-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
to jest czarna sunia... [IMG]http://i38.tinypic.com/21jd3bs.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2iho0p3.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/2zi3a7q.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/okdggj.jpg[/IMG] -
[quote name='Justis']psiaki śliczne-szczeniaki( mniejsze i te nieco większe, czyli "szczeniaki", które maja więcej niż rok) mnie zawsze chwytają za serce :loveu: Niech zajdą szybko cieplutkie domki, w których będzie im dobrze, bo na to zasługują. [COLOR=black][B]sacred PIRANHA[/B][/COLOR]- a to są chłopaczki, te psiaczki????? Fajniutkie są..... A jak sie fajowsko bawią z Abi ;) Któryś już znalazł domek, chętnych do adopcji????[/QUOTE] szczeniaczki to dwa chopaki:p aktualnie mamy dwóch chętnych na pieski, warunki dobre, zgadzaja się na wizyty przed i poadopcyjne, na podpisanie umowy, na kastrację...zobaczymy jak przejdą wizyte przedadopcyjną...przed szczepieniami (w piątek) i tak piesiów nie wydam więc czekamy na rozwój sytuacji:lol:
-
[quote name='Asior']niestety, ale zgadzam się również z Majką. I nadal uważam, ze takie miejsce w jakim mieszka czarna nie jest dla niej dobrym miejscem... Wiem że są tysiące takich psów, ale inne są anonimowe, a tą poznaliśmy, i jakoś nie umiem się pogodzić z faktem, ze facet nie chce jej oddać... :/ Bede rozmawiała z dziewczynami z TOZ-u... nie wiem jak to ugryźć.. zupełnie.. :shake:[/QUOTE] to ja w takim razie czekam na decyzję bardziej zorientowanych w temacie...jak coś wymyslicie i będziecie potrzebowac pomocy szarego człowieka dajcie znac choćby na PW, ja tymczasem zajme się szczylami ktore mam u siebie... pzdr
-
majga oczywiście z logicznego punktu widzenia masz rację, zgadzam się z Tobą...masz prawo zresztą wybrać w jakiej sytuacji pomagasz a w jakiej nie... ja próbowałam zebrac to do kupy, zmaterializowac chęć pomocy...zarzucano tutaj że zachwycamy się szczeniaczkami już zabranymi a reszta nas nie obchodzi...mnie obchodzi, ale pytanie jak pomóc... logicznie rzecz biorąc zabranie tych szczylków tez nie było dobrym pomysłem, bo koles zobaczył że zabrali mu problem z głowy...więc jaka jest szansa że przypilnuje suki przy następonej cieczce? może gdyby małe się pałętały jeszcze jakiś czas, popadały u niego na podwórku, może wtedy by coś mu to dało do myślenia? może gdyby za zdechłe szczeniaki ktoś go udupił prędzej zacząłby myśleć o pilnowaniu suki,a może by się jej pozbył? nie wiemy tego... wyciachanie suki tylko za nasza kasę długofalowo patrząc ogólnie na wydzwięk krajowy nie jest również dobrym pomysłem... zabranie suki uwiązanej też w sumie nie jesli właściciel nie zostanie pociagnięty do odpowiedzialności, nie dostanie zakazu posiadania zwierząt a wiadomo że to sie nie stanie... generalnie nie ma dobrego idealnego rozwiązania w naszym kraju z naszym prawem... więc moje pytanie...jakie są Wasze propozycje...ja to co mogłam zrobiłam, wzięłam dwa szczylki, doprowadze je do ładu, zaszczepie i poszukam domów gdzie w przyszłości będa wykastrowane- czy to było dobre rozwiązanie patrzac na załokształ sytuacji, czy nei lepiej byłoby je tam zostawić...nie wiem...sytuacja nie jest prosta pytanie co dalej...
