Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. dzieki zaraz wejde i poczytam no wlasnie ze wgzledu na Tima wolalabym przed, ale jesli to rzeczywiscie grozniejsze dla suki to jakos sie przemecze z Timem...
  2. jutro idziemy do weta...to wypytam dokladnie o wszystko...ona ma 3 miesiace...wolalabym uniknac przezywania jej cieczki z Timem pod jednym dachem...gdyby cos sie wydarzylo musialabym dokonywac aborcji...a wole tego uniknac jednak...slyszlaam opinie ze sterylka przed ciczka jest niebezpieczna...slyszalam tez opinie ze to bzdury...
  3. [quote name='agaciaaa'][URL]http://img179.imageshack.us/img179/1392/tdsc01794zf9.jpg[/URL] słodziachna jest!!! wszystkie szczeniaki znalazły już domki?[/quote] z osmiu zostaly cztery...ale maja jechac do rodzinki gdzie wielkopolsce, tam latwiej znalezc dobre domki dla labkow ponoc... ja mam najspokojniejsza z calego miotu...najdrobniejszej budowy...taka delikatna i spokojna(pogryzla mi nozke od stolika juz)...wlasnie lezy na lozku i mnie wola...chyba nie chce spac sama:eviltong: myzle nad sterylka dla niej...chcialam sie dowiedziec jak to bylo u ciebie z sarcia...po cieczce, przed? ile kosztowalo?
  4. a czemu on taki puszysty jest?:)
  5. agaciaa...ile dalas za sterylke sarci, ile ona wtedy miala dokladnie i czy byla po cieczce? pytam bo od woczoraj mam sunie 3 miesieczna i sie zastanawiam nad sterylka...tylko przezdc czy po cieczce? doradz jak to bylo u ciebie?
  6. [quote name='basia bonnie']6-10 i już nie ma zmian! :diabloti:[/quote] zmiany?? jakie zmiany? ja nie wiem jak inni (te prawe i lewe) ale ja juz sie przyzwyczailam do tej daty 6-10 sierpnia....i bede plakac jak zmienicie:placz: a tak poza tym...mam od wczoraj labka...wiec potwierdzam, ze jade z psem na stowe...chyba ze nie przyjmujecie mlodych gowniarzy na swoj zlot:evil_lol: (dzis skonczyla 3 miesiace)
  7. [quote name='diabelkowa']Olek jakby wiedzial to bym w tym momencie lezala przypieta pasami do lozka a ojciec bronil jader wlasna piersia do ostatniego tchu:evil_lol:[/quote] moj tez tak bronil...i wybronil....a teraz zaluje sam hahaha no a ja bede musiala małą ciachac przez to....i jakos jej pierwsza cieczke przezyc z tym zbokiem pod jednym dachem:shake: bede trzymac jutro kciuki z calych sil... My idziemy jutro na zoologiczne zakupy i do weta...mała bedzie kuta i ogladana z kazdej strony, a Tima musimy umowic na badania i obciecie pazurow....moze zasczezpie go od wscieklizny bo ta sczezpionka juz chyba nie dziala jakos:diabloti:
  8. kochani tak naprawde to ja jestem prymitywnym szkoleniowcem i w sumie to pomagalam juz kilku osobom dokladnie w takich sytuacjach...tylko kazdemy tlumacze, ze na to trzeba czasu a sama sie piekle...bo ja bym chciala zeby u mnie to natychmiast wychodzilo:) jak mowilam wczesniej nie raz przyprowadzalam obce psy (suczki) do domu i nie mialam problemow z kontrolowaniem Tima...znam go i trzymam sie zasad ktore pomagaja mu zrozumiec, ze po pierwsze nikt mu mnie nie zabierze, jego pozycja w domu nie ulegla zmianie i to ja rządze....wiec jesli ja kogos wprowadzam to nikt nie ma prawa sie temu