Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. Och piękny ten drugi obraz bazarkowy :loveu: A ja troszkę pospamuję Taniu wybaczysz prawda :eviltong: [CENTER][B][COLOR=black]Ręcznie robiony album ślubny - serdecznie zapraszam na bazarek dla psów z Kielc oczywiście :loveu:[/COLOR] [/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/recznie-robiony-album-slubny-na-kielce-do-16-11-zapraszam-172823/#post13429567"][COLOR=#000000]Ręcznie robiony album ślubny - na Kielce do 16.11 zapraszam :smile: - Dogomania Forum[/COLOR][/URL] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SvClOJEAVYI/AAAAAAAAAsQ/_bqhRpXvm30/P1300621.JPG[/IMG][/CENTER]
  2. [COLOR=red][B][U]Bazarek dla Kielc :p[/U][/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13429567#post13429567"]Ręcznie robiony album ślubny - na Kielce do 16.11 zapraszam :) - Dogomania Forum[/URL]
  3. Świetne banerki :) Pewnie znowu będę niedługo nudzić o jakiś bazarkowy :evil_lol: A śliczniunia jest najpiękniejsza [URL]http://i806.photobucket.com/albums/yy349/inka05/IMG_0524_40_1.jpg[/URL]
  4. [B][U]Bazarek dla Rudzinki,[/U][/B] podbijajcie proszę [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13427267#post13427267]Czyścik IKEA 4 szt. ekspres na transport Rudzinki do DOMU do 6 listopada ZAPRASZAMY - Dogomania Forum[/url] Mam nadzieję że nikt nie mam mi za złe " pożyczenia " zdjęcia śliczności .
  5. Poszedł przelew 127 zł z bazarku kapcioszkowego .
  6. [quote name='Od-Nowa']rozpuszczam wieści gdzie się da... teraz już nie ma odwrotu na plecach piechotą ją zaniosę :diabloti:[/QUOTE] No to chyba ruszamy na dłuuugi spacer Taniu, pomogę Ci :)
  7. [quote name='eliza_sk'] Gdzie ja tego psa wydałam ... :diabloti:[/QUOTE] No właśnie gdzie :mad::evil_lol: [quote name='eliza_sk']Raul, a jak Klarek ... wczoraj dzwoniła do mnie p. Ela - uryczana po smsie od Was, że Klarcia tęskni. Porozmawiałam, wytłumaczyłam - ale w takim przypadku tylko czas może troszkę załatać ranę ...[/QUOTE] Bardzo tej Pani współczuję :shake: Raul , a ja z małą prośbą wklejej od razu duże zdjęcia do postu , bom leniwa ciotka a Klarcię chętnie będę oglądać:evil_lol:
  8. [quote name='eria']Bianca znów chora :-(:-(:-( Trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie i wreszcie długotrwałe...[/QUOTE] Dzięki Aniu, niestety straszna z niej chorowitka ale nie poddajemy się .
