[quote name='daśka']to niesamowite,cudowne,fantastyczne,rewelacyjne,w 100% odlotowe:-)
dzisiaj niuńka obudziła mnie po raz pierwszy popiskiwaniem............pomyślałam,że musi jej się chcieć bardzo na dwór,że ma biegunke i tak bardzo ją ciśnie,że aż mnie budzi,choć wczesniej tego nie robiła,wstawała zaraz po mnie...na pół przytomna wciągnęłam spodnie i poszłam na dwór,a ona uśmiech od ucha do ucha,że na dworku jest,zero problemów,żadnej biegunki,kilka posiknięć....
Kochani...ona chyba w końcu nieco lepiej się poczuła:-):-):-):-):-) nawet teraz leży przy mnie,ale nie śpi...a do tej pory praktycznie w domu spała non stop...tylko spacer ją budził
a dziś to ona obudziła mnie na spacer:-):-):-) aaaaa jak ja się cieszę:-) eh...jaka radość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! własnie powiedziałam jej żeby pomerdała troszkę do wielbicielle(ek) i obklepała panele ogonkiem:-)
jestem rozemocjonowana,na taki przełom właśnie czekałam.....ciekawe,czy zaszczeka kiedyś pierwszy raz?:-)[/QUOTE]
sliczna na pierwsza i badz zdrowa:)