-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
sacred PIRANHA replied to clockwork's topic in Foto Blogi
niestety w przypadku dzieci tylko metoda prób i błędów daje efekty zawsze;) trzeba szukac sposobu który pomoże konkretnemu dziecku aż do skutku...moja Emi miała problemy z odparzaniem się pupy póki coś stosowałam (balneum,linomag,nivea) w końcu za radą położnej przy każdej zmianie pieluszki myłam jej pupcię zwykłą wodą i wycierałam do sucha - jak coś się zaczynało dziać wtedy przy każdej zmianie pieluszki smarowałam po odrobince kremu sudocrem (przedtem oczywiście umycie wacikami nasączonymi zwykłą wodą) każde dziecko inne, trza robować wszytskiego i sprawdzić co działa na naszego bobasa podłego:diabloti: -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Frodo ma swój wątek, zapraszam [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13501086#post13501086]FRODO szorściak w schronie sobie nie radzi-zbieramy deklaracje na hotelik! - Dogomania Forum[/url][/U][/FONT][/COLOR] -
ladyS dzieki za przerzucenie fot:loveu: fur liczy sie też obecność:eviltong: leni356 witaj:loveu: razem z fur postanowiłyśmy wziąć Frodo na zamrożone miejsce CCta...CCty aktualnie maja bardzo duże długi dlatego nie możemy sobie pozwolić na wzięcie kolejnego...dlatego jesli uda nam się nazbiera c deklaracji na hotelik Frodo będzie miał miejsce w hoteliku u Murki:multi: fur dzięki:loveu:
-
leni356 zalozyłam wątek temu czarnemy pieskowi szorsciakowi o którego pytałaś na zamojskim wątku, zbieram deklaracjena hotelik dla niego wszystkich zapraszam na wątek czarnego szorsciaka: [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13501086#post13501086"]FRODO szorściak w schronie sobie nie radzi-zbieramy deklaracje na hotelik! - Dogomania Forum[/URL][/U][/FONT][/COLOR] edit: byłam u weta uregulować zaległości, więc podsumuję może dotychczasowy pobyt u mnie krecików wydatki: tranport szczeniaczków ze Stalowej Woli do Zamościa (przez męża Murki) - 40zł odrobaczenia(gratis- dziękuje wetowi), opchlenie(gratis-dziękuje wetowi), pierwsze szczepienie (nosówka i parwowiroza) - 30zł jedzenie kilka dni zanim dotarła paczka od furciaczka - 15zł szampon dla szczylków - 10zł [U]razem 95zł[/U] wpływów na razie brak ale w niedziele kończę swój bazarek na szczylki i ladySwallow zakończyła swój plus wystawiła nowy... karmy mam jeszcze spory zapas bo dostały pake od furciaczka- dziękujemy! na bieżąco będe aktualizować sytuacje finansową klusków
-
trafił do schroniska kilka miesięcy temu...od razu zwrócił moją uwagę bo ze wzgledu na moją miłość do szorstkich wyżłów i czarnych sznaucerów-wszytsko co czarne,szorstkie i choćby lekko do wyzła podobne nie jest mi obojetne...a Frodo taki jest: szorstki, czarny, lekko wyżłowaty... To pies młody (ok2letni) początkowo wesoły, radosny....trafił do boksu z dominujacymi samcami, które co tu duzo mówić zwyczajnie traktowały go jak sukę i na zmianę się na nim wyżywały...Frodo reaguje na wołanie, chciał do mnie do siatki podejść ale skaczące po nim duże psy nie pozwalały mu na to....czołgał się do mnie ale nie był w stanie się podnieść...nie zapomne tego widoku nigdy... w tej chiwli Frodo zmienił boks, ma święty spokoj ale nie ma w nim juz tej radości i figlarności która była na początku...Frodo zgasł...jak patrze w te ślepia to widze tylko smutek i beznadzieje...zupełny brak nadzieji na zmianę swojego losu...Frodo się poddał...posmutniał, schudł, stoi na wybiegu i bez sensu patrzy sie w jeden punkt...:roll: straszliwie przypomina mi Fryzia (podobnego tyle że łaciatego psa, który spędził w schronisku wiele lat- był tak samo zrezygnowany-Fryzio ma teraz wspaniały domek w Warszawie i wiedzie cudowne radosne i ciekawe życie) i bardzo bardzo chciałabym znaleźć Frodowi taki dom jak ma jego schroniskowy kolega Fryzio... Fryzio znalazł dom będąc w schronisku jednak zdarza się to niezwykle rzadko, chcemy Froda wyciągnąc do hoteliku, chcemy dać mu szanse i dac szanse ludziom żeby zobaczyli w nim to co ja widzę- wesołego, sympatycznego psa o wielkim sercu... każda wizyta w schronisku to co raz bardziej nieobecny Frodo...nie mogę już na to patrzeć...prosze pomóżcie mi jemu pomóc... zbieramy deklarcje na hotelik- miesięczny pobyt