Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [quote name='Lemoniada']Nie udało mi się dziś dodzwonić do lecznicy przed zamknięciem. Martwię się, co będzie z Lemonem jeśli się okaże, że jutro albo na dniach trzeba będzie go zabrać :( Jak wrócę z uczelni jeszcze raz przejżę oferty DT na mapie dogo, może ktoś sie zgodzi go przyjąć do czasu, aż nie znajdzie domu...[/QUOTE] Myślę, że dużo będzie zależało od tego w jakiej będzie formie. Jak w złej będzie musiał pojechac na Kosiarzy, jak w lepszej może do hotelu albo DT
  2. Fajny Frociak:) I fryzjerkę ma własną :evil_lol:
  3. Nooo,to opłata za hotelowanie-szpitalowanie + za leki i leczenie niestety normalnie....
  4. [quote name='3 x']to samo stwierdziliśmy z Gremlinem tzn prawie to samo nasza wersja brzmiał: Marlej boi się facetów [B]w[/B] [B]zamknietym pomieszczeniu / ograniczonej przestrzeni[/B] bo kojarzą mu się z krzywdą bolem biciem itd wiec ostrzegawczo/obronnie warczy tak jak boi sie odgłosów z góry bo mu się zle kojarza tak zle mu się kojarzą faceci w zamknietych pomieszczeniach cholera wie kto mu co i kiedy i jak zrobił ale pewne rany o których dzisiaj wspominala nam gusia z nikąd się nie wzieły:shake:[/QUOTE] Dokładnie tak jest. Na dworzu wszyscy są fajni, w domu na facetów trzeba warczeć i pokazywać im zęby. Ja to się nawet nie chcę zastanawiać dlaczego... Jaki z tego morał? Potrzebuję facetów!!:diabloti: Na pęczki!!:diabloti:
  5. [quote name='Ewanka']Przeczytałam calą historię Marlaya z zapartym tchem ... pierwsze chwile, przerażenie, potem ucieczka, łza w oku się kręciła ... cała ekipa z dogo, na zawołanie stawiła się do pomocy ... rewelacja ... biegacz itp. a po telefonie od Chińczyka umarłam ze śmiechu ... wzruszająca cudowna historia. Gusiu, jesteś niezwykła!!! Trzymam mocno kciuki za Marleya ... dwa lata temu adoptowaliśmy psa (z forum collie) i przez wiele miesięcy zmagaliśmy się z jego lękami, niedożywieniem itp. teraz jest już szczęśliwym psem, członkiem naszej rodziny.[/QUOTE] :oops: To Marlej jest niezwykły. Ja to cały czas się zastanawiam jak on trafił pod klatkę. Chińczyk czasem przynosi kurczaka znaczy"kuciaka dla tego pcia co nie łapać" ;) Uroczy ludzie:lol: Takich rodzin nam trzeba - nie sklonowalibyście się np?;)
  6. Fajny to on dopiero będzie ;) Zobaczycie ;) Ktoś będzie miał z niego pociechę. Taki, to już jak pokocha to na amen. Podjęłam decyzję właśnie. A w zasadzie dwie;) Po pierwsze od jutra wydłużam mu linkę. Bo Mysza przywiozła nam dwie - krótszą i dłuższą. Marlej mi dał szansę, to ja też mu dam. Zobaczymy czy na dłuższej będzie równie grzeczny. Bo naprawdę jak nie latają i nie strzelają to on na smyczy chodzi już wzorowo - no nie mam się o co przyczepić;) Po drugie od jutra zaczynam go klikać. To jest mądry pies. Naprawdę. Może kliker go otworzy szybciej. Spróbować w każdym bądź razie nie zaszkodzi. Mogę, i jedno i drugie, jak myślicie?
  7. [quote name='Soema']A bo to taki... specyficzny wątek. Dlatego mi tak zależy, żeby tą sunie wyciągnąć stamtąd. Miałam od tej osoby na DT szczeniaka w tamtym roku, w nie za dobrym stanie.. DT od przyszłego piątku na 3-4 dni. A jak Marleyowa skóra, tu i ówdzie?:)[/QUOTE] Pomyślę, może moja psiapsiuła się skusi ;) Skóra tu lepiej, ówdzie gorzej ;) Od głowy do połowy pleców już jest nieźle, druga połowa i pupa jeszcze słabo - sierść tłusta, z łupieżem, z prześwitami. Ale pierwsza połowa przyzwoita i nie śmierdzi ;)
  8. [quote name='Soema']Marley, to już nie ten sam psiak. Na pewno jeszcze długa droga przed nim, ale już bliżej niż dalej :) Nabierze jeszcze trochę masy i będzie cud psiak. A Gremlina na swoim terenie, to i ja bym się bała:diabloti: nawet jak znam go tylko od tyłu :cool1: Kobitki i panowie, znacie kogoś kto by dał DT za tydzień szczeniorowi małemu?:oops:[/QUOTE] Nie taki Gremiln straszny...;) Ja byłam na tym wątku ale się połapać nie mogłam:oops: Od kiedy dokładnie ten DT? I na ile?
