Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Posts

    11984
  • Joined

  • Days Won

    5

Everything posted by hop!

  1. To przykre wiadomości... A jak ze zdrowiem reszty stada?
  2. zdrojka kiedyś pouczyła mnie jak wstawiać filmiki - dzisiaj to wykorzystałam! Dzięki zdrojka! [URL]http://img532.imageshack.us/my.php?image=koncertnikulikb1.flv[/URL]
  3. Wiesz Gonitwa odwiedzam czasem pewien Foto Blog - tam to dopiero fotek zatrzęsienie... Zajrzyj z ciekawości - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68137[/URL] :eviltong:
  4. Agatko! Zatkało mnie! Nie będę pisać, co o tym myślę...:angryy: Oby sunia jak najszybciej znalazła się u Ciebie.
  5. Dzisiaj Gabiszon zasnął w swoim pogryzionym przez Nikę koszyku ze swoimi "skarbami". Chciało mi się śmiać jak początkowo dzielnie pilnował, potem oczy się zamykały i otwierały aż w końcu... [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/4657/gn019xp5.jpg[/IMG] W tym czasie Nika była zajęta ważniejszą sprawą... [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3453/gn022ya1.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/2168/gn023fj1.jpg[/IMG]
  6. romenko ja Ci wierzę. Ufam, że Twoja decyzja będzie słuszna i przemyślana. W pewnym momencie zrozumiałam, że gdybyś chciała się pozbyć Dianki to zrobiłabyś to dawno i nie pisałabyś o tym na forum. Gdyby mój pies cierpiał, nie wahałabym się ani chwili... Sobie też wolałabym skrócić cierpienie - wszystko jedno czy legalnie czy nie...
  7. Wybiegana, wybawiona, szczęśliwa i śliczna.:loveu:
  8. [quote name='zdrojka']Jakie nieudane zdjęcia! Toż dopieru na nich widać zażartą walkę o kawałek... poduszki, narzuty...? Cudne :loveu: U Małej też takie głównie zamazane mi dziś wyszły, walka była na całego :evil_lol:[/quote] To była walka o narzutę, która nie była ale już jest ażurowa...;)
  9. Piękne zdjęcia... Cudne i radosne psiaki... A jeżeli chodzi o środki na pchły i kleszcze to faktycznie słyszę od wielu osób, że Frontline w pełni nie zabezpiecza. Od dwóch miesięcy stosuję EXspot - podobno jest skuteczniejszy i bezpieczny dla zwierzaka.
  10. Wyjątkowo szybko. Tak się martwiłam - zupełnie niepotrzebnie. Mam nadzieję, że u Tosi też wszystko pójdzie dobrze.
  11. Gamba ponawiam pytanie: czy Żanetka jest gdzieś ogłaszana?
  12. Gonitwa daleka jestem od kłótni. To tylko grzeczna wymiana zdań i dzielenie się doświadczeniami.;)
  13. Wetka zaleciła mi użycie Frontline Spray (Frontline wkraplany na kark nadaje się w celach zapobiegawczych). Wcześniejsza kąpiel była konieczna - na pewno wiesz to z doświadczenia... Tymbardziej, że sunie podczas podróży wymiotowały a jedna zanim zdążyłyśmy stanąć zrobiła bardzo rzadką qupkę...
  14. Gabiszon nie bawi się z Niką. Jedyna wspólna zabawa ale z moim udziałem wygląda tak: biegnę a futrzaki za mną, jedno za drugim (Gabiszon najczęściej zaopatruje się wtedy w zabawkę dźwiękową i rytmicznie piszczy), potem gwałtownie zawracam, skręcam... Z kolei Nika i Lulu uwielbiają wspólną zabawę.
  15. [quote name='Gonitwa']Super!!! Sliczne foteczki- mam nadzieję, ze psiaki zakopały już topory wojenne;)[/quote] Topory wojenne zakopane... Teraz są kości niezgody.;)
  16. Cztery nieudane zdjęcia ale trudno... Nika odwiedziła dzisiaj Lulu. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/7282/o1ao0.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9983/o2ho5.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8130/o3uh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7885/o4sw2.jpg[/IMG]
  17. Gabiszon zajmował się "paskudztwem" [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6739/o7st1.jpg[/IMG] a Nika w tym czasie słodko spała... [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2237/o8nv0.jpg[/IMG]
  18. [quote name='kordonia']Wszystkie zwierzeta w elbląskim schrnisku sa potraktowane strongholdem, wiec teoretycznie powinny być odpchlone, jednak nie ma co sie spodziewać cudów- to olbrzymie skupisko psów i kotów, nie sposób wyeliminowac wszystkie insekty, niestety. Myślę, jednak,z e to nie problem w nowym domu odpchlić psa lub kota ze schroniska[/quote] Miałam okazję zabrać dwie suczki z elbląskiego schroniska. Jedna z nich miała pchłę na pchle, mnóstwo ranek po ugryzieniach a gdy się drapała piszczała. W czasie podróży zapchliła się druga sunia. Po przyjeździe do domu nie wiedziałam w co ręce włożyć. Suczki zestresowane a ja im zafundowałam nowy stres - kąpiel + odpchlanie - sama nie wiem jak to zrobiłam, bo sunie zaciekle walczyły (dodam, że po kilku dniach trzeba było akcję powtórzyć). Ale co tam, przecież to żaden problem.:cool1:
  19. Zapraszam na bazarek dla Grzybka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87146[/URL]
  20. Zapraszam na bazarki na Lucka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87111[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87081[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87151[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87161[/URL]
  21. romenko jeżeli uważasz, że stan zdrowia Dianki z dnia na dzień się pogarsza i nie widzisz sensu ogłaszania jej, to proszę napisz to na forum.
  22. monia58 bardzo impulsywnie ale mi wyjaśniłaś - jestem Ci wdzięczna. Niepotrzebnie się unosisz. Ja Cię nie posądziłam, tylko zapytałam i nie widzę w tym nic złego. Nie ma uniwersalnych rad i wskazówek. Wiem jedno - Lunie trzeba dać czas, wykazać się cierpliwością i wyrozumiałością a dopiero potem stopniowo zacząć wymagać. Na temat hodowli psów mam swoje zdanie ale nie będę się o tym rozpisywać, żeby nikogo nie denerwować.
  23. [quote name='konisia']A mi się wydaje, że trzeba się poważnie zastanowić czy jest sens małą męczyć. Nawet jeśli znajdzie się ktoś chętny, żeby ją adoptować może okazać się, że Dianuś będzie musiała odejść:( I co wtedy? Będzie umierać przy obcej osobie? To byłoby chyba najsmutniejsze....[/quote] konisia, ja wyraźnie powiedziałam, że decyzja należy do romenki i nie mam zamiaru niczego jej narzucać. romenka jak dotąd nie napisała, że nie chce i nie widzi sensu szukania nowego domu.
  24. [quote name='Wilejkaros']Myślę, że monia58 ma plany hodowlane w stosunku do Vasco jako "ojca", a nie do Vasco i Luny razem.[/quote] Nie zaszkodzi zapytać. Ludzie mają różne pomysły. Tak czy siak mam negatywny stosunek do tego typu planów hodowlanych, z których nie da się ukryć czerpie się przecież zyski.
×
×
  • Create New...