-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
no a teraz juz powaznie...obiecana fota w szelkach i halti...ale jestem powazny pan pies !!! [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/8382/tdsc01692ox9.jpg[/IMG]
-
[quote name='furciaczek']Tak sie zachwycilam ze zapomnialam:oops:[/quote] nie zbijaj sie!!! :mad: natknelam sie ostatnio na wątek o kopiowaniu uszu i ogonow u psiakow...bardzo ciekawy wątek, szczegolnie biorąc pod uwage ze schodzi z tematu czesto i ludzie są tacy nerwowi:evil_lol: czulam sie tam jak ryba w wofdzie czytajac kolejne posty:cool3: tymczasem zaczelam sie zastanawiac jak Tim wygladalby ze skopiowanymi uszolami...trzeba bylo to sprawdzic...oto rezultat:lol: [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5654/tdsc01693kw1.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/8049/tdsc01694ju0.jpg[/IMG] musicie sobie tylko wyobrazic ze nie ma gumku do wlosow hihihi [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/9058/tdsc01695fm4.jpg[/IMG] i jak?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: alez ja jestem pomyslowa:diabloti:
-
[quote name='furciaczek']oddawaj moje wlosy:placz: tez takie mialam a teraz....:shake: ale fryzjerke juz zamowilam:diabloti:[/quote] olej moje foty...Tima widzials z poprzedniej strony?:cool3:
-
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
sacred PIRANHA replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mistifreda1']niniejszym wszystkich zainteresowanych informuję,że Niki-Lidka jest wymiataczem komputerowym:smhair2: tempo w jakim podawała mi informacje o programach do wklejania awatarków(ja się wczoraj dowiedziałam,że jest takie słowo:crazyeye:,taka jestem lewatywa:oops:)można porównać jedynie do przejazdu bolidu Kubicy,kiedy to zajął 4 miejsce...albo tego kto zrobił pierwsze...w razie jakichś wirtualnych problemów walcie do niej jak w dym:evil_lol:.ale co tu dużo mówić skoro nawet pan barman-super-znawca(tia...) nie raczył mi pomóc:angryy:.Niki,jutro wieczorem znowu się zgłaszam,bądz czujna!może też odciążymy Szyszkę,co by nie musiała zdjęć za mnie zamieszczać na dogo;).ale pamiętaj żeby powolutku,ja dopiero na necie od 2 miesięcy...dziękuję,dziękuję,dziękuję!:multi:[/quote] hahahah nieprawda...to Ty powoli pisalas a nie ja szybko:eviltong: -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
sacred PIRANHA replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za jutrzejsze szkolenie, zobaczysz ze praca z psem to niezwykla przygoda...i tak naprawde ciebie tez czegos nauczy o samej sobie:) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
vectra kup sobie wyzla...on ma taka cierpliwosc, nie odejdzie do dziury zeby mial z glodu pasc jak wie ze tamtedy KIEDYS wyjdzie mysza...hihihi albo kup duzego przerosnietego chomika...mielismy kiedys myszy w domu, pewnego dnia przynisolam ;malego robaczka znalezionego na chodniku, rodzice sie wsciekali, ze nie dfosc ze nie mozemy sobie z myszami poradzic w domu to ja jeszcze kolejne sprowadzam...no ale byl taki malusi, nie oteiral slepek...zostal...moze mysleli ze zdechnie...ale przezyl, wyrosl z kluska wielki chomik dziki...i nie bylo juz myszy...wszystkie sie wyniolsy...konkurencja po prostu:) -
[quote name='maciaszek']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jacy tam debile, zabawowi chłopcy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] zabawowi? jaja sobie z Niki robia, podczas gdy ona od zmyslow odchodzi!!! a najgorsze, ze ja mam samych takich znajomych...i jak ja mam byc normalna??:diabloti: wlasnie zastanawiam sie co zjesc...zupe pomidorową z makaronem, czy kanapki z miodem i cappucino?? doradzcie mi !!! a tak wogole to zaczynam zalowac ze pokazalam swoje fotki...teraz bedzie mozna mnie znalezc i zabic...za podlosc, za wrednosc, za bezczelnosc, za jadowitosc...ze nie wspomne o skromnosci:diabloti:
-
juz sie nie moge doczekac decyzji...no zaraz mnie rozsadzi...zawsze mi mowili ze jestem malo cierpliwa:):):)
-
[quote name='Poker']ale jak przy połamanej miednicy może wstać?przecież to fizycznie niemożliwe[/quote] niekoniecznie, zalezy w jakim miejscu sa te zlamania... [quote name='nata od jadzi']wydaje mi się że możliwe. ale nie rozumiem skąd ta dyskusja i wątpliwości. to lekarze z sggw, nie jakieś półgłówki...[/quote] dokladnie...
-
Orzech jakis Ty paskudny...Olek ladniejszy:):):)
-
[quote name='maciaszek']I głos też masz sympatyczny :). No dobra, dość tych komplementów, bo nam się dziewucha rozpuści :evil_lol:.[/quote] rozpuszczenie mi nie grozi, dla mnie wyznacznikiem tego jaka jestem jest reakcja mojego psa jak mnie widzi po nawet sekundowej nieobecnosci...jestem wspaniala:evil_lol::diabloti: a co do głosu...maciaszek wiesz ile ja sie nakombinowalam...wyobraz sobie...jestem w lublinie, dzownie do marzenki, zeby powiedziec ze wsiadam do umowionego autobusu a tu "nie ma takiego numeru"...ja szok:crazyeye:...nie znam adresu,wiec bez kontaktu z nią nie pojade...nie znam nazwiska wiec nie zadzwonie na informacje po nr stacjonarny...szybko mysle i juz polecialam do kumpeli, ktora mieszka na tym samym osiedlu co marzenka i dopadlam laptopa...oki wejde na gg i co? przeciez nie mam swojej listy kontaktow... wiec weszlam na gg, zrobilam sobie opis "marzenka odezwij sie do mnie", potem weszlam na dogo, ale jak na zlosc nie ma jej, nie ma ciebie...aaa...panika chwila roztargnienia i pisze...pisze pw do wszystkich, ktorzy wedlug watku mieli cos wspolnego z tranportem Sati...i mam nadzieje ze dostane nr do marzenki lub do Ceibie, bo Ty przeciez masz do nije nr...czekam...cisza...nic...odezwal sie jakis nr na gg...marzenka!!! po chwili rozmowy..nie...kumpel sobie jaja robil:shake: znow sie ktos odezwal....znow inny kolega:shake: rezygnuje z opcji gg...mam znajomych debili:angryy: jest PW! jedna i druga! hura! mam nr do ciebie! ...reszte juz znasz:diabloti:
-
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
sacred PIRANHA replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mistifreda1']usiłujemy wkleić awatara do mojego podpisu,ale jakoś nie wychodzi:angryy:.jeśli ktoś wie jak to zrobić,to proszę o pomoc krok po kroku:cool3:[/quote] proponuje wymienic sie nr gg i wtedy robic to "razem" krok po kroku:cool3: -
[quote name='Romek-Zamość'][SIZE=3][FONT=System][SIZE=3]Trzymajcie kciuki kobitki, bo ważą się losy Fionki. :roll:A Ty Panca masz jutro pole do działania. :cool3:[/SIZE][/FONT] [FONT=System][SIZE=3]Przepraszam dlaczego nikt nie podziwia lśniącego futerka Fionki. :mad::diabloti:[/SIZE][/FONT] [/SIZE][/quote] wlasnie mialam pisac, ze ona lsni:cool3:...ale tak sobie pomyslalam, moze lsni tylko tak na fotkach:eviltong::eviltong::eviltong: a tak powaznie to ona jest po prostu piekna, ma bardzio ladne nietypowe umaszczenie a poza tym to szczenior wiec wszystkiego ją mozna nauczyc...ale nie taki malusi szczenior ktory bedzie sikal pod siebie jeszcze pol roku...po prostu pies idealny:cool3::cool3::cool3:
-
ona schudla?? chyba schudla hihihihi nie karmilas jej?