  9. [quote name='Ewanka']Zdjęcia świetne, a Marley staje się, niemal z dnia na dzień, szczęśliwym psem, nie widać już przerażenia w jego oczach.[/QUOTE] Witamy Ewanka, witamy:) I zapraszamy!:)
  10. [quote name='lilk_a']ha , z jaszczurkami tak bywa :):):)...miałam kiedyś szyszkowca samca który urodził małe jaszczureczki ...nobla powinien dostać :):):):)[/QUOTE] I bańkę dolarów!!!:diabloti:
  11. Ale relacja fajowa:) A Gremlin - jako, że świadom już roli testera, to przyjedzie do nas jeszcze? :evil_lol: Bo, że w Bieszczady pojedzie to obiecał ;) Edward i 23-centymetrowy Wacek ;) są moim idolami :multi:
  12. [quote name='lilk_a']a jakie zwierzątko w terrarium siedzi ? wzrok Marleja zabójczy :):):)[/QUOTE] Agama brodata ;) Zuzanna, choć imię nieadekwatne, bo okazała się mężczyzną tydzień temu ;)
  13. [quote name='mysza 1']W jakim on jest wieku mniej więcej? Może szybko dom by się znalazł...[/QUOTE] Koło 6 lat chyba....
  14. [quote name='Gremlin']Ja tam się jemu nie dziwię... co mu się obce facety będa po gospodarstwie szlajać :mad:[/QUOTE] Jaki obcy, jaki obcy...i jeszcze prezenty przyniósł!! ;)
  15. O tak mnie Ciocia karmiła, o tak ;) [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2683/dsc01421a.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/3127/dsc01422a.jpg[/IMG]
  16. [quote name='iwlajn']Gusiu i są jakieś wieści:)?[/QUOTE] No właśnie nie ma...Jak się nic nie zmieni zadzwonię jutro do Pani Lucyny w celu wypytywania ;)
  17. Się melduję. Idę załatwiać jakieś pieniądze
  18. [quote name='mysza 1']Dziewczyny, zajrzyjcie do mojego Bruna :( Znalazłam tydzień temu... Teraz jeszcze choruje na krwotoczne zapalenie jelit, jak zwykle 3 osoby na wątku, zero wsparcia a ja już nie daję rady :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175025-MA-odziutki-Bruno-bA-AE-kaA-siAE-po-polach-jadA-A-miecie-prosi-o-pieniAE-dze-na-leczenie?p=13637048#post13637048[/URL][/QUOTE] Esz Ty...to co nic nie mówisz, że masz taki kłopot? Już tam lecę
  19. No są....Może jakiś hotel by się zgodził? Mysza, a w tym Twoim zaprzyjaźnionym hotelu w Serocku byłaby w ogóle taka opcja?
  20. [quote name='mala_czarna']Zapraszam Ciotki na bazarek dla Marleyka i Lemona :painting: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175459-Zapraszamy-MnA-stwo-ksiAE-A-ek-i-filmA-w-mamy-do-17-grudnia/page2[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję Kama :) A my mieliśmy dzisiaj super gości :multi: Wpadli do nas 3x z Gremlinem. A prezentów to przywieźli tyle, że głowa mała :crazyeye: Puszki, batony mięsne, pałeczki do gryzienia ale hiciorem jest zestaw ciasteczek świątecznych :diabloti: Ciasteczka są w kształcie choinek, mikołaja, prezentów i są opakowane jak prezent. Niezły czad :diabloti: I po ich wizycie jestem już pewna - Marlej ma jakieś ale do facetów :shake: Wujek Gremlin taki miły,ciasteczko chciał dać, pogłaskać chciał, nawoływał, prosił, błagał. A Marlej nic. A nawet wręcz przeciwnie - nawarczał i wyskoczył z zębami - łajza jeden. Za to Ciocia 3x pogłaskała i karmiła z ręki nawet. Będą zdjęcia. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za prezenty i za odwiedziny.
  21. [quote name='mala_czarna']Jezu słodki, jaki to chuderlak jest!! Gusia, ja go tylko raz widziałam, ale powiem Ci szczerze, że jakoś tego nie było po nim widać... No nic, mam nadzieję, że ten kreon coś z trzustką wyprostuje i Marley zacznie przybierać na wadze. Btw. Fotka "sikaniowa" powalająca. :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] A bo on leżał wtedy, a jak leży to tak nie widać. A teraz to nawet "na oko" wydaje się, że przytył, ale "na dotyk" od razu czuć, że ni cholery A sikaniowa jest bo weź go namów inaczej żeby się zatrzymał albo chociaż odwrócił :evil_lol:
  22. [quote name='3 x']czy makaron marley jeszcze ma ? bo własnie zbieramy się po zarcie dla chłopaków Aga jakbys się sms podzieliła tajną wiedzą gdzie przebywa Marley to puchy zostaną mu dostarczne pod sam nos ;) (czytli tzn opcja transportu z wniesieniem ;))[/QUOTE] :):) Dzięki, już wysyłam ;) Makaron ma.
  23. I ostatnie ;) [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1936/dsc01412mv.jpg[/IMG]
  24. Byliśmy się dzisiaj zważyć. 29,5 cholera. Już myślałam, że się zepsuła ta waga i weszłam sama. Fakt, że wtedy pokazywała za dużo ;), ale przynajmniej wiem, że się nie zacięła.... A wiecie, że od wczorajszego wieczora spacerujemy wzdłuż Rosoła - najbardziej ruchliwej ulicy w okolicy? Marlej Waleczne Serce normalnie. Jeszcze trochę i może zacznie biegać;) A oto najnowsza sesja zdjęciowa, w tym spacerowa ;) [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/1839/dsc01393a.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/1989/dsc01396a.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8389/dsc01397a.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/2166/dsc01403a.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/9861/dsc01407a.jpg[/IMG]
  25. Mhm...Marlej to nie ozdorwieniec, ale po podaniu surowicy. Liczy się?
×
×
  • Create New...