-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gusia0106
-
Uwieeeeeeelbiam, uwielbiam wieści z domu Radara. Znaczy się, ekhm, Rudiego ;) [I]Droga Agnieszko[/I] [I]Zbliżają się święta, z okazji których składamy Pani z głębi serca życzenia aby upłynęły wesoło w gronie bliskich ludzi i zwierząt[/I][I][FONT=Wingdings]J[/FONT][/I][I] [/I] [I]A z okazji Nowego Roku życzymy aby spełniło choć jedno marzenie i żeby marzyć na zapas, bo dopóki marzymy, mamy siłę na działanie, życzymy Pani pogody ducha i siły do realizacji zamierzeń i planów. I jeszcze żeby była Pani zawsze taka empatyczna i kochana.[/I] [I]Maria i Michał K............[/I] To będą nasze pierwsze święta z Rudim. Jest nam razem bardzo dobrze, ten piesek nie odmienił naszego życia, ale nadał mu inny sens. Bardzo go kochamy i on nas też, teraz już bez problemu nam to okazuje, tuląc się, mrucząc. Dzięki Rudiemu zrobiłam dziesiątki kilometrów, których by nie było w nogach, gdyby nie on. Rano chodzi z Michałem do sklepu na krótki spacer, ze mną na dłuższy ok. 19.00. Zakładam dres i wtedy on już kreci się wesoło bo wie, że pójdziemy. W zależności od tego jaki ma nastrój idziemy szybciej lub spacerowo. Uwielbia ze mną biegać. Mamy znajomych ze spacerów z psami i jestem z niego dumna za każdym razem kiedy małe paskudy szczekają i wyrywają ręce ze stawów swoim opiekunom a Rudi ich olewa. Wtedy wszyscy mi zazdroszczą, że taki mądry z niego pies hehe. Teraz w czasie mrozów nie chce wychodzić sam na podwórze, jakby się bał tego zimna, ale na smyczy z nami chętnie wychodzi. Ma już swojego weterynarza, dostał te wszystkie szczepionki, które należało powtórzyć. Ma niestety kłopoty ze stawami, tak jak Pani ostrzegała. Raz nawet trzeba było dać mu jakieś zastrzyki bo zaczął kuleć. Ale lekarz pociesza, że jak będzie dostawał witaminy to nie będzie tak źle, w ostateczności czekają go blokady. Trzeba pilnować jak już jest zimno żeby nie wylegiwał na dworze. Ale ogólną jego kondycję ocenia bardzo dobrze. Oczywiście nie miałam serca karmić go wyłącznie suchą karmą i co drugi dzień dostaje wątróbkę z ryżem, którą ubóstwia, chyba właśnie za to kocha mnie bezgranicznie. Lubi być blisko nas, leżeć tam gdzie siedzimy, my też to lubimy, no może z wyjątkiem jego bąków- siedzimy całą rodziną i np. oglądamy TV, jest leniwa cisza i nagle jak na apel wszyscy się drą – Rudi ty świnio- zdarzeniem pobudzeni są wszyscy oprócz psa, on nadal śpi, albo wychodzi zostawiając to co wydał udając, że to nie jego, hehe. Taki to pies[FONT=Wingdings]J[/FONT] Pozdrawiam cieplutko
-
A ja, naiwna, na współczucie liczyłam :obrazic: NIE MA, powtarzam, NIE MA sprawiedliwości na świecie ;) Rozwalony nos wygląda tak: (jeszcze żyje, ale nie wiem jak długo :mad:) [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8350/dsc01435v.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/268/dsc01439vo.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ewanka']Nieśmiało, powolutku .... przez ledwo uchylone drzwi zaglądam i ... co widzę ... ach, jaka piękna katastrofa !!! ;) :D ;) Mądry pies, widać, że odzyskuje psie atawistyczne odruchy - brawo Marley ! ... no i ta waga - dzielny chłopak :):):)[/QUOTE] Ooooo, no widzę, że Ciocia Ewanka, pierwsza będzie z Łajzą garowała na balkonie!!:angryy: :evil_lol:
-
Ja Wam dam bohatera!!:angryy: Ja Wam dam głaskać Łazję!:angryy: Zamorduję!!Podpalę!! Utopię!!Jeszcze raz podpalę!! A na początek obleję zimną wodą i wystawię na balkon!!:angryy: A potem gwoździami do podłogi za te uszyska przybiję, żeby się z miejsca nie ruszył!!:angryy: Ubiję Gnojka, zobaczycie - i śladu po nim nie będzie!! Pojechałam dziś na zakupy zoologiczne dla reszty zwierzyńca. Myślę sobie, kupię mu ucho wędzone, a niech ma, w końcu Świąta idą ;) Wróciłam, zakupy zostawiłam, ucho psu dałam, myślę - niech zje w spokoju i wyszłam pobudzać do życia akumulator w moim aucie bo umarł. Wracam.....................a tu pobojowisko. Pomyślał sobie Marlej, że zakopie ucho, bo wredna jestem i niewiadomo w sumie czy jeszcze kiedyś dam. Rozkopał dwie duuuuże donice z kwiatami (ja mam nie pokolei na punkcie kawiatów...), ziemia na dywanie rozsypana caaaaaałym. Ale uznał, że to zła kryjówka.:angryy:To wlazł z doniczką na narożnik i tam zaczął zakopywać - narożnik cały w ziemi i śmierdzący uchem :angryy: Ale to też zła kryjówka - poszedł do sypialni poprzenosił sobie z krzesła ubrania na łóżko i zakopał w pościeli! :angryy: Nos sobie rozwalił przy okazji więc oprócz tego, że miało odcień pięknej głębokiej czerni to jeszcze na dodatek szkarłatu czerwieni. Nakrzyczałam! Taka byłam! A teraz obmyślam plan zemsty:diabloti: Zważyliśmy się rano............31,4.................ale jak mi się która dzisiaj ucieszy to będzie z nim lodowaciała na balkonie:mad:
-
Kiedyś na Bezmiechowej biegał tyle godzin, że raz jedyny w życiu nie miał siły po zabawie wskoczyć do samochodu. W Bieszczadach czuł się najlepiej...