  9. A ja dopiero teraz zobaczyłam link do pomysłu Basi ( świetnego zresztą ) i wpisałam się za mnie i za Bianeczkę z deklaracjami złotóweczkowymi co miesiąc . Basia pomysł godny co najmniej nagrody :loveu:
  10. Basia to świetny pomysł , własnie zastanawiałam się jak pomóc bo finanse mam w stanie opłakanym ,ale 2 zł co miesiąc dla Górki na pewno wyskrobię . 1 zł ode mnie i 1 zł od Bianeczki :cool3: prosze mnie dopisać do stałych deklaracji ;) i nr konta przesłać
  11. [quote name='erka'][URL="http://img203.imageshack.us/i/091030kropelka3.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/407/091030kropelka3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img687.imageshack.us/i/091030kropelka.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/1173/091030kropelka.jpg[/IMG][/URL] Sunieczka jest przemiła, bardzo rezolutna, inteligentna i urocza.[/QUOTE] widać ze spryciara inteligentna - miseczka do zmywarki a suńka do spania , no przecież sama myć nie będzie . Słodzinka . A ludzie z wypasionymi ogrodami często nic poza nimi nie widzą, nagle wzrok tracą po wyjściu za bramę :(
  12. [quote name='Od-Nowa']u mnie wet też nigdy tego sam nie zaleca bo cena jest porażająca. na pierwszy ogień rzucają - scanomune. dopiero jak klient drąży temat okazuje się,że jest cudowny zylexis cena zastrzyku 40-50 zł. w przypadkach gdy nie ma czasu - zbawienny... strasznie smutno jak pies choruje. cały świat choruje też...[/QUOTE] No tak , cena spora ale to tylko 2 zastrzyki a scanomune kilkanaście tabletek, więc w sumie wychodzi na to samo . Ja o tym zylexisie nie słyszałam , wetka sama proponowała ale nie nalegała w znaczeniu że to o niebo lepsze od scanomune . Najważniejsze jest żeby długoterminowo podnieść Bianie odporność, a nie tylko jednorazowo na czas choróbska :shake: [B]strasznie smutno jak pies choruje. cały świat choruje też[/B] strasznie , masz rację Taniu i ta bezsilność i złość na siebie że jednak się wetem nie zostało choć miało takie plany i teraz trzeba się zdać na innych :shake:
  13. [quote name='Asior']to znaczy, ze jeszcze nie ma ich zgody na to?? Ja zrozumiałam, ze sami zaproponowali że chcą jej znaleść domek..[/QUOTE] Nie ma zgody między nimi, Pani chciałaby znaleźć dom dla Jury dla jej bezpieczeństwa, Pan obiecał że będzie jej bardziej pilnował i na razie nie chce jej oddawać bo się bardzo przywiązał do niej . Jeśli podejmą wspólną decyzję to mają mi dać znać. Zresztą i tak pewnie do nich za jakiś czas zadzwonię . Psy mają tam bardzo dobre warunki , tylko te skłonności do ucieczek Jury są nie do opanowania :shake:
  14. [quote name='Murka']Aha, minął w niedzielę kolejny miesiąc Rudzinki w hoteliku, ale rozliczenie zrobię jak Rudzia pojedzie, wówczas andzia przeleje mi tyle ile będzie na minusie ;)[/QUOTE] No właśnie - jak z finansami? Czy mam wpłacać deklarowane pieniądze ? Czy wystarczy na opłacenie hoteliku ?
  15. [quote name='Paulina_mickey']W takim razie trzeba będzie szukać jej domu.[/QUOTE] Na razie muszą zdecydować o tym jej opiekunowie, pana chyba ciężko będzie do tego przekonać , bo przywiązany do suczyny .
  16. [quote name='Od-Nowa']znam zylexis, stosowałam u jednego z tymczasików. to taka "bomba odpornościowa" stawia na nogi umarlaka (przepraszam za porównanie :cool1: ) ale na prawdę tak działa.[/QUOTE] Muszę jeszcze poczytać o tym . Wetka szczególnie nie namawiała, zaproponowała , ale to chyba trzeba było podać jak najwcześniej w trakcie choróbska .
  17. [quote name='Od-Nowa']jak nie urok to.... a jakiś naturalnych leków nie próbowałaś? antybiotyki co chwilę to przecież masakra... trzymam kciuki za zdrówko...[/QUOTE] Taniu próbowałyśmy, niestety nie pomaga nic . Zawsze i tak kończy się na antybiotyku i pogorszeniu stanu . W czwartek jak byłyśmy u tej nieszczęsnej wetki, to już wtedy Biana miała czerwone gardło ale właśnie próbowałyśmy syropkiem , rutinoscorbinem żeby nie podawać antybiotyku -no i mamy efekt :( Póki nie podniesiemy jej odporności niestety musimy chyba od razu walić antybiotyki żeby nie rozwijało się dalej jakieś paskudztwo . Teraz jeśli wszystko pójdzie ok , to wchodzimy z jakimś preparatem immunostymulującym , bo jeżówka ( echinacea ) niewiele pomaga niestety . Na szczęście na razie wymioty się uspokoiły, bo powiem szczerze ten wirus czy inne cuś o czym mówiła wetka w czwartek przeraził mnie :shake: Do tego ja też jestem rozłożona całkiem jakieś zatrucie :shake:
  18. [quote name='deer_1987']Zdrowka!!![/QUOTE] [quote name='betel']Oj, bidulka, zdrowia życzę[/QUOTE] Dzięki:loveu: Na szczęście już nie ma wymiotów, wygląda na smutną i zmęczoną ale ma apetyt więc chyba nie jest tak źle no i merda ogonkiem , cała noc przespana . Czekamy na wyniki badań, dziś powinna być morfologia i rozmaz . Znacie preparat ZYLEXIS stosowaliście kiedyś ? Biana ma obniżoną odporność , musimy ją wzmocnić i są dwie propozycje albo właśnie ten Zylexis ( 2 iniekcje w odstępie 24 godzin ) , albo Scanomune . Scanomune na razie dostała na 5 dni , później mamy się zastanowić no i jak zwykle nie wiem co lepsze .
