-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
uzaleznienie od dogomanii:) jutro slub a ja na dogomanie musialam wejsc jak tylko dorwalam sie do laptopa;) Tz mowi ze wzial sobie psychola i powinien sie zastanowic bo ma sumie czas do jutra jeszcze ale przez tyle czasu zdazyl juz przywyknac do mysli ze na pierwszym miejscu beda "jakies" psy hihi a wiec z najnowszych wiesci z mojego zycia, jutro slub, w poniedzialek poczatek remontu w nowym mieszkaniu a w czwartek sterylka Abi, przy okazji kolega Abi (napalony 5letni jamnik) załapie sie na kastracje...zeby im razniej bylo w kolnierzach chodzic...beda dwie lampy po osiedlu maszerowac:):):) foty wkleje pozniej...do zobaczenia pewnie w niedziele:) chillout ludzie:):):) Olek planuje wpasc na zlot w drodze powrotnej z paryza:):):)
-
zmieniam stan cywilny 19lipca;) chyba mam juz pietra hehehe:D
-
nie...bedzie ciachnięta po nastepnym weekendzie (prawdopodobnie 21 lipca), nie mam teraz czasu za bardzo bo biore slub:D w tej chwili wszystko wrocilo do normy i psiaki biegaja razem...dzis bylismy z nimi nad wodą...oczywiscie TIM nawet nie zamoczyl jednej łapki a ABI prawie nie wyłaziła z wody:D jutro nowe fotki, obiecuje:)
-
[quote name='AngelsDream']A za stosy agresywnych i niewychowanych psów odpowiadają te, które są normalne często...[/quote] dokladnie...a jeszcze czesciej te agresywne i niewychowane bardzo utrudniaja wychowanie odpowiednio zsocjalizowanego psa mimo wielu staran odpowiedzialnego opiekuna...jedyna rada zmienic prawo na o wiewe surowsze i egzekwowac je w kazdym przypadku...czy kiedys tego doczekamy...nie wiem:shake:
-
nasze prawo jest zbyt lagodne i do tego nie egzekwowane...w holandii moga sobie pieski luzem latac bo wlasciciele wkaladaja wiele trudu zeby hc pieski byly doskonale zsocjalizowane...bo gdyby ich pisek zrobic komus krzywde to wybuliliby taka kare i poniesliby takie inne liczne konsekwencje ze psa by im sie odechcialo raz na cale zycie...u nas prawo jest do dooopy i jak ktoa ma agresywnego psa to olewa kaganiec bo i tak nikt mu nic pozniej jakby co nie zrobi...niestety...
-
maciaszek ja szukam kursu dla psow do dogoterapii:) Bazyl sie nie nadaje raczej:D chyba, ze Sis wynalazla mi cos innego...bo PT to ja sama psom robie hehe ale jak juz to do mnie dotrze na tym gg ( fur pospiesz sie chorobo Ty:P) to przesle dalej:)
-
hehe powiedzialabym ze zalezy :D od tego jakiej wielkosci jest pies atakujacy i jak upierdliwi i z jakim nastawieniem przyjada panowie ze strazy, ale teoretycznie czyli wedlug prawa poki twoj pies jest na smyczy i w kagancu Ty spelnilas wszystkie prawne wymogi (musi byc jeszcze zaszczepiony hihi) wspominam o wielkosci bo czasem jest tak ze jak Twjego zaatakuje mały klusek jakis podly to zdarza sie ze jak Twoj jako ten zdecydowanie wiekszy zrobi mu krzywde mimo smyczy i kaganca...wtedy zaczynaja sie schody...jesli wlasciciel sie uprze a straznicy beda slepi to dostaniesz mandat za brak kontroli nad psem ..oczywiscie wlasciciel malego atakujacego dostanie mandat za cala reszte - brak kontroli nad psem, brak smyczy, brak kaganca dla psa agresywnego (i koniecznie sprawdz czy byl szczepiony i czy ten czlowiek ktory z nim jest jest wlascicielem psa hihi) tylko trzeba czasem uswiadomic panom straznikom to ze jak sie tak mamy trzymac faktow to trzymajmy sie po obydwu stronach;) wiem z wlasnego doswiadczenia mialam takie sytuacje tyle razy z malymi szczekaczami ze az sie zawzielam i nauczylam TIMa siedziec w takiej sytuacji na doopsku...teraz wyglada to tak TIM siedzi a ja malego z kopa:) i mowie ze w obronie wlasnej:D
-
Borys niewidomy cane corso - juz w swoim nowym domu!!!!
sacred PIRANHA replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
Katia jest nowa na dogo i jeszcze nie zorientowana w temacie ...GB nie denerwuj sie:D Katia tak na przyszlosc, rozmnazacze nie wydaja suk po sterylizacji ani szczeniakow po podpisaniu umowy adopcyjnej (w ktorej sa punkty dotyczace niezwlocznej sterylizacji pod grozba odebrania psa)...nie zalezy im na tym bo liczy sie sprzedana podkreslam [U]sprzedana[/U] sztuka...gdyby jakis rozmnazacz nawet chcial sie pozbyc swej "hodowli" bo np. przerzuca sie na inna rase to ostatnie sztuki sprzedawalby lub zwyczajnie wywalil...dla nich pies jakos istota sie nie liczy zwyczajnie... -
Pepsi z Zamościa - ZOSTAJE NA ZAWSZE u Marty i Darka
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
a ja mam pytanie z innej beczki:) gdzie mozna kupic ubranko posterylkowe? bo pewnie nie w kazdym zoologicznym:) -
jesli nie ma takich przepisow ze WSZYSTKIE psy maja byc w kagancu i na smyczy to jesli pies jest lagodny i do tego na smyczy to sobie moga podmuchac:D wiem bo mialam taka sytuacje z sasiadami na moim byłym osiedlu...i nie wyprowadzilam sie przez sasiadow bo ABI dostalam dopiero po wyprowadzce... kilkakrotnie wzywali straz...po czym straz przestala reagowac na ich zgloszenia...tzn teoretycznie nie moga nie reagowac wiec dzownili do mnie i mowili "pani lidko dzis znow bylismy u pani na interwencji sprawdzic czy ABI nie zaczela gryzc" :D
-
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Fryzia nie byla u weta, jej kolezanka amstafka tez nie...sila wyzsza, jak zwykle niezalezna od wolontariuszy...brak slow...wiecej info pozniej... aaaa..Fryziasta ma cieczke:(:(:(:( -
ooo Sis to superowo:):):) podeslij linka na gg:):):)
-
ABI nie krwawi juz od paru dni...TIM sie w zasadzie juz uspokoil...ale na wszelki wypadek jeszcze są oddzielnie...jeszcze cos czuc, bo obce psy sie jeszcze kolo pierwszej bramy przechadzają...niby nie zainteresowane (jak wychodze z psami na spacer to z daleka tylko obserwuja) ale jednak jakies zgromadzenia jeszcze się zdarzają:D w weekend jesli z hormonami ABI bedzie oki to ciachamy, mam nadzieje ze ją ciachniemy w ten weekend; bo jesli nie to bede musiala to odlozyc za nastepne 3 tygodnie:( jesli chodzi o TIMa to w zasadzie nie ma juz z nim problemu, zachowuje sie normalnie, spokojnie siedzi na innym podworku, bez problemu wychodze z nimi razem na spacer...nawet razem je spuszczam ze smyczy i jest oki...wrocil do normy, czyli bez mojej zgody nawet jej nie powącha:) uspokoli sie juz tez z tym warczeniem..czyli warczy na wszystkich tylko nie na mnie;) wczoraj bylam z nimi na lotnisku, w samochodzie jechaly oddzielnie- bo ja prowadzilam wiec nie moglm miec ich stale na oku;), na lotnisku wyganialy sie razem za pilka...jest w porzadku juz:)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sacred PIRANHA replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
moju pies w windzie lezy i sie telepie hehe a ludzie zwracaja mi uwage zebym go nie bila tak czsto bo on sie boi przebywac w moim najblizszym otoczeniu:D -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
dzis Fryzia jedzie do weta...zobaczymy jak fachowcy ocenią jej stan... -
z gory przepraszam ze zasmiecam watek ale ten psiak jest tez zamojski a jak mu nie pomoge to będziemy ogladac jego fotki zza krat schroniska:( [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4837/dsc00719al8.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/277/dsc00730rc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3168/dsc00723tp3.jpg[/IMG]
-
wyslalam PW; mysle, ze najlepiej bedzie podawac numer do mnie:) mam jeszcze takie fotki, moze dodaj... tak wogole to boi sie troche fleszu od aparatu...w pewnym momencie juz mial dosc sesji i zaczal szukac pomocy u sasiadek, popiskiwal i przytulal sie do nich...jakby chcual powiedziec nie oddawajcie mnie, zatrzymajcie mnie...prawie sie poryczalam... [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6131/dsc00718mn5.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8757/dsc00724uj9.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2141/dsc00727se9.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8181/dsc00733et6.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7822/dsc00732he9.jpg[/IMG]
-
takie cudo miało chrapke na moją ABI :):):) co prawda mogl sobie tylko polapac zapachy z daleka...ale teraz sie zadomowil u sasiadow i zostal w okolicy....szuka domku...jesli nie znajdzie odwioza go do schroniska:( [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8353/dsc00731wx3.jpg[/IMG] a to juz ABI z moja chrzesniaczką...Zuzia miala urodziny i na pytanie co chce w prezencie powiedziala " ciociu przyjdz z Abi to bedzie dla mnie prezent" ....jak odmowic takiemu aniołkowi?:) [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/9946/dsc00709eq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/9854/dsc00706dk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/5746/dsc00708ci5.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/5937/dsc00710rm2.jpg[/IMG] bylam jeszcze u kolezanki z malutka corka ale nie robilam fotek bo na wszelki wypadek mialam oczy dookola glowy...ABI zdecydowani nadaje sie do dogoterapi:) szukam jakiegos kolka:)
-
Kolia zrobilam zdjecia owczarkowi o którym pisalam...rozmawialam z sasiadami, psiak kręci sie w okolicy okolo 2 miesięcy...teraz przebywal caly czas w otwartym ogrodku moich sasiadow (moja Abi miala cieczke i chyba wybral sobie ich ogrodek za punkt obserwacyjny)...niedawno zmarla im ich ukochana sunia, zrobilo im sie go szkoda i zaczeli go dokarmiac...i wyglada na to ze zostal...sasiedzi nie chca na razie zadnego psa, zastanawiali sie nad odwiezieniem go do schroniska ale wyperswadowalam im to...dzis chwile z nimi porozmawialam i obejrzalam go dokladnie... to pies, ma posiwialy pyszczek, mial potwornie zaropiale oczy i uszy ale sasiadka przecierala mu rumiankiem i teraz sa oki...generalnie jest brudny i ma duzo pchel (dzis zapuscilam mu frontline) to typowy ladny owczarek szkocki... bardzo duzo czasu spedza z wnuczka sasiadki, w stosunku do ludzi jest absolutnie lagodny, mnie sie troszke obawia (przeganialam go jak wychodzilam z Abi na spacer),ale nie wykazuje zadnej agresji nawet jak grzebalam mu po uszach:) )... siada, daje lapke i glos w stosunku do kota sasiadow jest obojetny, psy obserwuje z daleka ale nie podchodzi...nie reagowal na zaczepki mojego Tima ktory wsciekal sie za plotem jak widzial ze zajmuje sie innym psem;) [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/6407/dsc00716of8.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/6023/dsc00721jb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/4485/dsc00726cs6.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/7744/dsc00729ol8.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8353/dsc00731wx3.jpg[/IMG] moze uda sie znalezc mu domek...nie chcialabym odwozic go do schronu...:(
-
Labek Toffik dostal szanse- osobistego behawiora
sacred PIRANHA replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
witam:) ja szukam labkowatego dla znajomych, najchetniej wlasnie juz podrosnietego:) mozna jakies blizsze info o nim? gdzie dokladnie sie znajduje? domek bylby w Zamosciu. -
zdecydowanie flexi...jest drozsza ale w tym przypadku cena jest proporcjonalna do jakosci, trwalosci;) ja mam od 2 lat ...pies 40kg, deszcz, snieg, bloto...nic jej nie jest straszne:):):)