Legowisko było czarne :( pod kolor klatki... No świr jest i tyle. Mam nadzieję że jeszcze tak z pół roku maks rok i mu przejdzie to niszczenie bo to nie jest fajne xd jakby jeszcze niszczył jakieś drobne rzeczy to tam spoko ale jak on się bierze za kanapy , listwy , meble drewniane to nie jest fajnie.
A nie chwalilam się:D w końcu po roku ten gamon nauczył się dawać łapę :D dzisiaj zaczęliśmy też trochę uczyć się obrotu . To tak z nudów jakoś samo wyszło :) i przynoszenie zabawki z "siad/zostan" z innego pokoju też mu fajnie wychodzi :) jak na razie to wszystko w domu bez rozproszen.
Hej Aga :)