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Kurde...Syciu nie jedzie...a jego Dziewczyna wraca dopiero po Nowym Roku do Poznania. Przepraszam za zamieszanie... Szukamy transportu nadal... -
[quote name='margolcia69']Gusia, polecam naszą wetkę (wiesz, Ilonkę) ;) Oni od stycznia będą przy Bokserskiej.[/QUOTE] No wiem. Ale.....ta lecznica ma mu mnie przechlapane. Źle zdiagnozowali Varia. I mimo, że wiedzieli, że nowotwór - nie dali mu żadnych szans, tylko czekali aż umrze. Gdybym wtedy nie zadziałała miałabym go o rok i 9 miesięcy krócej.... Do Ilonki nic nie mam, zwłaszcza, że Ada ją poleca, ale rozumiesz....
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Wiem, nie denerwuj się ;) Tylko ta cena w porównaniu z innymi hotelikami tak niska, że aż mnie to zastanowiło. No i o metrażu w bloku nic nie napisane.[/QUOTE] Nie denerwuję;) Spoko;) Tak kombinuję tylko. Wetka super, Lemoniada super więc nie można ich tak zostawić a tu kurka jak na złość miejsc brak, a do hotelu bez szczepień go nie wezmą...i w koło Macieju -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Gusia, szczerze? Po pierwsze, mieszkanie w bloku. Po drugie, najchętniej widziane małe psiaki. Po trzecie, ile już jest tam piesów na stanie? Po czwarte, to dość daleko. Kto to skontroluje?[/QUOTE] Najpierw musimy wiedzieć gdzie to jest. Może jest tak ktoś zaprzyjaźniony z okolic. Już każdej możliwości się chwytam bo psa trzeba zabrać a jak nie było tak nie ma gdzie... -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Finetta']Teraz jest OK . Tylko gdzie jest ten Hotelik- DT(Kto może sprawdzić warunki i czy zapewni właściwą opiekę ciężko choremu psu)?[/QUOTE] Właśnie nie wiem. Wysłałam PW do niej -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Już poprawiam [url]http://www.dogomania.pl/threads/175698-Kujawy-Domowe-Zacisze-PA-atny-DT-Hotelik-dla-maA-ych-psiakA-w[/url] A teraz? -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Póki co...nie... Myślała, żeby skontaktować się z tą dziewczyną. Jak sądzicie? [URL="http://www.dogomania.pl/175698-Kujawy-Domowe-Zacisze-PA-atny-DT-Hotelik-dla-maA-ych-psiakA-w"]http://www.dogomania.pl/threads/1756...A-ych-psiakA-w[/URL] [URL="http://img269.imageshack.us/img269/9859/61118047.jpg"] [/URL][URL="http://img269.imageshack.us/img269/9859/61118047.jpg"] [/URL] -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']to allegro ma byc bardziej adopcyjne czy cegiełkowe?[/QUOTE] Mhm...w zasadzie przydałoby się i takie i takie, ale nie wiem czy to można łączyć? -
Kurde.............moja wetka przeprowadza się do Lublina od stycznia. Jestem załamana cholera. To taki wet, któremu się ufa w 200%. Już rozmawiałyśmy. W przypadku Marleja nie jest to niestety alergia kontaktowa tylko właśnie to coś tam z immunologią. Mamy przyjechać w przyszłym tygodniu i chyba niestety bez bez sterydu się nie obejdzie...
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
gusia0106 replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']allegro może nie wypasione ale możemy z Gremlinem popełnić tylko musicie dać tekst, bo ja juz się mierze z dwoma dla kaukazów no i ja nie umiem pisac wyciskaczy łez no i niekoniecznie mi sie teksty z laniem wody podobaja ale wrzuce co dacie tylko czy przedswiateczny czas to dobry czas ?[/QUOTE] Dzięki Kochani!!!:) -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska'] A TY nie mieszkasz czsemna Ursynowie, bo w niedziele tam psiaka od nas wiozę?[/QUOTE] Ja mieszkam :diabloti: Jako, że zima i w ogóle, zapraszam na herbatkę;) -
[quote name='3 x']i przyznam się, zapomnialam na kiedy się umawialiśmy :oops: Gremlin mowi ze na sobote ale nie wiem czy mu wierzyć ;)[/QUOTE] Nie wierzyć! :evil_lol: Umawialiśmy się, że się umówimy :diabloti: Bez konkretnych terminów bo Wy zawaleni robotą,, Święta idą i w ogóle. [COLOR=Silver]Jak się udał wieczór autorski?[/COLOR]
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Morisowa, jak możesz wyśli mi do siebie adres na PW albo smsem (510 833 888 ) bo jest możliwość, że jeśli Syciu będzie jechał, to ja do Ciebie przyjadę po Migotkę;)