  19. Śliczna ta malizna ze stawów, a jak prosi słonko :-( I ten czarnulek też cudny . Ech samochód by się przydał Wam Cioteczki :placz:
  20. To się będą Murkowe psiaki na plażach wylegiwać :multi::multi::multi: Pewnie trzeba będzie Rudzinkę trochę nafaszerować jakimś uspokajaczem przed podróżą .
  21. Bardini, jak się miewasz po tej stracie :cool3:
  22. Poszedł przelew ode mnie , niestety tylko tylę mogę :shake:
  23. Biana całą noc wymiotowała co pół godziny jak z zegarkiem w ręce :( Porobiliśmy badania, na szczęście nie wygląda na tego wirusa o którym pisałam :shake: ale i tak bida z niej straszna . Prawdopodobnie kolejne zapalenie krtani z wymiotami . Znowu antybiotyk, znowu tabletki, zastrzyki , kłucie łapek :shake: Tak mi żal tej mojej bidy trzymają się jej te choróbska straszliwie Obie jesteśmy wykończone , nie spałyśmy całą noc , psisko odsypia stresy [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Su9iVmkZboI/AAAAAAAAArM/ZHcvP5prrE8/P1300599.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Su9iY-J26dI/AAAAAAAAArQ/iwnijSYQwD4/P1300601.JPG[/IMG][/CENTER] [/CENTER]
  24. Szerokiej drogi i dobrych wieści oczekujemy .
  25. [quote name='pinkmoon']Przed chwilą dzwoniłam do Murki, a teraz internet mi wrócił :multi: i piszę tutaj. Wizyta przebiegła jak marzenie :loveu: jestem bardzo, bardzo pozytywnie nastawiona, państwo są naprawdę ludźmi o wielkich sercach, widać że to miłośnicy psów z powołania. Oglądałam zdjęcia i filmy wideo z poprzednim psem, który niestety odszedł niedawno, i podobieństwo do Rudki jest uderzające! Nawet nazywał się podobnie - Rudi, i również był przez nich przygarnięty w wieku około 3-4 lat. Przeżył z nimi 10 lat i po tym co oglądałam, było mu tak jak w raju. Mam nadzieję, że Rudce będzie tak samo. Państwo są w niej już zakochani i to widać :) weszliśmy nawet na dogo i oglądaliśmy razem zdjęcia z tego wątku, ochom i achom nie było końca. Uprzedziłam że Rudka pieszczochem nie jest, że jest nieśmiała, że prawdopodobnie dużo czasu zabierze jej przyzwyczajenie się do nowego otoczenia, ale to ich nie zniechęciło. "Jaka będzie, taką będziemy ją kochać", powiedzieli :) Zostałam od razu zaproszona na nie jedną, ale nieokreśloną ilość wizyt poadopcyjnych, więc jeśli Rudzia do nich trafi, to mogę zagwarantować fotorelacje z nowego domu. Jak dla mnie taki dom dla małej to strzał w dziesiątkę - państwo są spokojni, cierpliwi, mają wielkie serce dla zwierząt. Takich ludzi można by klonować :loveu:[/QUOTE] To jest to na co tak długo czekali tu wszyscy a zwłaszcza Rudzinka:loveu:. Musiałam się uszczypnąć żeby stwierdzić że to nie sen :roll:
×
×
  • Create New...