowac:roll: a wiecej dowiecie sie juz od niej jak tu wlezie...pozdarwiam serdecznie..i dziekuje dziekuje dziekuje za uwage:lol:
  9. wiesci nie ma:P
  10. nie pomoglam bo mam zawrot glowy teraz w domu...poza tym czekam na telefon od Fur...i zaraz zdechne z zamartwiania sie przez ta wariatke podla!!!
  11. a moze Sarci sie pomieszalo...skoro stoi drzewko (choinka) to to dwor jest i sikac wolno!!:):):)
  12. [quote name='diabelkowa']kuzwa Niki ta CAO wyglada strasznie... moze Niki wezmie ja na tymczasik i podtuczy? :siara:[/quote] niki by bardzo bardzo chciala..ale jak ten pomysl przepchac u rodziny? z malym psem nie byloby takiego problemu....az tym ? ona jest chudziutka ale mimo wszytsko wielka...beda sie jej bac:shake:
  13. o matko...Ty to sie masz z ta ferajna...moj tim mial jeden dzien kolezanki dwie... skutek...podarty fotel, firanka w kuchni, mikrofala (spadla jakos?), wlochaty chodniczek z lazienki, ozdobny wazon z salonu (ukochany mojej mamusi- a nigdy nie mogla sie z nim rozstac choc do niczego nie pasowal, psiny jej pomogly), podrapane drzwi wejsciowe (bo lidzia miala dosc i wygnala na zimny dwor) no i kapcie...nie mam w domu zadnych kacpi juz!! a to wszytsko przez jeden niecaly dzien...Vectra juz wiem czemu Ty ciagle remonty robisz hihihi...kochane masz stadko...ale wspolczuje:)
  14. hehehe juz sie zbulwersowalyscie? to moze dodam (bo jakos zapomnialam hihihi) ze pan stroz ma tam suczke w kojcu i jak ja tam chodze to Tim z nia po podworzu szaleje...i mam spacer z glowy...a i pies jaki szczesliwy
  15. a ja z moim chodze do supermartketu...i co wiecej potrafie tam byc nawet trzy godziny!! :):):)
  16. [quote name='betty_labrador']nie znam takiej :eviltong:[/quote] hehe...nie przyznajesz sie do mnie? no ladnie!!!:mad::diabloti:
  17. [quote name='Rinuś'][I][B]Powiedziałam jej że mój pies nie podejdzie i że nie musi panikować...no to on na to że na smyczy i w kagańcu powinien być...czemu właściciele małych psów myslą,że każdy duży pies jest agreswyny?:shake:[/B][/I][/quote] [quote name='madziasto4']Duży pies nie musi być agresorem, żeby uszkodzić małego psa. Nie musi być też agresorem, żeby się zdenerwować na szczekanie i pomrukiwanie mojego psa na smyczy. ;) [/quote] [quote name='darunia-puma'] zawsze byłoby miło nie chodzi tu tylko o małe psy ale ogólnie żeby w momencie mijania sie ludzi z psami były one zapięte albo złapane za obroże mi również spada wtedy ciśnienie i jestem milej nastawiona do danej osoby jeśli ta zachowa sie właśnie w ten sposób...[/quote] dokladnie...ja rozumiem z jednej striny Ciebie, ze Ty wiesz rinuś ze Twpj pies jest spokojny...ale ona o tym nie wiedziala...tymbardziej jesli jej pies sie rzucal na smyczy to prowokowal...wiec jaka ona moze miec pewnosc ze twojemu nerwy nie puszcza...zreszta ty tej pewnosci tsuprocentowej miec tez nie mozesz...a zanim zareagujesz...wystarczy kilka sekund zeby wielki labek zrobil malemu jamniczkowi krzywde...tymbardziej ze jest bez kaganca... nie chce tutaj wytykac nikomu bledow, ale trzeba sie umiec postawic po tej drugiej stronie...fakt kobieta mogla kulturalnie poprosic ciebie o przytrzymanie na chwile psa bo sie boi...ale Ty tez sprobuj ją zrozumiec... ja mialam taka sytuacje ze swoim Timem jak byl mlody...mial z 7 miesiecy, chodzil w skorzanym kagancu bo zjadal wszystko...na osiedlu mieszkal bokser...doroslu, idealnie ulozony...reagowal blyskawicznie na kazda komende wlasciciela...zawsze...legendy o nim krązyly...cud nie pies... ktoregos razu bylam z Timem pod sklepem(na smyczy i w kagancu) a ten bokser z jakas suczka i wlascicielami (bez smyczy i kagancow)...moj zaczal piszczec do nich bo chcial sie glupek bawic...oni przeszli,zawolali psy do nogi i poszli dalej...gdy nas juz mineli nagle bokser sie odwrocil i w ulamek sekundy podbiegl do Tima i go zaatakowal...chlopak zareagowal blyskawicznie...odciagnal swojego (i za sekunde ten pies spokojnie obok niego stal jak ogladalismy mojego psa)...wszytsko trawlo pare sekund...a moj maila rozwaloną tchawice...dwie operacje...rudych bokserow nienawidzi do tej pory... nie wiem, czy zostane dobrze zrozumiana...nie chce zaczynam jakiejs klotliwej duskusji...ale chodzi mi o to, ze nie mozna byc psa w stu procentach pewnym...bo kazda sytuacja jest inna...i tak jak sami nie wiemy do konca jak sie zachowamy w danej systuacji dopoki sie w niej nie znajdziemy tak samo z naszymi psami...ale odpowiedzialnosc za to co one robia spoczywa na nas... smiszy mnie jak ktos wezmie psa ze schroniska (przyklad z mojego osiedla...pani przygarnelam malamuta) ma go dwa tygodnie u siebie...podchodzi pani z dziueckiem i pyta czy moze poglaskac...odpowiedz pada "tak on jest lagodny nie gryzie, lubi dzieci"...a jak dlugo ona go zna? w ilu sytuacjach go widziala? moze on nie lubi dzieci w zoltych czapkach akurat? nei zna go wiec nie zauwazy po zmianie jego postawy, po zmianie miny ze cos mu sie nie podoba...nie zdazy nawet zareagowac zanim nie zdarzy sie tragedia... moze uznacie to za chamstwo, ograniczanie wolnosci psiej itp itd...ale kjazdy ma prawo do wlsanego zdania...dla mnie w miejschach publicznych kazdy pies bez wzgledu na wielkosc powinien byc na smyczy... to tyle:) dziekuje za uwage i czekam na ostre komentarze:)
  18. pozdrawiam przedswiatecznie!! Ps...ja tez tak mam z prasowaniem, jak bede miec dziec (jesli bede) to jak mi ktoros balagan zrobi w szafie to wystawie za drzwi!! nawet Tim wie, ze porzadek w szafie rzecz swieta:):):)
  19. [quote name='Luzia&Funia'] [SIZE=5]Może jakiś mały off top :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:[/SIZE][/quote] napewno bedzie maly:diabloti: [quote name='K@$K@9!4!868']hehe mogłas to napisac małymi leterakami :D modi tu są ciiiii haha ale ja jestem za!![/quote] modzi? ...hmm oni galerii nie pilnuja...tylko pod kątem przeklenstw i chamstwa:eviltong: [quote name='Luzia&Funia']No to zbieramy ekipę co by Agacia Swojej galerii nie poznała :diabloti: [/quote] bedzie w szoku:evil_lol: a zasanawialiscie sie co by bylo gdybyscie nabily kilkanascie stron o niczym hehee to by sie agaciaa cieszyla:p [quote name='Luzia&Funia'] No to hmmm... O pogodzie :diabloti:[/quote] u mnie dzis -3...niby nic nie padalo, ale tak wailo ze nos mialam jak reniferek rudolf...swoja droga musialam niezywkle okazale wygaladac bop kazdy na ten nos sie gapiul!! ja chce wiosny!!
  20. Witam diablico! jak ja tutraj dawno bylam:( stesknilam sie za ta morda:):):)
  21. [quote name='malawaszka']hahaha dziewczynki to kiedy robicie ustawkę na walkę w kisielu o Orzecha??? :evil_lol:[/quote] walczyc o orzecha to moze Olek a nie ja:eviltong: [quote name='olekg18']Oj ciężko mi być miłym ,ale niebawem moja dobroć się skończy a wraz z nią przyjdzie banicja.[/quote] hehe groźnie zabrzmialo:diabloti:
  22. takom [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/97/tdsc00220bv8.jpg[/IMG] takze spoko paulinka...masz szanse...nawet bardzo duze:):):)
  23. a jak juz sobie tak dzis wspominam...to fotki rudej...mojej ukochanej z zamojskiego schronu...ja ją musze wyciagnac i tyle!! fotka z lata...sunia jeszcze była przy kosci w miare... [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/2633/avruda1ei9.jpg[/IMG] teraz jest szkielecikiem:( [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/1463/tcao1rr1.jpg[/IMG] orzech ja ją kocham...bedziesz musial zrozumiec, ze ja ją kocham:) [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/8080/tcao2ms5.jpg[/IMG]
  24. [quote name='orzech']ups...:oops: p.s. sama nie wezmie i innej nie da :D[/quote] nie bede sie wypowiadac, bo nie chce wyjsc na taka zazdrosnice jak Olek...powiem tyle orzech...pilnuj sie sam, bo ja Ciebie pilnowac nie bede...:eviltong: jak sie upilnujesz to dostaniesz nagrode a jak nie to zapomnij juz o tym i o tamtym:eviltong: a tak poza tym niech ktos wstawi jakas fotke:cool3:
  25. wiec ja wam wszystkim powiem tyle...hmmm.... orzech hmmm....
×
×
  • Create New...