[quote name='Cantadorra']Przeczytalam dokladnie caly wątek. Bardzo smutne, przykre. Wyobrażam sobie jak giselle się musiała czuć i ludzie, którzy tak bardzo chcieli dobrze dla Sary. Giselle, jak się dowiedziałaś, że Sara biega po Rudzie?[/QUOTE]
zatelefonował chlopak ktory chciał ja zatrzymac
ale bieda u niego az piszczy i na stanie 2 dzieci,zona w ciazy i 3 psy
i to wszystko w jednym, pokoiku.....
on chcial tylko pomocy w karmie
ale nie mogłam jej tam zostawic:(
nie moglam