-
kochani tak się przejelismy losem szczylków, udało się uratowac czarnuszki i są już bezpieczne ale pamietajmy ze trzeba pomóc ich mamuśce i drugim szczeniaczkom z mamuśką... czyli teraz szukamy: [B]DT[/B] które przetrzymałoby sunię czarną [B]na czas rekonwalescencji[/B] po sterylizacji [B]DT do czasu znalezienia domów stałych[/B] dla jasnej suni i dla maluszków [B]pomocy finansowej[/B] na sterylizacje czarnej suni tyle jest nas na tym wątku...każdy kto przejął się losem tych psin niech dorzuci cokolwiek ja jestem spłukana więc deklaruję 10zł
-
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Trzeba ja oglaszac trzeba. Pirania zrob jeszcze zdjecia jak masz ja przy nodze i na rekach. Trzeba pokazac ze jest mala. Widac to na zdjeciu obok wyzla ale to malo :) A i przy Twojej coreczce...[/QUOTE] na rękach to nie zrobie bo sama jestem:roll: ale przy córci moge zrobić i przy mojej suce york to będzie wiadomo jaka ona mniej więcej, może jeszcze przy krześle?:cool3: -
[quote name='GameBoy']raz na kilkadziesiat stron pojawiaja sie te cudenka :loveu: jak Abiska urosla :cool1:[/QUOTE] dzięki temu uważacie nadal że to cudeńka:diabloti: Abi jest zaledwie pare cm niższa od Tima, on ma 65cm w kłębie...podejrzewam że ona z 60... a pro sterylki suk i ich skłonności do tycia...Fila to szkieletorek to i po sterylce nic się nei zmieniło raczej, ale Abi owszem raz że mix labka dwa że po sterylce i skłonności do tycia ma...widzę to...ale nie rozumiem jak można suke po sterylce ze skłonnościami do tycia zapaść ...przecież to proste- dobre żarcie wyważona odpowiednia ilośc i ruch...co w tym trudnego? sorki za monolog ale mnie właśnie babka wkur... mowiąc ze ona nei wyciacha swojej suki bo jedną wyciachała (musiała- ropomacicze) i teraz jest gruba beka więc drugiej nie ma zamiaru...jak jej powiedziałam że wystarczy zadbać o jedzenie i ruch to mi powiedziałą że to nic nie daje, że niektóre suki mają skłonności po ciachanku do tycia i tyle... no ku:angryy:wa moja ma skłonności do tycia, miała je jeszcze przed sterylką nawet i co? i figure ma taką: [IMG]http://i36.tinypic.com/dtdoo.jpg[/IMG] raz dziennie brit z jagnięcina i ryżem plus ruch...nic nadzwyczajnego przecież:shake:
-
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Ktos mnie wolal:evil_lol: Jutro, dzisiaj szczylka oglaszam;)[/QUOTE] którego szczylka?:mad: -
[quote name='malawaszka']hahaha a zaglądałaś mu w paszczę czy on ma przodozgryz czy co że ten języczek taki samodzielny? :evil_lol:[/QUOTE] nie zaglądała:oops: sprawdzę zaraz:cool3: ale zauważyąłm że on sie tak oblizuje jak bardzo się cieszy tylko...jak sie nic nie dzieje nudy są to języczek schowany:diabloti:
-
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Jacie jaka ona ladna! Dziweczyny, moze czas zaczac ja oglaszac? Kto zrobi ogloszenia?:loveu:[/QUOTE] zgłaszam kandydature furciaczka:cool3::cool3::cool3: fur?:diabloti: -
masz mojego maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] napisz mi swoje dane, adres, telefon, w najblizszych dniach się z toba skontaktuje, podjedzie ktoś do ciebie pogadać i będziemy umawiac sterylizację...mogłabys ja odebrac od razu po sterylce czy wolisz ja dostac jak juz dojdzie do siebie (jesli tak to ja musze wydać swoje 3 tymczasy żeby móc wziąc ją do siebie na okres rekonwalescencji )
-
sunia nie była sterylizowana, przed wydaniem do adopcji trzeba to koniecznie zrobić...jesli to za duże koszty spróbuje dogadać się z Fundacją Emir, oni czesto pomagają mi i pokrywają koszty sterylizacji wielu wyciąganych z Zamojskiego schroniska suczek:cool3: podaj mi prosze na PW swoj numer telefonu, w najbliższych dniach zadzwonie do ciebie (502040293) i umowimy się na wizyte, od kiedy mogłabys sunię wziąć do siebie? bardzo się ciesze z Twojej propozycji bo ta sunia to moje oczko w głowie:p
-
dobra macie w ramach przypomnienia...w końcu to ich galeria:evil_lol: [IMG]http://i34.tinypic.com/2vw76h2.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/jl6vkx.jpg[/IMG] i jeszcze Tim z tymczasowiczką złośnicą Migocią [IMG]http://i38.tinypic.com/2zje5w4.jpg[/IMG]
-
i szaleństwa z Abi....jej się zwyczajnie wydaje, że ona tez jest takim małym szczeniaczkiem:diabloti: [IMG]http://i34.tinypic.com/2k0kl5.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/eun9q9.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/e6odpy.jpg[/IMG] na dole foty tymczasowiczka Migotka- szukająca również domu [IMG]http://i35.tinypic.com/30ttddx.jpg[/IMG] Migotka nie przepada za szczylkami niestety, tutaj akurat moment kiedy na nie wyrczałą- Abi idzie na ratunek:cool3: [IMG]http://i33.tinypic.com/2co5xmw.jpg[/IMG]
-