takiej wielkości psa to ok 450zł każda powtarzam każda złotówka sie liczy! deklaracje jednorazowe: pinusia00 - 200zł - wpłacone bico -50zł - wpłacone paulina_mickey - 63zł - wpłacone matrioszka - 60zł - wpłacone deklaracje stałe = raz na każdy miesiąc pobytu psiaka w hotelu 1miesiac pobytu - od 25.02 do 26.03 - zapłacone 2miesiąc pobytu - do 26.04 - zapłacone 3miesiąc pobytu - do 25.05 - zapłacone 4miesiąc pobytu - do 25.06 - zapłacone 5miesiąc pobytu - do 25.07 - zbieramy, prosimy o uzupełnienie zaległych deklaracji ladySwallow - 20zł (1 miesiąc, 2 miesiąc, 3 miesiąc, 4 miesiąc) sacred PIRANHA - 20zł (1 miesiąc, 2 miesiąc, 3 miesiąc) sunshine88 - 20zł (1 miesiąc, 2 miesiąc) bonek - 30zł (1 miesiąc, 2 miesiąc) furciaczek - 30zł (1 miesiąc, 2 miesiąc, 3 miesiąc) Alicja - 5zł (1 miesiąc, 2 miesiąc, 3 miesiąc) Panca - 20zł (1 miesiąc, 2 miesiąc, 3 miesiąc) malawaszka - 50zł [tylko 2-3 miesiące] (1 miesiąc, 2 miesiąc, 3 miesiąc) sonia71 - 10zł [od czwartego miesiaca pobytu] aktualnie stałych deklaracji od czwartego miesiąca mamy: 155zł w związku z tym, że Frodo wymaga indywidualnej pracy z nim (ciąnie na smyczy, wyje w boksie, podsikuje i niszczy) szukamy pilnie DT który popracuje z nim i nauczy go podstawowych rzeczy- inaczej pies ma marne szanse na wyadoptowanie i będzie tak siedział w hoteliku jeszcze pare lat. Szukamy kogoś kto nauczy Froda chodzenia na smyczy, zostawania samemu w domu/boksie, zmęczy psa nie tylko fizycznie ale i mentalnie żeby nie miał siły ani ochoty na niszczenie:-) w grę wchodzi również DT płątny do 300zł aktualnie: Frodo musi opuścić hotelik do 25.07, jak tylko miejce u Murki się zwolni przenosimy go tam, w związku z tym pilnie szukamy deklaracji chocby po 1zł! naprawde kazda złotówka się liczy...grosz do grosza:cool3: miesieczny pobyt froda u Muki bedzie kosztował 450zł prosimy o pomoc!
-
w związku z tym ,że ta zbulwersowana osoba czyta forum jak przypuszczam...chciałabym tutaj na łamach forum serdecznie jej podziękować za poprawę humoru z samego rana:loveu: a zapowiadał sie taki nudny dzień ...szczeniaczki, szczeniaczki, szczeniaczki a tu prosze taka niespodzianka:diabloti: dziękuje:loveu:
-
dzięki ladyS:loveu: ja ze swojej strony dodam, że oczywiście wszystko to co po szczylach pozostanie zostanie przeznaczone na kolejne szczylki...bo jak tylko wydam te psiny wezme kolejne i tak w kółko:diabloti: edit: chciałam się jeszcze z Wami podzielić mailem jaki dostałam: [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]"Pani Lidko. Słyszałam o Pani same dobre opinie, ale jak patrze co Pani robi to włos na głowie mi sie jeży! Jak ktos jest nieświadomy to ja rozumiem, ale Pani? ma Pani doskonałą świadomość poziomu bezdomności w Polsce a ratuje Pani szczeniaki?! tego wogóle nie powinnam nazwać ratowaniem! Pani odbiera poniekąd miejsce psom dorosłym! rozumiem że fajnie jest pomagac małym słodkim szczeniaczkom, ale na litość boską niech się Pani zastanowi choć przez chwilę nad długofalowym efektem takich działań! Jeśli kazdy będzie ratował tylko małe słodkie szczeniaczki to może powinnismy zacząc usypiać wszytskie które szczeniaczkami nie są?! Nie jestem pewna czy jest Pani miłośniczka zwierząt, czy zwyczajnie działa w imię zbierania pochwał! Wstyd mi, że jestem człowiekiem jak patrze na Pani "działalność.""[/FONT][/COLOR] aaaaaa i odpisałam: "wolność tomku w swoim domku, pozdrawiam" niestety przyszedł do mnie mail zwrotny że nie dostarczono bo takie konto nie istnieje...w związku z wymownym adresem [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ,że ktoś założył sobie konto tylko po to by wysłać mi tego maila i wykasował je...się sprawdzi IP :-)
-
Maleńka, słodka Pola ma już dom i to z łyżwem!!! :-)
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
RC yorkowy jest natawiony głównie na dbanie o zęby i włos, mojej yorczce nie podpasował, może ciułałce lepiej pasi:diabloti: -
ja tez bede odczulać jesli potwierdzi się że to alergia na coś powszechnego..a sierśc dla mnie to powszechna sprawa:evil_lol: nie wyobrazam sobie zycia bez psów więc jeśli jest taka mozliwośc będe z niej korzystać...poza tym ja jak byłam mała tez byłam uczulona na sierść, moja siostra równiez ... z wiekiem nam przeszło...
-
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
haha beńka z niej nie zrobisz:eviltong: u mnie wszystkie psy wg sąsiadów za chude więc może i ona dbała o linie:evil_lol: no tak u mnie trzeba było ogarnąć niezłe stado zeby się do mnie dostać a ona nei chciała być nigdy druga...ona musiała być pierwsza:diabloti: księżniczka:p -
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
hmm przypadek?:cool3: a może to zaraźliwe jest i one się zarażają od siebie nawzajem:evil_lol: no to ja nie wiem dlaczego ona u mnie nie przytyła, ja jej naprawde nie głodziłam ba! ona sobie dodatkowe porcje od szczeniaków podbierała:evil_lol: może te tabsy u mnie dawane dopiero ją ruszyły...hmmm:roll: ja jej życze szczęścia naprawdę ale ciesze się że nie jest już u mnie bo mi zwyczajnie utrudniała życie codzienne bardzo...to jest fajna sunia nastawiona na człowieka, uwielbiająca malutkie dzieci ale zwyczajnie przynajmniej na razie w grupie psów się nie odnajduje... eve- pozdrawiam Cię serdecznie- Ty to masz pecha kochana:shake: -
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
hehe to dobrze, że nie przejęła sie zmianą DT:evil_lol: ja też za nią nie tęsknie:diabloti: dziewczyny odrobaczcie ją może znów bo martwi mnie to że nie tyje:roll: co do stosunku do innych psów ona jest zazdrosna o człowieka...dla niej tylko człowiek się liczy...nie wiem może nie potrafiła się odnaleźć u mnie w dużej grupie psów (u mnie była szósta) moje psy nauczone, że jest czas dla jednego innym razem dla innego, nauczone ze jak zajmuje się jednym to drugi ma nie przeszkadzać i zająć się sobą...przy Migotce nie mogłam nawet dotknąć psa (ugryzła moją Abi jak ją głąskałam), nie mogłam sie nawet schylic do szczeniaka (jednego w takiej sytuacji przetelepała)- może to trauma po schronisku i w dużej grupir psów źle się czuje...w każdym razie napewno nalezy mieć te sytuacje na uwadze wybierając DS który musi być świadomy, że to typ zazdrośnicy;) -
hej dziewczyny jestem na chwilę... domki chętne i sprawdzone są w tarnobrzegu i bydgoszczy...Porta Nigra ma domek który został jej z ogłoszeń we Wrocławiu...ale pierwsze chętne domki to był właśnie Tarnobrzeg i Bydgoszcz...cały problem z transportem, ja nie mogę podwieźć malca nawet do Tarnobrzegu bo auto padło a Emi chora więc bus też odpada... Porta akurat z tej części Polski do Wrocławia to nie taki problem jak na półnoć jak widać:roll: leni356 zapytaj pani czy miałaby mozliwośc do warszawy podjechać, Basia a ty zapytaj państwa czy nie mogliby poprosić jakiegoś znajomego o podwiezienie...przecież to tylko 100km...może jakimś busem/autobusem by przyjechali...ja jestem uziemiona chorobą Emilki i nie rusze się nigdzie z domu niestety:shake: młode brykają dziś jak nakręcone- one mają energi za kilka szczeniaczków:diabloti:
-
rzeczywiście bardzo podobny:cool3: "moje" maluchy rosną , bawią się całymi dniami, wieczorem jak je zamykam to kładą się od razu spać...chyba męczą te dni są:evil_lol: martwi mnie to zerowe zainteresowanie nimi...miałąm jeden telefon wczoraj ale pan kategorycznie nie zgadzał się na kastrację...podziękowałam...
-
Maleńka, słodka Pola ma już dom i to z łyżwem!!! :-)
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
niech sie wreszcie znajdzie idealny dom bo wyłącze telefon:diabloti: -
no jeśli pan ma wycackany ogrodzik a Kajtuś wyjątkową pasję do kopania to zapewne ciężko mu się pogodzić z tym...trudno...ważne, że wiemy coś więcej o psinie- przyszły dom musi się liczyć z tym że psiak kocha kopać...leni a gdzie Kajtuś będzie przebywał do czasu znalezienie mu DS?jest gdzie go umieścić?