Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. moi drodzy bardzo przepraszam za opóźnienie...zycie mi dało w kość...wpłaciłam właśnie 30zł (niestety nie mam czasu śledzić wątku i nie wiedziałam ile mam wpłacić jesli nadal jestem do tyłu prosze o PW)
  2. widze, że Mumia zdrowo bryka, wywija różne dziwne pozy jak zawsze hihih:-) uprzejmie melduję że z powodów osobistych nie miałam głowy do niczego...zatem kase wysyłąm dopiero dziś :-( sorki:-(
  3. przelałam pieniązki za allegro 20,50zł :-) prosze o potwierdzenie jak dojdą:-) Agusiu to pytanie do Toli, bo ja jedynie użyczyłam konta i robie to co Tola każe z nimi hihihi
  4. jutro puszczę pieniążki za allegro (20,50zł) i dopłacę 50zł do sterylki suni - musze tylko zdrapki odebrac od iotki bo zostawiłam...skleroza nie boli...
  5. u maleńkiej bez zmiań...jest pod fachową opieką Fundacji, zabieg może miec dopiero jak podreperuje się jej stan zdrowia, dostaje miękkie jedzonko żeby nie przeciążac i tak zrytego przewodu pokarmowego i witaminki ...czasc czas czas w dobrych warunkach musi minąć żeby była mowa o jakiejkolwiek ingerencji w jej organizm. Jeśli komuś lezy na serduchu los malutkiej serdecznie zapraszam do zakupu cegiełki na allegro wsyatwionym specjalnie dla niej:-)
  6. hehe dobrze, że Was nie taranuje:-) zaśliniony faflutek:-) z tą zabawą to mi mojego tima przypomina...taranem przez wszystko i zdziwienie, że komuś się to nie podoba:-)
  7. transprter przepłukałam ale evl jak coś to go jeszcze dopieść sobie:-) na jutro mam transport- znajomy jedzie ale jeśli będzie taka możliwośc wyjeżdzie tam gdzie jemu będzie pasować i nie fatygujcie go gdzieś bo sie jeszcze przyda, nie chce żeby się zraził:-)
  8. evl jak będziesz z nią u weta poproś żeby sprawdził ruczoły okołoodbytowe, zasenczkowanie może oznaczac też zapchane gruczoły:-) ja jutro doprowadze transporter do ładu i będzie czekał na transport, mój znajomy jeździ do lublina co jakiś czas do hurtowni ale teraz nie wiem kiedy pojedzie...zapytam
  9. też dostałam tego smsa:-) ale mimo wszystko trzymam radośc na wodzy:-)
  10. dobra on ma 86 na długość, 73cm na wysokość i 53 na szerokość...szykuj miejsce w pokoju evl;-)
  11. jestem i ja:-) rozumiem że transporter ode mnie ma być dla tej pociechy?
  12. a to cwaniaczek, jajca się wytnie to może przestanie świrowac tak bardzo...
  13. ja się jeszcze nie cieszę...juz raz była w DS:-( ja poczekam do wizyty poadopcyjnej...
  14. mshume dziękuje w imieniu Tasi:-)
  15. [quote name='Osa']Nie ona pierwsza jest w takim stanie - mamy już niezłą zaprawę.[/QUOTE] i to właśnie główny powód dlaczego Tasia wylądowała u Was, jeszcze raz podziękuj wszystkim, że zdecydowali się ją wziąć pod Waszą opieke:-)
  16. my też serdecznie pozdrawiamy psineczki! uścickaj jetam i wycałuj ode mnie...ehhh łezka mi się zakręciła...
  17. jaka fajna ogolona paroweczka:-) jak miło na nie popatrzeć już bezpieczne w ciepełku:-) a foty rudej kocinki masz? daj z jedną, pokaż rudą mordeczkę :-)
  18. nie wiem czy on sobie zdaje z tego sprawę...raczej nie...ciężko sie z nim rozmawia...on raz mowi ze odda, za chwile ze sprzeda , za chwile ze nic z tego...no ciężko naprawde...
  19. Dasza nie ma wątku bo po rozmowie z Osą od razu wiedziałam że Fundacja weźmie ją do siebie, to samo z kociną- Koci Świat ma swoją strone, sa tam informacje o psiakach, nr konta i dopisek z jakim nalezy pieniazki na konkretnego zwierzaka wysyłać Jak pekinka i kotka pojechały to ja prowadziłam dopiero rozmowy z właścicielem na temat oddania suni...jak tylko uzyskałam zgodę poprosiłam gosię o założenie wątku bo tak jak było napisane nie miałam nawet jak zacząć, gdzie jej zabrać...zero pomysłów... Wczoraj zabierając maltankę pogadałam sobie znowu chwilę...pan wrócił już ze szpitala, był w domu ale nie miał nic przeciwko zabraniu suki. Jest w fatalnym stanie po tej operacji i nie wiadomo czy wogóle mu się poprawi...możliwe że nie będzie wychodził z domu...opieka nad całym jego zwierzyńcem spadła zatem na syna który mieszka niedaleko...
  20. dawno mnie nie było... przejrzałam kilka ostatnich stron - zważając na fakt iż dogo działa aktualnie hiperaktywnie zajęło mi to ok godziny...stwierdzam jednoznacznie że Demonika jest ładniutka, mimo że nadal do tatusia podobna to ładna:-) (pozdro dla tatuśka hihihi) wózek fajny , my mamy inny ale też z pomarańczem;-) Klocek przytył? może się tak na fotach z tym psiurem napuszył ale wydaje sie pare kilo większy:-) co do klonowania to juz ci sie chce kolejnych? bo mi jakoś nie:-)
  21. a jak tam jego stosunki z samcami? dalej sie sadzi?
  22. Borówka cofnij się o stronę na temat naszych wypowiedzi (moich i Osy) na temat adopcyjności małej w tej chwili i wyciągnij wnioski...
  23. etam ze mną aniołek był...poza tym że zjadła mi pudełko i chciała zabić asta będąc w pudełku jeszcze:-) niecierpliwie czekam na wieści z wawy:-)
  24. miała być Tosia ale już była i system miałby problem z drugą o takim samym imieniu;-) zatem jest Dosia:-)
×
×
  • Create New...