krecik nr 1 - zdecydowanie bardziej ufny, uwielbia gryźć Abi a potem szybko się kładzie i udaje niewiniątko:evil_lol: [IMG]http://i38.tinypic.com/1236r1c.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/mblc2t.jpg[/IMG] krecik nr 2 - bardziej płochliwy od brata, czesto coś go przestraszy i szybciutko zaiwania do stodoły...po chwili wybiega radośnie...i za chwilę znów coś przerazi i ucieka do stodoły:diabloti: większośc czasu na podwórku spędza na uciekaniu do stodoły i wybieganiu z powrotem:diabloti: [IMG]http://i34.tinypic.com/33xitkw.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/e0inuu.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2wci15y.jpg[/IMG]
-
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
w ramach sprostowania, ta plama bez sierści u mojego Tima to nie wynik walki Migotki z nim tylko pozostałość po leczeniu krwiaka dużego;) -
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
dzisiejsze foty Migoci... [IMG]http://i37.tinypic.com/2q30v15.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/bj5t1e.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/1hzejo.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/1213gq9.jpg[/IMG] a zaczeło się pierwszego dnia od ich bójki...a teraz proszę:cool3: [IMG]http://i37.tinypic.com/213mzpz.jpg[/IMG] -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
sacred PIRANHA replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
ale masakra...nikt się tam tym nie przejmuje? aja się dziwiłam że u nas włądze mają głeboko w poważaniu sytuacje w naszym schronisku...a u nas przeciez psy są daleko zabrane im z oczu...tutaj latają im przed twarzami a oni nie zauważają problemu....:shake: -
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
dziś minął tydzien odkąd Migotka jest u mnie na DT, w niedziele przenosi sie do DT w Wawie a ja postanowiłam napisac co nieco o niej po tym tygodniu spędzonym razem... Migotka jest absolutnie łagodnym psiakiem w stosunku do ludzi bez względu na płeć, wiek, fryzure itd:cool3: świetnie zachowuje się przy mojej 9 miesięcznej córeczce. Ma natomiast problem z dogadywaniem się z psami...problem lezy głównie w zazdrości Migotki o wszystko...o jedzenie, o pogłaskanie, o trzymanie na smyczy... nie pisałam o tym wczesniej bo chciałam ją poobserwować, sprawdzic w różnych sytuacjach i dojśc do tego skąd wynika jej "przypadkowa" agresja w stosunku do jakiegoś psa. W pierwsze dni Migotka rzuciła się do mojego staruszka wyżła- pies jest duży, dominujący,ma twardy charakter- ona po prostu nagle do niego podbiegła i od razu się rzuciła...na szczęście Tim jest posłuszny i mimo że Migotka zawisła mu na gardle on tylko się zapienił i spokojnie poczekał aż zabiore złośnice... potem chwilowo była cisza...zaczęłam wychodzić z nimi wszytskimi razem na spacery, Migotka powarkiwała czasem ale nic więcej sie nie działo...przed wczoraj przyjechały do mnie na DT dwa malutkie 5 tyg szczeniaczki...no i się zaczęło... wiadomo szczeniaczkom poświęca się zdecydowanie więcej czasu, więcej głasiania, więcej przytulania, brania na ręce...Migotka rzuciła się na podwórku znienacka na szczylka jak ten podszedł do mnie a ja się schylałam do niego...moja Abi i Fila zaczęły szczekać, Tim huknął na nią aż ją przewrócił- puściła piesia ja uspokoiłam towarzystwo...nikomu nic się nie stało ale mi to dało do myślenia... bo skoro ona się rzuca do szczeniaka tzn że nie jest to problem do zbagatelizowania... dziś Migotka ugryzła nagle moją Abi dokładnie w miejscu gdzie ją w tym momencie głaskałam... moim zdaniem najlepiej by było gdyby Migotka trafiła do domu gdzie będzie jedynym zwierzakiem...nie mówie że wzięcie jej do domu z innymi futrami nie jest możliwe...jest (ja mam aktualnie razem z nią 6 psow i wychodze ze wszytskimi razem 4 razy dziennie na spacery), ale dom musi mieć świadomość że będą początkowo problemy...ona powarkuje na psy jak ośmielą się nią zainteresować, atakuje przy jedzeniu, atakuje jak człowiek interesuje się zbyt długo innym psem w jej obecności, atakuje jak bierze się innego psa przy niej na ręce... nie chcę stworzyc tutaj wizji psa agresora itd... to jest zwyczajnie pies który ma braki w socjalizacji, pies który tak bardzo chce człowieka że chce go na wyłączność, pies który na ostre "no!" odstępuje od warczenia/atakowania, potrafi siadać na komendę, na spacerze wraca na wołanie, zostaje ładnie sama w domu, prosi o wyjście na dwór....jestem pewna, że znajdzie sie dom dla którego będzie psem idealnym...ale nie może to być byle jaki dom bo może sobie z nią nie poradzić. -
[quote name='malagos']Mam dom chetny na małego psa/sunię, ale łagodnego do 3 -letniego dziecka. Pani jest z Gdyni. Mamy coś?[/QUOTE] Migotka moja aktualna tymczasowiczka superowo dogaduje się z dziećmi, również z moją 9 miesięczną córcią....niestety ma problemy z dogadywaniem sie z psami więc lepiej zeby szła do domu bez innych zwierząt:roll: