Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. [quote name='wilczka']moze ira?podslodzimy irlandczykom w ten sposob i moze znow wrzuca cos do skarbonki?[/QUOTE] Wilczko Ira ładnie , [B]zapraszamy do licytowania możliwości nadania imienia na bazarku ;) [/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/196614-Pojemnik-waga-RC-gad%C5%BCety-ksi%C4%85%C5%BCki-hm-kartka-i-chrzciny-na-Kielce-do-1.XII-OTWARTE?p=15754514#post15754514[/url]
  2. [quote name='ewatonieja'][URL=http://www.dogomania.pl/threads/196583-TOLA-bez-dzieci-wrak-psychiczny-z-kieleckiej-mordowni-pomocy][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/8265/tola.jpg[/img][/url] gdyby potrzebne były ogłoszenia dajcie mi znać[/QUOTE] Ale piękny banerek , dzięki :)
  3. Weszko wiem ze się nie pogniewasz dlatego pozwolę sobie , potrzeba wszystkiego pieniędzy rad a najlepiej domu w którym ta bida jak dojdzie do siebie będzie mogła już zostać na zawsze , może uda się coś wymyślić [CENTER] [COLOR=Red][B]zapraszam na wątek klonika Bianki [/B][/COLOR] :placz::placz::placz: Tola potrzebuje pomocy a to jej koszmarna historia w skrócie cyt. Jaaga u której Tola jest teraz . O schronisku w Dyminach chyba każdy już tu słyszał, oglądał koszmarne zdjęcia lub reportaże. Na dzień dzisiejszy przebywa tam ok. 150 psów bez szans na normalną adopcję, bo "schronisko" jest wiecznie nieczynne, a jesli nawet, to pracownicy uniemożliwiają lub utrudniają adopcje. Wśród tych zwierząt większość przeżywa swoje wieksze lub mniejsze tragedie. Tak żyła TOLA. Wypatrzyłam ją wśród zdjęć schroniskowych bied zamieszczonych na stronie Uwagi TVN. Niewielka, z ogromnym brzuchem, jeszcze z nadzieją w oczach. Szybka decyzja - Tolę trzeba wyciągnąć z tego piekła zanim urodzi i wysterylizować. Niestety, nie udało się. Tola urodziła w schroniskowym boksie, dzieci jej zabrano i uśpiono, a ona jest teraz cieniem normalnego psa. Pewnie próbowała bronić swoich maleństw i jej się dostało. Zamiast psa o pewnym spojrzeniu, jakiego widac na zdjęciu, przyjechała kupka nieszczęść. Tola bardzo boi się człowieka. Dotyk nie sprawia jej przyjemności. Mięśnie drżą, a nerwy reagują tak, że Tola podskakuje przy każdym, najlżejszym kontakcie. Na sam widok ludzi Tola wbija się w najdalszy kącik legowiska i czeka w napięciu, czy będzie mieć pecha i człowiek ja dotknie, czy tylko postawi jedzenie i pójdzie? zamiera w bezruchu, wstrzymuje oddech w oczekiwaniu, na to, co ją spotka. Taka sytuacja jest od soboty i na razie nie ma żadnej zmiany na lepsze. [URL="http://img340.imageshack.us/i/a4df3fabdb3cc696e0dfc35.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/6673/a4df3fabdb3cc696e0dfc35.jpg[/IMG][/URL] Tola [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4273/bianca018tl2.jpg[/IMG][/URL] Bianca jak siostry :placz::placz::placz::placz::placz: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196583-TOLA-bez-dzieci-wrak-psychiczny-z-kieleckiej-mordowni-pomocy[/URL][/CENTER]
  4. [CENTER][COLOR=Red][B]Kochani zapraszam na wątek klonika Bianki [/B][/COLOR] :placz::placz::placz: Tola potrzebuje pomocy a to jej koszmarna historia w skrócie cyt. Jaaga u której Tola jest teraz . [QUOTE]O schronisku w Dyminach chyba każdy już tu słyszał, oglądał koszmarne zdjęcia lub reportaże. Na dzień dzisiejszy przebywa tam ok. 150 psów bez szans na normalną adopcję, bo "schronisko" jest wiecznie nieczynne, a jesli nawet, to pracownicy uniemożliwiają lub utrudniają adopcje. Wśród tych zwierząt większość przeżywa swoje wieksze lub mniejsze tragedie. Tak żyła TOLA. Wypatrzyłam ją wśród zdjęć schroniskowych bied zamieszczonych na stronie Uwagi TVN. Niewielka, z ogromnym brzuchem, jeszcze z nadzieją w oczach. Szybka decyzja - Tolę trzeba wyciągnąć z tego piekła zanim urodzi i wysterylizować. Niestety, nie udało się. Tola urodziła w schroniskowym boksie, dzieci jej zabrano i uśpiono, a ona jest teraz cieniem normalnego psa. Pewnie próbowała bronić swoich maleństw i jej się dostało. Zamiast psa o pewnym spojrzeniu, jakiego widac na zdjęciu, przyjechała kupka nieszczęść. Tola bardzo boi się człowieka. Dotyk nie sprawia jej przyjemności. Mięśnie drżą, a nerwy reagują tak, że Tola podskakuje przy każdym, najlżejszym kontakcie. Na sam widok ludzi Tola wbija się w najdalszy kącik legowiska i czeka w napięciu, czy będzie mieć pecha i człowiek ja dotknie, czy tylko postawi jedzenie i pójdzie? zamiera w bezruchu, wstrzymuje oddech w oczekiwaniu, na to, co ją spotka. Taka sytuacja jest od soboty i na razie nie ma żadnej zmiany na lepsze.[/QUOTE] [URL="http://img340.imageshack.us/i/a4df3fabdb3cc696e0dfc35.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/6673/a4df3fabdb3cc696e0dfc35.jpg[/IMG][/URL] Tola [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4273/bianca018tl2.jpg[/IMG][/URL] Bianca jak siostry :placz::placz::placz::placz::placz: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196583-TOLA-bez-dzieci-wrak-psychiczny-z-kieleckiej-mordowni-pomocy[/url] [/CENTER]
  5. [quote name='Jaaga']Konsultowałam się telefonicznie z p. doktor. Na początek mam podawać jej dwa razy dziennie hydroxyzynę. Jesli nie pomoże, to mamy przyjechać po receptę na specjalny przeciwlekowy, przeciwdepresyjny lek.[/QUOTE] Trzymam kciuki żeby pomogło , Jaaga ja nie znam się na takich bidach , za wyjątkiem Biany zawsze miałam do czynienia z normalnymi psami , ale uważam że skoro je jak nie ma ludzi to nie jest tak strasznie źle , przy Was szybko załapie że ludzie nie są źli , potrzeba jej tylko czasu , ja mogę tylko dobre myśli Wam słać i zdrowia życzyć - uważaj na siebie .
  6. [quote name='erka']Szczeniaczek z budowy już ma dom. Dzisiaj przyjechała do mnie ta dziewczyna z psiaczkiem,zebym mniej więcej oceniła , jaki może byc docelowo. No i okazało sie ,że w powrotnej drodze spotkała kogos znajomego, ktoś chciał psiaka.[/QUOTE] Oby to był super domek i maluchowi żyło się dobrze :)
  7. [quote name='Jaaga']Na razie nie miała być i tak sterylizowana. To nie jest zwyczajny lęk, który da się odespać. Ona nie spi, tylko czuwa. Jest kłębkiem nerwow. Nie funkcjonuje normalnie w pobliżu człowieka. Nie je, nie pije, nie załatwia potrzeb, nie podnosi się. Nawet nie patrzy na nas, tylko odwraca wzrok. Jak zbliża się do niej człowiek, to cała się kurczy, jakby chciała się stać niewidzialna. Każdy nerw jej ciała podryguje. Jest oddzielona od innych psów, ale może je obserwować. Nic to nie daje. najbardziej chciałaby wrócić do pomieszczenia w ogrodzie, ale jest coraz zimniej, a stała izolacja jej nie pomoże. Stresnal jest ziołowy, nie sądzę że jest jej wiele w stanie pomóc w takiej sytuacji. Ile czasu może funkcjonować sprawnie organizm w bezruchu? Przy Toli jest tak, jakbyśmy sobie złapały dzikiego liska i trzymały w domu. Identyczne zachowania.[/QUOTE] Słów brak :(
  8. [quote name='Jaaga']Z Tolą jest kiepsko. Leży w domu wciśnięta w najdalszy kąt. Nie tknęła jedzenia i picia. Rano mama wyprowadziła ją do ogrodu do pomieszczenia, gdzie była wcześniej. Jak została sama, to od razu zjadła i załatwiła się. Po pół godzinie wzięła ją z powrotem do domu i bez zmian. Leży wkomponowana w podłogę w kącie. Wydaje mi się, że trzeba będzie jechać z nią do lekarza i podawać jakieś środki farmakologiczne. Tola jest w totalnym stresie. Skrajnie boi się człowieka. Dalej jej skóra reaguje drganiem na dotyk. Przeciąga się jej po ciele ręką, a skora cała podskakuje, bo takie odruchy mają jej nerwy. To już nie jest reakcja czysto psychiczna, ale reaguje całe ciało. Naprawdę nie chcę sobie wyobrażać, jak długo tam musiała być katowana. Tola w obecności człowieka nawet nie stanie na nogach, to trwa siódmy dzień.[/QUOTE] Tolciu moje ty biedactwo , taka podobna do mojej Bianuli i też tak bardzo wystraszona , nawet bardziej niż była Bianeczka . Myślę że na razie trzeba dać jej spokój, niech odeśpi stres , erka dla Bianki przywiozła mi syrop stresnal , trochę działało bo się Biana nie trzęsła tak strasznie ale przez długi czas siedziała wciśnięta w kąt najczarniejszy w domu żeby jej nie było widać . Nie chcę myśleć co Tolcia przeżyła :( Czy jak ona taka zestresowana potwornie ot nie lepiej poczekać ze sterylką ? żeby jej dodatkowo nie stresować ?
  9. Mogę tylko wątek podrzucać :(
  10. A ja nadal polecam picasse [url]https://www.google.com/accounts/ServiceLogin?hl=pl&continue=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Flh%2Flogin%3Fcontinue%3Dhttp%253A%252F%252Fpicasaweb.google.com%252Fhome%253Fhl%253Dpl%2526tab%253Dgq&service=lh2&ltmpl=gp&passive=true[/url]
  11. [quote name='ariss']polecam podkłady, nasze maluchy sikają tylko na nie i w nowych domkach też nie robią nigdzie indziej. Oczywiście czasem zdarza się obok, ale nie po całym mieszkaniu. Na prawdę super sprawa![/QUOTE] Tez polecam, dzięki nim przeżyliśmy w miarę bezstresowo zapalenie pęcherza u Bazyla ( sikał co kilka minut ) później nauczył się na podkłady i był spokój.
  12. Ale z niego słodziak :) Te łapeńki maleńkie :):):)
  13. Wpadam znowu jak po ogień , cześć powiedzieć ,nie zapomniałam o Was ale czas mi jakoś przyspieszył :(
  14. [quote name='betel']Hejka, Asiaczku, Andziu, Rudziu, Sylwio i Dudziaczku. U nas OK apetycik dopisuje- kurczczek z ryżem i marchewką znika że hej. TFU, TFU na psa urok, wygląda na to że wszystko powinno być dobrze. Pozdrówka dla Was:)[/QUOTE] Pewnie że będzie dobrze, ale pilnujcie się .
  15. [quote name='weszka'] Ale współczuję szczeniaka hahahaha[/QUOTE] Ech ciężka choroba Cię Ciotka dopadła bo znowu wypisujesz straszne rzeczy:evil_lol: , szczeniak to najcudowniejsze co może dom spotkać :) ( hehehe ostatnio jak tak pisałam Bazyl z nieba mi spadł więc już milknę bo więcej mój dom nie pomieści ;) Zdrowia Weszko .
  16. [CENTER][B][COLOR=Red]UWAGA UWAGA NOWY FANT :eviltong:NA BAZARKU ( link w moim podpisie ) [/COLOR] Nr 16 . [/B] Wielki zaszczyt [B]możliwość nadania imienia[/B] tej cudownej suni maleńka ma kilka tygodni, czeka ją prawdopodobnie operacja oczu , już tyle złego ją w jej króciutkim życiu spotkało i do tego jeszcze nie ma imienia . [B]cena wywoławcza - 5 zł [/B] ( cały dochód z tej licytacji zostanie przeznaczony na leczenie sunieńki , pierwsze rokowania są takie że czeka ją operacja której koszt to ok. 2000 zł za oczko - kasa ogromna :( dla każdego z nas osobno ale razem damy radę prawda :loveu:) [IMG]http://images47.fotosik.pl/374/f658afcdc4ea4f48med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/372/e8da3d7b57235ed6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/370/f05698f597beb28cmed.jpg[/IMG][/CENTER]
  17. [quote name='Jaaga']Ulka18, dziekuje za wpłatę. Rudzia-Bianca, tak myślałam, że Tola moze być w Twoim typie. Dzieki za bazarek.[/QUOTE] Jest bardzo w moim typie , serce mi zawsze mocniej do takich bije . Cudna i myślę cały czas o niej ...
  18. [quote name='Czoko']Dziś miałam kontrolne badanie - za 3-10 dni dowiemy się czy jest chociaż troszkę lepiej...[/QUOTE] Trzymamy kciuki .
  19. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=Green]Zapraszam na bazarek dla psów z Kielc . [/COLOR][/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/196614-Pojemnik-na-karm%C4%99-18-kg-waga-RC-gad%C5%BCety-ksi%C4%85%C5%BCki-i-inne-na-Kielce-do-1.XII-OTWARTE?p=15754856#post15754856[/url] A na nim [/B]pojemnik na karmę RC na ok. 18 kg waga do karmy RC kalendarze ścienne RC, AFN i inne gadżety [B] do 1 grudnia 2010r. [/B][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOQ53vdyJiI/AAAAAAAAFBI/ObnoJaXpMX0/P1390010.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOQ5sS9UT8I/AAAAAAAAFA8/hnughGkhTAg/P1390027.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOQ5e26J7-I/AAAAAAAAFAs/Z8DRXlIANvw/s576/P1390023.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOQ5Ul59BRI/AAAAAAAAFAk/9rDZJi5Ct5Y/P1390022.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOQ5A5s7dlI/AAAAAAAAFAQ/DOc0GMJ5z1o/P1390016.JPG[/IMG] [/CENTER]
×
×
  • Create New...