sprzeciwiac...:) tylko, ze przeszkadza mi tutaj ewidentnie moja rodzinka...bo jak wprowadzalam inne psy obce to nikt sie do tego nie wtracal,nikt sie tymi psami nie interesowal...wiec to ja tylko ksztaltowalam relacje tima znowym domownikiem tymczasowym... a teraz...teraz wszyscy jak wwchodza do domu to lecą do malucha, kazdy go glasia, przytula, bierze na rece, ciagle sie na niego patrza...Tim poszedl w odstawke...ja dzis caly dzien skupiona bylam na malej bo uczylam ją sikania na zewnatrz i ciagle z nia latalam...bez Tima bo z nim to ona sie nie skupia na sikaniu tylko za nim lata... opieprzylam juz wlasnie siostre za to, babcia tez swoje uslyszala...jeszcze rodzice jak wroca sie nasluchaja... ja mam takie swoje zasady wyrobione w miare zbierania doswiadczen z Timem... -to ja wprowadzam psa do nas do domu trzymajac go na rekach (Tim wie ze co na moich rekach to moje i zjesc nie wolno nawet jak sie chce a jedzenie sie do niego rzuca) -ja je karmie i Tim zawsze dostaje pierwszy, dostaja taka ilosc zeby Tim skonczyl pierwszy aby uniknac sytuacji ze ktos mu wejdzie do michy -wychodza na wspolne spacery najpierw na nasze podworze gdzie Tim jest spuszczony a nowy na smyczy (tima kontropluje nawet bez smyczy a po obcym nie wiem czego sie spodziewac) w razie potrzeby nowy pies chodzi te z w domu ze smycza -kazde merdniecie Tima ogonem do nowego jest nagradzane smakolykiem i wielkim aplauzem i radoscia z mojej strony co pozytywnie nakreca Tima -kazde warkniecie jest korygowane "nie" jesli nie wystarcza nakaz wyjscia z pomieszcenia (nowy przeze mnie jest ignorowany) -jesli glaszcze (bawie sie, przytulam)nowego a Tim podejdzie, kaze mu siasic i glaszcze obydwa (bawie sie, przytulam) -jesli nowy przesadzi w stosunku do Tima nie ingeruje....jesli Tim skarci go stanowczo lecz poprawnie (bez abytniej agresji, bez ataku) i sytuacja po tym zajsciu jest normlana Tim jest nagradzany- jesli Tim nie zapanuje nad sytuacja i przesadzi natychmiat jeden i drugi sa rozganiane i kazdy jest przeze mnie ignorowany... ...a co do tego, czy Tim moze zrobic krzywde...moze jesli go poniesie...nie ma mowy zebym psy zostawila razem beze mnie, bo tylko ja w stu procentach w kazdej sytuacji panuje nad Timem, jest calkowicie odwolywalny z ataku nawet jesli drugi pies tez go atakuje (tak jak bywalo z Pestka)...ale wiem, ze przy mnie nie zrobi wiekszej krzywdy jej chyba, ze przez przypadek tak jak dzis to ucho...chciala ją nastraszyc i lekko zadrapal jej ucho a ona narobila paniki....
  9. a kiedy fionka do domku jedzie?
  10. [quote name='diabelkowa'] niki nie ma rady musisz sie rozdwoic![/quote] to mnie dobilas diablico!!:diabloti: ja juz nie wyrabiam:shake: po dzisiejszym ataku Timka (on sie rzucil, ja krzyknelam wiec odszedl a mała w taki placz i jazgot udzerzyla i telepawke, ze balam sie ze na zawal kojtnie)to ja juz nie wiem co robic...kuzwa:angryy:
  11. a moze mi ktos da rady jak przyzwyczaic tima do maluszka...bo jest co raz gorzej...dzis zaliczyl atak na nią...zranil ją w ucho:( zawsze przyprowadzalam obce psy i bylo ok...a tej nienawidzi...nie dobrze to wyglada:(:(:( jakies rady?
  12. [quote name='diabelkowa']najprawdopodobniej z busa ciezko zauwazyc ale rodza sie rasowe labki w jakies plamki :)[/quote] wzorzec dopuszcza niewielkie znaczenie na piersi...wszelkie inne sa dyskwalifikujace:eviltong: to tyle z przemadrzania sie, bo moj tez jest w typie labka tylko:evil_lol: mama to rasowy labrador retriver a tatus rasowy golden retrivier:diabloti:
  13. [quote name='diabelkowa']ja dzis z busa widzialam czarnego labka z... biala koncowka ogona sliczny!!![/quote] jakis skundlony???
  14. [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/5826/tdsc01790ci5.jpg[/IMG]
  15. [quote name='orzech']Nikus a Twoich dalej nie widac :shake: buuuu[/quote] moich widziales kilka i wystarczy:P zreszta i tak zawsze jest ciemno...ty mnie znasz jak nikt inny tutaj:eviltong:
  16. tomus sliczne fotki:P
  17. [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/1392/tdsc01794zf9.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6840/tdsc01784qo7.jpg[/IMG]
  18. [quote name='orzech']hej piekna :loveu: co to za slodziak na zdjeciach? :cool3:[/quote] a to moj prezewnty swiąteczny:cool3: [quote name='anetta'] Gratuluje małej sikawki :loveu: :evil_lol:[/quote] a dzieki dzieki:lol: [quote name='maciaszek']A kto ma takie ładne kapcie??? :diabloti:[/quote] moja siostra:lol: tygryski:cool3: [quote name='diabelkowa']sliczna maszyna kupkajaco-sikajaco-piszczaca :)[/quote] nooo ratunkuuuuuuu
  19. [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4666/tdsc01771xu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/9307/tdsc01773qr5.jpg[/IMG]
  20. [quote name='furciaczek']Macie juz imie?? bo ja mam pare propozycji:eviltong: Niki ja zalatana jak nie wiem, jutro kolo 24 sie odezwe:loveu:[/quote] [quote name='diabelkowa']fur tu te propozycje:evil_lol:[/quote] dawaj te propozycje tutaj!!!
  21. noc minela spokojnie...wzielam ją do lozka i pzrespala cala noc...rano na dwor i siku...teraz ucze timka baiwc sie z nią bo narzzie to bawi sie ale NIĄ...naszescie mała ma bardzo ulegly charakter i jak przesadzi lub Timowi sie cos nie spodoba to od razu na plecki sie wywala...muszą sie nauczyc siebie, bo czasem jedno i drugie przesadzi...co dla jednego jest normalne w zabawie dla drugiego to juz przekroczenie granic rtozsadku...czasu trzeba i bedzie oki:)
  22. [quote name='agaciaaa']Tacy już są rodzice.. dobrze że w ogóle sie zgodzili!! Jak malutka?[/quote] bylam na dworze ale nic nie chce gdybym ja wziela do lozka to by przespala cala noc chyba...ale mam dylemat teraz:shake:
  23. pierwsza afera rodzicow..."lidka czy to sie kiedys skonczy?" (chodzi im o to ze chodze ciagle z nia na dwor)...to nie oni chodza, nie oni beda cala noc latac wiec o co im biega?
  24. [quote name='agaciaaa']tylko na łańcuch nie bierz!!!! :evil_lol:[/quote] juz wiem czemu ona tak czesto sika...bo za kazdym razem jak wychodzi zjada snieg:shake: bo co pol godziny to jakos za czesto jak nic nie pije...a ona wyzera snieg!!! bede miala duzo pracy z nia...dzis pierwszy raz w zyciu wyszla z domu, nigdy nie byla na dworze...nie umie nic...ale wybrana jest najspokojniejsza z miotu...najgorsze ze Tim na nią warczy...znow bede musiala go zmusic do przyjazni:evil_lol::diabloti: ja sie dzis nie klade....Fur potrzebuje ciebie dzis tutaj bo te łajzy pojda zaraz spac:shake:
  25. aaaaaaaaa ratunku mam sikajacego szczeniora....jak to sie robilo? uczylo? zrobie jej bude...wlasnie przytargalam jakas beczke hehe
×
×
  • Create New...