Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Czy to Dyzio w kapotce??? Uszki postawione są a jakże :multi: A wiesz co to jest kuzlik? To 2 miesiące Twojej opieki i pracy z Dyziem. Niech spaceruje jak ma ochotę, łapki już pewnie dużo silniejsze to i łazić mu się chce. A teren spacerowy ma widzę duży. I inwigilacja z okna kochanej Pańci też jest :evil_lol: Cieszę się z tych relacji z Dyziowego domku
  2. O matko, jaki cudny widok :lol:[URL="http://images49.fotosik.pl/1759/055e1c97f06b5b4emed.jpg"] [/URL][URL]http://images49.fotosik.pl/1759/055e1c97f06b5b4emed.jpg[/URL] Nawet Dyziunio przyszedł
  3. Poświęć im trochę czasu lusindo, poprzytulaj, pogłaskaj. Może jakoś uda się znaleźć i dla nich dobre domy
  4. Ładny banerek :p Co słychać u Reksia i drugiego Dziadeczka? Ale ten Reksiu ma pecha, 'stara kadra Dziadeczków' w domach lub domowych DT a on został :-(. Może znalazłby się i dla niego ciepły kąt i przyjazna ręka do pogłaskania
  5. Niestety halciu ... a to Polska właśnie ...
  6. KasiaKia nie tylko po mieleckim, po olbrzymiej większości schronisk, niestety :-( Nasze społeczeństwo, poza małymi wyjątkami, nie dorosło do tego żeby zwierzęta traktować w sposób należyty. Przecież to tylko pies :-(. Wiem, że Monia trafiła do bardzo dobrego i odpowiedzialnego domu, bo takie jeszcze w tym kraju są. Martwi tylko jej zdrowie, bo na poważną chorobę nawet lajlepszy z najlepszych domów nic nie poradzi. 10 lat w schronisku zrobiło swoje. Ale trzeba odgonić pesymistyczne myśli, będą ponowne badania i jeśli będzie trzeba, będzie dalsze leczenie. Najważniejsze, że Monia ma przy sobie człowieka, który o nią dba. Foksia gdybyś dysponowała chwilą czasu i aparatem/telefonem to może zrobiłabyś Moniusi zdjęcie :oops:. Tak chciałabym ją zobaczyć.
  7. Dla mnie jest śliczny, właśnie z "twarzy" :loveu::loveu: Uściski dla Dyzia - kuzlik przekaż
  8. Myślałam, że u Moni nareszcie wszystko dobrze a tu niepokojące wieści Foksiu, oby to nie były zmiany nowotworowe. Ze zwapnieniami można jakoś walczyć. Może sterydy pomogą. Mogła przecież przechodzić jakieś choroby w schronisku, które nie były leczone. Dobrze, że chociaż rany niektóre się zagoiły, a że została szrama no to trudno. Pisz Foksiu jak będzie po następnym badaniu RTG. Mam nadzieję, że będzie poprawa Moniu zdrowia ci życzę, teraz kiedy nareszcie masz własny, kochający dom musisz być zdrowa żeby móc się cieszyć życiem.
  9. Ja w odwiedziny do Moni. Przede wszystkim wszystkiego dobrego, wiele pomyślności i radości w Nowym Roku 2013 dla Domku Moni no i oczywiście dla Moni :loveu: Co u Moni słychać, jak zdrowie, jak z serduszkiem?? Czy zagoiły się trochę te rany co miała na plecach i bokach?? Chyba już zupełnie zadomowiona.
  10. To dobrze, znaczy że kondycja mu się poprawia bo lepiej się czuje.
  11. :loveu::loveu::loveu::loveu: Lubi spacerować ... dobrze, że nie ma zasp
  12. No to odczarowywuj Canta jak potrafisz
  13. A ja chyba widziałam pierwszą kobietę, no to mam przechlapane
  14. I ja też się witam w Nowym Roku'2013 i życzę wszystkim wszystkiego dobrego. Zilustruję życzenia :evil_lol: 3 x jest coś z tą babą/chłopem w Nowy Rok. Chyba jeśli pierwszy chłop to wróży to pomyślność na cały rok. Ale na 100% pewna nie jestem.
  15. Dyziowi i całej jego Rodzinie, oraz wszystkim odwiedzającym ten wątek chcę złożyć noworoczne życzenia WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NADCHODZĄCYM NOWYM ROKU 2013 [IMG]http://www.tapeciarnia.pl/tapety/600x/156005_szampan_zegar_sylwester.jpg[/IMG]
  16. O kotach i relacjach psio-kocich nie mam zielonego pojęcia. Całe życie miałam tylko psy, różne, większe, mniejsze i zawsze kundelki. W dzieciństwie tylko w domu był bernardyn, ale to był pies mojej Mamy, nie mój.
  17. Czyli zwierzyniec domowy się rozrasta.
  18. No to pięknie się Gacek rozkręcił, pięknie. Jak mu koty spuszczą manto to zrozumie o co chodzi.
  19. Tak, to chyba jest wytłumaczeniem jego zachowania.
  20. Hmm no to problem stanowi u Dyzia noc. Dyziu dzienny jest jak najbardziej w porządku. Może to naiwne pytanie, ale czemu tak inaczej zachowuje się w nocy?
  21. A jak Dyzio w domu kuzliczku?? Coś lepiej czy nie bardzo??? Ciągle myślę o tym załatwianiu się, bo jestem na tym punkcie ... wyjątkowo wyczulona tak to nazwijmy.
  22. Zdjęcia często przekłamują jeśli chodzi o wielkość, i to zarówno w jedną jak i w drugą stronę Dyziulek :loveu:
  23. O jakie fajne Dyziowe wieści :multi:. Cieszę się, że pierwszy spacer za Wami. Ale jak zwiewa :-D, rzeczywiście nie chciał być złapany. Może teraz się bardziej rozkręci, no bo to już nie tylko ciepły domek z wszelkimi wygodami ale i spacery i bieganie po polu. Dobrze dla niego taki ruch, może łapki się wzmocnią Pozdrawiam świątecznie całą ludzko-psią Rodzinę:tree1:
×
×
  • Create New...