-
[quote name='maciaszek']Fiu, fiu, fiu, ale się Niki rozpisała. I ile fotek. Jestem w szoku :eviltong:. I ta historia mrożąca krew w żyłach o Timku agresorze, rozrywającym kaganiec, która się zaczęła i nie skończyła... choć Niki napisała (i to z błędem :diabloti:) "ale po [B]koleji[/B]"... Timek śliczny jak zawsze. Najładniejsze zdjęcia to te na polach za domem (zazdroszczę Wam tych pól...) :loveu: :loveu: :loveu:.[/quote] no nadrabiam zaleglosci z tymi fotkami:eviltong: co do błędu...poprawiac sie nie bede:eviltong: no my odkrywamy dopiero te pola, bo odkad sie tutaj wprowadzilam mialam tyle klopotow zdrowotnych ze mialam zakaz wychodzenia z psem, Tim wychodzil na podworze lub z siostra czyli na trzy sekundy:shake: a co do historii...Tim sie rzucil, porwal kaganiec paskowy wiec Niki sie wkurzyla i to ostro...ale nie nie...nie biłą, nie klela (no moze troszke pod nosem) tylko szybciutko do zoologicznego i..kupiła halti:cool3: plus pare garsci smakolykow w ramach szkolenia oczywiscie:eviltong: potem troszke cwiczen przystosowawczych i przekonala Tima ze on tez kocha halti:diabloti:
-
zaspana chora Niki złapana przez siostre przed kompem, zapuchnięta jak zaba :shake: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6690/tdsc01668cy9.jpg[/IMG] i juz troszke ogarnieta:diabloti: [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7971/tdsc00220hx4.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5710/tdsc00360is8.jpg[/IMG] ...no i wydalo sie jak wyglądam....jak spotkacie mnie na miescie to przyznajcie sie:diabloti:
-
[quote name='agaciaaa'] Noo to fajnie :) my też mamy halti tylko że sie rozwala.. jakieś badziewne jest :cool3: przydałoby sie porządniejsze, jak kupowałam to były tylko takie.[/quote] ja kupilam za 17zl hihihi...chcialam skorzane zeby bylo porzadniejsze ale nie mieli...zobaczymy ile wytrzyma...chodzi na nim tak ze go na smyczy nie czuje wiec nie sadze zeby szybko padlo ale kto wie:evil_lol: jak sie rozpadnie kupie nowe:eviltong: a chce ktos moje fotki???
-
heja, rozwydzryla sie malutka??? ja dzis zakupilam halti pod wplywem chwili...chwili maksymalnego wkurzenia na mojego Tima!!!! ...musze powiedziec...no no no...fajne to:)
-
[quote name='agaciaaa']czemu na pierwszych fotkach śnieg jest biały a na następnych niebieski? :eviltong: i co, ładnie na halti chodzi? :razz:[/quote] nie czepiaj sie! ja nie mam aparatu:shake: to telefon:oops::oops::oops: a na halti...na poczatku chcial sie buntowac, ale smakolyki, troche musztry i skupienia na mnie a nie na tym czyms na pysku i chodzi slicznie:cool3: jemu chyba tez sie podoba, bo w przeciwienstwie do kaganca paskowego nie sciska na stale pychola, wiec jak jest na luznej smyczy ( a jest na niej caly czas teraz) moze dostac smakolyka, polizac snieg, niesc patyka, wywalic jęzor...udany zakup:lol:
-
[quote name='BBeta']To kolczatka? Nie za duża? :hmmmm:[/quote] haha ta kolczatka to prowizorka, tato uwaza ze powinien miec bo jest grozny:shake: no to ma....tylko ze nawet jak sie pociagnie a kolczatka sie scisnie i tak jest luzna na jego szyi hihihihi ale tato jest spokojny a Timek nic sobie z niej nie robi...dzis po kilkunasti dniach bez spacerow ze mna szarpal jak idiota mimo kolczatki, kupilam halti:diabloti: pasuje do szeleczek...teraz wyglada jak kon pociagowy jak sie go ubierze w szeleczki i halti:evil_lol:
-
na pocieszenie, ze skonczyly sie szarpane spacery dostal kosc...byl wniebowziety, ale na wszelki wypadek gdybym sie rozmyslila schowal sie znią pod stol:) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8607/tdsc01686hn1.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/57/tdsc01688kj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1771/tdsc01689cl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3999/tdsc01690uj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1451/tdsc01691nb1.jpg[/IMG]
-
spacer 4 godzinny nas troszke zmeczyl wiec z powrotem wracalismy juz autobusem:) Tim mial juz halti i złapal dola hahaha nie chcial pozowac do zdjec, ale byl baaaardzo grzeczny w autobusie mimo tego, ze zrobilo sie ciasno w penym momencie i ludzie chamsko kilka razy go walneli w łeb (torebka i reklamowka) a nawet nadeptali:) [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/8206/tdsc01682lf9.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7990/tdsc01683gh4.jpg[/IMG]
-
a to juz Timek na tychze polach:cool3: [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/6869/tdsc01677so0.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2264/tdsc01679qk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6641/tdsc01681ak5.jpg[/IMG] sniezny pies:diabloti: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1351/tdsc01674cj6.jpg[/IMG]
-
[quote name='Luzia&Funia']A po kim Ty to masz :evil_lol: :diabloti: To znaczy mam się nie pojawiać u was w galerii :-o :cool3: :placz: [/quote] ja?? ja to mam po sąsiedzie:eviltong::diabloti: sprobuj nie zagladac do galerii...ja ciebie znajde:diabloti: a teraz troszke fotek bo byly dawno dawno...a wszystko przez to ze Niki sie troszke meczyla z wlasnym zdrowiem i nie dosc, ze na spacery z timem miala zakazane chodzic to w domu jak byla ciagle spala...oczywiscie musieli mi dac leki zebym spala, bo nie ma na mnie sily...dobrowolnie nie pojde marnowac bezcennego czasu:diabloti: a dzis sobie odbilismy z Timem i jak wyszlam to nie bylo nas 4 godziny hehe, najpierw szalelismy na polach a potem na miasto! Tim zapomnila jak sie chodzi na smyczy, zaatakowal psa, podarl kaganiec paskowy...niki sie wkur...i zaszlismy do zoologika po halti:cool3: ale po koleji... najpierw widok zza okna naszego (mojego i Tima) pokoju...to jest widok na nasze podworze [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1196/tdsc01665qh4.jpg[/IMG] a to jest widok na nasz ogrod [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2155/tdsc01666jh6.jpg[/IMG] a tak jest za domami na polach:lol: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1535/tdsc01675hd5.jpg[/IMG]
-
[quote name='VitisVini']No widzicie- nawet wsparcie finasowe nie jest proste. Normalnie paragraf 22.[/quote] wszelka pomoc jest tutaj utrudniona, wszytsko jest skomplikowane i uciazliwe...ale ja sie nie poddaje...niech mowia co chcą a ja i tak bede za nimi łazic i sie płaszczyc:evil_lol: dla swietego spokoju mi pozwola pomoc psom...tylko trzeba wszystko sposobem robic:diabloti: czeka mnie wizyta w schroniksu jutro lub w niedziele, zamierzam odwiedzic wszystkie wyzelki i nie tylko rzecz jasna...trzymajcie kciuki, bedzie ciezko:shake: