-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
sacred PIRANHA replied to Shaluka's topic in Off Topic
co do proszku do prania to ja używałam i nadal uzywam proszku i plynu do plukania Jelp co do strachu o odejscie wod gdzies w supermarkecie czy cos to ja się też tego balam,tuż przed porodem nie chodziłam nigdzie sama do miasta:cool3: co do jedzenia to tak jak napisala moja poprzedniczka trzeba baaaardzo uważać na to co sie je szczegolnie na poczzątku...bo jak dzidziusiowi zaszkodzi to nie dośc że on się będzie męczył to Ty z nim też:shake: ja bym proponowała jeść co dają w szpitalu, bo oni wiedzą co na początek jest potrzebne i dla dzidzi i dla kobiety zeby zregenerowac siły po porodzie...bo sił to trzeba mieć dużo na kilka pierwszych tygodni;) -
SZNAUCER ŚREDNI - piękny czarny GROŃ MA DOM
sacred PIRANHA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
nie wiem o czym Wy gadacie, ale się boje i uciekam:diabloti: Ps. piranie nie lubią tasiemców:evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
sacred PIRANHA replied to Shaluka's topic in Off Topic
irysku zajrzyj na forum babyboom tam znajdziesz odpowiedzi na wszytskie Twoje pytania:cool3: co do lewatywy to nie są obowiązkowe ale naprawde dziewczyny warto z tego skorzystac bo poźniej przy porodzie i tak musi to z Was wyjść..., nasza budowa jest taka a nie inna i dzidziuś przepychając się przez kanał rodny kobiety jednocześnie wyciska zawartość dolnego odcinka przewodu pokarmowego i moczowego zatem jeśli nie skorzystacie z lewatywy a w jelitach będziecie coś mieć to to wyjdzie przy porodzie i tak ...więc lepiej chyba zrobić lewatywę i nie stresowac się poźniej że będzie niespodzianka na sali dla pielęgniarek:lol: co do spacerowania, kucania, chodzenia pod prysznic...wszystko fajnie wygląda bo przecież ma to przyspieszyć poród, znieczulić ból itd ale jak Wam odejdą wody to niestety wszytsko to odpada bo po odejściu wód musicie być cały czas w pozycji leżącej - ja obudziłam się po piątej, poszłam do ubikacji- w drodze do odeszły mi wody i w tym momencie mogłam zapomnieć o spacerowaniu, kucaniu, skakaniu na piłce, prysznicu i czymkolwiek innym związanym z pomoca w radzeniu sobie z bólem porodowym- jedyne co mi zostało to właściwe oddychanie, ktorego ucza na szkole rodzenia i musze przyznać że jest ono rewelacyjne po prostu...tylko jedna ważna sprawa nie możesz rozmawiać, zagapić sie ani nic co wybije z rytmu dokładnego oddychania bo ból wraca szybciej niz odszedł...oddychasz każdy oddech dokładnie jak pokazywały położne a bólu praktycznie po minucie oddychania takiego nie ma...oczywiście tak przez cały pierwszy etap porodu trzeba oddychać;) co do wysportowania i łatwości porodu coś w tym jest ale ważniejsze od wysportowania jest dokładne słuchanie położnej;) co do pokarmu;) w piersiach to pokarmu można niby nie mieć wogóle...ważne jest przystawienie dziecka do piersi zaraz po urodzeniu (jeszcze na sali porodowej) i jak najczęściej w pierwszej dobie po porodzie- po prostu w ten spósób nawet jak pokarmu nie masz to pobudzasz piersi do produkcji i zaczynaja się nawały:roll: co do urody mamy w ciąży- mi każy mówił że wypiękniałam w ciąży, zresztą sama zauważyal;m-cera mi się bardzo poprawiła, promieniałam po prustu- i mam córeczkę:evil_lol: co do kąpania to moja mała na poczatku :evil_lol:yła bardzo delikatniutka i kąpałam ja w emulsji Oilatum- teraz kąpiemy się w żelu do kąpieli :evil_lol:Nivea o Hippie nic konkretnego nie słyszałam- za to od wielu położnych słyszałam żeby uważac na kosmetyki Johnson's bo one podobno często uczulaja takie małe dzieciaczki -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
sacred PIRANHA replied to Shaluka's topic in Off Topic
a ja polecam forum na stronie [url=http://www.babyboom.pl]Ciąża i macierzyństwo - Matka wszystkich stron o ciąży. BabyBoom.pl[/url] można sie tam zapisac do odpowiedniej grupy w zależności od przewidywanego terminu porodu i w ten sposob rozmiawiasz z kobitami ktore sa na tym samym etapie ciąży, a poźniej maja dzieciaczki na tym samym etapie rozwoju...baaaardzo pomocna rzecz bo nigdy nie jest tak ,że tylko ty jestes z takim problemem:cool3: np aktualnie byście się dziewczyny wszytskie pakowały do szpitala, kupowały razem wyprawki i bały porodu;) -
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Tylko czy tu jeszcze ktoś zagląda? :lol: Super wieści o Majce, bardzo się cieszę i też nie mogę doczekać się fot :lol:[/quote] na fotki czekam, jak tylko dostane to wkleje (na razie u Agnieszki są rodzice więc nie ma dziewczyna czasu skrobac maili:evil_lol:) -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
i jeszcze kilka [IMG]http://i32.tinypic.com/9st8v6.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/2nbrpl4.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2vtcjly.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/w71kde.jpg[/IMG] tyle:-) -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wklejam fotki czterech psiaków znajdujących się na DT u brata andzi_F [IMG]http://i25.tinypic.com/33m0n5z.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2ntk5rt.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/16hrfj4.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/2mhdkkz.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/s3ndx2.jpg[/IMG] -
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
ja nie mam nic przeciwko, reszta niech się wypowie:cool3: co do Majki to cieczke Agnieszka zdecvydowała się jednak zatrzymać. Majka się rewelacyjnie dogaduję z rezydentką Leną...ewidentnie lepiej jej wychodzią relacje z psami niż z ludźmi...boi się facetów. Tzta Agnieszki zaczyna tolerowac powoli, na wszelkie nieznane odgłosy reaguję lękiem...duzo pracy przed dzuewczynami ale wszyscy jesteśmy dobrej myśli;) Czekam na obiecana sesje zdjęciowią dwóch panieneczek:loveu: -
SZNAUCER ŚREDNI - piękny czarny GROŃ MA DOM
sacred PIRANHA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ja też jestem za Grass...ciekawe czemu:evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
sacred PIRANHA replied to Shaluka's topic in Off Topic
clockwork my tez mamy takie łóżeczko tylko firmy espero model Luna:cool3: i powiem tak...moja młoda wstała mi ostatnio na nogi...więc musiałam obniżyc poziom..w łóżeczkach drewnianych są trzy poziomy a w turystycznych dwa- i to wieeeeelki minus...bo musiałam juz ją wywalić na sam dół i kręgosłup mi pęka jak ją mam powoli odłożyć jak zasnęła:shake: ale drewnianego moj TZ nie chciał widzieć w domu bo jemu sie nie podoba:shake: narcyzik:diabloti: co do porodu to dziecko jak sie mocno fika i brzuch rozwalic chce to raczej nie urodzisz dzis...a jak sie dziwnie uspokaja to sie szykuje do wysilku jakim jest porod;) -
byłam dziś ze szczeniorkami u weta...Milo się jakoś podejrzanie dla mnie drapał, znalazłam prześwity w sierści...niestety prawdopodobnie ma grzyba:roll: pobrano zeskrobine, na wynik trzeba czekac około tygodnia także jego adopcja musi zostac odłożona w czasie aż do całkowitego wyleczenia...psiaki dostały odrobaczanko powtórne a Milo dostała szczepionke od grzybka i leki do smarowania... zamówiłam od razu dla swoich szczepionki do grzybka bo juz raz miałam taka sytuację że po tymczasie musiałam leczyć swoje na świerzba i finansowo popłynęłam...ehh...no nic najwyraźniej nie mogło być tak zupełnie pięknie:cool1: ja to mam jednak pecha:diabloti:
-
jasne, ja fiegielka wysyla razem z innymi kudlaczami;)
-
no to w takim razie dobrze, że wwróciła od razu zaniim sie przyzwyczaiła... znajdzie sie jej super domek:loveu:
-
Julka jest boooombowa:loveu:
-
Perełka, ma już swój wymarzony DOM!!! :D
sacred PIRANHA replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
ja tu tylko z doskoku ale myślę, że trzeba wysłać kogoś na wizyte przedadopcyjną...tak na wszelki wypadek, przeciez to nie zaszkodzi;) -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
są:lol: wieczorem wstawe fotki;) -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
andziu doszły do mnie chyba od ciebie maile...kilka maili ale wszytskie puste...możesz wysła c raz jeszcze? -
[quote name='luka1']Irysek zrozumiałam - jest już na pierwszej stronie ;)[/quote] a za kilkanaście dni pojawi się kolejne zaktualizowane jak Oren opuści hotelik...uspokojona irysek? miłej nocki życze:lol:
-
[quote name='irysek'] a co do rozliczenia to nie wiem kiedy do was dotrze, ze [U]nie interesuje mnie ono samo w sobie, czy jest[/U] itd. bo widzialam je iks razy. [U]tylko sam fakt, ze kasy bylo sporo [/U]od duzej ilosci osob, takze trudno to ogarnac pamiecia. a niektorzy nie maja czasu grzebac po watku i szukac. dlatego najprosciej by bylo jakby znalazlo sie ono na pierwszej stronie. moze teraz zrozumienie o czym pisalam powyzej.[/quote] czyli rozliczenie Cię nie interesuje tylko fakt że kasy było dużo? jakby było mało nie interesowałoby Cię co się z resztką stało/stanie...dobrze rozumiem Twój tok rozumowania? poza tym leni356 wyraźnie napisała że rozliczenie końcowe będzie jak pies trafi już do domku...na razie jest w hoteliku więc o co wogóle chodzi w tej pogadance na temat finansów?? Oren pojedzie do domku, leni wypisze szczegółowe rozliczenie, luka je skopiuje do pierwszego postu żeby każdy mógł sobie zobaczyć na co poszła kasa i tyle...skończmy proszę te przepychanki słowne bo ten wątek ma służyć pomocy Orenowi a nie wprowadzaniu zamieszania:roll:
-
[quote name='anetta']Fajne te maluszki :) Skąd one?[/quote] z ulicy:roll: suka się oszczeniła, wychowywała szczeniory aż w końcu je zostawiła i poszła... dwa trafiły do mnie pozostała czwórka trafiła do DT do Hrubieszowa psiaki aktualnie są odrobaczone, odpchlone, po pierwszym szczepieniu, szukają domu na cito:cool1:
-
Cudeńko "kieszonkowe" Figiel MA DOM WE WROCŁAWIU!
sacred PIRANHA replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
tanitka zazdraszczam takiego skarbika w domku:loveu: jakbyś potrzebowałą pomocy w czymkolwiek daj znać, ja jestem w Figielku zakochana po uszy:loveu: ciekawe czy sobie maluszek zdaje sprawe ile ma dogoadoratorek:diabloti: